Otrzymane komantarze

Do wpisu: Odpuścić Smoleńsk !
Data Autor
i piszmy o Smolensku, bo jak przestaniemy to ci opluwani i przekleci bohaterowie 10.04.2010 przejda do historii, na calym swiecie jako wlasnie... Jestesmy im to winni, bo oni chcieli dla nas prawdy i uczciwosci. Nie po to mamy dzis tak szerokie mozliwosci porozumiewania sie, zeby nadal stac bezradnie jak barany w obliczu zaklamywanej historii.
Józef Skrzyszowski
Pisze Pan "Nagłaśniajmy afery tej mafii zwanej III Rzeczpospolitą ......" A jest większa afera niż Smoleńsk ???? Czy w imię wygranych wyborów mamy przemilczeć, zapomnieć ?? To może i inne afery zamieść pod dywan bo nie przysparzają głosów ??
Ptr
Wdrukowywanie obywatelom czegos do mózgu to nie afera ? A skutkiem odpuszczenia bedzie jesze brutalniejszy atak.
Ma Pan (i wcześniej p.E.Kochanowska) w 100% rację.
Do wpisu: JAK "to" ROBI SIĘ W RYANAIR .
Data Autor
ironiczny anglosas
Nie wiem, nic nie wiem ale se gdybam. Gdybać chyba se mogę ? Co do telefonów to one na zadupiu, na dużej wysokości zasięgów raczej nie mają. Zaczekajmy, może znajdą jakiś telefon z nagranymi ostatnimi minutami lotu.
ironiczny anglosas
Pewne procedury obowiązują na wszystkich liniach, lecz każda z tych linii może dodatkowo wprowadzać swoje pomysły.  POZDRAWIAM SERDECZNIE!!! ironiczny anglosas
a skad wiesz, ze tak bylo? bo mainstreamy powiedzialy i silnie zdenerwowany prokurator? szybko cos wszystko w tych ciezko dostepnych gorach znalezli i zrekonstuowali przebieg? nikogo z pasazerow nie zaniepokoila szarpanina przy drzwiach, ktorej nie bylo slychac na CVR? nikt sms-a nie wyslal, ze zle sie dzieje? Zmarly bronic sie nie moze, a na kosztach odszkowowania pokombinowac, i owszem.
Właśnie rząd USA. Już natychmiast wie ze to nie atak terrorystyczny. A może to było swojego rodzaju polecenie , rozkaz , przekaz ?!.
Pewny jesteś ze tak było z German Wings ?!. Przygladnij się na zdjęcia , na szczątki , z góry. Opisałeś procedury z opuszczenia kabiny przez pilota w innych liniach. Zapamiętaj , procedury są jednakowe i stosuje się je we wszystkich liniach. Jeżeli jakaś linia je modyfikuje , nie robi tego sama od tego jest ktoś inny. Reszta , czyli linie , maja wykonać , zastosować.
ironiczny anglosas
Trafiłeś. W Smoleńsku nie było zamachu więc po co międzynarodowe śledztwo? W German Wings pilot rozbił samolot, nie było zamachu, więc po co wnikać w szczegóły? Koncesjonowana prawda... Prawda wygodna dla tych co ją ogłaszają. Jeśli prawda jest inna niż ta koncesjonowana, tym gorzej dla prawdy... POZDRAWIAM SERDECZNIE!!! ironiczny anglosas
ironiczny anglosas
Ja też. O ile laptop działa. Ten ma już pół roku. To okres krytyczny dla laptopów w moich rękach. Wtedy padają. Ten też już pada. Po zamieszczeniu mojego ostatniego teksu (kilka dni temu) działał z 10 godzin łącznie. Trochę go "reanimowałem" dzisiaj. Mam nadzieję że jeszcze chwilę pociągnie... POZDRAWIAM SERDECZNIE!!! ironiczny anglosas
ironiczny anglosas
Czyli jednak Ryanair wypracował zasady bezpieczeństwa w takich momentach. Stewardessy stały z przodu samolotu? To właśnie ta "obstawa". W German Wings załoga nie dopilnowała lub co gorsza nie było takich standardów.... POZDRAWIAM SERDECZNIE!!! ironiczny anglosas
potwierdzam, że w ryanair zanim któryś z pilotów wyjdzie do kibla, to do kabiny wchodzi ktoś z personelu, stewardesy bardzo pilnują niewstawania wtedy, nie pamiętam, czy robiły obstawę drzwi
Optymista1930
Dobre PeeSy Anglosasie. Wiem, też tak mam, ale z racji porywczości czasem jednak odpowiadam. Pozdro! :) Nie odpisuj ;)
Anonymous
@autor Sprawa jest poważna a już dochodzą nas niepoważne? komentarze władz i mediów. Rząd USA walczący od 11 IX 2001r. ogłasza przed upływem doby od katastrofy - tak podały media - że nie jest to atak terrorystyczny. Prokuratorzy francuscy - czytam właśnie na Niezależna.pl - nie będą mówić o zamachu terrorystycznym, za to mówią, że nazwisko drugiego pilota nie widnieje na liście terrorystów. Jednym słowem nie warto robić zamachów jeśli nie jest się terrorystom koncesjonowanym przez rządy. A może pilot tylko zalegał ze składkami związkowymi albo nie miał aktualnego ubezpieczenia i go skreślili. Zadufanie Francuzów i Amerykanów jest zresztą tak duże, że może nie uznają zamachów innych niż organizowane przez siebie. Gdyby nie skompromitowanie słów "błąd pilota" i tempo stawiania diagnoz może przeszedłbym do porządku nad określeniem "schizofrenia pilota" chociaż na pewno nie nad "depresja pilota". I gdyby nie dwie inne niewiarygodne katastrofy samolotów z Malezji. I gdyby nie niewiarygodność mediów skompromitowanych propagandą w imię potrzeb politycznych. Dużo tych ale. A przecież sytuacje mało prawdopodobne - jak choroba psychiczna jednego z pilotów prowadząca do zabójstwa 150 ludzi z użyciem samolotu w dość wyrafinowany sposób - też są możliwe. Tylko dlaczego takie dziwne zachowania władz i mediów?
