Otrzymane komantarze

Do wpisu: Debata Hanny Gronkiewicz Waltz z Jackiem Sasinem
Data Autor
witam pana. newsem wieczoru..a może??newsem tygodnia winno być to ze bufetowa kazala sasinowi zmienić ustawe uwlaszczeniowa..
Do wpisu: Nadszedł czas na masowy protest, a nie harcerskie zabawy
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
@DAREK KOLBIARZ Szanowny Panie Darku, Jak dziś pamiętam, jak po zdjęciu z afisza "Dziadów" wystarczyła jedna mała iskierka, by wydawało się mająca wszystko w dupie młodzież przewróciła ówczesny polityczny porządek, choć wtedy nadzieje były jeszcze mniejsze.\ Serdecznie pozdrawiam.
Krzysztof Pasierbiewicz
"Panie Krzysztofie, nie zgadzam się z Panem. Czy to oznacza, że "nawiedzonymi" nazwiemy rodziców niepełnosprawnych dzieci, którzy okupowali sejm? ..." --------------------------- Sejm okupowali rodzice krańcowo zdeterminowani. A to jest coś zupełnie innego niż ludzie nawiedzeni, za jakich uważam panią Stankiewicz i pana Brauna. Obydwoje walczą o słuszną sprawę, ale sposób, w jaki to robią jest pretensjonalny. Szczególnie dla młodych. "Poza tym ACTA nie mają porównania do fałszowania wyborów!..." ----------------- Przekaz mojej notki dotyczy przede wszystkim sposobu przeprowadzenie protestu. A tylko sposób w jaki protestowali młodzi ludzie przeciw ACTA był jak dotąd skuteczny na obecną władzę. Proszę jeszcze raz przeczytać notkę. Pozdrawiam serdecznie.
Krzysztof Pasierbiewicz
Szanowny Panie Bolesławie, Nie ma to, jak współmyślenie! Serdecznie Pozdrawiam, krzysztof
Krzysztof Pasierbiewicz
Moją odpowiedź na Pański komentarz znajdzie Pan w mojej notce pt. "Bohaterowie są zmęczeni" - vide: salonowcy.salon24.pl Dziękuję za komentarz i serdecznie pozdrawiam.
Krzysztof Pasierbiewicz
"Osobiście oczekuję więcej aktywności w zachęcaniu do spotkań , dyskusji , wykładów, samoorganizacji itd..." -------------------------- Zgoda. A teraz proszę przeczytać ten tekst, który Panu unaoczni, jaki jest stan na dzisiaj: naszeblogi.pl "W żadnym razie nie chcę siać pesymizmu , chciałbym tylko opowiedzieć się przeciwko "zaczarowanej różdżce" ------------------------- Ja też nie wierzę w zaczarowane różdżki, ale władzę układu PO - PSL można obalić tylko na ulicy (w ramach dozwolonych prawami demokracji). Innej drogi nie widzę
Przepraszam, wcześniej nie zauważyłem. Teraz przeczytałem i widzę, że, istotnie, jest polemicznie, nie lirycznie. A co do pytania Szanownego Pana, to uprzejmie odpowiem, że nie wiem, ale bardzo jestem ciekaw.:)
Lara
Panie Krzysztofie, nie zgadzam się z Panem. Czy to oznacza, że "nawiedzonymi" nazwiemy rodziców niepełnosprawnych dzieci, którzy okupowali sejm? Nie wiem jak było w PRL, ale zdaje się, że dzisiaj mamy państwo policyjne gorsze od PRL, w którym najdrobniejsze rzeczy trzeba wyrywać z rządowego gardła!. Pisze Pan - "A co jeszcze ważniejsze protestować pokojowo, lecz konsekwentnie i nieustępliwie, aż do uwieńczonego sukcesem końca". I to są właśnie harcerskie pochody :)  A może trzeba tak - "I kto szablę mógł utrzymać, ten formował legion, wojsko., żeby Polska..."- bo chyba nie da się inaczej. Poza tym ACTA nie mają porównania do fałszowania wyborów! pozdrawiam serdecznie
!:) Piątek wieczór, nastrój weekendowy, warto wpaść do p.Krzysia! Czytam sobie tekścik, p. Krzyś naprawia Polskę w swoim niepowtarzalnym, wesołym stylu. Miło, ale to jeszcze fraszka. Patrzę w komentarze, jest nowy wielbiciel talentu p.Krzysia, potem stara gwardia, aż na samym dole jeszcze jeden nowy wielbiciel, ale jaki! Ni mniej ni więcej, tylko "elek"!:) Po pierwszym rozbawieniu przypominam sobie naukę p. Krzysia, klikam na tego "elka" i czytam: konto ma niespełna 2 godziny. Panie Krzysiu, wzruszył mnie Pan do łez! What a wonderful world!:) Chyba popędzę, pańskim tropem, do monopolowego. Serdecznie pozdrawiam. Serio!:)
