Otrzymane komantarze

Do wpisu: Szymborska, rajski ogród sztuki i komandos prawicowy
Data Autor
mada
można było wytrzymać.
tę nagrodę otrzymał? Umieram z ciekawości!!!
Krzysztof Pasierbiewicz
"Mam nadzieję, że łykając zawartość kieliszeczka wspomniał Pan o blogerach i komentatorach tego portalu..." -------------------------- Oczywiście, że wspomniałem. A muszę sprawiedliwie przyznać, że kelnerzy roznosili bardzo pyszną dereniową nalewkę. Serdecznie Pana pozdrawiam, Krzysztof P.
Pisze Pan: "Każdy dostał elegancką torebkę z książką i płytą". Panie Krzysztofie myślę, że szatniarz się nie pomylił, tylko miał taki prykaz od organizatorów. Platforma Obwwatelska to co dała to odbiera (przysłowie zapewne pan zna). Ach, co ja piszę, nic nie dała a odbiera. Oni tak już mają. A swoją drogą to POdziwiam Pana za odwagę i silne nerwy, bo z opisy wynika, że nikogo Pan nie POturbował. Mam nadzieję, że łykając zawartość kieliszeczka wspomniał Pan o blogerach i komentatorach tego portalu. Ja barek otwieram i łyknę "NA ZDROWIE". Bardzo serdecznie pozdrawiam, bolesław
Krzysztof Pasierbiewicz
"No ale ma Pan okazję poczytać poezję, bo chyba wręczali gościom tomiki..." --------------------------- Tak. Każdy dostał elegancką torebkę z książką i płytą. Poprosiłem w szatni żeby torebkę powiesić na moim płaszczu. Jak odbierałem płaszcz torebki już nie było. Nie wiem. Może szatniarz się pomylił. Pozdrawiam Panią jak zawsze serdecznie, Krzysztof P. PS. A poszedłem tam, żeby im odebrać monopol na Szymborską i tak zwane "elitarne" imprezy.
xena2012
nie dało się jakoś wślizgnąć po balkonie, rynnie,piorunochronie wprawdzie ze szkodą dla garnituru,ale ileż adrenaliny ! Czy powetował Pan sobie chociaż tę wizytę w bufecie,czy tez oblężenie tej twierdzy przez wygłodniałych i znudzonych duchową strawą platformersów było tak wielkie,że po półgodzinie wszystko znikło ze stołów ? No ale ma Pan okazję poczytać poezję,bo chyba wręczali gościom tomiki.
Do wpisu: Butny kretyn i swąd skisłego ogórka
Data Autor
youtube.com
..nie był zły.Choc ten dosadniejszy:))) Nawet bloger KAT który jest konkurencją Pana Krzycha by się nie powstydził dosadności! Ja to uważam że z klasą ludzi to jest tak że ma się wrodzoną z dziada pradziada klase i poziom kultury albo sie nie ma tego.Choćby jakie garnitury i zegarki nie pozawieszał to na pustym bolszewickim łbie nie zabłysną...Są ludzie prości ale nie da się pomylić z prostakami.Stalin wymordował elity wojskowe po fachowych szkołach i zastąpił buractwem.Potem na froncie wychodziły braki.PO właśnie ma ten sam problem.Obsadza stanowiska buractwem które nie zna się na tym co ma robic i potem lipa wszędzie:)Ja tam robię młotkiem i piłą ale ludzie zadowoleni ze mnie sa przeważnie.I tak powinno być.Niech każdy robi swoje w takim kierunku jakim się wykształcił.Ot i taka to jest tajemnica.Gdzieś słyszałem powiedzenie staropolskie ponoć ''wpuść chama na salony to filiżanki porozbija rękawami nawet w krótkiej koszulce''"))Pan Nowak mi właśnie pasuje na takiego bohatera...jak i większość zdrajców Ojczyzny mojej z Po! Ps.Przepraszam jezeli za ostro pisze bo Pan krzych nie lubi tego,ale mnie osobiście już puszczaja nerwy na to co się dziej z moja Ojczyzną.Pozdrowka dla Rodaków z Panem Pasierbiewiczem na czele! Amen pietrek
Krzysztof Pasierbiewicz
Bardo gorąco dziękuję Pani za ten link. Już wierszyk dołączyłem do notki. Przyzna Pani, że wyśmienicie nam się ostatnio współpraca redakcyjna układa. Mam nadzieję, że goście mojego blogu też to zauważają. Serdecznie Panią pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz
