|
|
Do tej pory Sumliński jest oskarżany a świadkowie są słabego zdrowia i umierają.Prezydent Komorowski zapewne odtajni aneks do raportu WSI żeby go nie pomawiano że jest umaczany.PO prawdziwa partia miłości chętnie by wszystkich oponentów zamknęła na Stadionie Narodowym bo na Orliku się nie zmieszczą.Książkę Sumlińskiego mam . |
|
|
to byla "twarda kobitka z charakterem" jak Pan pisze to by sie nie dala wciagnac czy kupic tej ferajnie.
To taki sam "szmelc" jak i ta banda. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz "Mój otatni wpis-zaraz jadę do domu:)..."
----------------------
No to na Boże Narodzenie i Nowy Rok życzę Ci Pietrek i całej Twojej Rodzinie dużo szczęścia, pogody ducha, siły do roboty i kufereczek dutków, albo i dwa.
Pomyślę o Tobie ciepło przy Wigilijnym stole,
Krzysztof P. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz No właśnie. Miało przyjść nowe, a tymczasem wraca stare w pełnej krasie.
Pozdrawiam serdecznie,
kp |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Też tego nie rozumiem, jak taka urocza osoba mogła się dać namówić na taką propagandową przebierankę. Przecież od razu widać, że zdjęcie z panem prezydentem jest pozowane dla prasy mainstreamowej, która go powieli w milionach egzemplarzy.
Szkoda, bo miałem panią Bieńkowską za twardą kobitkę z charakterem.
Pozdrawiam serdecznie,
kp |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Ponieważ podpisuję moje notki imieniem i nazwiskiem, proszę o wyrozumiałość, że nie mogę na ten komentarz odpowiedzieć.
Serdecznie pozdrawiam,
kp |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Faktycznie, nie da się zaprzeczyć. A literówkę już poprawiłem. Dzięki za info.
Pozdrawiam serdecznie,
kp |
|
|
Z dyrektorem więzienia, strażnikami, i kapo.
To też spotkanie :)
PS.
Ale górnicy chyba jednak nie "ferowali"... ;) |
|
|
Ciekawa jestem 'rodzaju" uśmiechu na twarzy Prezydenta, jeśli uda się Dziennikarzowi Sledczemu doprowadzić do objęcia "tronu" wariografu przez Obywatela III RP pana Bronisława Komorowskiego i wspomnianego Dziennikarza, który w tzw. wolnej Polsce swoje śledztwo dotyczące Bł. Jerzego Popiełuszki przypłacić kryminałem i dwoma, n szczęście nieudanymi próbami samobójczymi. I nigdzie i nikt nie podał, że zaaresztowali Pana Sumlińskiego 9 maja 2009 r. w czasie rozkwitu rządów miłości o 6 rano (niedziela) przez uzbrojoną po żeby zgraję pracowników służb jakichś, w czarnych kominiarkach z ostrą bronią, kiedy ten był sam (żona z dwiema córeczkami wyjechała do swoich Rodziców) do Białej Podlaskiej. I żaden Kutz, żaden męczennik Bartoszewski ani słowem się nie zająknęli i o bydle nie wspomnieli. A co to było panowie. czym to różniło się od aresztowania Szlachetnego Pana Romana Kluski, który wybrał ostatecznie towarzystwo Baranów i Owiec, zresztą tuż pod Krynicą. Oficjalnie nie można kupić książki W. Sumlińskiego :
" Z mocy Bezprawia" i tyle. Ale dlaczego- nic! Bawimy się !? Myślę, że jednak do niedługiego czasu! I tego nade wszystko niezmiennie Państwu i sobie życzę ! Wszak nic nie twa wiecznie. ! |
|
|
a to taka "fajna" kobitka ... P.Pasierbiewicz , dala sie namowic , no cos takiego !.
A teraz , zgaduj zgadula - kto tu jest wieksza "rura" ?!. |
|
|
Szanowny Panie Redaktorze,
W mojej rodzinnej wsi Kobiety powiadały: "śmiechu warte" . No cóż. Po latach, jak "drzewiej bywało".
Przypomniał mi się epizod z tzw. "późnego" Gierka (modne były goździki- kwiaty znaczy): w czasie uroczystości barbórkowej I sekretarz PZPR (chodziła taka wieść po Królewskim mieście Krakowie, iż dzwonił do Pańskiej macierzystej Uczelni, aby się dowiedzieć na którym roku studiów jest teraz)towarzysz Edward witając się z młodym Górnikiem: zapytał: wy macie żonę. Mam- odrzekł pewnie Górnik. I wówczas tenże I Sekretarz rzekł wspaniałomyślnie i dobrodusznie: dajcie, wiecie, ten goździk żonie ode mnie !
Co się zmieniło. Ano nic. Premier bawi się klockami odwiedzając "Jakąś" Rodzinę, w knajpie się chybocze w takt z wice-premierą świeżo mianowaną.
A więc wróciliśmy, czy aby do korzeni!? A Pan próbował pod pręgierzem postawić swoja malutką córeczkę, aby rozumiała, że Swięta, to... co nawet profesorowe podzieliły na dwa przeciwstawne obozy. Matrix?
Pozdrowienia i uszanowanie dla Pana, |
|
|
ten z wąsem czy ta w mundurku..
Już wiem -tam nie ma małpy-jest kameleon i żmijka:)
ps.Moj otatni wpis-zaraz jade do domu:)
Po norwesku -jeg skal hjem:)
Do zobaczenia w styczniu na Nb
OJCZYZNE WOLNA RACZ MI ZWROCIC PANIE
Pietrek
Pozdróweńka Serdeńka:) |