Otrzymane komantarze

Do wpisu: Dyplomatyczna wojna Holandii z Turcją
Data Autor
mmisiek
No cóż, jak najszybciej należy zwołać posiedzenie PE w sprawie zagrożonej demokracji w Holandii. A na dokładkę dorzucić Francę z jej permanentnym stanem wyjątkowym.  
xena2012
widły z igły? Czyżby? Przecież Holandia jedynie przestrzega tureckiego  prawa zabraniania tureckim politykom prowadzenia kampanii poza granicami Turcji ! To źle że przestrzega ?
Prowadzenie kampanii wyborczej wśród diaspory to jest co najmniej nieprzyzwoite a sama diaspore stawia w dwuznacznej sytuacji bowiem nade wszystko zobowiązani są do lojalności wobec kraju zamieszkania bowiem polityka zewnętrzna jak i obu krajów może być całkowicie rozbieżna i taką sytuację mamy między Turcją a Holandią. z Takie mieszanie się w wewnętrzne sprawy innych krajów i to na maxa to dał przykład jeden z polityków i jednocześnie prezydent Francji który podczas wizyty w Kanadzie wykrzyczał "Niech żyje wolny Qubec" co na lata destabilizowało sytuację w Kanadzie.. Co do erdogana ,przymykano oczy udajac ,że nie widac jak on z państwa świeckiego ale gdzie większośc wyznaje islam robi państwo wyznaniowe któremu coraz bliżej do szariatu.
Do wpisu: Czy Angela Merkel strzeliła sobie w stopę?
Data Autor
Biedronka
Angela strzeliła sobie w stopę po raz kolejny. Pierwszy raz gdy zaprosiła na hurra wszelkiej maści agresywnych islamistów do Europy. Teraz Tusk jest dla niej bezużyteczny (cała Europa wie, że nie jest polskim kandydatem). Tak więc dla wszystkich poza Niemcami wkrótce stanie się oczywiste, że mówienie o Europie dwóch prędkości nie mają podstaw w jakichkolwiek racjach ekonomicznych ale w żałosnej próbie ratowania skutków własnych błędów - przez polityków niemieckich. Hollande nie ma już nic do gadania więc chodzi tylko o Niemcy. Pozdrawiam
Ptr
Wg. mnie wizyta Merkel to było sondowanie , czy JK ma jakiś plan B oraz jakieś gesty dobrej woli dla niepoznaki. Spostrzeżenie Die Welt pozornie trafne, bo rzeczywiscie człowieka postawiono przeciw woli państwa. Tylko , że za tym człowiekiem stoi wola innego państwa. Jest on politykiem na usługach Niemiec. Nie jest prawdą, że za polskim stanowiskiem stoi też wola jednego człowieka jak pisze Jabe. Za polskim stanowiskiem stoi pełnoprawna wola wyborczej wiekszości, a za Tuskiem stoi słupek w ewentualnym sondażu poparcia plus wola kanclerz Niemiec. Artykuł Die Welt to posunięcie w tej samej grze. Próba nadania negatywnego wydźwięku jakiejś polskiej odpowiedzi , która musi nastąpić. Najważniejsze pytanie dla Polski teraz to : W jaki sposób  nasi sąsiedzi będą próbowali nas rozegrać , w jaki sposób będa próbować oszukać i podzielić ? Jaka będzie logika nowego etapu ? Rzeczywiście wykorzystają media i swoje partie w Polsce, aby taki plan wdrożyć. 
mmisiek
A ledwo przed miesiącem było tak: "Wydaje mi się, że ta dzisiejsza wizyta pani kanclerz przyniesie dobre rezultaty" (JK po spotkaniu z Merkelicą) Nie wiem co wtedy za kulisami usłyszał JK i w co uwierzył, ale już wtedy, po bezczelnym wezwaniu totalnej opozycji do niemieckiej ambasady, było widać, że Berlin będzie dalej brutalnie grać przeciw Polsce. Nie byłby to pierwszy raz, o ile mnie pamięć nie myli to przy Traktacie Lesbońskim zostaliśmy w podobny sposób oszukani bo wtedy też był płacz, że co innego obiecano za kulisami, a co innego przeforsowano. Teraz, zamiast bez sensu boczyć się na Węgrów, trzeba mocno zagrać w ten sam sposób - na początek szybkie przyjęcie ustawy o repolonizacji mediów bo walka o Polskę tak naprawdę toczy się w Polsce i tu się wszystko rozegra. Chciałbym wierzyć, że dopracowany i dogłębnie na wszystkie strony przemyślany projekt takiej ustawy jest już dawno gotowy i tylko w szufladzie czekał na ten moment...  
