Otrzymane komantarze

Do wpisu: Ludzie małej wiary, czyli notka bardzo nieprzyjemna
Data Autor
Biedronka
Nie ma takiej postawy. Każdy kto jest patriotą i żyje w tym kraju świadomie- pomaga. Są tacy, którzy byli naiwni naprawdę i tym pomagamy prywatnie.  To tak w kwestii "ziomków". Uważam po prostu, że to są kwestie prawne - nie wierzę ani w UOKIKi ani tym podobne wymysły instytucjonalne, które jak widać po "Amber Gold" nie bardzo się sprawdzają. Państwo powinno kontrolować biznes jasno sformułowanymi ustawami a nie nadbudową administracyjną. W Niemczech wcale nie żyje się ludziom dobrze. Jeżeli to piszę tutaj szanowny twardku - to i właśnie z uwagi na to doświadczenie, którego chciałabym oszczędzić rodakom
Godzi się dodać, że gdyby doszło do ustawowego przewalutowania, to banki niczego nie stracą. Zobowiązanie kapitałowe i odsetki, zainkasowałyby w normalnym trybie, natomiast nie byłoby złodziejskiej nadwyżki o nieokreślonych rozmiarach, którą zamierzają systematycznie naliczać i konsumować - do końca dni kredytobiorcy i jego zstępnych... Oczywiście nie musiałyby banki, i w wyrazie formalnym należałoby im to w razie przewalutowania uniemożliwić, niczego sobie odbijać   i stąd postawa ziomków - "nie będziemy za nich płacić" jest przejawem braku zrozumienia ale także społecznego solidaryzmu, bo właściwie  o takiej już skali mówimy.
Biedronka
Chcielibyście ale tak nie jest :).
Biedronka
Kiepskie to dla nich już są DB dzwoni niemal co tydzień żebrząc o kredyty... W czasach wojny - choćby domowej z islamem pieniądz wirtualny też nie ma znaczenia...
Biedronka
Rząd i tak walczy z sędziami. Układ byl budowany przez lata. Polska i Polacy byli rozkradani równolegle przez nomenklaturę która zostawiała sobie takie luki w prawie by mogła kraść o czym świetnie wie formacja Tuska a teraz Petru. Do tego doszła polityka zachodnich koncernów i banków które niezależnie od flagi nie tylko korzystały z luk w polskim prawie ale i świadomie zatrudniały ustawionych panów ze służb siłowych albo synków, córki nomenklatury na wysokich stanowiskach by korzystać z ich układów. Jeżeli ktoś chce pomocy to o tę pomoc się zwraca a nie stawia warunki i pytluje na forach pod pseudonimem. Lobby bankowe to potężne lobby dlatego m.innymi politycy PIS OD SAMEGO POCZĄTKU przede wszystkim broni polskiego kapitału w bankowości. I to są fakty. Nikt inny z obecnych formacji nie jest w stanie nawet podjąć dyskusji z takim lobby choćby dlatego, że Polska jest w koszmarnym długu zaciągniętym właśnie na skutek m. innymi "kredytowania" w innej walucie niż polska. Tym razem, bez odbioru z mojej strony 
Biedronka
W kwestii "kredytobiorcą, który jest w rzeźni" - doceniam pomoc vce ministra tego rządu - słuchałam wywiadu z panem Mchem w Republice. Bardzo rozsądnie mówił odnośnie kredytów w walucie obcej. Natomiast nie podoba mi się taka postawa roszczeniowa. Bywałam już w różnych sytuacjach - również bez dochodów przez spory czas głównie z racji na panów kolesiów powiązanych z PO i jak to się mówi w biznesie "czerwonych" którzy przejęli stanowiska w firmie po fuzji. Bardzo często w takiej sytuacji im ktoś lepszy i zdolniejszy tym groźniejszy dla tych co polują na stanowiska. Podobnie było z firmą nigdy nie dostałam żadnego dofinansowania "europejskiego" bo to poszło głównie na kolesiów od SPA i basenów - również kolegów panów "z poprzedniego rozdania" i nigdy nie miało nic wspólnego z popieraniem innowacji ale z budowaniem zależnośći w stosunku do Niemców przede wszystkim - czyli budowaniem ichniejszego rynku zbytu dla obsługujących parkingi. Nie cierpię roszczeniowców również w pracy a teraz ich jest - naprodukowanych przez korporacje całkiem sporo. Ci ludzie nic nie potrafią i nic nie budują, żyją z socjalu który zapewnia im firma - bo są "mierni i wierni" ale potrafią biegać na marsze szmat i nie przeszkadza im tresowanie własnych dzieci... Sami są też do tego stopnia wytresowani, że potrafią pluć na 500 plus choć sami biorą. PIS to jedyny rząd który może nas wyciągnąć z tej matni układów i sprowadzania Polski do poziomu dojnej krowy. Krowy zachipowanej i podłączonej do automatycznej dojarki. Jak ktoś tego nie rozumie to musi mieć w mózgu sieczkę albo zwyczajnie sam być drobnym cwaniaczkiem, żyjącym z oszustw podatkowych.