Witam , ... pierwszy raz pozwalam sobie zabrać głos, choć - niestety?.. też jestem z przemijającego pokolenia. Pozwolę sobie zwrócić uwagę iż kategorie sporów: ACTA / Odmowa społeczeństwu prawa wyboru własnej reprezentacji- nijak nie są porównywalnymi "problemami" rządzących. Nie sądzę aby można oczekiwać podobnej reakcji. Problemy pozwoliłem sobie umieścić w " ", bo rządzący dysponują wszystkim środkami do ich usunięcia- niestety również w sytuacji podobnego masowego protestu młodych - czy też dowolnych innych , choćby ograne "nic się nie stało, zastanowimy się..." Myślę iż najważniejsze jest organizowanie się społeczeństwa, niedawno na blogu czytałem tezę o niemożliwości wykorzystania zwycięstwa, "swoich pięciu minut w historii" bez wcześniejszych długich przygotowań organizacyjnych. Niestety , nie pomaga - miejmy nadzieję,tylko "póki co" PIS - , a to z powodu obaw o przyszły podział udziałów w zwycięstwie , a to z powodu zwykłej "niedorosłości" lokalnych przedstawicieli. Obawiam się iż niechęć do pracy organizacyjnej jest największą przeszkodą na drodze do zwycięstwa, niestety terror ekonomiczny dotykający większość polskich obywateli jest najskuteczniejszą bronią rządzących. Owszem da się zwołać większą/mniejszą zadymę, ot tak na teraz,na tydzień. Nie da się jednak wyprowadzić z tego nowej organizacji Państwa. Osobiście oczekuję więcej aktywności w zachęcaniu do spotkań , dyskusji , wykładów, samoorganizacji itd. W żadnym razie nie chcę siać pesymizmu , chciałbym tylko opowiedzieć się przeciwko "zaczarowanej różdżce" Pozdrawiam J.P. ps. jeśli wolno dodać , dłuższy czas śledzę również Pańskie wpisy, wymianę przemyśleń zawsze cenię.
Szanowny Panie Krzysztofie. "W tej sytuacji jedyną drogą ratowania Polski wydaje się być ogólnokrajowy protest społeczny...." Obecna ekipa rządząca sama władzy nie odda, to wiadomo od dawna.Wybory przeprowadzone były bardzo nieudolnie a można przypuszczać, że zostały sfałszowane.Wobec zaistniałej sytuacji zwycięstwo upatruję również tylko w ogólnopolskim proteście powtórzenia wyborów. Jeżeli i to by nie pomogło to (już kiedyś pisałem w komentarzu do Pana notki)Polskę może uratować tylko wyjście (oczywiście pod kontrolą) na ulicę.Z tą bandą metodami demokratycznymi nie da się rozmawiać. Serdecznie Pana pozdrawiam, bolesław
Krzysztof Pasierbiewicz
"bardzo dobrze, że PiS tak szybko i jednoznacznie się od całej akcji odciął i wydał oświadczenie. Oczywiście posypały się i tak gromy na Kaczyńskiego jako winnego..." ---------------------------- Wyobrażam sobie, co czuje Jarosław Kaczyński, bo wiem z własnego doświadczenia, jak przykrym jest, gdy nas opluwają "swoi". Ale pan Prezes jest urodzonym politykiem i wiem, że sobie z tym problemem poradzi. "Dzięki wpisowi Elig, która obserwowała akcję mozna bylo sie dowiedzieć jak rożnorodny był skład uczestników protestu:narodowcy, Ewa Stankiewicz, reżyser, poseł Wipler, panowie z Krucjaty Różańcowej, przewinął się też Korwin-Mikke..." ----------------------- I właśnie dlatego napisałem to, co napisałem. Dziękuję Pani za komentarz i serdecznie pozdrawiam.
xena2012
bardzo dobrze,że PiS tak szybko i jednoznacznie się od całej akcji odciął i wydał oświadczenie. Oczywiście posypały się i tak gromy na Kaczyńskiego jako winnego.Dzięki wpisowi Elig,która obserwowała akcję mozna bylo sie dowiedzieć jak rożnorodny był skład uczestników protestu:narodowcy ,Ewa Stankiewicz,reżyser,poseł Wipler, panowie z Krucjaty Różańcowej,przewinął się też Korwin-Mikke.I z uwagi na niego dobrze,że PiS nie brał w tym udziału.
