Otrzymane komantarze

Do wpisu: Ambasador Przyłębski i IPN
Data Autor
eska
A żeby to jeszcze lepiej podsumować, to nie ma teczek kontroli operacyjnej wielu najważniejszych osób "S", nie tylko z Warszawy. Nie ma Rulewskiego i nie ma Borusewicza (syna Konstantego), jest tylko teczka związana z aresztowaniem Borsuka w 1986 roku.  Za to jest kopia pozwolenia z UB na broń dla tegoż Konstantego Borusewicza (ojca) z roku 1947 > http://inwentarz.ipn.gov.pl/advancedSearch?q=borusewicz&page=2&&typ=0 Bardzo ciekawy ten inwentarz...
eska
I pozamiatane > wpolityce.pl
jeśli ktos sądził ,że znajdzie w zbiorze zastrzeżonm jakieś sensacyjne materiały to naiwny jak dziecko.ac IPN powiniem preprowadzic lustrację we wszystkich swoich pionach i oddziałach aby poszukać kretów bo takich bez wątpienia jest tam pełno i byłe służby musiały o to zadbać bo ja ich nie mam i nie miałem za idiotów
wielkopolskizdzichu
Cóż za pobłażliwość, nie znałem Pani Eski z tej strony, zazwyczaj taka pryncypialna, wiadomo Prawdziwa Polka. Jakież to przyczyny stoją za taką voltą?
eska
Jak widzę, że  student i "współpraca" raptem rok, to wiem, co jest grane, bo takich przypadków zastraszania studentów znam wiele.
Paskudna sprawa bo zapewne teczkę pendereckiego jako kontaktu opeacyjnego złe pisiory podrzucili -same okładki  dla prawdy.
Mam nadzieję, że masz rację. Człowieka nie znam ale dla żony mam sympatię niekłamaną. Liczą, że przez "opryskanie" męża jej szkodę wyrządzą. Zakładam, że pani Sędzia nie się sprowokować do jakiejkolwiek wypowiedzi. bo przekręconym cytatom nie byłoby końca.
eska
Cd. - własnie się dowiedziałam z TV, że go złapali za ulotki (czyli podpucha), podpisał coś ze strachu i zaraz o tym wszystkim opowiedział kolegom w akademiku. No i miał SB z głowy. Tak się wtedy robiło, taka była zasada - jak się dałeś zastraszyć, to zaraz o tym opowiedz, wtedy się odczepią. Nikt z nas tego nie uważał za współpracę. Wiadomo było, że trzeba się było jakoś wyłgać na SB, bo inaczej zniszczą człowieka, studentom zazwyczaj grozili skreśleniem ze studiów i karną kompanią w wojsku.  To Michnik zakłamał całą historię, zrównując zastraszonych ludzi, którzy żadnej współpracy nie podjęli - z Maleszką czy Bonim.
Do wpisu: Wojna domowa czyli propagitka PRL wiecznie żywa
Data Autor
Istnienie żydokomuny w Polsce potwierdził prof.Śpiewak w swojej książce ,osoba jak najbardziej kompetentna w tym temacie i nie powinna budzić watpliwości.Napisał ale i popełnił sporo kłamstw ,przeinaczeń i świadomych pomyłek .niemniej istnienie potwierdził.
Rozkaz Andersa -zabieramy z soba wszystkich co chca opuścic rosję stąd Żydzi którzy w 99% nie byli nigdy obywatelami II RP i nie znali słowa po polsku.Ci sami Żydzi uciekli w Palestynie ,umundurowani i z bronia a rozkaz kolejny Andrersa -nie ścigamy ich za  dezercję. Obrona współpracownika UB tylko dlatego ,że był z Kresów jest po prostu żałosna,napisał ksiżkę w której bronił siebie ale wcześniej znacznie grubszą z donosów i raportów.
