Otrzymane komantarze

Do wpisu: Co ma Magdalenka do ks. Lemańskiego
Data Autor
eska
To ja jestem masochistka do kwadratu! A mogłam "zawodowo", jak taki Boni np. -  i nie chciałam....... :))))
Brava! "Układ, którego świętowanie właśnie się rozpoczyna, zawarto niejako trójstronnie > komuna z niby- Solidarnością przy aprobacie Episkopatu/Prymasa" Jest to KWINTESENCJA ostatniego cwiercwiecza, KLUCZ do zrozumienia zwiazkow przyczynowo-skutkowych. MOTTO na 4 czerwca. Chapeau bas, Madamme. Touche, tous mes compliments!
Ewaryst Fedorowicz
@eska                                                                                                                                                                                                                                                                 "układ trzyma się mocno, a ci, którzy go zdradzili (jak Kaczyńscy) są przeznaczeni na odstrzał. Taka prawda, czas skończyć ze złudzeniami." :-) to jest a/ myślenie spiskowe b/ szczera prawda c/ bardzo, bardzo antypisowskie ("czas skończyć ze złudzeniami w szczególności")  :-)
DYKTATOR ODSZEDŁ - DYKTATURA ZOSTAŁA gdyż - Ojcem współczesnego prawa jest ..... kciuk starożytnego Rzymu więc jednak może MYŚLENIE nie tyle BOLI ile ze strachu - PARALIŻUJE DZIAŁANIE władzy "Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą" Idąc tokiem myśli ks.Twardowskiego, ale w kierunku przyczyn emigracji, skierujmy do tej - przemagdalenkowanej - władzy i jej przybocznej gwardii legislacyjnej ....................... MEMENTO Śpieszcie się zwracać ludziom zawłaszczoną wolę i należny szacunek ----- tak bardzo Was nienawidzą.... WYLUDNIAJĄC KRAJ RUJNUJECIE PAŃSTWO !
NASZ_HENRY
Miłosierdzie chrześcijańskie jest za daleko POsunięte ;-)
Józef Darski
Myślenie jest niezwykle bolesne, szkodliwe i niepotrzebne. Dlatego ludzie instynktownie go unikają. Myślą tylko masochiści no i zawodowcy.
Emilian Iwanicki
Porządni ludzie nie zasiadają przy parszywych meblach i parszywym towarzystwie!
marsie
Nareszcie ktoś broni Solidarności - wzruszyłem się! Pozdrawiam.
Do wpisu: Jaruzelski się nawrócił?
Data Autor
Dla mnie to nie "siła wiary" a cena strachu, a właściwie gaci pełnych strachu. Moim zdaniem spopielili spawacza by nie bylo materialnego dowodu wprost, ze nie byl zadnym krewnym kobiety uwazanej za jego matke. Badanie mtDNA moglo tego dowiesc w 100%.
A figa tam. Właśnie usiłują "oni" zeżreć katolickich lekarzy, nie pomógł ani Jaruzel nawrócony ani Ola Kwaśniewska przyjmująca sakramentalne błogosławieństwa.
Teoria z cichym pogrzebem poza Powązkami może być prawdziwa. Dla mnie Jaruzelski był zawsze sztandarowym wprost przykładem oportunizmu. Przed wojną dobre prywatne gimnazjum i Mieczyk Chrobrego w klapie. Szpan dający na mieście cielęcy zachwyt gimnazjalistek. Oprócz tego działalność w harcerstwie i demonstracyjna religijność by mieć otwarte furtki do kariery w wojsku i administracji II RP. W czasie wojny na syberyjskiej zsyłce nawraca się na komunizm. Co ciekawe on nawet w swojej autobiografii wydanej w latach 90 XX wieku nie nazywa tego deportacją i zsyłką, stosuje terminy ewakuacja i przetransportowanie. Nawrócenie na marksizm pozwoliło mu przestać rąbać tajgę i zostać magazynierem w sklepie. Gorliwość komunistycznego neofity zapewniła mu awanse w LWP i partii. Nie ma co ukrywać, że nie przebierał w środkach by awansować „Wolski”, medale za walkę z WiN i represje wobec PSL, Czechosłowacja 68, Wybrzeże 70, Stan Wojenny. Przez lata PRL pierwszy z rosyjskich pretorian a w końcu rosyjski namiestnik na Polskę. W 1989 bez najmniejszego problemu zmienia barwy klubowe. Dlaczego? Bo Rosja już nie może nic więcej mu dać ani nie ma siły i ochoty by go za zmianę strony skarcić. Okrągły stół ratuje mu zaś tyłek na tyle skutecznie, że nawet 25 lat później, umiera bez wyroków sądowych, ze stopniem wojskowym i ma pogrzeb z honorami. Gdyby nie jego oportunizm byłby to pogrzeb nie generała ale marszałka. W latach 80 XX wieku byli tacy, którzy chcieli zrobić go marszałkiem. Jaruzelski nie chciał tego awansu zdawał sobie sprawę, że generałów LWP miała kilkudziesięciu, osądzenie choćby jednego z nich stanowiłoby niebezpieczny precedens dla pozostałych. Marszałek byłby jeden nie był by jednym z nich, ale ponad generałami. W razie czego pozostali chętnie daliby jego głowę by ocalić siebie. Do takiego człowieka jakoś tak pasuje nawrócenie się w chwili, kiedy zrozumiał, że ta choroba nie dostarczy mu podkładki do sądu, ale śmierć. Pasuje też spektakl na Powązkach i cichy pogrzeb tam gdzie nie będzie mu groziło ekshumowanie za te kilka - kilkanaście lat.
