Otrzymane komantarze

Do wpisu: Zgliszcza tuska(1)
Data Autor
Marcus Polonus
cosik mi sie widzi, że jeżeli chcesz dalej dostawać kasę za opluwanie od tow. Ulatowskiego, to chyba musisz bardziej wysilić swoją inwencje twórczą, bo twoje "komentarze" jak narazie są mniejwięcej tak śmieszne i dowcipne jak widok pijanego grabarza podczas oberwania chmury na cmentarzu w Rumunii.
a głupiemu i referatu mało ...
gorylisko
to zawsze zostają widły i wóz gnoju do rozrzucenia na polu... może pan się wtedy nieźle zamachnąć ;-)
gorylisko
jak zawsze zresztą... pamietam dobrze to hasło... kilku ludzi mnie zakrzyczało wtedy, jeden powtarzał jak katarynka, że on wybrał przyszłość... ciekaw jestem czy się cieszy, pewnie tak... w końcu biedny nie był... parę innych osób które się oburzało na mnie z tego powodu, ze ośmieliłem się nie popierać (kon)donka dzisiaj nic nie odpowiada na moje pytania w temacie wybierania przyszłości w owym czasie... jak tak lubisz acan gazety, tp proponuję sięgnąć do kraju rad... ale do tego na zapitkę proponuję samogon...taki prosto z kolumny destylacyjnej
I na tym mozg ci stanal. Reszta byla zbyt trudna. Jak zwykle, trzeba dodac. Tak to juz ma agentura antypolska.
Od dzisiaj będę się odżywiał historią i powtórką z historii. Na śniadanie ,obiad i kolację przeczytam stare gazety albo pański powielony wpis i będę syty ,obżarty, nadęty. Czytelnik sobie na te udręki nie zasłużył?
Do wpisu: Sienkiewicz, mistrz słowa polskiego... POLAK
Data Autor
Panowie,czapki z głów !!!
Stan
Sienkiewicza Trylogię koniecznie przeczytaj.
Do wpisu: sprawy które mnie poruszyły... cz1.
Data Autor
no widzisz,pokiełbasiło ci się po tym piwie,bo ten twój komentarz,to ni przypiąć,ni przyłatać ... Dafka,a już tak na marginesie:co ty tak z tą moją pięknością już któryś z kolei raz? Masz kompleksy na tle własnej urody?
gorylisko
próbuj dalej ale za dużo niemyśl. lepiej spytaj madame daf... jej myśl jest bardziej lotna jak luftwaffe nad Szwajcarią
gorylisko
naprawdę... Janusz Korczak był Żydem...no toś mnie pan oświecił jak słoneczko peru cygarem... no taaaaak jestem prawicowcem czyli skrzyżowaniem prawa z owcą... i to skrajnym jak cholera... a może panu chodzi o dolomity tam jeden chuligan z Polski pali cygara... a swoją drogą skąd pan wyniósł te mundrości o moim stosunku do Żydów ? michnik panu powiedział ? no i skąd pan wiesz co Bóg o mnie myśli, powiedział to panu na porannej herbatce z owsiakiem ? no jasne...propaganda niech, żyje, niech żyja cygara...niech żyje vaterland...  
Najlepszą kiełbasę i piwo spożywam na Placu Wolności gdzie ty swoje piękne ciało eksponujesz. Tylko Papugi powtarzają markowe słowa "piwo i kiełbasa" mistrza "goryliska".Nudne to i czas zmienić słownictwo.
Sp.J.Korczak był Zydem !!!a według pańskiego rozumu to nie człowiek.Nie gloryfikuj Pan H.Goldschmita jeżeli jesteś Pan człowiekiem Prawicy o skrajnych poglądach .Czysta propagandowa zagrywka. Dla mnie wszystkie nacje są równe ale w pańskich wpisach jest tylko jad i trucizna. Nie odwoływaj się Pan do Boga bo on takich kanalii nie popiera. To co w Karkonoszach dzieje się też w Alpach z udziałem polskich narciarzy ale nikt z tego nie robi polityki. Sprawę z Karkonoszy przedstaw pan przed sądem w Haag.Niech żyje propaganda.
Zygmunt Korus
jest wstrząsający list z zaświatów dziewczynki do morderców... Po przeczytaniu miałem te same uczucia co Pan opisując wspomniane zdjęcie. Recenzja: naszeblogi.pl
"Następny palant bez godności!" Godność wiecha i jemu podobnych ma na imię kiełbasa i piwo. Zero wyższych uczuć,więc taki komentarz niemieckiego palanta nie dziwi.
