Otrzymane komantarze

Do wpisu: Błąd zasadniczy? - polemika z Eską
Data Autor
tagore
Pisząc odnosiłem się nie tylko do tekstu Pani Elig,i jej polemiki z Panią Eską. Pisze tu teksty co najmniej kilku autorów dla których esencją polskosci jest katolicyzm i napewno miał Pan okazję ich teksty czytać.Oparcie się na wspólnocie kulturowej w szerszym rozumieniu tego słowa wszystkich nas łączy ,a nikogo wbrew temu co Pan pisze nie wydziela ze wspólnoty. Zwrot prawdziwi polacy za często w okresie międzywojennym używany niektórym ludziom źle się kojarzy ,polscy patrioci mogło by być zgrabniejsze. tagore
Na ogol relacjonujac jakies zdarzenie uzywa sie pewnych skrotow myslowych, ktore kryja za soba jakas glebie - ktora nalezy starac sie zrozumiec. Nie wyobrazam sobie stwierdzenia, ze na demonstracji zebrali sie Sludzy Slusznej Sprawy, chociac jest ono prawdziwe. O ile sie nie myle, nie wystapilo tam stwierdzenie, ze zebrali sie polscy katolicy, co juz byloby nietaktem i nieprawda. Prawdziwi Polacy to ludzie ktorzy stawiaja sobie Polske jako cel nadrzedny. To wszystko. Dlatego nie nalezy kombinowac jak ich tu porozdzielac ze wzgledow etnicznych, wyznawanych pogladow, albo religii, koloru skory czy wlosow, wieku i czego chciec tam wiecej. Dlaczego Pan tego nie rozumie i usiluje wmawiac nam, ze np. wszyscy prawdziwi Polacy to katolicy ? Powinno sie rozumiec znaczenie pewnych okreslen i nie probowac ich przekrecac, albo unikac. Bo komus sie nie podobaja ? Tak ? Te dwa slowa wyjasnily lapidarnie i wystarczajaco istote zgromadzenia, bo wlasnie kryja w sobie te wszystkie pozytywne wartosci, ktore powinny cechowac prawdziwego Polaka. Chyba nie musze Panu wymieniac tych cech. Wbrew temu co Pan mowi, naszym wrogom zalezy na wyeliminowaniu slowa "Polak" i uzywaniu go w sensie pogardliwym, a nawet w skrajnych przypadkach, zastapieniem go slowem "Nazista". Serdecznie pozdrawiam.
elig
  Cieszę się, że jesteśmy wszyscy tego samego zdania.  Co prawda, trudno w tej sytuacji o burzliwą dyskusję, ale w jedności siła !!!
tagore
Sługa Wspólnej Sprawy czyli Rzeczy Pospolitej nie musi być jak dla mnie Polakiem i katolikiem i kształtowanie takiego mimowolnego stereotypu nic dobrego walce o suwerenność naszego kraju nie przyniesie . A jest na rękę naszym przeciwnikom. Powinien do innego o tej kwestii myślenia skłonić choćby fakt ,że rasowy Moskal Gogol uważał współczesnych mu Ukraińców za Polaków. Siłą I Rzeczypospolitej była akceptacja różnorodności kulturowej przez jej ludność.Jeśli mamy odzyskać suwerenność musimy współpracować z krajami spadkobiercami dorobku Najjaśniejszej bez zadęcia i ze świadomością ,że stanowiliśmy jej mniejszą część. Zagrożeniem dla dzisiejszych władców Rosji za rządów Lecha Kaczyńskiego nie była siła militarna naszego kraju ,a polityka odwołująca się do wspólnego dorobku narodów I Rzeczypospolitej. tagore
