|
|
napisałem kiedyś tak:
"...art.167 Konstytucji RP stanowi obecnie: „Jednostkom samorządu terytorialnego zapewnia się udział w dochodach publicznych odpowiednio do przypadających im zadań”.
Wiemy, widzimy, że to „zapewnienie udziału w dochodach” jest niedostateczne do zadań, źle rozłożone i b.często wykorzystywane politycznie przez władzę (dam, jak Ty mi to… albo ... dam jak nie będziesz podskakiwał)
Proponuję aby w Państwie OBYWATELSKIM, w kraju o gospodarce społeczno-rynkowej to właśnie GMINA była realnym, podstawowym, bezpośrednim reprezentantem SUWERENA.
W konsekwencji proponuję wprowadzić zasadę, że Rząd jest niejako „wynajęty” przez SUWERENA do wykonania określonej pracy, do wykonania określonego zadania i na to zadanie dostaje od tegoż SUWERENA (za pośrednictwem Gmin) stosowną (wynegocjowaną) kwotę pieniędzy (subwencję, grant …)
Tak więc uważam, że aby nasz kraj „postawić na nogi” to trzeba „postawić wszystko na głowie” i odwrócić przepływ pieniądza w Państwie
A zatem treść tego artykułu w KONSTYTUCJI mogłaby brzmieć:
„…Jednostki samorządu terytorialnego mają źródła finansowania na realizację przypadających im zadań z funduszy własnych” …. (oraz z subwencji i dotacji)
ps
Jest zdumiewające, że organ rządowy jakim jest Ministerstwo Rolnictwa sponsoruje prognozę pogody w … prywatnej telewizji TVN (30-09-2012 g.16:00)
powyższy tekst pt. "Pieniądze Obywatela Podatnika - czyli kto komu płaci" napisałem TUTAJ:
jajacek.blog.pl |
|
|
TAK, nie wystarczy wygrać
Od dawna piszę i mówię, że trzeba zaorać wszystko i żadne nawet NAJlepsze PROGRAMY nie wystarczą
Od dawna piszę, że nawet gdy "Prawo i Sprawiedliwość" wygra wybory to nawet NAJlepsi ludzie w nowym rządzie nie wystarczą
"... bo choćby przyszło 1000 atletów i każdy zjadłby 1000 kotletów , to nie udźwignie, taki to ciężar ..."
Polsce potrzebne potężne NARZĘDZIE aby dokonać niezbędnych DOBRYCH ZMIAN
Polsce potrzebna NOWA STRUKTURA Państwa
A takim NARZĘDZIEM może być tylko NOWA KONSTYTUCJA RP
pisałem o tym TUTAJ:
jajacek.blog.pl
Dawno, dawno temu (1-maja-2012r) blogerka "Eska" rozpoczęła pisanie preambuły nowej KONSTYTUCJI
a ja parafrazując klasyka, iż:
"... Konstytucja to zbyt poważna sprawa aby pozostawić ją konstytucjonalistom" zaproponowałem narzędzie w blogosferze aby każdy Obywatel Podatnik, aby Polaczek-Szaraczek aby Kowalski z Malinowskim mógł wziąć czynny udział w tworzeniu ZAŁOŻEŃ do koniecznej zmiany STRU- KTU- RAL- NEJ naszego Państwa
jajacek.blog.pl |
|
|
Obywatel Mandat związany deputowanego - jeden z wynalazków rodem z "demokracji ludowych".
--
Niestety od lat króluje myślenie "zróbmy odwrotnie niż oni". Mamy progresywny PIT - wprowadźmy liniowy, mamy wybory proporcjonalne- wprowadźmy większościowe, mandat wolny - wprowadźmy imperatywny, mamy (a raczej mieliśmy) "paradygmat Giedroycia" w polityce zagranicznej - dość tego itd. |
|
|
Prawo do odwoływania - bardziej niż prawo do wybierania przydałoby się prawo obywateli do odwoływania "źle sprawującego się" urzędnika, posła, sędziego, prokuratora, etc. Bo wybiera się "w ciemno", ew. na podstawie deklaracji wybieranego, a procedury odwołania przez głosowanie dochodziłoby na podstawie realnych, złych działań "delikwenta". |
|
|
Gniewko Największy teraz problem, że teraz przy władzy jest mafia, która ma pieniądze i może nimi wpływać na wynik wyborów. Najpierw trzeba rozbić mafie a później można myśleć o jakichś sensownych zmianach. Co do wyboru sędziów SN i dodałbym także TK to jak najbardziej słuszny pomysł, ale powinno to być na szczeblu krajowym, a nie lokalnym. |
|
|
eska Absolutnie słuszna uwaga. |
|
|
NASZ_HENRY Trójpodziału władzy nie mamy. Skoro poseł może być ministrem albo premierem ;-) |
|
|
eska Nie mam nic przeciwko wyborowi szeryfa:)
Nie mogłam przecież opisać wszystkiego, poruszyłam tylko kilka, wg mnie bardzo ważnych problemów. Wszystko można sobie wymyślić, ale trzeba zawsze pamiętać, że to się zazębia i musi być z jednej strony równowaga kompetencji, a z drugiej wzajemna, niejako automatyczna kontrola. |
|
|
eska Rozdać broń obywatelom i w tydzień wszystko się wyrówna - to nie ja, to Pietrzak ponad 30 lat temu :)))
Otóż niezbyt dobrze znasz naszą historię - I Rzeczpospolita powstała na zasadzie wspólnego uzgodnienia praw i obowiązków. Ze względu na różnice kulturowe były one nieco inne dla Wielkopolski i dla Małopolski. I to nareszcie zakończyło skutki podziałów dzielnicowych. Dlatego króla Kazimierza nazwano Wielkim. |
|
|
smieciu Jest późny wieczór a poza tym wiele się już przeczytało wizji na temat naprawy obecnego stanu rzeczy. Dlatego wyjdę ze swoją propozycją: należy każdemu obywatelowi wręczyć kałasznikowa. Ok, to brzmi brutalnie ale jest równie realne jak i inne propozycje.
