Otrzymane komantarze

Do wpisu: "Całujcie mnie wszyscy w dupę!" (JT)
Data Autor
mu sie zebralo; niemiec od razu sie zaangazowal.Widac 20 lat pracy u nas wyostrzylo mu humorek..niezle.
Szanowny Panie Kaczorowski zarzucać Panu Pasierbiewiczowi brak kultury,tylko dlatego,że wkleił w swojej notce link ze swietnym wykonaniem tekstu J.Tuwima,to delikatnie rzecz ujnując zakrawa na absurd. W środku deszczowej nocy taki tekst to prawie jak pigułka nasenna. Fakt pan Pasierbiewicz nie ujął tytułu notki w cudzysłów/zapewne licząc,iż dwie literki w nawiasie "JT"są wystarczające dla wyrobionych czytelników portalu/ Moim życzeniem i zarazem prośbą jest,byśmy siebie wzajemnie nie pouczali,oceniali,podejrzewali lecz z SOBĄ rozmawiali. Pozdrawiam wszystkich serdecznie,niepoprawna optymistka.
Krzysztof Pasierbiewicz
Oscar Wilde kiedyś powiedział, że największym nieszczęściem, jakie może spotkać człowieka jest brak poczucia humoru. Byłem prawie pewien, że pierwszy komentarz będzie od Pana. Jest drugi. Jak widać niewiele się pomyliłem. Pierwszemu komentatorowi się podobało. A więc jak dotąd wynik mojego testu 50 na 50 procent. I tak nieźle. Pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
Cieszę się, że się Panu spodobało. Znalazłem na YT ten znany tekst Juliana Tuwima i postanowiłem sprawdzić obecne poczucie humoru Polaków. Pański piewrwszy komentarz wskazuje, że nie jest źle. Ale już drugi, też zza granicy, zdecydowanie temu przeczy. A więc jak na razie pół na pół. Pozdrawiam serdecznie, Krzysztof Pasierbiewicz
wylazla cala kultura "nauczyciela akademickiego" co to pilnowal standardow i bron Boze cyt. "zadnego chamstwa na moim blogu" nie bede tolerowal... Co do calowania toooo ... Mdm. DAF , ona pocaluje !!! Niestety jest pan bardzo slaby , wzial sie pan za cos co pana przerasta. W jednym pana komentarzu pod wlasnym wpisem , w odpowiedzi innemu komentatorowi , dostrzeglem cos co mi pozwla spojrzec na pana troche innym wzrokiem. Byl to tekst napisany w skrajnych emocjach i przez to wydaje mi sie autentyczny . To bylo mniej wiecej o tym ze nie chce pan by PiS przegral kolejne wybory . Ja tez TEGO BARDZO NIE CHCE Panie Pasierbiewicz !!!. Opisal pan niezwykle otwarcie i szczerze ta "ZULIE" z partii zwanej chyba na posmiewisko OBYWATELSKA . NIE CHCE TEZ - BY PAN PRZESTAL PISAC. Moja "wojenka" z panem nie miala w zamysle eliminowanie z tego portalu panskiego bloga. Pan jest inteligentnym , madrym czlowiekiem . Chce wierzyc ze bedzie pan dzialal szczerze w sprawie ktora nas pochlania. Prosze pisac , pisac jak najwiecej - ale tak by krzepic a nie siac zwatpienia czy obrazac ludzi ktorzy niezlomnie od ilus tam lat stoja przy prawdzie !!!. Ludzi ktorzy niezlomnie narazajac swoje i swoich bliskich zycie daza do wyjasnienia ZBRODNI SMOLENSKIEJ . My musimy byc RAZEM !!! - nawet jak troche zgrzyta. Jeszcze jedno ... ,(prosze wybaczyc) podpieranie sie takimi "personami" jak DAF , czy KASIA , hmmmmm ..... To nie elity .... , te co mianuja sie elitami reszte majac w pogardzie ...., infantylne komentarze tych pan , pogarda dla rodakow ... Panie Pasierbiewicz na milosc Boska , ja Pana prosze jak Krakus Krakusa .... Pozdrawiam Pana Boguslaw Henryk Kaczorowski
Do wpisu: Smutno mi, Boże!