Oczywiscie, jakze sluszna Pani reakcja. Eska, ktora naprawde bardzo cenie, w sposob niezauwazalny dla siebie, nasiaknela poprawnoscia polityczna, zastepujac slowo "Polak", nic nie znaczacym slowem "czlowiek". Przydomek "prawdziwy" czy "falszywy" nie ma wiekszej wagi poniewaz istnieja i tacy i tacy. W tym wypadku chodzilo o podkreslenie rangi zbiorowiska, poniewaz "prawdziwy Polak" w ogolnym odczuciu okresla czlowieka prawego. Cala ta sprawa jest znacznie glebsza, niz sie na pozor wydaje. Chodzi o wyeliminowanie dumy z okreslenia "Polak". Najpierw kpiny i odbieranie wlasciwego sensu w okresleniu "prawdziwy Polak", a nastepnie juz kpiny z samego slowa "Polak", czyli ze wspolnoty wszystkich ludzi okreslanych ta nazwa. Na kontynecie amerykanskim jest to juz ogolnie stosowane. Dzieki antypolskiej propagandzie i tzw "Polish jokes". Ja przedstawiam sie tutaj: "I'm Polak". Nie "I'm from Poland", czy "I'm Polish" - tylko wlasnie I'm Polak. Najczesciej rozmowca najpierw sprawdza czy przypadkiem nie zartuje, a nastepnie mowi, iz myslal, ze "Polak" jest okresleniem pogardliwym - tak jak, nie przymierzajac, "Zyd". Krotko wyjasniam, ze przeciwnie, jest to poprawna nazwa mojego narodu z ktorego jestem dumny. Podobnie tak jak wlasciwa nazwa to Warszawa, a nie Warsaw - i mam mila satyfakcje kiedy biedak usiluje to wymowic. Reasumujac. Nie powinno sie wlasciwym slowom odbierac wlasciwych znaczen, a tym bardziej sie ich wstydzic. Wiecej, trzeba walczyc o to, by inni nie profanowali slow, czy okreslen, noszacych szlachetne wartosci.
szara_komórka
i przypomniała na czym polega i jakie zadanie ma polit-poprawność w Polsce (i nie tylko, ale nie wszędzie). Narzucenie własnego języka i podmiana znaczeń jest jedną z ważniejszych metod manipulacji, z którą mamy do czynienia w mediach. Co do tzw. "naszych" to sprawa jest bardziej skomplikowana. Ostatnio pisał o tym Toyah (zresztą on bez przerwy o tym pisze) i uważam, że w większości ma rację. Czy on chce dzielić, nie. Domaga się od tych naszych, żeby byli naszymi "zawsze i wszędzie". To dla niektórych jest zbyt trudne i przez to dają powody do rozgrywania "nas" przez wszystkich, którym się to podoba.
To, co wyróżnia Polaka... to pamięć. Musimy pamiętać o wielu rzeczach, kwestiach, grobach... i tak dalej.Niestety wiele osób nie ma podstawowej wiedzy na swój własny temat. W większości nie z własnej winy... kierat obowiązków i zależności przytłacza nas do samego gruntu. Przegrywamy to starcie. Tracimy wartościowych ludzi. Odchodzą. A w naszych domach/mieszkaniach nie ma książek. Są za drogie, albo całkowicie zbyteczne. Sam zdobyłem się na luksus posiadania paru książek. Nie wyczytałem w nich wzorca "prawdziwego Polaka". No może... Staś... i Afryka. Taka ciekawa literatura dla młodzieży. Dziś nasz premier wraca/wrócił do kraju, Saba [nasza nowa tarcza] też już obecna. I Kali też. Ten ostatni powinien tam pozostać, ale woli egzystować u nas.
piotr36
Nie możemy dać sobie narzucić tego bolszewickiego bełkotu,tej nowomowy kretynów. Powinniśmy bojkotować ich prasę,portale,programy i radiostacje,wtedy zaczną padać jak muchy.