Biedronka
Jak PIS realizuje program lewicy to Pan realizujesz program moskiewskiej dezinformacji, która z działań tej lewicy się cieszy Panie Marek. Oceniać fakty i rzeczywistość trzeba umieć jak komuś przeszkadza Piłsudski to nie może być nikim innym jak rosyjską albo pruską agenturą. Zapyta kolega kto mnie tego nauczył? Doświadczenie życiowe, kultura łacińska i POLSKA HISTORIA. A taka bzdura jak to, że ktoś może być patriotą "z pobudek socjalistycznych" to już tylko michnikowskie produkcje. Przykro mmi panie marek taki.  Co do "innowacji" to lansował niejaki Komoruski. Żaden z Panów dyskutantów od siedmiu boleści pojęcia nie ma ani o ekonomii ani o polityce a systematycznie jak niejaki jabe - czy swisspola trolluje więc mam uzasadnione podejrzenia o trollowanie prosto z .. Agory. W tej sytuacjii nie dziwi, że i tutaj, niektórzy blogerzy, których znam nie odpowiadają na komentarze.
Anonymous
Aluzja chybiona. TVN z TVP idą ręka w rękę analogicznie do ideologicznej komitywy PIS z V kolumną.
O, jest kol. Jabe ! Byłeś Pan na dyżurze, czy ponaglili ? Możesz Pan nas tu zaklinać wszelakimi podpowiadanymi filipikami a nic nie zmieni faktu, że wysługujesz sie Pan złodziejom. Warto o tym pomyśleć, bo kiepskie dla was czasy idą.
Jabe
ad 1. Kredyt to nie bułka. ad 2. Istota kredytu frankowego jest prosta. ad 3. Tak, to zuchwałe cwaniactwo: brać kredyt, który najbardziej się opłaca i rezygnować z niego, gdy przestaje się opłacać. ad 4. (a,c) Nie ma to nic wspólnego z istotą kredytów frankowych, (b) Niedozwolonych? ad 5. Tzn? ad 6. PiS naciągnął frankowiczów na głosy, tak jak oni chcieli naciągnąć banki.
