Otrzymane komantarze

Do wpisu: Ucieczka z Facebooka, czyli z "maszyny do podglądania"
Data Autor
elig
  W postaci nauczycieli? :)))  Poważnie mówiąc, wielu podejrzewa, że za Facebookiem stoją jakieś służby, być może rosyjskie.
NASZ_HENRY
ma lokalną konkurencje ;-)
Do wpisu: Elektroniczna fikcja, czyli e-wydania polskich dzienników
Data Autor
NASZ_HENRY
komentarz ;-)
Bezsilny demiurg
fuckcja :) Najpierw nasz wy..mają finansowo, potem wy..chają kilka wydawnictw, a potem i tak będzie można to wy....dolić do kosza.
NASZ_HENRY
to dopiero będzie fikcja, za nasze POdatki ;-)
Bezsilny demiurg
inne są możliwości finansowania e-wydań, ale o tym prywatnie, jeśli oczywiście Panią to interesuje :)
Bezsilny demiurg
.
elig
  Mozliwe, iż wystarczy tylko jeszcze trochę cierpliwości.  Przydałyby się jednak i zmiany instytucjonalne.  Na przykład najwygodniejszą formą płacenia za e-wydanie jest SMS.  One jednak w Polsce obciążone są 23% podatkiem
Bezsilny demiurg
jest uniwersalnym interfejsem (nie wymaga dodatkowych urządzeń), do którego przyzwyczajono się w Europie przez ostatnie 500 lat. Genetycznie niemalże, zwłaszcza że z pewnością od 100 lat gazeta jako źródło informacji towarzyszy wszystkim warstwom społecznym, a więc upowszechniła się zupełnie. Trzeba czasu znacznie dłuższego niż 7-10 lat na upowszechnienie się e-wydań. Sądzę, że to jakieś 15-20. Po to, aby nowe pokolenie, które teraz dopiero wchodzi na rynek elektroniczny, dla którego tablet, czy smartfon, a już z pewnością laptop jest codziennym narzędziem pracy używało e-wydań, e-booków powszechnie. Ja, który wniosłem jaki-taki wkład w tworzenie e-booków i gazet elektronicznych w czasach, kiedy jeszcze słowo e-book nie było znane, a o e-wydaniach mało kto mówił (2000 r.), myślę, że nie należy się załamywać, po prostu jest to rynek całkowicie nowy. A poza tym są dodatkowo popełniane błędy przy dystrybucji, ale o tym to tylko z „fachowcami”
Do wpisu: Ukraina - czyżby przełom?
Data Autor
A to trzeba byłoby zapytać już Niemców ;) My możemy tylko zgadywać, powodów jest sporo. Może finansowanie majdanu taniej wychodzi i jest dla nich znacznie bardziej opłacalne politycznie w długim terminie. Niemcy myślą długoterminowo, a nie od sondażu do sondażu, wiadoma wszak sprawa. Przekupienie Janukowycza to chyba gorszy interes niż jego usunięcie i zastąpienie swoimi oddanymi ludźmi w rodzaju Kliczki, którzy Niemcom będą zawdzięczać wszystko. Udało się w Polsce to dlaczego tego manewru nie powtórzyć? Poza tym dogadanie się z Janukowyczem mogłoby pewnie trochę zrazić Tiahnyboka - Janukowycz prędzej czy później odejdzie, a Tiahnybok zostanie, kiedyś dla Berlina on i jego środowisko to mogą być cenne figury na szachownicy. No i ten Putin to tak do końca jednak wcale nikogo nie przekupił bo wbrew temu co się mówi Ukraina dalej ma pole do manewru i do żadnej unii z nim nie weszła. I jeszcze kwestia oczywista dotycząca samych technik negocjacyjnych - po co proponować lepsze warunki skoro można fatalne i jednocześnie tak podburzyć tłumy u obrabianego delikwenta aby same żądały ich przyjęcia? Proszę sobie przypomnieć jak to wyglądało u nas przy okazji traktatu lesbońskiego - tam Kaczyński prowadził trudne rozmowy, a w tym samym czasie na zapleczu w Polsce folksdojcz organizował sabotaż. Tu jest trochę podobnie tylko jeszcze bardziej widowiskowo, po trosze dlatego, że Niemcy są jeszcze silniejsze więc na więcej mogą sobie pozwolić, a po trosze dlatego, że to jednak jakby nieco inny krąg kulturowy.