Często bywa, że dopiero atak nam uświadamia, że kogoś lub czegoś warto bronić. I tak w przypadku "prawdziwego Polaka"...Wartością jest to, czemu ludzie poświęcają pracę, mienie, czas, zdrowie, nawet życie; to co pragniemy przekazać naszym dzieciom...1.Jeden z najgłupszych argumentów: bo będą się ze mnie śmiać. Zrób sobie spis głupich argumentów, by się z nimi uporać raz, a nie użerać się z nimi wielekroć. Wyśmiewanie to jedna z wielu metod walki psychologicznej. Już od dziecka przygotuj się na taki atak. Jeśli cię wyśmiewają, szydzą, widocznie nie mają argumentów racjonalnych i kapitulują...2.Wyrażenie: "prawdziwy Polak" to całościowy wzór Polaka; a "prawy Polak" to część tego wzoru (rozumuję na gorąco). Każdy z nas wyliczy nieco inne cechy tego wzorowego człowieka, który różni się od innych prawdziwych: Afgańczyków, Rosjan, Żydów, Czechów itd...Zaś "porządny" to cecha podrzędna; samo "porządny" nie tworzy "prawdziwego Polaka"...Odrzucić tak niezbędne wyrażenie z błahego powodu? A wraz odrzucić innych "prawdziwych"? Nie wolno. Bez tego wyrażenia nasza mowa będzie uboższa, a my pozbawieni potrzebnego nam narzędzia do myślenia, mówienia, działania w przestrzeni duchowej i realnej; w tworzeniu naszego uniwersum czyli "tego co jest nam wspólne"...Krytycznie myślę, że całe życie dorastam do tego, by być "prawdziwym Polakiem". A więc jest to też plan na całe życie; nie tylko jednego pokolenia.
bo nasi przeciwnicy nas wyśmieją lub przypiszą nam jakieś brzydkie cechy, n.p. antysemityzm. Takie podejście oznacza, że dajemy naszym wrogom prawo do kształtowania języka,.." *** Elig, trafilas w sedno. Argument o "wysmianiu" jest czyms tak idiotycznie bez sensu, ze bardziej doslownie nie idzie. Wszystko mozna wysmiac. Przeciez te kanalie wysmialy potepienie barbarzynstwa Rosjan zostawiajacych rekawiczki w cialach Ofiar Smolenskich.. nazywajac to znakowaniem. Prawdziwi Polacy czy tez Polacy, to sa ci, dla ktorych Polska suwerenna i niepodlegla jest wartoscia nadrzedna, patriotyzm jest podstawa postawy obywatelskiej i uwazaja sie za Polakow. Ci, dla ktorych niepodlegla Polska nie jest wartoscia nadrzedna, nie sa Polakami, sa wynarodowieni, a kim sa, wiedza tylko oni sami. Mowiac prawdziwi Polacy, dzisiaj, odnosimy sie wlasnie do nich. Jezeli ktos sie do polskosci przyznaje... jezeli sie do wolnej Polski nie przyznaje, to Polakiem nie jest. Masz rowniez racje do proby weeliminowania okreslenia Polacy.. To jest socjotechnika majaca na celu eliminowania ze okreslen zwiazanych z tozsamoscia narodowa, pokazujace emocjalny zwiazek z ojczyzna i w ten sposob rowniez definujace patriotyzm. A ten trzeba zniszczyc. Pracowaly nad cale generacje zydokomuny, rowniez ostatnia generacja wywodzaca sie z zydokomuny, i praktycznie wszystkie niemieckie gadzinowki wydawane w Polsce a stanowia one 85% rynku.
krytykowanie n/politykow--bo jednej z druga pani nie podoba sie to i owo.Dla mnie sprawa jasna--bylismy na Krakowskim bo jestesmy polskimi patriotami, tak --- PRAWDZIWYMI POLAKAMI, BEZ WZGLEDU na sile wrogow OJCZYZNY, WEWNETRZNYCH I KACAPSKICH moskali czy teutonskiej barbarii.
Do wpisu: Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - serial ZDF
Data Autor
i tak w kacapii niemozebnie zakochana; niech sie rżna i tluka, na wszelakie sposoby.