Dark Regis
Nasz problem z nimi można sformułować następująco: "dlaczego spalenia stodoły w Jedwabnem mają być winni wszyscy Polacy, a stworzenia morderczego komunizmu tylko nieliczni żydzi?" Tak właśnie wygląda zakłamywanie historii. No bo teraz mamy dalej "dlaczego Polacy nie mogą się wyprzeć zdrajców, swołoczy i morderców spośród siebie, bo żydzi nam nie dają, ale gdy Polacy zaczynają oceniać zbrodnie niektórych ubeckich łajdaków, to zaraz okazuje zupełnie oficjalnie, że oni są chronionymi przez Nowy Jork żydami, a zarzucanie im czegokolwiek to antysemityzm"? My nie wciągamy na siłę do swojej społeczności Dzierżyńskich, Moczarów, Jaruzelskich (choć chrześcijański pochówek można za to brać), ale oni wciągną każdego Szwedowicza, Baumana i Wolińską, niezależnie od tego jak silny trupi smród się za nimi ciągnie. Skoro więc oni chcą ich wśród siebie, to o co ten propagandowy jazgot, że mówimy o żydach mordercach, których oni sami przytulają? Jak się chce dochodzić majątków w Polsce plemiennie, to trzeba stanąć w prawdzie i za zbrodnie też kajać się plemiennie. Jeśli przyszywańcy Komorowski z Kwaśniewskim poczuwali się do winy spalenia stodoły w Jedwabnem, to niech teraz Weiss z Natanyahu wezmą na siebie zbrodnie żydowskich bojówek mordujących Polaków na kresach. A może to zawsze ma działać tylko w jedną stronę, jak ci kosmici Naziści, co spadli na Ziemię?
Cytat: Żydzi masowo się Sowietom wysługiwali Przeciez bolszewicka rewolucja byla marksistowsko-leninowska zydowska rewolucja. Kresowe okreslenie zydobolszewicy musisz znac. Dlatego Rosjan wyzynali a Ukraincow skazali na smierc glodowa: Wielki Glod, 1935/36. Pozostac miala totalnie sterroryzowana z czasem wynarodowiona masa. Dzisiejsza UE probuje rowniez ten blogoslawiony stan osiagnac. ;)  
Przeciez zydokomuna nie jest mitem. Zydokomuna reprezentowala bolszewickiego okupanta i oczywiscie ze jest winna wszystkiemu. Rowniez demoralizacji czesci spoleczenstwa Cytat: "Prosty przykład - skąd się wzięli polscy Żydzi u Andersa, pod Monte Cassino? Z łagrów i wywózek. " Blad. Zydzi w Armii Andersa zdezertowali w Palestynie z Beginem na czele. A ci zolnierze Andersa ktorzy zamiast wakacji pod palmami zdecydowali na smiertalny marsz w walce o Niepodlegla Polske byli Polakami zydowskiego pochodzenia. Oni umierali za Polske z wlasnego wyboru poniewaz Polakami byli a nie za Palestyne czy Izrael. Robienie z nich Zydow, pozbawianie polskosci jest po prostu tym typowym niemieckim rasistowskim mysleniem tak charakterystycznym dla narodow wybranych, np. hitlerowskich Niemcow. I nie tylko. Okolo 8% innowiercow z 3.5 mln masy bylo spolonizowanych, znaczy byli Polakami zydowskiego pochodzenia  a nie Zydami czego nie jestes w stanie zrozumiec. O tym pisze nawet Schacht  o ile nazwiska nie przekrecam, ksiazki nie mam pod reka. Oni byli bardzo czesto bezwglednymi Polskimi Patriotami.  Wrogsc srodowisk zydowskich do Polski zaczyna sie jeszcze przed rozbiorami a nie dopiero od rewolucji bolszewickiej.  
