|
|
W tych nieomylnych dokumentach jest też Kierzun. |
|
|
NASZ_HENRY Dobre podsumowanie
rochbaranowski.salon24.pl
Prof.Kieżun współpracował z władzą w latach 1973-1980 za Gierka. Nie za Bieuta, nie za Gomułki nie za Jaruzelskiego. Dał sie skusić na POmożecie? - POmożemy ;-) |
|
|
To jednak prawda?! - Lewa prawica i prawa prawica...
Odnośnie padalców i perfidnych obrzydliwości:
Do czego służą takie śmieszne cegiełki poukładana na opływowych pancerzach współczesnych czołgów (broń pancerna i żadnych aluzji)? Bo do ozdoby na pewno nie. |
|
|
Józef Darski Kiedy Kieżuń mówi - wierzymy jemu nie dokumentom. Kiedy Boni jęczy - opieramy się na dokumentach. Nie chodzi mi akurat o te dwie osoby ale podejście patriotów. To znaczy, że Michnik miał rację. On też się oburzał jak pisano o jego bohaterach.
Co innego to motywy, oczywiście całkowicie jasne. Dopóki Kieżuń dostarczał argumentów endekom (masoni, finansjera, wroga Ameryka itp.) było o. k., ale poparł Powstanie (jako jego bohater nie mógł napluć na własną przeszłośś), wbrew schematom endeckim, okazało się, że na autorytet endecki się nie nadaje, więc został uderzony.
Jako pierwszy zaczął Kieżunia lansować Nowy Ekran i Parol. To zwróciło moją uwagę. Była więc tu jakaś operacja, która sią nie powiodła,
W Polsce budowana jest narodowa agentura, mozolnie, ze zmianami i wahaniami, ale instrukcje z Moskwy są jasne. Radzę zachować spokój i analizować. Kryteria muszą być jednakowe dla wszystkich. |
|
|
Józef Darski Donbas to poprzedni właściciel.
Musiał wiedzieć i akceptować. |
|
|
Józef Darski Opieram się na dokumentach z teczki "Tamiza" i OCK |
|
|
Anonymous Nie, proszę Pani. To nie ja prezentuję w tej sprawie stanowisko naiwne. Władza opierała się na ludziach partii i służb. Jeśli ktoś nie należał do partii i pełnił odpowiedzialne funkcje to był tzw. bezpartyjnym fachowcem, czyli człowiekiem służb. Po wojnie byli sami przedwojenni ludzie i albo kolaborowali albo nie. Jak ktoś się zapisał na Volkslistę to był traktowany jako zdrajca. Jak ktoś współpracował z Rosjanami i ich agenturą to wg Pani jest kim?
Nie ma wątpliwości, że ci ludzie darzyli się między sobą szacunkiem. Nawet dzisiaj Kiszczak jest człowiekiem honoru. Dla niektórych. Dla zwykłych ludzi to byli "oni". Cud okrągłego stołu to m.in. zatarcie tej granicy między my i oni. Tak powstał PRLbis. Bez tego rozróżnienia nie da się nic zrobić w polityce bo kolejni "porządni ludzie", którzy podpisali "volkslisty" w SB i PZPR dla lepszej posady, dla mieszkania, dla talonu na samochód, dla umorzenia sprawy karnej, dla kariery, dalej służą sprawie. Natomiast "bandytów" ekshumują "oszołomy" z IPN? Tak Pani uważa?
Druga sprawa to użycie prof. Kieżuna do celów propagandowych. Robił to PiS a teraz zrobiono to dla przykrycia efektu medialnego powołania rządu Kopacz i dla osłabienia notowań PiSu. Fakt, że różne "niezależne" media prowadzą planowaną działalność propagandową i puszczają tekst wtedy gdy im to na rękę to oczywiste. Zastanawiająca jest reakcja w internecie. Nie wiem czy to reakcja histeryczna, czy podgatowka ideologiczna pod PiSowską grubą kreskę? Czy jest to tylko atak na IPN, który z oczywistych względów musi być zinfiltrowany - i nie mam tu na myśli Sławomira Cenckiewicza, któremu wypomina się "pochodzenie społeczne" i brak szacunku dla starszych z braku argumentów. |
|
|
Zgadzam się w zupełności!!! |
|
|
No tak, czytał Pan dokumenty. Ja bym jednak wolał czytać dokumenty o prawdziwych cwaniakach, ale te nie są dostępne /zbiór zastrzeżony/. Szkoda mi profesora, był nierozważny, chcąc dać przed śmiercią kropelkę siebie dla Polski. Można już Panie Józefie ogłosić - Koniec Polski. Rozbiór, parcelacja etniczna i pacyfikacja całej Europy Środkowo-wschodniej rozwija się mocno - Unia Sowiecko-Germańska - powstaje powoli, ale skutecznie. |
|
|
Tak! TW Wolski bohaterem, a prof. Kieżun - Tamiza. Ludzie co Oni (Wsioki) z wami wyprawiają. To już chyba koniec Polski. Chwała bohaterom!!! Chwała profesorowi Kieżunowi!!! Bohaterowie - Ziemkiewicze, Zychowicze, Cenckiewicze ..., a niech to ... |
|
|
eska
W tej książce są również wyjaśnienia kontaktów z SB >
2013 – "Magdulka i cały świat. Rozmowa biograficzna z Witoldem Kieżunem przeprowadzona przez Roberta Jarockiego."
A banda potępieńców wyje : przyznaj się, przyznaj się. Tumaństwo i magiel, ot co. |
|
|
eska Widział Pan metrykę prof. Kieżuna? Albo jakieś przedwojenne dokumenty rodzinne? |
|
|
eska Ma Pan dość naiwne wyobrażenie o czasach Gierka. Wtedy nie było tylu profesorów, co dziś, od kosmetologii czy innego genderu. Ludzie z habilitacją w tamtym czasie byli jak rodzynki i traktowano ich z szacunkiem, bo środowisko było zwarte i jeszcze przedwojenne. Oczywiście nie mam na myśli niektórych wydziałów humanistycznych i różnych Baumanów. |
|
|
Józef Darski Nie ja decyduję tylko dokumenty. Oficjalnej zmiany nazwiska nie było. W takim razie od dziś Barski-Torgalski a we wtorki Turgalski, jednak w piątki Tyrgalski. |
|
|
To ,ze prof.Cenckiewicz "dobijal "Wałese ,według mnie ,nie zaszkodzilo tak prawicy bo on byl już w 70% spalony wsród zwolennikow "Solidarności" ,jak ta publikacja i przypuszczam,że autorom o to chodzilo,jeżeli chodzi o likwidacje WSI, czy ich wszystkich wyczyszczono?,gdzie oni obecnie działają?To ,ze prof.Cenckiewicz opowiada się po ktorejś z stron sporu na prawicy to normalne ,ale ta zagrywka z Prof.Kieżunem to obrzydliwa perfidia |
|
|
Teresa Bochwic W sprawie zaszłości wystarczy poczytać wyjaśnienia prof. WK na TV Republika. |
|
|
Teresa Bochwic Jeżeli ktos okresla siebie jako "Kieżun", to jest Kieżun a nie "Kieżuń". Co za idiotyzmy, Darski!
Nie wy będziecie decydowac! |