ant.an
Nie zdążył zmienić testamentu i dlatego nie było księdza. Martwi mnie tylko słaby wzrok Komorowskiego, któremu wydało się, że na tabliczce jest napisane "żołnierz" i wzruszył się ogromnie. Nasze szczęście, że nie ma takiej teczki, jaką ma np. Obama.
xena2012
to nawrócenie nawet jeśli szczere miało na celu tylko działania propagandowe- ocieplenia wizerunku generała także po śmierci.Świadczy o tym nadgorliwość hierarchów w podkreślaniu znaczenia tego pojednania się z Bogiem,nakazywanie wiernym modlitwy za zmarłego i wybielanie jego sylwetki.Dziwnym też wydaje mi się późniejszy fakt wspólnego sadzenia drzewek Przez Komorowskiego i purpuratów :Dziwisza i Nycza świadczący o zacieśniającym się sojuszu ołtarza z tronem.
Droga PT.Publiczności po raz chyba pierwszy ma okazję podzielić Pana poglądy ,nic już dla zatwardziałych komuchów nie będzie tak samo jak przed,to wspak to naprawdę dobre!Pozdrowienia.
NASZ_HENRY
Matrioszka mataczy za i PO życiu ;-)
o jakim i czyim nawróceniu mowa. nie wiem czy ksiądz obwiszczający odbyta spowiedx generała nie dokonał nadużycia. A czy się nawrócił?...
Marian Konarski
Nawrócił się czy nie ale w świat poszła wiadomość że nawet zatwardziały komuch w obliczu śmierci poddaje się obrządkowi katolickiemu. Teraz "onym" o wiele trudniej będzie w walce z religią katolicką. Tak czy siak, na koniec swojej drogi Jaruzelski zrobił im wspak.
gorylisko
piękny obyczaj i siła wiary...  jakby nie patrzeć zło próbuje różnymi drogami zawrócić ludzi od Boga ale duch boży zwycięża razem z Duchem świętym... bo to widoczny znak działania Ducha świętego... chwała Mu za to
Do wpisu: 30 maja świętem państwowym
Data Autor
Nie czyta a potem dorabia ,napisałem chyba wyrażnie ,że ja wiem!Chyba też miałem prośbę!
eska
Eska ma komentarze na S24, tam jest nawalanka - tu miło, cicho i spokojnie. A o szaulisach eska wie od dziecka, podobnie jak o banderowcach, Katyniu, głodzie na Ukrainie i tysiącu innych spraw, o których niektórzy nie mają pojęcia do dziś. Jak kto ciekaw, kto to szaulisi, to nich się wujka gógla zapyta, tam pisze - a szczegóły w książkach.
NASZ_HENRY
Od 30 maja dwa TREPY stanowią już nawóz historii, drugi to ten od Palikota ;-)
PS.Tak z ciekawości skąd u eski znajomość słowa" szaulisi",sam go po wielokroć używałem bo wiem kim byli ale nawet ci niby co znają rubieże jakoś sobie z niczym nie kojarzą!Wyborcy "Grzybowskiej "to jak najbardziej wiedzą i się cieszą,że po wojnie o nich zapomniano i nie rozliczono.Słoneczko wzeszło ,nic nie grozi .Może eska pokusi się o przybliżenie dokonań szaulisów,będzie bardziej wiarygodnie niż moje.
Już się szczerze martwiłem ,trzy notki i zero komentarzy ,Czwarte podejście ,uf,są wreszcie tak upragnione,znacznie lepszy humor na łykend.Pozdrowienia.
„Generale”! Gdzie Twe sumienie? Nie zasłużyłeś na przebaczenie Lecz na karę wieczną Choć w czasie odłożoną Tu nie zdążyliśmy Cię osądzić W piekle będziesz błądzić Za podłości względem brata „Nagrodę” otrzymasz od Pana Świata Na Powązkach nie powinieneś spoczywać W Moskwie pośród swoich „odpoczywać” Całe życie zdrajcom służyłeś Na potępienie wieczne zasłużyłeś Morderca z honorami dziś żegnany Katolicki pogrzeb miał zafundowany Nie przepraszając za zbrodnie dokonane Okrzykami HAŃBA! Zostały wyrównane A pomysł ze świętem podoba mi się. Pozdrawiam.
Edward
Kiszczak udawał dzisiaj ślepca. Nie wiem jakim sposobem, ale może rozpoznał swojego kamrata po smrodzie bolszewickiego łajna, które wydzielało się z czarnego pudełka, w którym był popiół ślepowrona. Będzie tak, że zarówno jednego, jak i tego co jeszcze udaje ślepca oraz ich bolszewickich kamratów, wykopiemy z naszej p0olskiej ziemi i odeślemy do Moskwy. Jeśli jeszcze będzie istniała.