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
No właśnie. Ja też panią, Pani Kasiu najserdeczniej pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz
szkodzi PiS i iiiiiiii tak calej Polsce !!!
calej sceny politycznej bez wyjatku". Tylko ze wrocilam wlasnie z Polski gdzie nie mialam dostepu do internetu, nie ogladalam tez telewizji i nie widzialam tam miedzy zwyklymi ludzmi nienawisci i chamstwa.... Zwyklych ludzi " walki oponentow politycznych " nie interesuja. Ludzie maja swoje problemy i nie widza nikogo kto zajal by sie rozwiazywaniem problemow obywateli. Niestety ale na temat tego co proponuje PIS nie wiedza prawie NIC a jezeli cokolwiek wiedza to nie wierza politykom..... WSZYSTKIM....taka jest GORZKA PRAWDA.... Obrazanie swoich przeciwnikow a przy okazji zwyklych Polakow przez " zwolennikow PIS-u"..... tej partii korzysci raczej nie przyniesie. Kiedys platforma zastosowala ta metode i wygrala ale....to byly inne czasy, teraz stosujac taka metode mozna miec 30 procentowe poparcie.....NIE WIECEJ... Ludzi interesuja KONKRETY wiec trzeba zaczac kulturalna dyskusje o tym jak to zrobic zeby Polska byla PANSTWEM PRAWA a ludziom zylo sie lepiej.... Nie wymachiwanie szabelka, bujanie w oblokach i obrzucanie przeciwnikow obelgami.....tylko wyjsc do ludzi i starac sie z tych ludzi PRZEKONAC ze RAZEM MOZEMY ZMIENIC POLSKE....i ze powinnismy wybierac politykow ktorzy CHCA TO ZROBIC I TO POTRAFIA.... "Gdzie sie dwoch bije tam trzeci korzysta"....pytanie ...kto skorzysta na tym jak bedziemy sie szarpac miedzy soba??????? Zgadzam sie z tym co Pan napisal Panie Pasierbiewicz i pozdrawiam Pana serdecznie....
Krzysztof Pasierbiewicz
I jeszcze jedna sprawa. Bardzo jestem rad, że udało mi się wreszcie wzniecić konstruktywną i rzeczową dyskusję komentatorów. Z wyjątkiem pana BH Kaczorowskiego oczywiście.  W tym miejscu chciałbym serdecznie podziękować wszystkim komentatorom bez wyjątku, także panu BH Kaczorowskiemu, którego komentarze pokazują innym jak nie należy komentować. Serdecznie Państwa pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
Proszę się nie matrwić. Patrzę w przyszłość mimo wszystko z optymizmem. Tylko czasem ręce opadają i wtedy trąbię na alarm. Pozdrawiam jak zawsze serdecznie, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
Szanowny Panie, Opisana w notce bezkrytyczna nienawiść do każdego, kto ma odmienne niż Pan zdanie odbiera Panu zdolność obiektywnego i racjonalnego postrzegania rzeczywistości. To samo obserwowałem już wcześniej w przypadku innych notek. Dlatego proszę mi wybaczyć, ale nie widzę sensu odpowiadania na Pańskie komentarze. Z poważaniem, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
Szanowny Panie, Opisana w notce bezkrytyczna nienawiść do każdego, kto ma odmienne niż Pan zdanie odbiera Panu zdolność obiektywnego i racjonalnego postrzegania rzeczywistości. To samo obserwowałem już wcześniej w przypadku innych notek. Dlatego proszę mi wybaczyć, ale nie widzę sensu odpowiadania na Pańskie komentarze. Z poważaniem, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
Szanowny Panie, Opisana w notce bezkrytyczna nienawiść do każdego, kto ma odmienne niż Pan zdanie odbiera Panu zdolność obiektywnego i racjonalnego postrzegania rzeczywistości. To samo obserwowałem już wcześniej w przypadku innych notek. Dlatego proszę mi wybaczyć, ale nie widzę sensu odpowiadania na Pańskie komentarze. Z poważaniem, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