Do wpisu: Czy się stoi, czy się leży, leśnym dziadkom się należy!
Data Autor
I dlatego właśnie, choć mogłem prosić Rektora o przedłużenie etatu, odszedłem z uczelni na akademicką emeryturę w ustawowym terminie ----- A o ile cm ten etat miał być przedłużony przez Rektora? (h)ertrich w.
Uwaga blogerzy: To jest totalny debil !!! Przepraszam pana panie Krzysztofie, ale wspólnymi siłami musimy się tego debila pozbyć ! Do felka, Jean Barta, Tarantogi, odbytu czy jak się tam wabi, im bardziej nalegam aby przestał popisywać się jego idiotycznymi wpisami, tym bardziej ochoczo robi to łom jeden. Nie rozumiesz, że ludzie tutaj chcą poczytać coś ciekawego a nie twoje idiotyzmy. W związku z tym, że twoja upierdliwość nie zna granic, posyłam ci moją sugestię: 13k.pl Pamiętaj, że każdy taki twój wpis to stek idiotyzmów, którymi się zdradzasz, że jesteś totalnym wiejskim przygłupem i ośmieszasz się na własne życzenie. W związku z tym, że twoja upierdliwość nie zna granic – od dzisiaj nazywam cię honorowo przy wszystkich świadkach forum, ostatnią częścią układu pokarmowego.
Do felka, Jean Barta, Tarantogi czy jak się tam wabi, mówiłem ci, że masz nie odpowiadać na wpisy a uczyć się - no i co ? Zaplułeś się, zasmarkałeś się gnoju i ośmieszasz się na własne życzenie. No zrozum wreszcie, że ja nie chce dla ciebie źle. Ty jesteś po prostu chory psychicznie. Ty potrzebujesz leczenia w psychiatryku. Udaj się tam jak najszybciej - póki jeszcze czas.
Sylwia Krap
Dzien dobry,Panie Bart:) Serdecznie Pana zapraszam do odwiedzenia mnie na FB,do Vancouver mam za daleko,ale moze kiedys przyleci Pan do Kanady,to chetnie sie z Panem spotkam w Burlington(piekne miasto,w ktorym mieszkam),aby podyskutowac o sytuacj w naszej Ojczyznie... Serdecznie pozdrawiam ze snieznego I mroznego Burlington:)
Szanowny Panie pasierbiewicz!co ja wypisywalem pod pana adresem to wiem i ciagle moja krytyczna opinie o panu pôdtrzymuje! ktos kto opisuje swoja osobe piszac ze jest naukowcem to albo klamca albo nie wie co znaczy slowo "naukowiec", albo jest megalomanem! ktos kto pisze ze jest tlumaczem to prosze niech poda jakies pozycje przetlumaczone! czy to ze swiata naukowego , publicystyki czy beletrystyki moze? Jaki z pana nauczyciel akademicki to juz pisalem!nie pisalem ze nie pracowal pan na AGH !moja znajoma dr.hab z tej uczelni opisala mi pana osobe! dostaje tylko torsjii jak czytam Jaki to z pana nauczyciel akademicki! takich jak pan sa tysiace i nikt "nie chwali sie tym"!wie pan co to jest skromnosc? a pycha wie pan co to jest? smiem twierdzic ze naprawde ma pan problemy psychologiczne!ta jawna zawisc , zazdrosc o innych prawdziwych profesorow z UJ na przyklad ! az w oczy bije pana zawisc i wylewajaca sie z pana zolc!krytykuje pan innych nie zastanawiajac sie jakim nikczemnikiem sam pan jestes?zalosny pan jestes w calosci swojej osobowosci!akurat pan Zoll i zwiefka i inni nie sa moimi autorytetami! winie ich za stan obecnej polskiej nauki i szkolnictwa wyzszego! i nie tylko ich! za ich "naukowy" konformizm!ale to nie zmienia opinii o panu! pan nie odroznia naukowca od zwyklego "belfra" chocby wyzszej uczelni!potraktowal bym pana tak jak piesek (ten co niby kuli ogon)ktory traktuje uliczny slup latarni! ale mimo mojego ostrego jezyka nie znize sie sie do pana poziomu, zalosny panie!
