|
|
xena2012 KOD już nie jest osierocony.Razem z PO,Nowoczesną będą tworzyli wspólne listy ,widocznie ktoś z Brukseli przysłał wytyczne a może i pogroził za ferment w szeregach opozycji.Jedynie PSL niczym wiejski kogucik sie stawia,ale to chyba tak dla pucu. |
|
|
xena2012 a kto powiedział,że chce coś zmienić,? Kukiz? Teraz na spółkę z Owsiakiem? Pewno na Woodstocku. |
|
|
smieciu Ziemkiewicz ma oczywiście sporo powierzchownej racji. Tylko że właśnie nie sięga zbyt głęboko. Parę dni temu pod innym tekstem elig wspomniałem o tym że nikt tak na serio nie analizuje dziwacznej polityki tzw. opozycji. Troszkę światła rzucają na to wyjaśnienia w stylu Ziemkiewicza piszącego że obecna zabawa jest na rękę jednym i drugim, że zarówno PiS jak i stare koryto ma interes w eskalowaniu głupich, psychologicznych, bazujących na emocjach zagrywek. Ponieważ utwardzają swój elektorat.
No ale właśnie nie do końca gdyż działania opozycji są tak głupie że nie tyle utwardzają swój elektorat co pozbywają wszystkich poza i tak już starym utwardzonym betonem.
Więc chyba nie o to chodzi.
Celem tego rozdmuchiwania emocji jest jak się wydaje po prostu podtrzymywanie tego stanu napięcia. Nie dlatego żeby coś zyskać, ale by utrzymać to co jest. Czyli... w sumie status quo, układ.
Ze strony PiSu tyle mówi się o „dobrej zmianie” tylko czy ona jest na serio? Weźmy np. taką ustawie o handlu ziemią. Miało być tak ładnie, tak narodowo ale diabeł tkwi w szczegółach. A te polegają na lukach, dzięki którym zagraniczne podmioty i tak łatwo mogą nabywać naszą ziemię. Która z drugiej strony jest zbyt droga dla Polaków. Sam np. chciałem kupić kawałek ziemi. Taki na którego pies z kulawą nogą nie spojrzy, bo kiepska działka. Ale to nic. Cena zaporowa. Po prostu nie dla mnie.
I tak to właśnie wygląda.
Ludzie skupiają się tym że jacyś idioci wydzierają gęby pod sejmem, to jest najważniejsze. A gdy właśnie napiszesz o pokrętnej polityce PiSu to otrzymasz odpowiedź: patrz na tych spod Sejmu, jak im ślinka cieknie, tylko czekają żeby wrócić do koryta, chcesz tego? Chcesz powrotu PO itp? Nie? To siedź cicho! Jesteśmy pod obstrzałem.
No ludzie siedzą cicho. Cicho musi siedzieć elektorat PiS.
A mnie naprawdę nie obchodzą te dałny z pod Sejmu. Ja chciałbym przykładowo wyjścia z UE, absolutnego zakazu posiadania naszej ziemi przez obcych, chciałbym przywrócenia ceł umożliwiających prowadzenie kontrolowanej gospodarki, odpornej na „wolny przepływ kapitału” i wyprowadzanie zysków z Polski. Brzydzę się takżę ustawami w stylu CETA i całą tą geopolityką hipokryzji.
Czy PiS mi to da? Oczywiście że nie!
A bez tego nic się nie zmieni!
A skoro tak naprawdę nic się nie zmienia to czemu Sorosy nie mają finansować tego opozycyjnego cyrku? Przecież dokładnie o to zawsze chodzi. O te Madzie, aborcje czy zamachy przeprowadzane przez Joanny Muchy. O chleb i igrzyska! Poza którymi można uprawiać prawdziwą politykę bez ingerencji usatysfakcjonowanych mas.
I dlatego Kukiz oczywiście nic nie zmieni. Zwłaszcza jeśli faktycznie jest niezależnym patriotą. Bo to co jest, jest na rękę wszystkim. UE, Sorosom, PiSowi, PO i wszelkim innym macherom od losu.
|
|
|
xena2012 doprawdy nie podejrzewałam Ziemkiewicza o taka skrajną naiwność. |
|
|
RoK Trzeba iść szerszym frontem i PIWONIĘ wzmocnić anarchistami, środowiskiem LGBT i osieroconym KODem. Wespół w zespół ta pąsowa PIWONIA wyłoni nowego, nie umoczonego kandydata na prezydenta - R. Biedronia. W sondażu na wp.pl jest już popularniejszy niż A.Duda. |
|
|
michnikuremek To nie jest wojna polsko - polska tylko polsko - ubecka. |
|
|
elig Co to jest PIWONIA? Według Ziemkiewicza:
"- Istnieje realna możliwość, by na obu stronach politycznego oligopolu rozejm taki wymusić. Szczęśliwie, poza oddziaływaniem moralnego szantażu i tożsamościowych emocji wojny polsko-polskiej pozostaje niewielki, ale rosnący z każdym wchodzącym w życie publiczne pokoleniem obszar, który nazwijmy akronimem PIWONIA. Prawica, Wolnościowcy, Narodowcy i Antysystemowcy. Środowiska pod wieloma względami różne, ale kompatybilne dzięki dwóm zasadniczym sprawom. Po pierwsze – nie są powiązane z żadną ze stron demolującej państwo polskie wojny domowej. Po drugie – łączy je generalnie ta sama wizja państwa ograniczonego w swych kompetencjach, ale silnego i skutecznego w sprawach do niego z natury należących, służącego obywatelom, a nie elitom, oddalonego jak tylko to możliwe od partyjnej polityki.". |
|
|
Jabe Tonący brzytwy się chwyta. Bo niestety diagnoza jest trafna. |
|
|
xena2012 sam Kukiz to jeszcze nie wyprowadzi Polski z tej ,,jalowej i niszczacej plemiennej wojny polsko-polskiej' ale w dwójkę razem z Owsiakiem to na pewno.Właśnie teraz trwa wymiana listów'-Jurku ,Pawle i górnolotne bredzenie Kukiza o walce z systemem a prośba Owsiaką o obronę awanturników z białymi różami.To Ziemkiewiczowi tak sie podoba? |