Otrzymane komantarze

Do wpisu: Czy emigracja jest dobra, czy zła?
Data Autor
Oczywiscie, ze emigracja jest zlem. Ludzie powinni pracowac dla i w swoim kraju. Jednak nie na kazdych warunkach. Do emigracji zmusza ludzi glownie bieda, albo miraz zycia na wyzszym poziomie. Nastepnie, brak mozliwosci uczciwego i swobodnego rozwoju we wlasnym kraju, a na koncu ucieczka przed niewola i przesladowaniami. Mowie o emigracji z Polski. Jest to trudny chleb. Nawet w najbardziej demokratycznych krajach emigrant nie jest lubiany, bo jest obcym czlowiekiem, ktory zabiera prace rodakom. Mozna to zauwazyc tez i w Polsce w stosunku ludzi do Chinczykow i Rumunow. Trzeba samotnie zaczynac zycie od zera, wsrod obcych, bez oparcia sie o rodzine czy kolegow. Nie zachecam nikogo do emigracji. Niestety, czesto nie ma innego wyboru. Natomiast emigracja, ta juz okrzepla i ideowa, jest wielkim zasobem polskiej sily patriotycznej. Z tego powodu jest tak zaciekle rozbijana przez komunistycznych agentow przenikajacych w jej struktury organizacyjne. Ale to odrebny temat. Mowiac o sile emigracji, a pomijajac czasy tak zwanej Wielkiej Emigracji, czy nawet tej Wojskowej, ktorej tak wiele zawdzieczamy, trzeba zauwazyc, ze polscy emigracyjni profesorowie pierwsi dali Antoniemu Macierewiczowi argumenty, ktorych nie mozna podwazyc inaczej niz "pojsciem w zaparte", a jest to charakterystyczna metoda przestepcow. Od badan na emigracji rozpoczela sie lawina, ktora juz sie nie zatrzyma, az do czasu ukarania zamachowcow. Temat jest obszerny, pisze w wielkim skrocie. Prawie kazde zdanie powinno sie rozwinac, a ja musze sie zmiescic 2500 znakach. Pozdrawiam Pania serdecznie
Do wpisu: Nowoczesny endek w Traffic Club, czyli Rafał Ziemkiewicz
Data Autor
elig
  :)))
elig
  RAZ to właśnie robił.  Do przesady - tak jak z tą pańszczyzną.
elig
  Słuszna uwaga.  RAZ zachowuje się tak, jakby to tylko endecja prowadziła działalność oświatową i to dopiero po napisaniu "Myśli nowoczesnego Polaka" przez Dmowskiego.
ciemnych motłoch nie był "apgrejdowany" ma "lewel" światłego narodu w ciągu lat 20 lecz w ciągu lat 60 (od około 1864 roku). Minęły więc 3 pokolenia, i to praca nad 3-ma pokolenia pozwoliła na wyrośnięcie pokolenia, które odbudowało Odrodzoną Rzeczpospolitą. 4-te pokolenie wyrżnięto w latach okupacji niemieckiej (1939-44/45) i sowieckiej (1944/45-1956).
xena2012
powstał projekt stworzenia prawicy alternatywnej:koncesjonowanej,poprawnej i na pasku władzy.Wydobyto,odkurzono i umieszczono w pierwszym szeregu Giertycha,pełno go w mediach gdzie snuje swoje wizje partii oczywiście nie zaprzestając dotychczasowego szczekania i szczucia.Wczorajsza dyskusja była potrzebna jak nigdy,bo zagrożenia trzeba dostrzegać wczesniej.Nie jestem warszawianką,nie uczestniczyłam w spotkaniu,ale myślę,że należy dyskusję sprowadzić do analogii i szukania podobieństw w dzisiejszej sytuacji.