Nie, nie strzeliła sobie w stopę. Oni jeszcze coś planują z tym parszywym Tuskiem. Po pierwsze Niemcy załatwili z Tuskiem likwidację polskich stoczni na rzecz niemieckich, które obecnie kwitną. Obawiam się, że w tej kadencji Niemcy będą dążyć do relokacji islamistów za wszelką cenę na Europę środkową, tak aby dobić te kraje. Pamiętajmy, że niemiec był, jest i pozostanie wredny. Nie myślmy, że po wojnie wszyscy naziści wyparowali z Niemiec. I pamiętajmy, nie wpuśćmy islamistów do Polski. Zróbmy to chociażby dla naszego króla Sobieskiego. Bo wraz z przyjęciem nawet kilku tysięcy wyznawców Allaha, możemy szykować stan wyjątkowy, podobnie jak we Francji zrobił to Hollande - najgorszy francuski polityk wszechczasów !
xena2012
Najbardziej zauważalne jest nienormalne wręcz zajmowanie się Polską przez niemieckie media..Nie ma dnia  bez rozpatrywania nawet drobnych wydarzeń,słów polityków i ich działań.Wrogość panująca w prasie niemieckiej jest zupełnie nieadekwatna do stosunku Polski do Niemiec.Przykre że polskojęzyczne portale internetowe nadają ton dyskusji w Polsce,nastawiają Polaków przeciwko sobie,wyśmiewają. i szkalują topornymi mało lotnymi komentarzami.A sama Merkelowa? Ta kieruje się sondażami przedwyborczymi dlatego ustawicznie zmienia zdanie.Na dzień dzisiejszy Tusk jest dla niej wygodny,bo posłuszny.Dla apanaży unijnych i emerytury zrobi wszystko co mu sie każe.nawet wiadomo jakie otrzyma pierwsze zadanie po swoim wyborze.Merkel chce jakoś upłynnić nadmiar imigrantów z terenów niemieckich. Można sobie wyobrazić z jaką gorliwością zacznie działać Tusk.
Jabe
Ta sprawa [...] pozwoli silnemu człowiekowi Jarosławowi Kaczyńskiemu na zintensyfikowanie kampanii przeciwko UE. – Oni tam o niczym nie mają pojęcia. Interes jednego człowieka, Donalda Tuska, został przedłożony nad interesy dużego państwa. – Tu zresztą też. No cóż – Merkel była pewna swej władzy, a tacy ludzie lubią się otaczać „miernymi, biernymi, ale wiernymi”. Tusk doskonale do tego pasował. – To Donald Tusk awansował do otoczenia Angeli Merkel? Szczerze wątpię.
Do wpisu: Przedłużenie kadencji Tuska w oczach publicystów i blogerów
Data Autor
Domaslu: "Jakby nie patrzeć polski rząd zaliczyl wspanialy sukces w Brukseli" Dokladnie czyli 100/100! Uwazam ze dr Jaroslaw Kaczynski jest w tych szachach arcymistrzem i to przyszlosc pokaze jak na dloni! Pozdrawiam z USA  
Tzn. jaka jest polityka? Chaotyczna, bez długofalowej wizji, bez rozważania wariantów, na rympał, na kolanie? Gdyby Kaczor chciał uwalić Tuska, mógłby to łatwo zrobić, ale nie za pięć dwunasta. Zamiast straszenia zarzutami trzeba było je po prostu postawić. Nikt nie wybrałby oskarżonego na szefa Rady UE. Więc albo Kaczor tak naprawdę nie chciał go utrącić, albo wykazal się nieudolnością  
Oczywiście że nie mogła poprzeć ale przy odrobinie pomyślunku i działania z wyprzedzeniem można to było przeprowadzić skutecznie
Polska miała do wyboru dwa warianty, a mianowicie poprzeć Tuska lub nie. Jeśli ktoś uważa, że polski rząd powinien poprzeć Tuska to jest niespełna rozumu, szczególnie po jego ostatnim oświadczeniu we Wrocławiu i poparciu puczu PO.   Polski rząd, co należy stanowczo podkreślić,  wybrał słuszny wariant. Oceniam PIS i B. Szydło bardzo wysoko, ponieważ byli odważni otwarcie powiedzieć NIE dla poparcia chama i głupka niemieckiego. Na szefa Unii Europejskiej mianowano (to nie były żadne wybory) kandydata niemieckiego przeforsowanego pod presją Niemców i wątpliwym poparciu reszty tchórzy europejskich. No bo jak inaczej to nazwać jeśli: - Tusk chce rozlokować, szczególnie do państw Europy środkowej i wschodniej, tzw. emigrantów islamskich, lub nałożyć bardzo wysokie kary pieniężne za odmowę, - Tuska program energetyczny to bezwarunkowa zgoda na kolejny gazociąg Nord Stream 2 pomiędzy Rosją a Niemcami, - Tusk jest za UE różnych prędkości, co oznacza, że takie państwa jak np.  Słowacja będą na szarym końcu tego peletonu. Czyżby premierowi Słowacji nie dotarło to jeszcze do łba ? I premierzy tych państw popierają Tuska na szefa UE ?  To jest conajmniej zdumiewające !!!  
