|
|
Kryspin Francuzi już przesunęli drugą turę - łyso? |
|
|
sake2020 Myślę,że na dzień dzisiejszy sa wazniejsze problemy niż ustalanie nowych terminów wyborów.Opozycji nie interesuje walka z koronawirusem tylko chce zyskać czas atakując rzad,wysmiewając,torpedując działania ministrów.Słowa gnidy czy kanalie to jedyne jak mozna okreslić postępowanie opozycji. |
|
|
angela Do wyborów jeszcze DWA MIESIĄCE!!! Przełom w chorobie, przy obostrzeniach jakie są w Polsce , może być już za 10 dni, i komu zależy 'grzać temat' już teraz.
Wszystko okażesie w swoim czasie.
|
|
|
jazgdyni Znam Rosemana i szanuję. Na krótko zwabiła mnie do Jankiego upadła gwiazda internetu Kataryna. Wytrzymałem pół roku.
Brawo Rosemann. I oderwij się do końca. |
|
|
jazgdyni Zabawnie i cyrkowo wyglądają powyżej malkontenci, którzy są do tego stopnia tchórzami, jak ten Warzecha, że otwarcie nie powiedzą, że są antypisem.
A robią wszystko, by tylko bruździć.
"Obrońcy demokracji". Boże mój! Razem z Jachirą, Biedroniem, Budką i Czarzastym.
Świat się wali, a ci mają problem z wyborami, bo paskudny Duda i ten Kaczor mają wygraną w kieszeni. |
|
|
jazgdyni Francuzi przesunęli... A my?
A my nie! Łyso?
Brać przykład z Francuzów, którzy wykazują się jedynie "negatywną mądrością"? |
|
|
Kryspin Z tym problemerm co do terminu wyborów wygląda jak owe "Po nas choćby potop" - najpierw osadźmy naszego ponownie na fotelu prezydenckim,bo ma teraz świetną okazję pozostawić wszystkich kontrkandydatów za sobą. Oni już praktycznie przestali robić swoją kampanię,a on przecież swoją nie tylko nadal prowadzi, ale nawet zintensyfikował: jeżdzi po Polsce występując nawet w szpitalach (jaki to dobry Ojciec Narodu!), co powoduje w nich potworne zamieszanie (procedury ochrony prezydenta są bezlitosne i wymagają wielu działań i wielu ludzi w miejscu jego tymczasowego pobytu), słowem stale go wiać i słychać, nie tylko w telewizjach.. No,a potem choćby potop, trafiła się okazja (epidemia) do wygrania naszego kandydata, to trza z niej skorzystać. A że już od pewnego czasu eksperci medyczni mówią, że apogeum tej pandemii przewidywane jest na kwiecień-maj,a sama pandemia może potrwać co najmniej do czerwca-lipca,że z oczywistych powodów zabraknie chętnych do zasiadania w dziesiątkach tysięcy komisji i lokali wyborczych - a,co tam, jakoś to będzie... |
|
|
Jabe U nas w maju może się powtórzyć to samo i wybory nie będą ani powszechne, ani sprawiedliwe. – A czemuż to? Frekwencja ma się nijak do powszechności, a jak Pani wplotła do tego sprawiedliwość, nie potrafię zgadnąć. Nie pójdą ci, których mało obchodzi, kto zostanie prezydentem, co nie jest takie złe. |