|
|
"...JAK SIĘ NIE BĘDĄ CIEBIE BAĆ, TO SIĘ BĘDĄ Z CIEBIE ŚMIAĆ..."
---
Pół biedy z sejmową żulią, gorzej byłoby, gdyby społeczeństwo utraciło wiarę, że obóz rządzący nie potrafi utrzymać atrybutów władzy... |
|
|
Mikołaj Kwibuzda Mam wrażenie, że rząd nie jest pewien pełnej lojalności służb specjalnych. |
|
|
wielkopolskizdzichu Jak cudownie byłoby widzieć dzielnych chłopców w mundurach walących pałą każdego kogo eska wskaże paluchem. Dawno wojenki nie było i eska rozmarzyła się. |
|
|
Kukiz to prowokator, niech się nawalają a on skorzysta, rozwiązania siłowe nie wchodzą w grę, za dużo ich jest, tu trzeba spokojnie polecieć po zarobkach, dotkliwe kary, potrącenia uposażenia to zaboli, po kolei odbierać immunitety i pod sądy i niech się pienią. |
|
|
eska "Pan Marszałek bierze z rąk porucznika Zaćwilichowskiego zwinięty w trąbkę akt otwarcia Sejmu i wychodzi do sali sejmowej. Kieruje się w stronę fotela przewodniczącego i, wśród grobowej ciszy, zaczyna rozwijać Orędzie Prezydenta Rzeczypospolitej (…) Nagle, na lewej stronie Sejmu, między pierwszymi a drugimi drzwiami, wiodącymi na korytarz, w tylnych rzędach niewielka grupa posłów zaczyna krzyczeć. „Precz z faszystowskim rządem Piłsudskiego !!”, później, za chwilę znów cisza. Pan Marszałek przerywa rozwijanie papieru i mówi w kierunku krzyczących komunistów: „Panowie, będziecie wyrzuceni z sali!” Nie wiem, czy mogli usłyszeć te słowa, powiedziane „pod wąsem”, ale krzyki ich wzmogły się z tym większą siłą. „Wyrzucić ich!” – powiedział Pan Marszałek, odwracając się do mnie i wskazując ręką komunistów. Wybiegłem do hallu głównego i krzyknąłem w kierunku stojącego przy szatni komisarza Jaroszewicza: „Pierwszy rzut! Już”. (…) Za chwilę, która wydała mi się dość długą, wpadł do hallu biegiem dziesiątek policjantów bez karabinów, prowadzony przez Jaroszewicza i komisarza policji. (…) Moi policjanci chwytają krzyczących komunistów, by ich wyprowadzić z sali, ale posłowie socjalistyczni i chłopscy dopadli już do ostatnich rzędów foteli i uczepili się komunistów, nie dając ich wyprowadzić. (…) Na szczęście Jaroszewicz wprowadza w tej chwili drugi dziesiątek policjantów. (…) Komunistów każę odprowadzić do komisariatu policjantom z karabinami, a pierwszy rzut z pistoletami każę mieć, na wszelki wypadek, jeszcze w pogotowiu"
/ za Wiki >ze wspomnień Sławoja Składkowskiego
Ech, łza się w oku kręci.....:)) |
|
|
eska Postępować należy zgodnie z prawem. |
|
|
Iiii, tam.
Typowe warcholstwo sejmowe nie zasługujące na zajmowanie głowy prokuratury. Regulaminem sejmu ich, nie kodeksami.
Posadzić na jutrzejszym posiedzeniu wicemarszałka Tyszkę, który aż się pali, żeby pociągnąć towarzystwo po kieszeni, i wystarczy.
Z jednym zastrzeżeniem, sprawa rzucenia o glebę posła Suskiego jest zupełnie innego kalibru. Ucichło w tym wszystkim, choć tamto już nie warcholskie ale kibolskie zachowanie stadne posłów PO powinny się spotkać z odpowiednimi reperkusjami. Choć, cytując tego samego mistrza - "prywatnemu, nie posłowi", więc prywatnie, zgłoszenie/pozew od Suskiego. |
|
|
Jabe Pytanie jest nie, o co im chodzi, tylko jak należy postępować. |
|
|
mmisiek Międzynarodowa nagonka i tak trwa cały czas więc wiele się nie zmieni.
Ktoś gdzieś ładnie to ujął, że PiS polityczne koszty już poniósł (oskarżenia o rzekomy brak wolności słowa, brak demokracji, faszyzm itd.itd.), a zysków nie ma żadnych i Targowica panoszy się tylko coraz bardziej i coraz bezczelniej. |
|
|
Adam66 Widocznie "totalniacy" dostali jakieś poparcie od lewactwa a może też w$pomaganie, poniżej cytat jednego z tych "opozycjonistów".
"- Burza mózgów, rozważaliśmy różne scenariusze, ale nie było głosów za tym, aby ustąpić. Idziemy na twardo. Co do budżetu, nie ma wątpliwości, że nie został uchwalony zgodnie z prawem. To PiS ma problem. W razie czego, mamy kilku rosłych posłów, którzy sobie poradzą w różnych sytuacjach - relacjonuje w rozmowie z Wirtualna Polską polityk z władz PO." |