Zgadzam się w pełni z tym, co Pan napisał. Ale przekaz mojej notki nie dotyczy polityków lecz społeczności Internetu. Donald Tusk zdeptał polityczny obyczaj, wyzbył się poczucia wstydu, wprowadził w Polsce prawo dżungli - kto silniejszy tym lepszy, cham chama chamem pogania, złodziej na złodzieku jedzie. Ja natomiast zakładam, że Prawo i Sprawiedliwość chce zmienić ten stan rzeczy i uzdrowić Polskę na bazie naszego wielowiekowego kulturowego dziedzictwa. Dlatego dmucham na zimne, bo w tonie większości, powtarzam większości komentarzy internautów, jak chodzi o nienawistną agresję nie widzę niestety większej różnicy pomiędy tymi ze stajni Tuska i Palikota, a tymi z walecznych szwadronów Jarosława Kaczyńskiego. Niestety w nienawistnej agresji zaślepieni chęcią dowalenia interlokutorowi panowie typu Gorol, BH Kaczorowski, czy pan Husiatyński niczym się nie różnią od słynnej Renaty z Salonu24.  Będę głosował na PIS, ale jak mnie po wyborach ta partia zawiedzie to się od niej bezpowrotnie odwrócę. I boję się, że wielu może zrobić to samo. Nigdy nie dam przyzwolenia na chamstwo i agresję, bo zbyt długo mnie i upokarzał pan Tusk i jego wynaturzeni chamstwem i butą rozbójnicy.  To chciałem przekazać pisząc niniejszą notkę. Pozdrawiam serdecznie, Krzysztof Pasierbiewicz
NASZ_HENRY
Jak Pan kwalifikuje trolli jako zwolenników PiSu to całe dalsze biadolenie jest oparte na kruchych przesłankach ;-)
"poza tym zamykanie sie w kregu samych swoich ...." - to dlaczego sie pan tak innego zdania boi ?!. Prosze napisac cos innego , innego niz ta "falszywa troska" , zawsze tak podana by zasiac watpliwosc . "oczywiscie nalezy w tym miejscu zaznaczyc , ze zdarzaja sie rowniez wspaniale ..... emocjonalnie wywazone (jakbym czytal lub sluchal sekretarza komitetu partyjnego) , eleganckie w formie przekazu , merytorycznie madre ..... . SMUTNO MI BOZE - ale to musi byc Mdm. DAF i jej komentarze !!! zakonczenie jest takie ...noooo .... W Moskwie zacieraja rece ! , taaak , jak pana czytac .... ! Cytaty z wieszcza , slowa o Bogu , jest to sztuczne . Dlaczego ... ? ODPOWIEM w czesci IV. PS. Ale nie dzisiaj ,to musi byc o technikach manipulacji "gawiedzia" pana pasierbiewicza on to dosc skutecznie czyni.Poczekam ....
to jest wlasciwa ocena tematu "NARODOWCY". Nie mogac ogarnac "tematu calosci" usadza sie tam agenture ... Czy pamietacie Panstwo co mowil KURON - zyczynalo sie tak - "wskocz na raczego konia , daj sie mu unies i galopuj razem z nim by po chwili sciagac cugle ...." nie doslownie ale jakos tak . Wsrod narodowcow jest ogromna masa wspanialych patriotow ale ... , wlasnie to "ALE" !!!
Lata 60-te XX wieku , okres o wlos od wybuchu wojny atomowej ,trwajacej zimnej wojny ,mozna by rzec epoka "stalinizmu",smierdzacy BUT chruszczowa w siedzibie ONZ i .... , wspolczesny swiat XXI wiek.Unia Eur. + NATO , swiat innych instytucji "nibydemokratycznych" - srodek europy .... Szkoda ze Pan nie porownal jeszcze wczesniejszych lat historii ameryki tam tez gineli prezydenci w zamachu ...., zreszta - u nas tez ... Porownanie "cymes" - "takie wynikle ze zrozumienia tekstu pisanego" !!!
John Fitzgerald "Jack" Kennedy zabity w zamachu 22 listopada 1963 roku.Kulisy zamchu i sprawcy bezposredni nie ujawnieni do tej pory.
Jak widac, najtrudniej przychodzi czytanie tekstu ze zrozumieniem.Dawniej, w szkole analizujac jakis tekst kazano nam analizowac co autor mial na mysli.Tutaj autor czyli ja, ktory ten tekst popelnilem mial zupelnie co innego na mysli.Jestem ostatni, ktory nawolywalby do dialogu PO-PiS.Tu juz nie moze byc dialogu.Tylko monolog z udzialem PiS.
U was w tej usa tez dochodzi do zamachu na urzedujacego Prezydenta kraju w wyniku czego ginie on i cale dowodztwo sil zbrojnych kraju , tak gdzies 96 osob przewaznie z partii opozycyjnej ? tak ciekaw jestem . Wtedy moglibysmy porownywac te "demokracje" i sluzby tych panstw do pilnowania porzadku prawnego. No ciekaw jestem ... , a moze cos takiego zdarzylo sie noooo .... nie wiem - w Papui Nowej Gwinei ?. Co ?!.