Czy mogę zaproponować cudny wiersz M.Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej( o bracie mniejszym bylego konesera zegarków) "Ptaszek idiota" youtube.com
Krzysztof Pasierbiewicz
Szanowna Pani, Rano zmieniłem tytuł notki, gdyż uznałem, iż zarówno leszcz jak i szczupak to zbyt szlachetne gatunki by je porównywać z "bohaterem" notki. Jak Pani widzi nadal łączy nas jednomyślność, choć czasem leciutko rozmijamy się w fazie. Pozdrawiam jak zawsze serdecznie, kp
Bardzo przepraszam z rozpędu napisałem "Kurnik", a miasto nazywa się Kórnik. Kilka lat temu na rogatkach widziałem tablicę z napisem Kurnik. Po dziadku to jestem z kujawskich chłopów, co mi bardzo odpowiada. Po drugim dziadku ze szlachty, choć ubogiej jak mawiał Rzędzian. pozdrawiam
Szanowny Panie Redaktorze, Czytam pana "namiętnie", ale od wczoraj mam po tejże Pana wysublimowanej, jak zwykle notce, spore zbiegowisko w głowie ! I nic nie rozumiem ! Dopatrzyłam się pewnych podobieństw anatomicznych w budowie obu gatunków wymienionych przez Pana Ryb. Jak to jednak powiązać z Literaturą? Doprawdy nie potrafię ! Czy mogę liczyć na Pańskie choćby sugestie w kursie dla początkujących? Byłabym wdzięczna. I z tzw. góry: dziękuję !
Krzysztof Pasierbiewicz
Również o tym marzę Wielce Szanowny Panie Hrabio. bardzo serdecznie pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
Żeby tylko o te leginsy chodziło. Ale obawiam się, że on ma jeszcze coś pod tymi leginsami i dlatego niecierpliwie czekam na dzienniki poniedziałkowe. Pozdrawiam serdecznie, kp
Krzysztof Pasierbiewicz
Bardzo trafna definicja krakowskiej "elity" III RP. Powtarzam "elity" III RP. Bo w Krakowie są prawdziwe ale na razie na wewnętrznej emigracji. Mam jednak nadzieję, że już niedługo. Serdecznie pozdrawiam, kp
Krzysztof Pasierbiewicz
Tak. Dlatego należy czym prędzej odsunąć pana Tuska od władzy. Pozdrawiam serdecznie, kp
Krzysztof Pasierbiewicz
Ja oczekuję niecierpliwie na zejście ze sceny politycznej glona naczelnego. Dopiero wtedy odetchnę. Pozdrawiam serdecznie, kp
Krzysztof Pasierbiewicz
Tylko musimy pamiętać o powiedzeniu: "z górki na pazurki". Pozdrawiam Pana jak zawsze serdecznie, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
"Otóż, salon uważa, że tęcza na warszawskim Placu Zbawiciela (jednym z niewielu miejsc w Warszawie gdzie zachowała się stara architektura) jest dziełem sztuki..." ---------------------------- Bo oni proszę Pana w miejsce mózgu mają sierpowato wygiętą wkładkę. Wie Pan oczywiście jaki sierp mam na myśli. Pozdrawiam serdecznie, Krzysztof P.
Niedawno oglądałem dokument o Władysławie Zamojskim. Podarował Kurnik i Zakopane nam wszystkim. Marzę aby jeszcze wśród nas pojawili się tacy ludzie. Myślę, że są tylko zepchnięci gdzieś na margines.
Krzysztof Pasierbiewicz
:-))) PZDR kp
Krzysztof Pasierbiewicz
Wiem dobrze, jak wyglądają soboty na obczyźnie. Głowa boli a do domu daleko. I te myśli o polskim aromatycznym rosole albo żurku na białej kiełbasce, co stawia na nogi. Ale do Świąt szybko zleci. Pozdrawiam bardzo serdecznie z wyrazami współczującego zrozumienia, Krzychu P.
od kiedy to garniturem nazywa się marynarkę noszoną z leginsami? Mnie to uderzyło,nie jego zegarki.
bo ta pożal się boże krakowska "elita", to zwykły "krakówek" / w znakomitej większości/. Zatęchły,załgany,wielkopański /w samoocenie/.Zasklepiony w swych przyzwyczajeniach,a raczej nienaruszalnych koteriach pół i ćwierć inteligentów.Przyznać się do głupoty.Pan wybaczy.