Czy to ci, ktorzy wracali najpierw w 1946, 125 tys a pozniej po 1956? Kolegow mialem na studiach a ich rodziny byli komunistami. Nie moge sobie przypomniec, zeby ktos nie byl komunista. Rosjanie uratowali ich przed smiercia z rak Niemcow. Oczywiscie ze byli Polacy w UB rowniez a jak byli na poczastku werbowani Zebrowski bardzo dokladnie opisuje. Pozniej nawet szlachetni i uczciwi etniczni Polacy  dawali rowniez sie wprowadzic w blad: chcemy samego dobrego dla wszystkich, samej sprawiedliwosci, komunizm sama dobroc a zbrodniach panowalo  z powodu strachu milczenie. I nie tylko w mialych miasteczkach. Rowniez w Warszawie bylo sporo takich Polakow w ZMS czy rowniez w ZMP jak starsi znajomi opowiadali. Zbyt duzo Polskiej Inteligencji zydokomuna wymordowala tak ze nie bylo intelektualnej odpowiedzi. Ilustracja jest rowniez 25 lat po 1989: generacja GW. Totalnie oglupiona z braku alternatywnej szeroko dostepnej informacji. Dzisiaj mamy ten sam problem z prasa niemiecka wydawana po polsku.  
Droga Pani Esko, jesteś niczym złoto, świecisz czysto i jasno :)) Należało by w końcu uznać tamte czasy za Okupację Radziecką i wpisać to do konstytucji. Uznać to, że PPR PPS i ZSL i wszystkie jej pochodne za partie zbrodniczę, które kolaborowały z okupantem i raz na zawsze napisać nową Historię i wprowadzić ją do szkół. A za propagowanie Zbrodniczej historii karać pracą na rzecz odkupienia win naszych, żeśmy do dzisiaj pozwolili na to by kalano pamięć bohaterów. Zawszę powtarzam, że Polska odzyska niepodległość dopiero wtedy gdy to zostanie spełnione. Serdeczności
spike
"pieprzysz jak ruski troll," trolli szukaj w swojej rodzinie, zaczynając od siebie, moich dwoje dalszych krewnych spoczywa w Katyniu, niedawno IPN ujawniło, że strzelali sowieccy żydzi, podobnie jaki był główny skład UB w Polsce, 3/4 stanowili sowieci i żydzi, dopiero potem "polacy". Dwóch kolejnych krewnych spoczywa pod Monte Casino, oddając życie też za Polskę Skąd wy się bierzecie, nie wszyscy wyjechali, a szkoda.
eska
Jak wyjdziesz z mitu "żydokomuny" jako winnej wszystkiemu, to może lepiej zrozumiesz historię. Żydzi masowo się Sowietom wysługiwali, to prawda - ale daleko nie wszyscy. Prosty przykład - skąd się wzięli polscy Żydzi u Andersa, pod Monte Cassino? Z łagrów i wywózek.  Poczytaj Ossendowskiego, może zrozumiesz fenomen bolszewickiej rewolucji i jej skutków. 
eska
Przepraszam, komentarz poprzedni jest dla  @Krzysztof Jaw
eska
 "ci sowieccy, bolszewiccy oprawcy to głównie są pochodzenia żydowskiego" - to po prostu nieprawda. Owszem, w polskiej UB, w KPP i KPZA  przed wojną, w PZPR do 1968 roku - było ich mnóstwo, ale Stalin nie był Żydem. Upraszczanie zjawiska komuny i Sowietów (CCCR) do Żydów to też zakłamywanie historii, które utrudnia zrozumienie procesów społecznych i daje nam wygodny kit patriotyczny zamiast prawdy. 