Mimo wszystko wydaje mi się że moja kałasznikowa propozycja musi być punktem wyjścia. Bo nie potrafię sobie wyobrazić jak właściwie inaczej miałyby jakiekolwiek zmiany zostać wykonane. Tak naprawdę bez kałasznikowa w ręku każdego obywatela każda zmiana oznacza że została w istocie zatwierdzona przez System! A zatem zmiana w ramach Systemu.
Dokładnie tak samo jak np. wprowadzenie demokracji. Bo jakoś nie kojarzę z historii, ludowych rewolucji prowadzonych przez ludzi z ludu, którzy obalaliby lokalne lokalne oligarchie, odcinaliby ich od źródeł potęgi, tworząc warunki do demokratycznych rządów ludu.
Przeciwnie! Jak na to patrzę to wprowadzaie demokracji było jakimś dziwnym paradoksem: jakieś wąskie gremia decydowały o oddaniu władzy ludowi, który w istocie nie miał na ten temat wiele do powiedzenia. Podobnie potem było z prawami wyborczymi dla kobiet czy dzisiaj z prawami dla homosiów.
Jakoś tak zawsze o wszystkim decydowały elity, które (wspaniałomyślnie!) zrzekały się praw i przywilejów oddając coraz to więcej władzy tym biednym, skrzywdzonym, do tej pory nic nie znaczącym i nie zorganizowanym.
To był naprawdę interesujący "proces" historyczny.
No i właśnie. Albo będziemy kontynuować ów "proces" albo podejdziemy do tego na serio. No i stąd kałasznikowy. No bo jak inaczej wziąć cię na serio?
|
|
|
Jabe Kiedyś w pewnej gminie wójt postanowił zamknąć szkołę, bo uczniów było mało a pieniędzy brakowało. Rodzice protestowali, więc przyjechał urzędnik z kuratorium, pogroził palcem i szkoła została. Nie tylko obywatele są traktowani protekcjonalnie, samorząd też. Wiadomo, że ma niewiele do powiedzenia. Tym tłumaczę niską frekwencję w wyborach. |
|
|
3rdOf9 Całkiem ciekawa propozycja. Polsce wyjdzie na dobre każdy krok ku demokracji - nawet delikatny. Ja co prawda wyznaję zasadę, że im więcej władzy pochodzi z wyboru, tym lepiej: np. powinny być wybory na komendanta wojewódzkiego policji (tak jak w USA są wybory na szeryfa stanowego) i tak samo można by też wybierać sędziów.
Władza powinna być "władzą do", czyli My Naród powinniśmy mówić, kto i jaką władzę ma sprawować...
No ale od czegoś trzeba zacząć. |
|
|
Zygmunt Korus Bardzo to przejrzyste i przekonujące, ale sęk w tym, że niewykonalne, ponieważ gangrena funkcjonowania pseudpaństwa zaszła już tak daleko, że profitenci z łowienia w tej mętnej wodzie nie dopuszczą do jakichkolwiek zmian naprawczych. Rewolucyjnie byłoby to prędzej możliwe aniżeli legalistycznie. Zbyt dużo sił jest zainteresowanych by dotychczasowe chachmęcenie ustrojowe pozostało. |
|
|
eska Obawiam się, ze z listami może być różnie - bo jak to słusznie zauważył Kaczyński, co z tego że niezbyt mądry, skoro wiadomo, że nie zdradzi. Natomiast młody zdolny, ale nie sprawdzony - da się przekupić i pójdzie gdzie indziej, to już ćwiczyliśmy, prawda? I tu jest problem....
Mnie się zdaje, że trzeba samemu wiedzieć, czego się chce i głośno tego żądać, nawet jeszcze przed wyborami. Czyli bardziej bym stawiała na inicjatywy obywatelskie i ew. referenda obiecane przez Dudę niż na mądrość poszczególnych posłów...
Oczywiście bardzo dziękuje za tak dobra ocenę notki :) |