A jak Pan sobie wyobraza ten dialog kata z ofiara ? PiS ma debatowac czy wchodzic w uklady z ludzmi odpowiedzialnymi lub w najlepszym wypadku wspol ... zbrodni w Smolensku ?!!! Czy Pan zwariowal ?!. Ta pana narracja przypomina mi tu kogos ... noooo. Wszystko na niebie i ziemi wskazuje na przygotowywanie "gruntu" pod kolejny zbrodniczy zamach ... ,a pan ma zal ze PiS nie debatuje z PO . Drugi "glupi" albo o droge pyta !!! - albo ... od czego odwracacie uwage ?!
Mieszkam od prawie 30 lat w tzw. "czolowej demokracji swiata" czyli u.s.a. Mialem okazje "oswoic" sie z nia na dobre.Nie jest tak idealnie jak Pan przypuszcza.Politycy amerykanscy "obrazaja" siebie ale tzw. salonowym stylu i nie wyczodzi to poza ramy pewnych obowiazujacych standartow przyjetych przez politykow.Jest rzecza normalna, ze prezydent wstepujacy na urzad zegna prezydenta ustepujacego w Bialym Domu.Podaja sobie rece.W Polsce jeden taki prezydent drugiemu to nawet nogi nie chcial podac.Ale zostawmy ich w spokoju bo jeden wart drugiego.Nie zawsze sie uda wybrac ludzi wlasciwych.Zdarzaja sie politycy, ktorzy w nieslawie opuszczaja piastowany przez siebie urzad.Mniej jest korupcji i afer bo sluzby powolane do funkcji kontrolnych wywiazuja sie, ze swoich obowiazkow nadwyczaj dobrze.Tak, politycy amerykanscy zdaja sobie sprawe z tego dzieki komu zostali wybrani i staraja sie wypelniac zadania do jakich ich wybralo spoleczenstwo.Do tzw. "polityki" ida ludzie przewaznie zamozni, o ugruntowanej pozycji zawodowej.To odwrotnie jak w Polsce.Tam do polityki pchaja sie ludzie po to aby zaspokoic potrzeby swoje i swoich krewnych i znajomych.
w Polsce jest bardzo ograniczony, wobec czego każdy zabieg jest dobry, o ile przynosi skutek w postaci miejsc w Sejmie, Senacie, radach nadzorczych itd..... Dlaczego blogerzy, komentatorzy, dziennikarze, specjalnie wyselekcjonowani członkowie partii mieliby posługiwać się językiem niezrozumiałym dla targetu. Tz narodowiec, przejdzie obojętnie obok Pańskiej propozycji, ale zatrzyma się i rozważy propozycje Pani Pawłowicz, kata, Piotra Lisieckiego. Liczenie na to że świadomy wyborca PO i świadomy przyczyn swej absencjii wyborczej obywatel wybierze PiS jest założeniem idiotycznym i o tym otoczenie Jarosława Kaczyńskiego doskonale wie. Nikt z obserwujących scenę polityczną nie bierze również na poważnie Pana Glińskiego jako kandydata na Premiera podobnie jak uprzednio Pana Bieleckiego na stanowisko Prezydenta Stolicy i o tym tez specjaliści od inżynierii społecznej doskonale wiedzą. Tu chodzi o ściągnięcie mas a nie paru setek jajogłowych i to że na różnych portalach tacy jak kat, Stasiński, Kania, Wiśniewska różne Szczuki i Lichockie, cieszą się taką estymą wynika z bardzo prostej przyczyny r. W dobie kryzysu jedynym towarem który partie mogą zapewnić w dowolnej ilości jest upewnianie swego elektoratu że jest lepszy od elektoratu innej partii i media współpracujące z partiami mają takie właśnie zadanie. kat wraz ze swoją gromadka realizuje to w sposób dość pokraczny, ale z pewnością efekty na tym polu - umacnianie elektoratu, byc może nawet przechwytywanie łysoli w glanach dla PiS - ma lepsze niz Pan, jak sądzę. A to z tej przyczyny że sięga z swymi propozycjami tam gdzie powinien
Do wpisu: Buty na słoninie
Data Autor
Bracka - Krakowskie Przedmieście! Chmielna ( dawna Rutkowskiego łączy Bracką z Nowym Światem.