Otrzymane komantarze

Do wpisu: Pani Barbara Stanisławczyk-Żyła potrzebowała tylko jednego..
Data Autor
elig
Przede wszystkim nieudaczna jest ustawa [autorstwa Czabańskiego], na mocy której RMN została powołana.  Te wszystkie  konkursy nie mają ŻADNEJ podstawy prawnej.  Sam Czabański wyraźnie o tym przecież mówi.
eska
Cóż, RMN to wyjątkowo nieudaczna instytucja, niestety. Stanisławczyk wybrali "z łaski", żeby nie było, że wywalili -  i tak naprawdę dołożyli jej wicka, żeby za nią kierował. Na jej miejscu też bym nie skorzystała z takiego układu, Czabański jest zupełnie do niczego i to on powinien złozyć rezygnacje jak najprędzej.
Do wpisu: Prorosyjski Trump???
Data Autor
mmisiek
Nie zapominajmy, że histeria w sprawie rzekomej prorosyjskości Trumpa pochodzi przede wszystkim od przegranej ekipy Demokratów i lewicowych mediów - czyli dokładnie tych samych środowisk, którym w niczym nie przeszkadzała rzeczywista prorosyjskość Obamy, zwłaszcza w okresie pod zarządem Clintonowej i Smoleńska. A jak wygląda prawda w wykonaniu lewaków to doświadczamy na własnej skórze i już to samo powinno nas uodpornić na bezkrytyczne łykanie ich wrzutek. Inaczej to tak jakby pozwalać sobie narzucać histerię przez np. Wyborczą.
smieciu
Ta gierka jest dość dziwna. Od dłuższego czasu mamy coś w rodzaju medialnej kreacji Trumpa na zwolennika a nawet zakładnika Putina. Z jednej strony jest w tym trochę logiki gdyż Trump do tej pory wypowiadał się raczej ugodowo w tym temacie podkreślając że nie jest wrogiem Rosji. Z drugiej strony jednak można zaobserwować medialne przegięcie, szereg sugestii że Putin ma jakiś większy wpływ na Trumpa, że jest coś więcej niż oficjalne deklaracje. Jest to dość dziwaczne gdyż kreuje się jakiś rodzaj psychozy tylko że póki co na bardzo wątłych podstawach, żeby nie powiedzieć że wyssanych z palca. Najpierw mieliśmy wikileaks, które pomogły Trumpowi w zwycięstwie, jakoby dzieło rosyjskich hakerów. Potem mieliśmy sugestie o kompromacie, który posiada na Trumpa Putin, która to historia była kompletnie odjechana ze słynnym sikaniem rosyjskich prostytutek na łóżko w którym kiedyś spał Obama. Teraz mamy ciąg dalszy tej historii przy czym znów nie mamy pojęcia o co tak naprawdę poszło a sprawa zostaje rozdmuchana ponad potrzebę. Póki co nie ma żadnych namacalnych, konkretnych a przede wszystkim sensownych, opartych na faktach, powodów by kojarzyć Trumpa z jakąś nadmierną sympatią wobec Putina. Tylko że media kreują w tej materii swoją dziwaczną rzeczywistość, w której fakty są drugorzędne bo liczy się tylko podważanie wiarygodności Trumpa w tym temacie. Można nawet odnieść wrażenie że tylko tam czekają na jakiś pretekst by ogłosić prezydenta rosyjskim agentem. Brzmi absurdalnie? Owszem. Jest to dokładnie ten sam rodzaj groteski jaki my tu przerabiamy z naszymi mediami i „totalną” opozycją. Czyli kompletne oderwanie od faktów. Ignorancja faktów. Właściwie to fakty nikogo już nie interesują. Zarówno tam jak i u nas liczy się tylko widowisko. Tylko klimat. Tylko ten medialny szum mający nieustannie przenikać do ludzkich mózgów. U nas chodzi o kompletnie absurdalne oskarżenia wysuwane wobec PiSu (zamordyzm, lekceważenie prawa itp.) a tam na takiej samej zasadzie robi się z Trumpa jakąś ruską wtyczkę. Zadziwiająca jest groteska tych działań. Ten kompletny odlot i przerost formy nad treścią. To pastwienie się nad całkowicie drugorzędnymi sprawami. Ale może właśnie o to chodzi? By ten idiotyczny szoł przykrył to co jest ważne jak