NASZ_HENRY
Gdyby zastąpić "rynki finansowe" przez "międzynarodowe żydostwo", to otrzymalibyśmy dość dokładny opis dzisiejszej sytuacji ;-)
Do wpisu: Tajemnicza śmierć pirotechnika
Data Autor
Paczula
Pozdrawiam
tagore
Czy w ramach swoich obowiązków służbowych sprawdzał samolot odbierany z Samary po remoncie. tagore
Dziekuje za wyjasnienie, nie wiedzialem, ze to tylko rzecznik. Nie wiem czy prokuratury praskiej, czy wszystkich prokuratur w Polsce. Ciekawi mnie, czy te wszystkie wypadki trafiaja do urzedow prokuratorskich zwiazanych z obszarem sledztwa, co powinno byc oczywiste, czy tez prowadzi je jedna centralna siedziba. Szczegolnie jestem zainteresowany postepowaniem w sprawie wypadku prof. Szaniawskiego. Jego syn otrzymal od niego telefoniczna wiadomosc, ze jest szczesliwy, poniewaz jako JEDEN Z PIERWSZYCH dotarl na szczyt Swinicy. Oznacza to, ze juz tam ktos byl wczesniej. Ciekawy jestem czy prokuratura ustalila dane osobowe tych osob, czy tez sa oni nieznani... Profesor wyszedl o szostej rano. Komus chcialo sie wstac wczesniej. Oczywiscie, ze te pytania i wnioski wynikaja z niewiedzy. Gdyby prokuratura ujawnila wyniki sledztwa - a powinna, nie byloby glupich domyslow. Przez "wyniki sledztwa" rozumiem wiarygodny opis kierunkow badan i pelny obraz uzyskany w ich rezultacie. Na obecnym etapie grasowania "seryjnego samobojcy", czyli smierci lancucha osob, ktorzy bez zadnych powodow, dla kaprysu chyba, odbieraja sobie zycie, nie wystarcza lakoniczna uwaga, ze ktos popelnil samobojstwo bez obecnosci osob trzecich. Chcialbym wiedziec ile razy strzelil do siebie General Petelicki poniewaz czytam rozne doniesienia, a ile razy strzelal do siebie Sekula ? Czy zbadano i ustalono kto zbudowal rusztowanie do okna Leppera ? Tych pytan jest naprawde sporo. Wydaje mi sie, ze ze wzgledu na malomownosc prokuratora Slepokury, tylko dziennikarze sledczy moga nam przyblizyc obraz tych zdazen, a przynajmniej podac bledy sledztwa, bo nie sadze zeby ktokolwiek chcial uwierzyc, iz samobojca strzelal do siebie kilka razy i do tego w brzuch. Te brednie trzeba przerwac i wyjasnic, bo z nich wynika, ze zabija ktos powiazany z prokuratura.
elig
  Dla mnie najbardziej tajemnicze jest stwierdzenie: "W czasie sekcji stwierdzono także, że w Kazachstanie dokonano już prawdopodobnie sekcji zwłok oficera.".  Jakie "prawdopodobnie" !!!  Tak się złożyło, że pilnie oglądałam na Discovery Channel serial dokumentalny "Doktor G" o pracy patologa sądowego.  Stąd wiem, jak wygląda sekcja zwłok i jakie pozostawia ślady.  Jeśli ją przeprowadzono - jest to widoczne na pierwszy rzut oka.  Wypowiedź Ślepokury jest bez sensu.
dlatego on przekazuje do prasy wiadomości, już pisano na ten temat. A swoją drogą nazwisko świetnie pasuje.
Nie wiem ilu prokuratorow pracuje w Polsce. Jednak nie rozumiem dlaczego wszystkie sprawy dotyczace morderstw, niejasnych zgonow i samobojstw ludzi zwiazanych z morderstwem smolenskim i opozycja, trafiaja do prokuratora Slepokury z praskiej prokuratury. Znaczy rozumiem, ze dlatego, poniewaz on z miejsca zaklada "nieobecnosc osob trzecich", nawet w wypadku kilku ran postrzalowych domniemanego samobojcy i natychmiast ukreca leb sprawie nie publikujac zadnych informacji na ten temat. Chcialbym napuscic na niego kilku dziennikarzy sledczych, ktorzy mogli by podac nam wiecej szczegolow, dotyczacych metod sledztwa i wynikow sledztwa w tych niejasnych sprawach.
xena2012
oprócz zasinień i zadrapań.Chyba nie zginął od ciosu ,,wibrującej dloni ''jak Bruce Lee tylko zawodzi polityka informacyjna lub działania prokuratorskie.
Do wpisu: Dwuznaczny stosunek do Marszu Niepodległości
Data Autor
byle tylko nie wpadli tak jak LPR. Neo-Giertychow warto unikac. Moze ktos wie jak?