elig
  Ta teoria ma jeden słaby punkt.  Dlaczego Niemcy nie przekupiły Janukowycza, a pozwoliły to uczynić Putinowi?
bo u nas wszelkie protesty stosunkowo szybko i bez większych problemów udawało się Tuskowi wygaszać i absolutnie nic nie jest w stanie skutecznie go ruszyć. Biedak nie zauważył tylko jednego - na Ukrainie coraz śmielsze Niemcy ze swoją kasą i służbami wspierają majdanowców rozszerzając swoją strefę wpływów, a w Polsce grają po dokładnie przeciwnej stronie wspierając reżim swojego folksdojcza. Jakże różny efekt i przebieg protestów, oto co znaczy potężny promotor.
Do wpisu: O pożytkach z publikowania w kilku portalach jednocześnie
Data Autor
Mind Service
Czyżby zaczęły ci przeszkadzać wytyczne z Kremla?
Mind Service
//przyszłość mają portale o otwartej formule. Bez cenzury ale z moderacją// - Spirito Libero vel Ruszkiewicz - jako naczelny cenzor Neonu 24 z nadania agentury wpływu, bezwzględnie realizujący obecną linię programową portalu, sprowadzającą się do: jak najbardzej dowalić Kaczyńskiemu, promować Putina i politykę imperialną Rosji; oraz zwalczać wiarę i Kościół Katolicki. Pytanie czy portal, który za cel obrał sobie stworzenie siły politycznej (z byłych komuchów, wsi-oków, sierotów po Palikocie przefarbowanych na Narodowców) dla przyszłego ojca opatrznościowego Narodu Ryszarda Opary - ma sens bytu?
elig
  Tekst Zygmunta Korusa jest  /TUTAJ/
NASZ_HENRY
ale nie na każdym ;-)
Szanowny Panie Pragnę pana poinformować,że przywoływany przez pana w poprzednim komentarzu LINK działa(jednak nie został Pan "zakopcowany") pozdrawiam
Zygmunt Korus
A widzi Pani... To się nazywa "kopcowanie blogera". Doświadczam tego na Salonie24.pl, gdzie onegdaj mnie wywalili za teksty smoleńskie, a potem, gdy się zapisałem pod innym nickiem, natychmiast, zapewne po IP, zostałem zakwalifikowany do tzw. zwiniętych. Mogę sobie pisać i wrzucać do woli teksty, które wpadają do studni: inni nie mają do nich normalnego dostępu, a ja mam że ho ho!!! Tutaj - jak Pani widzi - także mogę sobie niektóre teksty tylko sam poczytać. Fajnie się bawimy w "wolność i demokrację" (zapewne, by mnie sprowokować, żebym się uniósł i sam stąd w...ł...).
elig
  Pozdrawiam czytelniczkę :)))
elig
  Na tym portalu odegrałam rolę "wyszalni" /wg Lema/.  Nawinęłam się pod reke i wyładowali się właśnie  na mnie  :)))
elig
  Oczywiście, całkowicie się z tym zgadzam.
elig
  Pisałam o tym problemie pod koniec notki.
elig
  Link nie działa.  Na niektóre komentarze lepiej spuścić zasłonę miłosierdzia.
Do wpisu: Konstytucja 3-go Maja - wykład prof. Zofii Zielińskiej
Data Autor
elig
  Jest  /TUTAJ/.
Do wpisu: Nie czytam, brzydzę się, ale oceniam. Żakowski i głupota
Data Autor
elig
  Zgadzam się z Pana notką, tylko czemu obraża Pan Neandertalczyków?  Oni byli uczciwymi myśliwymi.