Podobasz mi sie coraz bardziej.
gorylisko
czyli w29 znowu nadaje...dlatego wydelegowano agenta pośledniego płazu... czy cóś takiego jak symbolika, metafora... etc. mówią coś panu czy to tylko udawanie, że piękno języka polskiego w wyrażaniu uczuć to jest coś co do szanownego funkcjonariusza nie dociera... tak, to moje dziecko... bo dzieckiem zostało na zawsze, tu i teraz, tam i wtedy... bo jako dziecko zostało uwięzione i zamordowane przez pańskich mocodawców... powiedz pan też śp. Januszowi Korczakowi, że dzieci z którymi poszedł na śmierć z rąk niemców nie były Jego dziećmi... bo były to Jego dzieci, on ich nie opuścił w chwili próby... to także są moje dzieci... nie wiem co pan ma...i nie interesuje mnie to...ale widzę, że z niemiec i madame daf nie bardzo mają odwagę odpowiedzieć na moje pytania... do niemców będę pisał jak mi się będzie podobało... gdyby miał pan problemy to proszę poczytać o admirale Unrugu i o jeszcze innych oficerach WP (nie mylić z lwp) Polacy z wyboru   proszę poczytać a tekst powyżej bynajmniej nie został zerżnięty... ten o waszym zachowaniu w Karkonoszach tak, skopiowałem... ale nie radzę zadzierać łapska na powitanie...bo jeszcze Polska nie jest generalną gubernią...
Ona jest moją córką która wy niemcy zamordowaliście... ile pan ma lat? i jakim cudem zrobiłeś pan swojej córce w Auschwitz to zdjęcie? Pan grasz jak Owsiak na uczuciach Polaków.Następny palant bez godności! Mam kopie podróży i mandatów Adolfa Hitlera.Oddam bezpłatnie . Zerżnie to pan i będzie następny ulubiony temat" dyżurny".Czekamy z niecierpliwością na część 2. Proszę pisać bezpośrednio do Niemców i po niemiecku.Niestety ci co to robili już nie żyja albo mają ponad 90 lat jak pan i niewiele kumają.
nawet niemieckich dzieci, o pardon, niemieckich dzieci-kalek ...
Sir Winston
Druga Wojna Światowa skończyła się - jak się okazuje - w podobnym stopniu co PRL. Jeśli patrzeć na fakty i tylko na fakty, a pomijać legendy, pijary i zwykłe bredzenie idiotów, to dostrzeże się po pierwsze, że tzw. rozszerzenie UE w 2004 r. było realizacją celów niemieckich w I WŚ. Dostrzeże się również, że owa UE służy za narzędzie, mówiąc Volkoffem - dźwignię, którą posługuje się Bundesrepublika. Proszę zwrócić uwagę, że to rzekomo wolne zgromadzenie suwerennych państw, rządzące się ustalonymi i przestrzeganymi regułami, podejmuje decyzje w taki sposób, że przywódcy państw UE uzgadniają jakieś decyzje (pomińmy teraz jak), a następnie jadą je przekazać parlamentom swoim krajów. Ale nie wszyscy: Kanclerka leci do Bundestagu (primo voto: Reichstag) i przedstawia mu projekt uzgodnień do akceptacji! Po czym spotkanie w Brukseli odbywa się drugi raz, jeśli Bundestag ma uwagi. Co to oznacza? Że tylko jedno jedyne państwo, jednego jedynego narodu podejmuje rzeczywiste decyzje w Unii Europejskiej. Poza tym dostrzec również można, że na przykład POlski "rząd" realizuje wytyczne gubernatora Franka. Aby to dostrzec, należy 1) nie słuchać Grasia ni Bieńskowskiej ani żadnych funkcjonariuszy merdiów, lecz przyjrzeć się zmianom w systemie edukacji, uprawnień pracowniczych (w macierzy Rzesza idzie w stronę zgoła przeciwną) i na przykład mapie połączeń drogowych i kolejowych kraju (łączą regiony na zachód od Wisły raczej z Berlinem niż z Warszawą); 2) zapoznać się z polityką Franka (np. cele edukacji: czytać, pisać, liczyć do 1.000, uzyskać prawo jazdy; fizyka, geografia, matematyka, a już - co gorsza - historia i literatura narodowa są ZAKAZANE. Jest tego dużo więcej, ale to tylko komentarz do notki. Krótko: Rzesza nadal walczy, tylko zgodnie z zasadą Clausewitza w czasie pokoju realizuje cele wojenne za pomocą polityki. Już nie armaty zamiast masła, tylko euro zamiast armat. Działa? I to jak działa! Pozdrawiam
Do wpisu: W Karkonoszach niemcy pokazali na co ich stać...