np. CETA itp. Może chodzi właśnie o ten ferment by ludzie zamotali się w tych kompletnych bzdurach, kompletnej fikcji gdzie rozsądna krytyka staje się już niemożliwa. Np. niemożliwa jest krytyka PiSu w sprawie CETY, która jest zaprzeczeniem niepodległości i demokracji. Prezes PiS mówi np. najpierw państwo potem coś tam, coś tam. I choć wielu może dziwić stawianie państwa na pierwszym miejscu to przecież przyjęcie CETY sprawia że jego słowa to bzdury, gdyż państwo zostaje właśnie rękoma PiSu zredukowane. Niestety. Kogo to obchodzi? Ważniejsze jest wałkowanie pechowego wypadku Szydło. Ważniejsza jest obrona rządu przed idiotami itd. A w przypadku Trumpa istotne będzie to zasianie ziarenka niepewności. Może jest ruskim agentem?
Do wpisu: Pokolenie, które buntowało się trzy razy
Data Autor
A ja się zbuntowałem "ino ros". I ogłosiłem niepodległość :]
eska
Nie powiedziałabym o sobie, że buntowałam się trzy razy, raczej że buntowałam się permanentnie :)) Ze wszystkimi, niestety, tego skutkami....
eska
O sorry! Społeczeństwo zagłosowało jak trzeba, a komuna się zagotowała ze strachu. To zmiana ordynacji miedzy pierwszą a drugą turą wyborów była prawdziwa zdradą. Ludzie osłupieli wtedy! I może warto przypominać nazwiska tych, którzy wówczas te zmianę poparli ze strony "S"...
Józef Darski
Ani ja ani moi koledzy niczego w 1989 nie witali tylko wzywali do bojkotu wyborów. Doskonale wiedzieliśmy co się dzieje i nikt nas nie oszukał tylko skundlone społeczeństwo zawiodło.
Do wpisu: Transformacja ustrojowa - wybawienie czy katastrofa?
Data Autor
1 - Niemcy rowniez NIE sa panstwem suwerennym. 2 - Polska dobrowolnie, po przeprowadzeniu referendum, weszla do Unii. 3 - Polski prezydent wraz z polskim rzadem ( PiS ) uczestniczyli w obradach w czasie ktorych zostal podpisany Traktat Lizbonski. Po powrocie do kraju hucznie ogloszono podpisanie traktatu za wielki sukces polskiego rzadu. Dlatego NIE rozumiem waszego placzu nad wczoraj rozlanym mlekiem.
Miała miejsce transformacja własnościowa, a ustrojowa była tylko skutkiem tej pierwszej, ale rozdmuchanym do rozmiarów zasłaniających rzeczywistść. W tym świetle widać, iż transformacja własnościowa udała się NIEKTÓRYM, czyli beneficjentom stolu rzekomo bez kantów: służbom jako reżyserowi, agenturze jako aktorom/informatorom/wykonawcom, hierarchom KK jako łapówka za wygaszanie nastrojów buntu i milczenie, konfidentom jako byznesmenom i aferzystom jako złodziejom 1 miliona [FOZZ, spiryt, samochody, paliwa] Reszta Narodu musiala patrzec na te zlodziejskie praktyki nic nie rozumiejac - co sie dzieje, przeciez wygralismy, a tu okazuje sie oprocz wygranej trzeba jeszcze zapłacić i odsiedzieć - zupełnie jak w tym kawale... Sojusz oltarza z tronem - orzekli co bystrzejsi. Niemozliwe odrzekli naiwni, by zaraz potem i uwierzyc, i wiare stracic. Efekt jest taki, ze przez niemal 30 lat zeru zlodzieje wyprowadzili 2bln zl, Polacy nie maja oszczednosci, za to maja 3bln dlugu
Za rok, w 2018 zaczna sie przedawniac pierwsze zlodziejskie przejecia wlasnosci skarbu panstwa przez spolki nomenklaturowe w 1988. Po 30 latach nastepuje zasiedzenie na nieruchomosci zagarnietej w zlej wierze. Zlodziej staje sie wlascicielem pelna geba, i chroni go prawo. Nalezy uchwalic ustawe o przestepstwach okresu transformacji przeciwko wlasnosci, i przesunac ich przedawnienie o okres kiedy nie mozna ich bylo scigac ze wzgledu na uklad -czyli np. o nastepne 25-30 lat. Inaczej za rok, dwa zlodzieje ZALEGALIZUJA swoj stan posiadania.
