|
|
gorylisko no patrz pan, uderz w stół a nożyce się odezwą...
to bardzo mnóstwo ładnie, że moja komentarz pokazała się w końcu...
a jeszcze lepiej, ze komentarz pojawił się w innym miejscu z dopiskiem
panowie admini, nie jesteście tutaj aby tworzyć tylko pilnować...porządku jak mniemam... |
|
|
Po nowym roku takze Niemcy, przez pomylke, zestrzela
ruski samolot lub jakas ruska rakietka trafi niemiecki
samolocik i juz mamy to nad czym USA pracuje od lat,
mianowicie doprowadzic Rosje i Niemcy do zbrojnego
konfliktu, wprawdzie na razie w Syrii, ale ilez to
potrzeba zeby sie przeniesc do Europy. |
|
|
NASZ_HENRY USA nie mogły zestrzelić SU24 a Turcja w zastępstwie mogła ;-) |
|
|
O ile dobrze zrozumiałem, wg Pań (mam na myśli Julie Joffe i szanowną Autorkę) Turcja jest niezależnym podmiotem polityki międzynarodowej, także w krytycznym dla NATO obszarze tj. obszarze relacji tego Paktu z Rosją.
Szczerze mówiąc, trochę tak, jak Polska. Zważywszy na sekwencję czasową, to chyba Turcja "zerżnęła" z nas regionalną mocarstwowość.
Krótko mówiąc, nasi górą. |
|
|
40 lat temu słuchałem opowieści pewnej urzędniczki, chyba "Textilimpexu", z jej delegacjyjnego wyjazdu do płn Wietnamu i Chin z okresu "rewolucji kulturalnej". Ponoć już wtedy Chińczycy drukowali mapy, na których Polska graniczyła z Chinami, na Uralu. Krążył wówczas także dowcip, że Polska powinna wypowiedzieć wojnę Chinom. Po co?! Dlaczego?! Bo wówczas Chińczycy musieliby przejść przez sowietów dwa razy, do Bugu i z powrotem. Stare dzieje ale miło dziś wspominać. |
|
|
gorylisko widać, że nie przyszło pani do głowy zapytać coryllusa w temacie zestrzelenia samolotów... może pani od niego oberwać za takie gadki... coryllus jest dobrze oblatany w wielu tajemnych sprawach, własnie przyszło mi do głowy, żeby zapytać go gdzie mieszka John Lennon albo Elvis Presley...
swoją drogą, widać, ze putin wyraznie przedobrzyl z tym szukaniem awantur...ktoś go w końcu zastrzeli i będzie spokój na świecie jakiego daaaawnooo nie było |
|
|
Oj tak, oj tak! |
|
|
Adam66 Może w końcu doczekamy się Polsko-Chińskiej granicy na Uralu... ;-) |