Data Autor
Zygmunt Korus
A jak to było pierwsze podejście do wkrótce zaplanowanych prowokacji w ramach realizacji procedowanej (już uchwalonej w POsejmie) właśnie ustawy o tzw. bratniej pomocy? Jak tylko klepnie ją POsenat, to się pewnie zdarzy drugie nazi-najście, gdzie już tym razem bezradnym polskim policjantom przyjdą w sukurs skutecznie brutalni stróże porządku "unijni", w tym wypadku powinni swoich poskromić Niemcy, żeby oswoić Polaczków, że to jest OK, do zaakceptowania...   A dalej - to już sobie sami dośpiewajcie. Możliwości jest od liku, bo wzywać bratnią pomoc mogą jurgieltnicy wg piramidy administracyjnej  i metodą konika szachowego. Za chwilę usłyszymy o mosadzie... Ruscy też mogą teraz sobie już jawnie POhulać - ta zdradziecka POustawa dopuszcza kogokolwiek, kto tylko chce zostać ochotnikiem do robienia prowokacji nad Wisłą. Rozmontowywanie państwa dobiega końca.
tak nie można też ładować wszystkich do jednego wora,bo to niczemu ani nikomu dobrze nie służy,widziałem już kilka akcji policjantów co to ubrani są na czarno i patrolują nocą ulice i nic złego o nich powiedzieć nie mogę,załatwili łobuzów szybko i sprawnie.Co do ich szefów to chyba nie różnimy się w ich ocenie.Dodam jako ciekawostkę ponieważ dwukrotnie brałem udział w nauczaniu prusaków dobrych manier to milicja jak dostawała zgłoszenie o biciu prusaków to nigdy nie pojawiała się wcześniej jak po godzinie i nigdy też nie słyszałem aby kogokolwiek z Polaków poszukiwała za pobicie "gości",tak też było.Teraz goście z wizytą oficjalną mogą ciąć tubylca tulipanem a on ,że nie dał się zabić jako kibol siedzi w pierdlu!Jak policjantowi powiedziałem ile ich główny szef ma na wydatki reprezentacyjne to mało go szlag nie trafił,ja mu tak powiedziałem z czystej życzliwości,niech wie i dopowiedziałem gdzie ma szukać potwierdzenia.Takie wiadomości też trzeba rozpowszechniać,niech wiedzą kto za ich służbę zajada się konfiturami!
gorylisko
ma pan dużo racji, zdaje się, że boss wziął w łapę za siedzenie cicho, stąd ta jego powściągliwość w ściganiu łobuzów... że grupa dwudziestu ludzi wyszła tak cicho, że nikt nic nie widział, nikt nic nie słyszał, zwłaszcza szef interesu... ja na jego miejscu raczej nie mógłbym spać spokojnie... pachnie mi to nieładnie... ale co do policji, to też bym specjalnie się nie dziwił... może gdyby powiedział, ze to kibole czy pisowcy to byłaby insza inszość...
ściemnia i łże,gdyby zadzwonił na policję i nadał o co chodzi to policja by zareagował.łże ,że mu nad ranem uciekli ze schroniska a on bidula niczego nie słyszał niczego nie widział,wlazł w dupsko za ojro.Niby ze Strzechy w nocy mieli gdzie się udać do Czech czy do Karpacza,przylecieli i odlecieli helikopterem...Jeśli nie wie co zrobić z pijakami to zabrać mu koncesje na alkohol i zobaczymy jak będzie śpiewał.Teraz trochę historii,po otwarciu granicy z NRD bywało podobnie z wycieczkami,rozsiadali się w knajpach i prowokowali,kiedy przekraczali granice prowokacji kończyło się na mordobiciu i po ptokach.Poszła fama po NRD ,że leja i ucichło ,zaczęli zachowywać się jak goście.Znam dobrze i osi i westów,to w ddr czuło się tłumioną nienawiść nie w rfn a ci co mieli styczność z ich volks milicją to do dzisiaj mają co wspominać,tak lali a potem pytali!
najgorsze jest zachowanie właściciela schroniska, który bagatelizuje sprawę. Tak właśnie obywa się anschluss Polski - przez bagatelizowanie różnych spraw. Róbta co chceta...