Chcialbym podziekowac Pani za doskonale artykuly, ktore czytam z wielka przyjemnoscia. Chyba dlatego, ze pisze Pani prawde i relacjonuje to, co Pani widzi i przezywa. Bez falszu czy dwuznacznych komentarzy. Z Pani artykulow dowiaduje sie chyba najwiecej o sytuacji w Warszawie. Wlasnie tak powinna wygladac profesjonalna prasa informacyjna. Poruszyla Pani bardzo wazny temat. Sluzby specjalne specjalizuja sie w rozbijaniu jednosci opozycji. Najczesciej tworza jakies organizacje, przyciagaja ludzi slusznymi haslami, by nastepnie wpuscic ich w slepa uliczke. Przykladow mozna mnozyc bez liku. Walesa, Giertych to ostatnie. Na pewno red. Sakiewicz popelnil duzy blad wycofujac sie z czlonkowstwa w Komitecie Honorowym. Jeszcze wiekszym bledem bylo podanie absurdalnego powodu, iz zrobil to ze wzgledu na obecnosc Jana Kobylanskiego. Kolo Jana Kobylanskiego zgrupowalo sie wiecej ludzi niz w manifestacji rzadowej. Narodowcy poszli inna trasa, poniewaz wladze nie puscily ich pod pomnik Marszalka, a Kluby GP poszly inna droga. Nastapil podzial. W moim odczuciu byla to udana prowokacja wladz miasta. Wydaje mi sie, ze gdyby red. Sakiewicz pozostal w Honorowym Komitecie, mozna by ustalic przemarsz wszystkich zespolow jedna trasa. Jednak niepokoi mnie nieuzasadniona niechec red. Sakiewicza (ktorego przeciez podziwiam) do Jana Kobylanskiego i jego brak koordynacji z Narodowcami w sprawie trasy marszu. Skoro Kluby GP mogly podejsc pod pomnik Marszalka, to prawdopodobnie mogli to rowniez uczynic Narodowcy, a wiemy ze chcieli.
elig
  Nigdy nie mów nigdy.  Szefowie MW i ONR zapowiedzieli utworzenie ruchu narodowego.  Może im się udać.
elig
  Zgadzam się.  Robert Winnicki też robi dobre wrażenie,
elig
  Poglądy Zybertowicza są mi dość bliskie.  Trzeba jednak powiedzieć, że za wszelką cenę chce on "nawracać" lemingi.  Pewnie się boi, że narodowcy mu w tym przeszkodzą,
elig
  I o to właśnie chodzi  :)))
tagore
Nie jest grzecznie i kulturalnie gdy dochodzi do konfrontacji, chyba że tulimy uszy po sobie i mówimy przepraszam już idę do domu. Czytając niektóre komentarze przypomniałem sobie wiersz o inteligencie jego buzi i nożu.Ten marsz jest taki nieelegancki! tagore
tuSSeka te srodowiska jednakowoz mobilizuje , nieprawdaz profesorku.Jakies dziwne POuczenia.Chyba tylko do wzmocnienia Glinskiego, ktory jest z nich.Ewentualnie do stworzenia wrazenia ,ze mamy rozna ocene, takie platfusienie NIEPODLEGLOSCIOWCOW.NIECH BEDZIE.sTARAJ SIE LEPIEJ zYBERTOWICZ, TO CIE POCHWALIMY. Tylko uwazaj bo wpadniesz w koleiny UDEKOW mazowieckich.
xena2012
należałoby powiedziec ocena Marszu Niepodleglości.Marsz się udał i nie udał,głównie za sprawa obecności narodowców przedstawianych w Polsce jako zbiorowisko bandytów i czarnych charakterów.Czytając kiedyś wywiad z szefem ONR Kowalskim zobaczyłam,że nie jest to żaden skin czy zadymiarz meczowy.Nie można kręcić nosem dzielić prawicę na ,,tych z którymi nam nie po drodze'',umiarkowaną, bądź radykalną.Czas przestać izolować Młodzież Wszechpolską i ONR,ale starać się znależć wspólny język i płaszczyznę porozumienia i działania.
giertyszek juz antyszambruje u komoruska. Endecja tak jak pps nigdy sie nie odrodza jako partie polityczne.
Do wpisu: Moje wrażenia z 11.11 - Paderewski, Marsz i prowokacja
Data Autor
elig
  Wcześniej, na Żurawiej widziałem ich osobiście - tam, tuż przed przejściem Marszu, stali z mundurowymi po prostu ramię w ramię. Z ciekawostek - jak ktoś widział tuż przed Marszem zamieszanie na Jerozolimskich w okolicach Centralnego - liczna grupa głównie legionistów "udrożniła" od zewnątrz wyjście z Centralnego bezprawnie zablokowanym na dworcu kilkuset pasażerom drugiego pociągu z Wielkopolski, głównie kibicom Lecha, którzy wywalczyli sobie wyjście od wewnątrz. Bardzo wiele autokarów z kibicami z całej Polski poblokowanych. Kibice Odry Opole jadący busem, którego kierowcy policja zabrała dowód rejestracyjny na 20 km przed Warszawą "w szczerym polu", próbowali kontynuować podróż... na piechotę. "Słuszną linię ma nasza partia". Cud za cudem... A my robimy swoje.   Komentarz Foxxa ze zdjęciem - /TUTAJ/.