elig
Ja nie cytowałam komentarza Gregora z Wiednia tylko moją odpowiedź na niego. Suwerenność Polska utraciła po wstąpieniu do Unii Europejskiej, a zwłaszcza po podpisaniu Traktatu Lizbońskiego. Nie był to jednak skutek porozumienie USA-Sowiety w sprawie transformacji ustrojowej, ale polityki Niemiec.
smieciu
Powierzchowne odpicowanie wielu rzeczy ma swoją cenę o której pani nie wspomniała. Jest nią dług. Te wszystkie świecidełka zostały zwykle wielokrotnie przepłacone, pieniądze rozkradzione. Chwilowo działa, ale wystarczy że strumień magicznie kreowanych pieniędzy wyschnie i nastąpi katastrofa. To co pani przytoczyła w wypowiedzi gregora z wiednia nie pokazuje istoty sprawy. Czyli tego że te powierzchowne zmiany, lepsze lub gorsze przykryły zmianę kluczową: systematyczną utratę niepodległości i samodzielności Polski. Polaków. Czyli w skrócie chodzi o to że w chwili obecnej bardzo niewiele mamy do powiedzenia. Gospodarczo, politycznie, zbrojnie. Rząd jest w istocie marionetkowy gdyż samodzielnie nie jest w stanie nic zrobić, musi się opierać na jakiejś sile zewnętrznej. Słowem oddaliśmy nasz los w obce ręce. Chociaż tak naprawdę nie mieliśmy w tej sprawie nic do powiedzenia. Ludzie stali się kukiełkami, których los zależy od czyjegoś widzimisię. Dzisiaj dzięki czyjejś łasce ludzie mogą sobie coś tam pozwiedzać. Kupić w galerii handlowej. Ale nie mają żadnego wpływu na to co będzie jutro.
Do wpisu: Trzeba nie przejmować się wrzaskami totalnej opozycji
Data Autor
Monotonne wycie... Dobre określenie.
xena2012
Troche trudno nie reagować i nie przejmowac się wrzaskami opozycji.Oprócz wysmiewania i radości z powodu wypadku pani premier uruchomiono kłamliwą narrację dotyczącą wypadku.Teraz wg opozycji młody człowiek z Fiata staje się bohaterem tłamszonym przez PiS.Pomówienia i kłamstwa dotyczące przebiegu zdarzenia głównie autorstwa Budki są przedstawiane w mediach w sposób nieprawdziwy i niegodziwy.Nasuwa sie jeden wniosek: wolno postępować wbrew przepisom drogowym i liczyc na bezkarność jeśli stroną poszkodowaną jest ktoś z PiS-u.
