|
|
Teresa Bochwic Wybory wróżę jako pewne jesienią 2013. |
|
|
Teresa Bochwic Dopiero zaskoczenia, jak się sprawdzi wyniki RP przez ostatnie 10 dni w CBOS. Nie mam pod ręką, ale widziałam. Warto popatrzeć. |
|
|
elig Ta prezentacja to przecież także jest sprawdzanie PKW i pokazuje skalę możliwych oszustw. |
|
|
szara_komórka Nie wierzę, że nie zna Pani tej prezentacji
wpolityce.pl
O sondażach się nie wypowiadałem, bo nie warto (no, chyba jako o przykładzie manipulacji). |
|
|
niby spadek, W STOSUNKU DO wczesniejszych notowan PiS, ANALOGICZNA SYTUACJA JAK Z OSTATNIMI SKOKAMI.cHLOPCY SIE BUJAJA STAYSTYCZNIE SYMETRYCZNIE I TYLE. |
|
|
elig Dane PKW można jednak w pewnym zakresie sprawdzić, wielu blogerów podawało wyniki z okręgowych komisji, w których byli mężami zaufania. One wskazywały, że jeśli PKW naciągała coś, to niewiele, o kilka procent.. Sondaże jednak są całkowicie niewiarygodne. Oto zestawienie z 10 dni:
20.11 CBOS - PO -34%, PiS - 18%
27.11 EWYBORYEU - PO - 33,7%, PiS - 26,1%
29.11 TNS - PO - 28%, PiS - 28%
To zupełnie bez sensu. W ciągu 9 dni poparcie dla PiS NIE mogło wzrosnąć o 10%, a dla PO NIE mogło spaść o 6%. Czysta science-fiction. |
|
|
elig Tak, w końcu miarka się przebierze. Pytanie tylko: kiedy? |
|
|
elig Ja w ogóle nie uwzględniałam analizy Eski opierającej się o wyniki sondażu TNS. On jest niewiarygodny - patrz - moja odpowiedź Szarej_komórce powyżej. Możemy tylko mieć nadzieję, że jak lider będzie potrzebny - to się pojawi. |
|
|
do spodziewanych wyników /albo, co gorzej - odwrotnie/ (sic!).
*** BINGO !!! |
|
|
moze rozpetac potworny huragan.
Ogolne "warunki atmosferyczne" w naszej sytuacji jest stan swiadomosci narodowej o sytuacji gospodarczej i wewnetrznej politycznej (rasistowska dyktatura przesladujaca Polakow za to, ze Polakami sa) Polski.
Rowniez rosnaca swiadomosc utraty niepodleglosci i stania sie podludziem europejskim, bez wlasnego panstwa, po prostu pariasem wnosi swoje. |
|
|
szara_komórka Ja jednak mam swoje spiskowe teorie i przed oczyma mapę obrazującą odsetek unieważnionych głosów, a w tle również rosyjskie serwery i wizytę szefa komisji wyborczej FR.
Czy nie powinniśmy o tym "trąbić" zawczasu, a nie dopiero po fakcie? |
|
|
elig Tak, nawet GUS musiał w końcu przyznać, że płace realne spadają. Najbardziej prawdopodobnym momentem ujawnienie się niezadowolenia jest wiosna. Jeśli doprowadzi ono do przedterminowych wyborów, to odbędą się najwcześniej we wrześniu 2013. Na razie nie widać, by ktoś na serio przygotowywał się do stanu wojennego, rewolucji lub wojny. Będzie na razie to, co dotąd, tylko bardziej. |
|
|
Ona się odnosiła do postaw ludzkich oraz postrzegania dobrobytu społecznego z punktu widzenia dobrobytu przez dobre państwo vs dobrobyt przez dobre kumoterstwo, działanie na rzecz dobra swojego jako dobra wspólnego lub tylko dobra swojego. Oczywiście założyła że PIS zapewni dobre i sprawiedliwe Państwo a reszta to kumoterstwo przez co sama też temat spłyciła,ale po części się z Nią zgadzam. A prognozowana Twoja zmiana o charakterze skokowym, jak podałeś przykład z roku 1980 - też Ci wytłumaczyła, musi być lider który ta masę pociągnie, a ten Lider z 1980 w dodatku nie działał sam ("..niech zstąpi Duch Twój...":-). Czy to się powtórzy? Teraz to chyba raczej "... miałeś chamie złoty róg..." |
|
|
elig Jeśli chodzi o stan aktualny, to Eska go na pewno nie opisywała. Była tylko mowa o jakimś sondażu TNS. Wątpię, czy ma on cokolwiek wspólnego z rzeczywistością. Gwałtowne zmiany wyników sondaży wskazują na manipulowanie nimi. Dopiero tuż przed wyborami sondaże są dopasowywane do spodziewanych wyników /albo, co gorzej - odwrotnie/. Recepty opisywane przez Pana znane są od dawna. Sytuacja jednak lubi się wymykać spod kontroli. Przykładem - lata 1980-81. Potrzebny był aż stan wojenny. |
|
|
skokowy WZROST POPARCIA opozycji antyrzadowej,czyli w pierwszym rzedzie PiS. REALNY SPADEK PLAC JEST FAKTEM , a to jest glowny kreator niecheci do wladz , ktore jednoczesnie mocniej lapia za twarz prawie cale spoleczenstwo.To zbyt duzo ,nawet dla nieskonczenie cierpliwych. Straszenie tez ma swoja koncowke, czym znowu moga nas zastraszyc; w koncu sa wielkimi jewropejczykami i pewnych dzialan nie moga uskutecznic, za zadna cene. |