|
|
elig Ten felieton jest dobry, bo pobudza do myślenia i są skrajnie różne opinie na jego temat. Chodziło mi o to, że starsi politycy wycinają młodszych, pozbawiając swoje partie ludzi, którzy mogliby z czasem przejąć stery. W ten sposób umacniają chwilowo swoją pozycję, ale na dłuższą metę skazują swoje ugrupowanie na uwiąd i klęskę. Nie ma tez dopływu nowych myśli oraz idei. Tak jest teraz w całej polskiej klasie politycznej. |
|
|
elig Polska wcale nie jest taka mała. Myślenie o sobie jako "małym narodzie" wiedzie nas na manowce. Kompleks niższości to zły doradca. |
|
|
elig Pani Dorota /poniżej/ jest innego zdania :))) |
|
|
elig Pani, a nie Pan. Nie powinna Pani czytać mojego blogu, bo to Panią przerasta. Proszę sprawdzić w słowniku lub Wikipedii, co to jest "pytanie retoryczne" :))) |
|
|
elig Pawlak, Pawlakiem, ale Kwaśniewski był niezwykle popularny. Gdyby pozwalała na to Konstytucja, to wybrano by go chyba na trzecią kadencję :))) |
|
|
elig Mnie nie chodzi o wytykanie wieku, tylko o to, ze nasza klasa polityczna nie potrafi wychować sobie następców. Nawet, gdy próbują to zrobić /jak w SLD/, to nic z tego nie wychodzi. Od dwudziestu lat tasują się te same nazwiska. Świat się zmienia, a polscy politycy - nie. |