Do wpisu: KOLEJNY ZAMACH ! 17 OFIAR Z POLSKI !!!
Data Autor
Genialny tekst!!!Najlepszy opis dzisiejszych czasów! Powinien stać sie lekturą obowiazkową!
Może Pan pracować "Na własny rachunek" nikt Panu tego nie zabroni. Reklama ustna, darmowe ogłoszenia w internecie i ulotki po domach. Będzie odzew. Niech Pan szuka u znajomych stolarzy - współpraca, bez ZUS.
Szanowna Pani. W niczym mnie Pani nie uraziła. Przeciwnie. Dzięki bardzo za ludzkie potraktowanie. Ale do rzeczy. Bardziej mi chodzi o jakieś rozwiązanie systemowe. Albo renta, albo praca!!! Ja potrafię przejechać rowerem 120 km w 6 h 7 min (45 lat) czego nie potrafi niejeden zdrowy. Nie potrzebuję renty. W pracy daję sobie radę równie dobrze. Omdlenie miałem ostatni raz 12 lat temu. Dopiero poznawałem wtedy chorobę. Stopień mam. Nic dzisiaj nie daje. Nigdy zapomogi nie pobierałem. Ale nie pozwolę się dłużej dyskryminować. Chcę pracować legalnie. Część cukrzyków, nie daje sobie rady z chorobą. Mają stopę cukrzycową, inne powikłania i powinni być na rentach. Dużą część, choroba jednak zmobilizowała do uprawiania sportu, diety i czujemy się na siłach pracować razem ze zdrowymi. Proszę poczytać fora tematyczne. Rozmowy toczą się wokół igieł, pomp ale też jak oszukać lekarza na badaniach do pracy.
Andrzej Wolak
http://www.fronda.pl/a/m…
...i nadal bedę głosował oszołomy :-)
W Polsce nikt nie powinien być głodny,a tym bardziej z głodu umierać.Proszę Pana,zdecydowanie nie jestem "ważniakiem",wręcz przeciwnie.Sytuacja w jakiej Pan się znalazł,jest niezwykle trudna,bo państwo umywa ręce (już się Pan o tym przekonał).Nie ma Pan pieniędzy ani znajomości,nie przekupi lekarza,coby wydał zaświadczenie o zdolności do pracy.Z tego też powodu nie dostanie Pan renty,ani grupy inwalidzkiej,która to dawała by przynajmniej comiesięczny,stały zasiłek.Zostaje Panu na teraz tzw.opieka społeczna.Jest to około 270zł na miesiąc,a przy dobrym układzie,jeszcze 90 na "żywność",a jeszcze lepszym,dodadzą kwit na ichnią żywność,którą Pan zje,jak naprawdę będzie już "zdychał".Dadzą to na miesiąc,więc na następny znów trzeba będzie pisać pismo,znów przyjdzie URZĘDNIK na wywiad środowiskowy i tak bez końca.Oczywiście jest też ważne,jaka jest Pana sytuacja rodzinna,miejsce na mapie Polski. Kiedy jednak nie ma się nic ... To sprawy niezwykle trudne i bolesne.Godzące w godność człowieka. Z góry przepraszam,jeśli którymkolwiek słowem w moim komentarzu Pana uraziłam.Nie było to moim zamiarem,a jedynie przedstawienie jak takie sprawy "na dole" wyglądają.
Czy nikt się nie pochyli nad stolarzem, diabetykiem co zabrania mu się pracować. Niezależną czytają też ważniaki. Uważacie, że najlepiej bym zdechł z głodu?
Andrzej Wolak
Prymas Polski (Uwaga! Jednak mamy Prymasa!) wezwał do modlitwy za ofiary zamachu w Tunezji. Szlachetne. Do modlitwy za codzienne ofiary, takie, o jakich Pan pisze, nie wezwał. Niemedialne i ryzykowne...
Państwową POmoc,te wszystkie MOPS-y,GOPS-y można miedzy bajki włożyć.Z tej POmocy korzystają oni sami,potrzebujący dostają,nawet nie resztki,tylko okruchy z "pańskiego stołu".
Bieda ma imię SAMOTNOŚĆ. Odsuwają się od ciebie znajomi,przyjaciele,krewni.Tak,jakby to była choroba zakaźna.Całkowity ostracyzm.Wstyd pokazać się z tobą,bo nie jesteś ubrany,nie urządzisz imprezy,jesteś ciągle zmęczony i przygnębiony,a oni chcą ŻYĆ.Ty psujesz im dobry humor.Na twój widok coś,jakby sumienie,zaczyna ich dręczyć,a to bardzo niewygodne uczucie. Dzieci w szkole odrzucone są nie tylko przez inne dzieci,ale też przez nauczycieli.Od rówieśników,jeśli nie mają markowych ciuchów,elektronicznych gadżetów,usłyszą,że z dziadostwem się nie kumplują.Nauczyciel swój stres wyładuje na takim uczniu,bo co taki,bezrobotny,a tym samym nic nie znaczący rodzic może mu zrobić? Co jeszcze daje niektórym siłę,by mimo wszystko i wbrew wszystkiemu żyć? Smutek w oczach dzieci.Wiara,że z Bożą pomocą uda się kiedyś ten smutek zamienić w radość.