dziekuje za ^pozdrowienia:)nie zna mnie pan:) jestem uparty w dazenu do celu! dlatego przetrwalem na obczyznie i pracuje w zawodzie a nie na zmywaku(zaznaczam ze nic nie mam do tych co tam pracuja ani do samego zmywaka!)wlasnie zadzwonilem! jak to sie odbylo to temat na inny komentarz!przepraszam ale teraz nie mam czasu , bo mam wykonawcow, podwykonawcow, instalatorow itp! moze wieczorem...?w kazdym badz razie "pani" z GP= GPC poprosila o moj numer i obiecala! ze ktos do mnie oddzwoni!czekam na ten telefon! podobno to prawda ze administratorem tej strony jest pan Targalski tu wystepujacy jako Jozef Darski.ciekawe i bede chcial uslyszec od tego pana Targalskiego dlaczego nie zareagowal! nie reaguje na wrzaca atmosfere w czesci komentarzy! nie, nie mam na mysli zadnej prefencyjnej cenzury itp! jestem za ostrymi komentarzami bo w ogniu wykuwaja sie idee, pomysly .....i mozna czerpac do woli z roznych czasami dziwnych postulatow, opinii itp!chodzi mnie o to zeby po prostu , po prostu pan "Darski" sprawdzil jako administrator czy Jean Bart, felek, tarantoga, terenia sa jedna i ta sama osoba! i tylko tyle! suchy tekst potwierdzajacy lub zaprzeczajacy! i tylko tyle!.....pozniej bedzie moja malutka satysfakcja slyszec jak pan Pasierbiewicz i jakis Lektor i ich "klakierzy" odszczekuja swoje oszczerstwa! ps.jesli trzeba bedzie to zajade tez do warszawy zeby zobaczyc sie z redakcja GP,GPC = swoja droga goscilismy zaproszonego przez nas do Paryza i pana Piekarczyka (kontakt z czytelnikami to wlasnie on) i pania Anite Gargas i innych.....wiesz nie jestem msciwy ale jako mysliwy lubie isc po tropie i dopasc zwierzyne! czesto puszczam ja wolna darujac zycie..polowanie z obiektywem takze uprawiam....pozdrawiam ciebie i tych normalnych czesto surowych w swoich komentarzach ale umiejacych myslec logicznie !
TARANTOGA zajrzyj "You always walk alone" p.Marka Powichrowskiego.
I jeszcze jedno dobre słowo. Proszę nie zwracać się do mnie lekceważąco tylko dlatego, że mój nick brzmi może niezbyt efektownie. To nie jest dobry pomysł. Przecież każdy tuman może podpisać się tutaj Lektor i wykrzykiwać: "te, felek" w głupawym przekonaniu, że w ten sposób rośnie.
Do wpisu: Już w styczniu ostrzegałem!!!
Data Autor
Anonymous
@autor Akceptacja kolejnych "wyborów" oznacza akceptację dla kolejnych manipulacji. Skoro niemożliwe okazało się reformowanie systemu trzeba stworzyć nowy.
xena2012
to jeszcze raz ja...Czy nie sądzi Pan,że obecnie PKW usiłuje zwalić całą winę na źle funkcjonujący system informatyczny.Sprytnie pomyślane: bo za mało pieniędzy,za krótki czas,nieznana firma z niedodwiadczonymi informatykami,a samo PKW no może trochę naiwne,ale uczciwe jak łza.A jak funkcjonuje tradycyjny? Porozrywane worki z kartami do glosowania leżące niezabezpieczone byle gdzie,rosnące poparcie dla PSL które wkrótce osiągnie 120%,idiotyzmy w skresleniach czy o takich szalbierstwach myślał Pan nawet w najgorszych snach?
Krzysztof Pasierbiewicz
"owszem, ostrzegał Pan, ale czy przewidział, ze tak jak ostatnio mogą przebiegać wybory w demokratycznym ponoć kraju?..." ----------------------- Nie. Nie przewidziałem, bo nie jestem Duchem Świętym. "Czy po ordynarnej celowo wprowadzonej hucpie można mieć nadzieję,że opluwana i atakowana zewsząd opozycja będzie w stanie samodzielnie powołać zespół ekspertów zabezpieczający wybory? Do tego trzeba ustawy,a ta nie przejdzie w sejmie..." ----------------------------------- Przewidziałem natomiast, że Platforma nie cofnie się przed żadnym szalbierstwem byle tylko utrzymać władzę, o czym w notce wyraźnie powiedziałem. Serdecznie Panią pozdrawiam. PS. W Warszawie ludzie właśnie zajęli siedzibę Państwowej Komisji Wyborczej!
xena2012
owszem,ostrzegał Pan ,ale czy przewidział ,ze tak jak ostatnio mogą przebiegać wybory w demokratycznym ponoć kraju? Czy po ordynarnej celowo wprowadzonej hucpie można mieć nadzieję,że opluwana i atakowana zewsząd opozycja będzie w stanie samodzielnie powołać zespół ekspertów zabezpieczający wybory? Do tego trzeba ustawy,a ta nie przejdzie w sejmie.