1. Większość „frankowiczów” była postawiona pod presją wyboru kredytu walutowego, gdyż w przeciwieństwie do tej opcji dla zaciągnięcia kredytu w złotówkach potencjalny klient „nie posiadał” zdolności kredytowej, 2. Tego rodzaju uwarunkowanie było przejawem bezczelnego, handlowego łajdactwa – obliczonego na to, że klienci nie będący z ekonomią i finansami za pan brat nie uświadomią sobie, iż nie mogą mieć różnej zdolności kredytowej w obu wariantach, skoro w każdym z nich zarabiają tyle samo i w tej samej walucie -złotówkach  ! Dążąc do własnego kąta szli na rzeź. 3. Wśród frankowiczów byli cwaniacy z dojściami, którzy korzystali z kredytu, póki złotówka była „mocna”, ba – „umacniała się”. Przyszedł sygnał – dokonali przewalutowania. Tak zrobił Petru. Mechanizm właściwej informacji we właściwym czasie wykorzystano po raz pierwszy poprzez ustalenie stałego kursu złotówki do dolara biznes.robertbrzoza.pl . 4.  Główny przekręt banków, w różnej kombinacji, polega na:    a. Wprowadzeniu klientów w błąd (pkt. 1 jw.), wskutek czego niewłaściwie rozporządzili oni majątkiem własnym,    b. Zastosowanie niedozwolonych klauzul indeksacyjnych    c. Wyłudzenie od klientów opłat (składek) z tytułu umów zawieranych przez bank z ubezpieczycielem w związku z niepełnym wkładem własnym. Składki płaci klient,      bezpośrednim beneficjentem jest/będzie bank 5.  Przestępstwo jak w 4a jest zagrożone z Art.286.§ 1. KK   karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat 6.  Rząd nie posiada, jak sądzę, ani politycznej ani finansowej zdolności do obrony Polski - w razie ataku za oficjalne przyjęcie, na jego „poziomie”, właściwego rozwiązania dramatu kilkuset tysięcy ludzi. Ale frankowicze nie powinni tracić nadziei, bo w trybie „dobrej zmiany,” na innym odcinku, wszystko zmierza we właściwym kierunku, także dla nich. --- Biedronko, miej litość nad Obywatelem. Jest prawdopodobnie kredytobiorcą, który jest w rzeźni. Mam nadzieję, że mi Pan, Obywatelu, wybaczy to domniemanie. Nie czyni Panu despektu.  
Jan1797
Ot i cała innowacja. ------------------------------------ Ot i cała prawda, całą dobę. Jak w zegarku :))
Anonymous
Problem z PiSem, że wymaga wiary w jego intencje, bo z faktów wynika, że nawet złożonych obietnic nie musiał realizować w sposób szkodliwy dla kraju. Fakty są takie, że PiS realizuje program międzynarodowej lewicy, którego to programu nie dało się już upchnąć Polakom pod szyldem PO/PSL. Ot i cała innowacja.
Obywatel
Nad wyraz merytoryczny wpis, dziękuję.
eska
Dzielnie walczysz, kwiatek dla Ciebie :) >tapeta-rosliny-stokrotki-kwiatki.na-pulpit.com Frankowicze mogą mi skoczyć, bo sama miałam kredyt we frankach i był bardzo opłacalny - tyle, że natychmiast go spłaciłam, zaciskając zęby i zapożyczając się gdzie indziej, jak tylko frank zaczął iść w górę. Każdy mógł to zrobić, ale woleli sobie płacić ratę niższą niż za kredyt w złotówkach i szpanować mieszkaniem na zamkniętym osiedlu. Było sprzedać mieszkanie razem z hipoteką i kupić kawalerkę - jak ktoś chce żyć na wyrost, to się za to płaci dwa razy.  
Biedronka
cd nie słyszałam by J. Targalski był orędownikiem banków rosyjskich, ani też by specjalizował sie w prawie bankowym i popularyzacji tegoż w postaci odezw na forach. W ramach nauki matematyki zachęcam do przeczytania notki Eski raz jeszcze i przeliczania stosunku literek poświęconych frankowiczom do ilości wszystkich literek w notce. Rachunki w bankowości się przydają, w prawie czasem też :). Niestety również w polityce - choćby po to by umieć odróżnić informację od DEZINFORMACJI.
Biedronka
Pisze Pan nie na temat, w dodatku banalizuje go i upraszcza. Jak jest pan prawnikiem jakiejś grupy to proszę robić swoje zamiast pisać odezwy na forach publicystycznych. Ta notka nie jest o frankowiczach - i tyle. Błądzi pan całkowicie i traci cenny czas nas - i ewentualnych czytelników bo od tego by poznać detale umowy są strony umowy i ich prawnicy a nie rząd czy przeciętny obywatel. Tym bardziej nie są od tego politycy. Nie wszyscy tzw. "oszukani" są tacy niewinni jak Pan twierdzisz bo osobiście znam niezłych krętaczy - prezesów obcych firm, w dodatku zdolnych do opłacania prawników, których też dotyczy ten "problem"  
To może trzeba zacytować co o ograniczeniu (rekomendacja przez KNB) udzielania kredytów w obcej walucie sądziła obecnie rządząca partia?