eska
Przykro mi, że muszę rozwiać złudzenia, ale - owszem, bardzo wielu Żydów poszło na służbę komunie, ale z tych samych Kresów Sowieci wywieźli na wschód ok. 80 tys. Żydów, zwłaszcza uciekinierów z Polski zajętej przez Hitlera. Wywieźli też tysięce miejscowych, Ukraińców, Białorusinów - wszystkich, którzy zagrażali Sowietom. Taka prawda. A po wsiach w Polsce w MO czy UB nie służyli Żydzi, tylko miejscowi, jak najbardziej polskiego pochodzenia. Nawet niektórzy z AK byli potem w aparacie UB i nie byli to Żydzi.  Wiem, że to przykre, ale taka jest prawda. Jaruzelski nie był ani Żydem ani matrioszką, gdyby polska historia nie była nieustannie zakłamywana przez kolejnych drani, to może lepiej byśmy rozumieli i dzisiejsza sytuacje polityczną.
eska
Dokładnie tak jest. Przypominają sobie o nas z okazji modów UPA na Wołyniu, a i to dopiero ostatnio. I nawet to jest skłamane. Dla przeciętnego Polaka dzisiaj Lwów i Wilno to po prostu Kresy - to tak jakby powiedzieć, że Gdańsk i Kraków to to samo. Kompletnie nie czują ani różnic kulturowych, ani tradycji, a już o historii od 1939 roku nie mają zielonego pojęcia. Jesteśmy ja uchodźcy z Atlantydy, ziemi cudownej i legendarnej, ale faktycznie nie istniejącej.....
Ryszard Surmacz
Tak, artykuł "Wykleci przez swoich i obcych" ma w sobie pewną cząstkę prawdy, ale ogólnie, aż zionie powojenną interpretacją. Ludzi II RP, zwłaszcza Kresowian, nie można opisywać z dzisiejszego punktu widzenia. To ludzie z zupełnie innej gliny. Likwidacja kresowian wiązała się nie tylko eliminacją ludzi, ale przede wszystkim mordowaniem tych wartości kulturowych, które stworzyli oni na Kresach i wnieśli z sobą do PRL. Tę wojnę zaczęła Katarzyna II, skończyła PRL. Obraz przeciętnego kresowianina do dziś pokutuje, jako wymalowany akwarelą Kargul. Mniej na Śląsku, bardziej w Wielkopolsce. Do dziś Ci ludzie siedzą w kulturowej kozie i niewiele mają do powiedzenia. Pozdrawiam
Pozniej sprobuje zamiescic jeszcze raz. Moze dojdzie.  
Panie moderatorze, moj komentarz nie doszedl czy tez zostal ocenzurowany ?
krzysztofjaw
spike I w tym jest największy problem. Ja już kilkakrotnie pisałem, że J. Stalin znając antypolskość Żydów oraz zaangażowanie ich a nawet sprawstwo komunizmu (ideolodzy komunizmu to w większości Żydzi) tylko im ufał w zaprowadzani8u komuny w Polsce. Polakom - nawet komunistom - nie wierzył w ogóle. A Żydzi? Witali Sowietów z kwiatami w 1939 roku i donosili Sowietom na Polaków. Przed wojną obrady Komunistycznej Partii Polski odbywały się w języku Jidisz. Kadry KPP tworzyły później partyzantke komunistyczną, potem PPR a potem PZPR. Później żydowska frakcja w PZPR (Puławianie) wycięła decyzyjnie frakcję polską (Natolińczyków). Spadkobiercy Żydów z KPP opanowali KOR a potem OS i Magdalenkę oraz całą III RP. I własnie Żołnierze Wyklęci w sumie walczyli tak naprawdę z partyzantka sowiecką oraz siłami NKWD, UB opanowanymi decyzyjnie i kierowniczo przez Żydów. Więc ich upamiętnienie jednocześnie musi prowadzić do wniosku, że głównie komunistyczni Żydzi zaprowadzali u nas komunizm i z nimi walczyli Żołnierze Wyklęci. Oczywiście było wśród tzw. sowietów dużo polskich szumowin, przestepców, zdrajców, kryminalistów, ale trzon stanowili Żydzi nienawidzący Polaków. Mieliu nawet swoje oddziały. Pozdrawiam