michnikuremek
Na jakimś forum wyraziłem nadzieję, że HGW i jej pomagierzy znajdą się w więzieniu. Dostałem "odpowiedź", która moim zdaniem warta jest przytoczenia, bo jest bardzo reprezentatywna dla lemingów i świata w którym ci nieszczęśnicy żyją: ----------------------------------------------------- A ja mam nadzieję, że oprócz HGW w kiciu zobaczę wreszcie Trybunał Stanu dla sekretarki kaczego prezesa zwanej zdrobniale broszką, notariusza prezesa znanego jako Maliniak, psychomnistra wojny lubującego się w młodych chłopcach, tzn współpracownikach i kompletnie niedouczonego ministra sprawiedliwości, który tak ochoczo łamie prawo, eskaluje konflikty i nigdy nie wyjaśnił sprawy lewego finansowania kampanii Solidarnej Polski przez swoją rodzinę... Już nie wspomnę o reszcie orłów: - minister "San Escobar", - minister "wyciąć Białowieżę, powybijać żubry, i zaostrzyć przepisy dotyczące wiatraków" - minister "zlikwidować gimnazja, kościelne wychowanie sexualne i totalne zapomnienie Wałęsy w podręcznikach historii" - minister "zaorać stajnie koni Arabskich" - minister szerokiego rozdawania kasy 500+, emerytura+, bezrobotne+, etc - minister "w Polsce nie ma problemu Smogu" - minister zlliwkidować muzeum II Wojny Światowej, bo PO - minister ślepy na pomoc z WOŚP, ale opieka zdrowotna jest cool - minister pełnej inwigilacji, kolorowych krawężników, listów gończych za protestującymi, tysiące policjantów jako barykady - minister" zaorać naukę i dać kolesi do zarządzania instytutami, uczelniami, etc" - minister "wybudować kanał przez mierzeję, bo Elbląg to potęga portowa" - minister zrównoważonego zwoju gospodarczego, symbol cudownego sposobu cofki gospodarczej i hiper zadłużania kraju... ------------------------------------------------ Świetne, prawda? :D
Do wpisu: Strach przed mediami to problem Jarosława Kaczyńskiego
Data Autor
eska
Żeby tylko to.... Własnie, w tym samym chyba wywiadzie, Kaczyński pogrzebał ustawę metropolitalną, odrzucając najlepszy jej pomysł, czyli sposób wybierania radnych do rady metropolii Warszawy. Jeśli będzie proporcjonalnie, jak sobie życzy JK, to sama będę radzić gminom, żeby w to nie wchodziły. Raz, że PiS w życiu nie dostanie w tym większości, dwa - że będzie to kolejny partyjny sejmik , a małe gminy guzik zyskają, a mogą wiele stracić.
eska
Żeby tylko to.... Własnie, w tym samym chyba wywiadzie, Kaczyński pogrzebał ustawę metropolitalną, odrzucając najlepszy jej pomysł, czyli sposób wybierania radnych do rady metropolii Warszawy. Jeśli będzie proporcjonalnie, jak sobie życzy JK, to sama będę radzić gminom, żeby w to nie wchodziły. Raz, że PiS w życiu nie dostanie w tym większości, dwa - że będzie to kolejny partyjny sejmik , a małe gminy guzik zyskają, a mogą wiele stracić.
eska
Żeby tylko to.... Własnie, w tym samym chyba wywiadzie, Kaczyński pogrzebał ustawę metropolitalną, odrzucając najlepszy jej pomysł, czyli sposób wybierania radnych do rady metropolii Warszawy. Jeśli będzie proporcjonalnie, jak sobie życzy JK, to sama będę radzić gminom, żeby w to nie wchodziły. Raz, że PiS w życiu nie dostanie w tym większości, dwa - że będzie to kolejny partyjny sejmik , a małe gminy guzik zyskają, a mogą wiele stracić.
"W rzeczywistości bloger krytykował pomysł referendum w sprawie dopuszczalności aborcji." hahaha....ale gdyby w zdaniu "Czy można w Polsce zrobić referendum na projektem zastrzelenia Tuska i zbierać pod takim projektem podpisy? Żeby zastrzelenie go jak psa było legalne." zamienić nazwisko Tusk na Kaczyński to byłby tutaj taki hejt, że nie wiem co, włącznie z zawiadomieniami do prokuratury. "Zamiast atakować Tomasza Kaczmarka, należałoby raczej zadać pytanie, jakim prawem "Wprost" manipuluje aktami sądu i prokuratury i czy jego anonimowy policyjny informator naprawdę istnieje?" a wypowiedź Płaszczaka Pani kojarzy? "Mariusz Błaszczak mówił w Trójce, że nie ma wątpliwości co do słów, które padły na przyjęciu. – Ten fakt spowodował zawieszenie posła Kaczmarka. Nie tolerujemy takich zachowań – powiedział." Skoro w samym PISie nie mają wątpliwości to o co Pani chodzi?
