Otrzymane komantarze

Do wpisu: Błotny wulkan koło Rzymu, czyli widomy znak niepewności
Data Autor
elig
  Nocne niebo bywa ładniejsze.
elig
  Ten mini-wulkan był bardzo uprzejmy, bo pojawił się na poboczu drogi, a nie na jej środku.  Należy tylko mieć nadzieję, że nie urośnie za bardzo.
Podobny zapach, by nie powiedzieć smród a także szlam, by nie powiedzieć g...o, wydobywa się w Warszawie w okolicy ulicy Czerskiej. Czy można mieć nadzieję, że nastąpi tam jakiś wybuch? Bo erupcja występuje tam permanentnie. Erupcja głupoty.
bo mogło trafić na lotniska, a ja mam już plany z nim związane. Nie można niczego odkładać.
elig
  Znam tę historię.  Można o niej przeczytać  /TUTAJ/.  20 lutego 1943 na polu kukurydzy powstał krater o średnicy 2,5 m, a po tygodniu stożek wulkaniczny miał już 100 m wysokości i wyrzucał popiół oraz bomby wulkaniczne.  Błotny wulkan w Fumicino jest jednak mniej energiczny /na szczęście/.
Ciekawe. Choć przyznam, że mnie do przypomnienia niepewności wystarczy spojrzenie na nocne niebo :)
Polecam przeczytanie historii wulkanu o nazwie Paricutin znajdującym sie w Meksyku.
Do wpisu: Syryjski blef Obamy
Data Autor
ciekawy koncept, rozwój wydarzeń pokaże czy słuszny. A swoją to w tej sytuacji chyba niestety nie można wykluczyć kolejnych zbrodniczych prowokacji zachęcających do interwencji.
W 2008 slyszalem fantastyczny wywiad z Bahrem, to nestor niemieckiej polityki wschodniej, ktory nie mogl sie Tuska nachwalic za to, ze tak zrecznie tarcze blokuje. I mowil, ze tarczy nie bedzie a Tusk swietnie gra na zwloka na przyjscie Obamy do wladzy. Tusk dokladnie ten program realizowal. sikorski jest malym piwem. Obama nie ma najmniejszej ochoty pakowac USA do Syrii. Obamie udalo sie juz uniknac wojny z Iranem pomimo extremalnych naciskow Izraela. Gdyby Bush rzadzil wojna z Iranem trwala by od lat. Trick Obamy z Kongressem jest rzeczywiscie udanym trickiem rowniez przeciwko lobby zydowskiemu w USA. Jestem naprawde ciekawy jak Kongress zadecyduje. To wcale nie jest na 100% przesadzone pomimo tego ze tak sie wydaje.
to prawda, obaj grali do tej samej bramki. Nieprawdopodobne przy tym aby "czynniki w Waszyngtonie" nie zdawały sobie sprawy co tu u nas jest grane i dla kogo pracuje zdradek udając polskiego ministra albo Tusk udając polskiego premiera.
elig
  Z drugiej strony Radek - zdradek ułatwiał mu zadanie broniąc się rekami i nogami przed tą tarczą antyrakietową.
gdy 17.IX.2009 przekazywał nas pod buciora Niemco-Rosji i tym samym wystawiał na śmierć swoich oddanych sojuszników
zbrodniarze spoko morduja...
Do wpisu: "Puszcza" - odwieczny "półkownik" w PRL i III RP
Data Autor
elig
Niestety, nikt nie jest doskonały.  A może to dobrze?  Z chodzącymi doskonałościami nie sposób byłoby wytrzymać  :)))
wszyscy się mylimy. Popełniamy błędy. A o Kmicicu, który powstrzymał Szwedów pod Jasną Górą uczyłem się od Babci. Szkoda tylko, że Olbrychski może mieć z tego niezasłużoną frajdę. Pozdrawiam Panią Serdecznie!
elig
  .
elig
  Sprawdziłam.  W Lipkowie był pojedynek Wołodyjowskiego z Bohunem.  Trudno mi teraz powiedzieć, czy to Wojciechowski się pomylil, czy tylko ja.
też lubię oglądać transmisje sportowe z Kubicą i siostrami Radwańskimi, też lubię relacje z wypraw po świecie, z muzeów i filharmonii, albo relacje na żywo z najważniejszych wydarzeń, ale nie uważam, że brak tego w Republice, czyni z niej automatycznie radio z lufcikiem.
elig
  Wojciechowski narzekał na nadmiar gadających głów.  Powiedział, że to raczej audycja radiowa :)))
z przyjemnością, dla mnie, od strony wizualnej, jest estetyczna, a prowadzący są sympatyczni i kompetentni, ale pewnie mam zły gust i się nie znam. Jeśli można, to chętnie skorzystam z podpowiedzi na czym polega ich amatorszczyzna.
Pojedynek Skrzetuskiego z Bohunem?
Do wpisu: Mobilizacja Towarzystwa Patriotycznego
Data Autor
Nie wszyscy wiedza, ze zgodnie z sowiecka perfidia, podstawa i cokol z czerwonego trawertynu w pomniku czterech spiacych, zostaly wykonane z materialu przeznaczonego na pomnik ksiedza Ignacego Skorupki, ktory mial stanac pod Ossowem. Podobnie jak narodowe swieto PRL - 22 lipca (ogloszenie manifestu lubelskiego) zostalo zaplanowane przez Stalina na pamiatke pierwszego aktu II rozbioru Polski, czyli podpisania przez Sejm grodzienski w dniu 22 lipca 1793 roku “dobrowolnego” aktu zrzeczenia sie osmiu wojewodztw na rzecz Rosji. Dziekuje Elig za (jak zawsze) dokladna relacje.
elig
  Pietrzak by chętnie poszedł do Sejmu, ale Wielanek chyba nie  :)))
Do wpisu: Centrum Edukacyjna Powiśle - spotkanie z Robertem Winnickim
Data Autor
"analizę zachęcającą" dla RN - zachęcającą ich do wytężenia starań na rzecz budowy szerokiego, sprawnego i skutecznego frontu patriotycznego... Gdy dzisiaj na "prawy" znalazłem TO : "PiS [...] Ta partia o ciągotach piłsudczykowskich, gdzie dominują paranoiczne hasła sekty smoleńskiej, w zasadzie nie ma nic do zaoferowania młodemu pokoleniu" - Witold Stefanowicz Co znaczy "młodość" !? Eeeech...
Ale za to jaka romantyczna. Myśli Pani, że pryszcztego młodzieńca da się namówić do ruchu narodowego perspektywą nasiadówekczyz nie lepsza jest propozycja walki wszelakimi sposobami z wyimaginowanymi wrogami ? Bo przecież prawdziwych wrogów się nie atakuje bo prawdziwy wróg może zrobić atakującemu kuku, a tego nikt sobie przecież z Narodowców i Patriotów Portalowych nie życzy.