Co do Raz on musiał przebyć w młodosci jakiś URAZ głowy połączony z jakimś zakażeniem wirusem który spowodował całkowite rozmiękcznie kregosłupa. To facet który napisze wszystko co mu zleca i zapłacą bo on nie ma jakis pogladów ,on ma jedynie parcie na kasę i szkło .Trzeba poprosic jednak Kurskiego aby wreszcie mu dostep do szkła w TVP uniemożliwić. Szkodził będzie dalej ale już nie z takim zasięgiem bo czyta zaledwie kilka procent. To wyjatkowy specjalista od judzenia w momentach trudnych  i nie ma twarzy gracza ale wykrzywioną grymasem mordę.
mmisiek
Zdaje się, że tym co zaskoczyło PiS to była przede wszystkim sprytna zagrywka ze sposobem głosowania, która nie pozwoliła na ujawnienie się wątpiących w "niemieckie przywództwo". Tym razem po prostu się nie udało i chyba nie ma sensu dalej kruszyć kopii o przegrana sprawę, a już tym bardziej obrażać się na naszych potencjalnych sojuszników.  
mmisiek
Po pierwsze - taka jest polityka. Po drugie - Tusk jest nikim i jego reelekcja, i tak z góry przesądzona, nie ma i nie miała żadnego znaczenia. Bo nie o to w tym wszystkim tutaj chodziło. Jedyne nad czym można się zastanawiać to czy nie podjęto zbyt dużego ryzyka bez uprzedniego rozważenia wszystkich możliwych wrednych posunięć naszych zachodnich "przyjaciół". No i oczywiście ostatnie odwołanie wizyty naszego ministra na Węgrzech - to jakaś kompletna dziecinada, jeśli chcemy odgrywać jakąś poważniejszą rolę i prowadzić poważniejszą rozgrywkę to przede wszystkim zachowujmy się poważnie bo nie bawimy się w piaskownicy.  
Biedronka
no super było dogadane tylko w jakim celu? Poprawienia finansów Tuska?  :))))) czyli że pisząc używa pan określeń i środków wyrazu, których Pan sam nie rozumie? :) No to tutaj nawet zakałapućkany kolega Ziemkiewicz (z którym nota bene byłam na strajku na UW - tyle, że ja z powściągliwością obserwując "patronat" niejakiego Mazowieckiego a on z zaangażowaniem) byłby skuteczniejszy ha ha.
Jabe
Było dogadane w celu sprawnego przeprowadzenia formalności, jaką było przedłużenie bytności DT na stolcu cysorza Europy. Nie mogła Pani zgadnąć, co wg moich przypuszczeń było dogadane? O Ziemkiewiczu – powtarzam – się nie wypowiadałem.
Polecam łaskawej uwadze kontrowersje.net
Biedronka
tak. Też słuchałam podobnej analizy w wersji ustnej.  Pozdrawiam
foros
Ciekawy jest tu twit JSW, że wobec braku poparcia PL wobec nieformalnego kandydata opozycji możliwa była jedynie otwarta konfrontacja lub porażka pod stołem, widać więc, że porażka była świdomie wliczona w koszty. Choć widać, że jej rozmiar raczej zaskoczył PiS.
Jabe
O Ziemkiewiczu się nie wypowiadałem. Przypuszczam, że wszystko było dogadane i o żadnym hazardzie nie może być mowy.
mmisiek
Przede wszystkim nasuwa się pytanie jakie były nasze uzgodnienia z Orbanem i czy w ogóle były jakiekolwiek.  
elig
Mnie też, ale to się dopiero okaże "w praniu".
elig
Nie zgadzam się. Często pisze słuszne rzeczy.