Do wpisu: Szczurbiurowy - Maciej Świrski usunął komentarz
Data Autor
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Jakby udało się jeszcze obrócić w kierunku jakiegoś wroga, których w UBekistanie bez liku, byłoby pięknie.
elig
  Spodziewałam się, że Pan zaprzeczy.  Pragnę poinformować, iż ten sam komentarz umieściłam /w tym samym czasie/ pod notką Coryllusa ( /TUTAJ/ - trzeba go rozwinąć).  Jest tam do dziś, więc Administracji Salonu24 NIE przeszkadzał.  Nie wierzę w awarię techniczną, która usuwa tylko jeden wybrany komentarz.
elig
  Przestaję być koncyliacyjnie nastawiona, gdy ktoś usuwa lub cenzuruje, ew. kradnie moje wpisy.  ZAWSZE wtedy robię to samo, t.zn. nagłaśniam sprawę gdzie się tylko da.
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
w przekazach PAP w stosunku do ujadania zaprzyjaźnionych mediów, gdyż uważałem PAP za fortecę beneficjentów PRLu. Wówczac nic o Świrskim nie wiedziałam. Dowiedziałem się, gdy sam przedstawił się. Niczego nie ukrywał. Bardzo dziwi mnie tak ostry atak osoby bardziej niż inne wydawałoby się koncyliacyjnie nastawionej, optującej za szerokim ruchem społecznym. Co do "kontrowersyjnego" zawiedzenia, w podobnym duchu wypowiedział się abp. Marek Jędraszewski, bardzo polecam Jego mocną, głęboką, poruszającą homilię.
szczurbiurowy
Możesz powiedzieć co przez to rozumiesz?
szczurbiurowy
Zadnego komentarza nie kasowałem. Widziałem Twój komentarz, a potem zniknał. Więc może trzeba się spytać jankesa. Nie wiem jak ten salon działa teraz, ale zdaje się, że technologia im pikuje. A co do Twoejgo zarzutu, ze będac w PAPie miałem na sumieniu nafgonkę na Lecha Kaczynskiego , to moge tylko powiedzieć, że takie stwierdzenie dowodzi całkowitej nieznajomości tematu i zagadnień związanych z PAP. Ja akurat robiłem co mogłem, żeby Agencja mogła przekazywać informacje multimedialną szybkko i sprawnie. Zarządzałem finansami, technologią, dziłąnością internetową, zalożyłem portal Dzieje..pl i Nadrogach.pl. Na działanośc dzieninkarską nie miałem wpływu, była poza moimi kompetencjami w zarządzie. Tyle. Nie widze powodu do robienia zadymy na mój temat.  
szczurbiurowy
Za wpłatę dziękuję. Opóżnienie w podziekowaniu wynika z tego, że jest bardzo dużo pracy a mało siły roboczej. Robie praktycznie wszystko sam. Co Pani rozumie za wspópracę z mediami zagranicznymi ?
zyla prawdziwie polska kultura--to wszystko niszcza od 1944 r kacapskie ,naplywowe bydlo komusze, na czele z moskowymi wrogami POLSKI.Teraz sie spikneli z czarna zaraza niemieckich antypolakow ; tuSSek naczelnym calej tej barbarii.
elig
  Jakoś to przeżyję  :)))  Blog Coryllusa jest bardzo nierówny.  Salon24 działa u mnie w kratkę.
elig
  To całkiem atrakcyjny świat.  Tkwię w nim już trzy lata i prawie dziewięć miesięcy.  Sprawił mi wiele uciech  :)))
elig
  Widocznie on już tak ma.  Traci przez to.
Dalej
Wy blogerzy i ten wasz własny świat.. :)
eska
No to okropnie się naraziłaś :))) Wychodzi na to, że nasz nieustająco wściekły Corullus ma jednak postawy do swojej wściekłości.... A propos - S24 coś nie działa, u Ciebie też?