smieciu
Nie śledzę zbytnio politycznego polskiego szoł bo nie chce mi stracić czasu na takie wrzuty jak choćby z Misiewiczem. Doświadczenie uczy że nie warto się wzruszać po dopiero po jakimś czasie wychodzi co i jak.  Wolę sobie poczytać podsumowania u elig :) Dlatego też nie jestem na bieżąco. Mimo wszystko jednak z tych czy innych podobny spraw można odnieść wrażenie że J. Kaczyński został zamknięty w jakiejś swojej przestrzeni medialnej. A może nawet w swoje rzeczywistości. Z tym że nie tyle zamknął się sam, co raczej docierający do niego przekaz jest umiejętnie filtrowany przez jego najbliższe otoczenie. Dziwią nagłe reakcje prezesa PiS. Przykładowo nie uważam PiS za świętych ani że A. Macierewicz ma zupełnie czyste ręce. Ale przecież nie będę budował swojej opinii o PiS na podstawie doniesień Onetów czy TVN czy Facebooka. Dlatego zaskakuje że J. Kaczyński tak łatwo ponosi się emocjom nakręcanym przez tamte media. Przecież one zwyczajnie z tego żyją. Z nieustannego szukania pretekstów, do rozdmuchania i dowalenia PiSowi. Prezes chyba zdaje sobie z tego sprawę? A jeśli tak to czemu dolewać oliwy do ognia? Mi się wydaje że musi istnieć coś więcej. Ludzie, w jego otoczeniu, którzy zdają się sugerować że niektóre idiotyzmy są poważne i trzeba się nimi zająć. Mam wrażenie że prezes PiS słabo kontroluje co się dzieje wokół. Być może zwyczajnie nie jest w stanie, mając mnóstwo innych rzeczy do roboty. Mimo wszystko zaskakuje np. podejście do sprawy „puczu”, którego nawet Mucha nie traktowała poważnie a który po części był winą marszałka. Tak samo inne sprawy jak np. zaskoczenie informacją o premiach jakie przydzieliło prezydium Sejmu. Było niedawno coś jeszcze podobnego, co umknęło teraz mojej pamięci ale składa się na szerszy obraz każący być może zastanowić się nad kontrolą prezesa nad poczynaniami różnych grup interesów działających wewnątrz swojej partii.
Stan
Lepiej spuścić zasłonę milczenia nad tym nieborakiem.
Witam . Wyjaśnieniem stanu świadomości Prezesa J. Kaczyńskiego w sprawie tzw. preypetii B. Misiewicza będzie decyzja Ministra A. Macierewicza dotycząca zajmowanego stanowiska przez B. Misiewicza . Jestem bardzo ciekawy jaka to będzie decyzja , ale wierzę w awans , ponieważ brzydzę się nagonkąmi czerskiej , wiertniczej i pozostałej komuny . Nie podejrzewam Prezesa Kaczyńskiego o tchórzostwo i głupotę , bo gdyby z automatu stawał za każdym swoim politykiem murem wtedy przypadków zwanych wybrykami byłoby w PiS 10 razy więcej i wtedy byłaby to głupota . Pozdrawiam .
Do wpisu: Skąd ci "polscy" komuniści? - wykład Leszka Żebrowskiego
Data Autor
Wyklad jest bardzo dobry. Jestem ciekawy, czy pan Zebrowski w ramach przygladania sie ciaglosci wydarzen zauwazy, ze Nowoczesna, RP Obywatele, KOD demonstrujacy chec przylaczenia Polski do Niemiec, a wiec likwidacji Polski to de facto odrodzenie zydowskeigo Bundu? Bund mial dokladnie takie same cele.
Witam A propos szkolen - czy ktos odpytal juz sedziwki z PKW z czego je tak intensywnie szkolono w Moskwie i kto za to placil?