Biedronka
Nie muszę znać wszystkich wypowiedzi p. Targalskiego i nie muszę się z nim we wszystkim zgadzać. To nie radiostacja - na "odbiór" jest pan skazany i tyle :). Z ataków trzeba się umieć tłumaczyć.  
Biedronka
Nie mam nic wspólnego z bankami poza tym, że nie biorę wciskanych mi na siłę kredytów.  Proszę nie pisać głupot o PR bankowych - o niuansach problemów frankowiczów pisałam wyraźnie. Nie wiem jaki procent z tych ludzi był faktycznie niedoinformowany sama znam parę przykładów z najbliższego otoczenia. Są tacy co dali się omamić ofertami takich panów jak Petru i ofertami wyborczej a są i nieźli kombinatorzy, którzy jak sądzę do dziś oszukują i są to prezesi firm. To co pisałam o wstępnych korzyściach osób które wzięły kredyty w takiej walucie jest faktem powszechnie znanym.  Resztę pretensji proszę kierować do posła Petru, którego osobę kolega jak widzę w ramach "odezwy" skrzętnie omija. Skoro wystarczy stosować prawo to każdy z kredytobiorców może też występować w swojej sprawie indywidualnie. Tym bardziej ci wspomniani prezesi firm, których z racji na oficjalne i nieoficjalne dochody z pewnością stać na prawników.  
Obywatel
Wyjaśniam: "II PRL" to "ubekistan" w terminologii J. Targalskiego. Bez odbioru.
Obywatel
Chciałbym też przypomnieć, że zdecydowana większość podpisujących umowy tzw. kredytu waloryzowanego nie mogła składać wniosku o kredyt bez klauzuli waloryzacyjnej (przypominam o manipulowaniu przez banki wskaźnikami odnoszącymi się do zdolności kredytowej). Czyli rozwiązania były dwa: podpis pod umową "kredytu waloryzowanego" albo brak mieszkania. Przypominam, że o przedsięwzięciu "Mieszkanie Plus"  w ok. 2005-2008 r. nikt nie słyszał. Proszę więc szanownych komentatorów o niepowielanie tez propagandy banków i nieułatwianie im w ten sposób dalszego drenażu Polaków. Na tym konczę swoje przydługie wywody w tej kwestii.
Obywatel
Jakie "obciążanie"? Czy ktoś domaga się np. dopłat z budżetu? Nie słyszałem o takich pomysłach, a jeśliby się pojawiły w przestrzeni publicznej, to są zupełnie chybione. Mówienie o żądaniu pomocy to główny instrument "PR" banków w tej kwestii (w myśl reguły "dziel i rządź"). Nie chodzi o żadną pomoc, żadne obciążanie współobywateli. Chodzi o to by przedsiębiorcy wykorzystujący niedozwolone, nieuczciwe klauzule umowne przestali czerpać zyski ze swej nieuczciwości. Do tego nawet żadna ustawa nie jest potrzebna. Ponownie odysłam do ww. orzecznictwa i do cennego materiału w postaci raportu RF z czerwca 2016 r. W podobnej sytuacji znajdują się zresztą kredytobiorcy, których wysokość "zobowiązań" oparta jest na nieprecyzyjnych postanowieniach umownych odnoszących się do wskaźnika WIBOR. Wystraczy stosować prawo, m.in. dyrektywę ws. nieucziwych warunków umownych.
Biedronka
I obywatela :) "Stosowanie prawa i egzekwowanie go"
Biedronka
"Propaganda drugiej PRL" Długo kolega nad tym pracował? Proszę ustosunkować się do faktów które podałam i bez emocji - by nie było że kolega nadaje ze sztabu od tego z "oczkiem bardziej" albo bezpośrednio z Moskwy.