Otrzymane komantarze

Do wpisu: Pakt strategiczny Kaczyński – Miller ( ??? )
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
@Lektor Toteż napisałem "układać się", a nie zawierać w ciemno sojuszy. Serdeczności!
Krzysztof Pasierbiewicz
@terenia Ostrożność nie zawadzi, ale nadmierna podejrzliwość czasem bywa zdradziecka. Czas pokaże, jak się sprawy mają. pozdrawiam.
Pragnę przypomnieć Panu, że M. Ogórek uznała ks. Lemańskiego za "św. Franciszka naszych czasów", co jednoznacznie ukazuje jej stosunek do Kościoła. Jest też autorką jawnie antykościelnej książki "Beginki i waldensi na Śląsku w XIII i XIV", która to książka bezlitośnie odkrywa także pustkę umysłową p. dr Ogórek. Polecam, by jako człowiek nauki zapoznał się Pan z recenzją tej książki, której autorem jest prof. Paweł Kras z KUL, jeden z najlepszych znawców tematu ruchów heretyckich i inkwizycji w Polsce, z której wynika, że jest to osoba pozbawiona elementarnej wiedzy, warsztatu i nie mająca pojęcia o historii Kościoła. Oto fragmenty bardzo długiej recenzji: "w recenzowanej pracy występuje szereg kuriozów, które nie powinny znaleźć się nie tylko w książce naukowej, ale nawet popularnonaukowej. Cała książka została niechlujnie napisana i zredagowana, co widać zarówno w samej narracji, jak i w przypisach. Styl, jakim posługuje się autorka, nie ma nic wspólnego z dyskursem naukowym, a trudności w zrozumieniu wykładu potęgują liczne błędy terminologiczne (...) Zważywszy liczbę i rodzaj omówionych błędów, książka Magdaleny Ogórek w żaden sposób nie spełnia standardów rozprawy naukowej i nie może pretendować do miana rzetelnego studium historycznego czy choćby popularnonaukowego. Dziwić może, że taka książka w ogóle ukazała się drukiem (...) Niestety, taki sposób uprawiania mediewistycznego rzemiosła cofa rozwój badań naukowych, a u czytelnika wywołuje dezorientację i ból głowy". etc. Roczniki Historyczne, LXXIX — 2013, s. 238-243 Pozdrawiam
xena2012
chyba rzeczywiscie przespał Pan moment kiedy niedawno Komorowski w pięć minut ustawił Millera do pionu podejrzewając o sojusz z PiS-em.Przerażony Miller tak zawsze elokwentny i rzucający bon motami natychmiasy wycofał się ze zbieznego zupełnie przypadkowo z PiS-em stanowiska . Nawet gdyby Kaczyński z Millerem rozmawiali tylko o pogodzie Pitera z PO i kapciowy prezydencki Nałęcz podnieśliby alarm a Komorowski musiałby chwilowo zrezygnowac z polowania,rozdawania orderów czy spotkania z Kołem Gospodyń Wiejskich.
Racja ! Układać się należy. Ale bacznie uważać, bo jak dotąd kota nie nauczono jeść trawy.
terenia
Tak polemizowała z panią Środą pani Ogórek i broniła prof.Chazana a teraz dziwnym zbiegiem okoliczności wpis na jej blogu z tą polemiką został "zniknięty".Tak więc ostrożnie z tymi pochwałami na temat "obrończyni Kościoła".
Do wpisu: PIS nadal nie czuje bluesa
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
@Zofia Również Panią serdecznie pozdrawiam.
Niestety tak zdaję sobie sprawę.Naród, a przynajmniej znaczna większość jest na to wszystko obojętna.Oglądają pasjami wiadomości siakie i owakie.Czytanie nie wchodzi w rachubę.No chyba że papki z gazetki-wprost,wyborcza itp.łykają wszystko.Nawet jak pod nos podetkniesz to i owo (Nasze blogi,Sumliński,Cenckiewicz itp. to mówią zdziwieni...że to chyba nie możliwe.Nie przekonuje ich nic, kompletnie nic nie chcą przemyśleć rozważyć NIC. Nie są w stanie kojarzyć faktów,ciągów zdarzeń,samobójstw....nic.Szanowny Panie Krzysztofie - ręce opadają.Nie pomoże im tłumaczyć nawet na zasadzie 2+2=4..to jest zbyt trudne.Co do Pana przekazu-ja wiem, że Pan jej nie reklamuje, ale samo to, że na Pana blogu twarz SLD. Jeszcze raz Pana zapewniam, że zdaję sobie sprawę i nie martwię się już tyle o siebie. Martwię się o młodzież,o dzieci nie tylko swoje.To co wydarzyło się od 1939rko i po 1945 roku nie da się cofnąć.Kiedyś jeden kolega z mojej pierwszej pracy określał to bardzo dosadnie - ..naród jest skór....y.
Krzysztof Pasierbiewicz
@Marcin Borgieł Ile razy mam jeszcze powtarzać, że przekaz mojej notki nie dotyczy urody i szans politycznych pani Magdaleny Ogórek, lecz przygłupiej i niedyplomatycznej reakcji pana Błaszczaka na ogłoszenie tej kandydatury. Reakcji, która czy się to Panu podoba, czy nie ODSTRĘCZY OD PIS-u LUDZI MŁODYCH, KTÓRZY BĘDĄ DECYDOWALI O WYNIKU WYBORÓW PARLAMENTARNYCH 2015. A może, jak mi napisał jeden z internautów na S24, Leszek Miller i Jarosław Kaczyński są dalekowzrocznymi strategami? Może dążą do IV RP jako państwa prawa typu niemieckiego - z możliwością zawracia tzw. wielkiej koalicji na czas recesji lub kryzysu (gdy oba elektoraty dzisiejszej opozycji dorosną mentalnie). Przecie ani ateiści nie pozbędą się wyznawców religii, ani na odwrót. Logika domaga się zapanowania kompromisowego, konstruktywnego 'modus vivendi' między nimi. Więc proszę mi nie wyjeżdżać z konkursami piękności, bo ważne jest jedno. Jak przerżniemy wybory parlamentarne 2015 urzeczywistnią się słowa min. Sienkiewicza, czytaj będzie to koniec polskiej państwowości. Czy Pan zdaje sobie sprawę z tego niebezpieczeństwa?
No nie...wpada Pan w zachwyt jak kiedyś "cała ludzkość Polski" i wybrała na prezydenta "pięknego Olka" bo miał niebieskie oczy,niebieską koszulę,piękną cerę i w ogóle był uroczy...Do jasnej...czy to konkurs piękności szanowny Panie? I znów będzie jak kiedyś z Olkiem za hot doga czy też snikersa wyślemy Polskich żołnierzy na wojenkę nie naszą.Na salonach polityki nie uroda nie uroda szanowny Panie tylko olbrzymie jaja takie jak Margaret Thatcher.Dla mnie prezydenta,premiera MAJĄ SALONY NIE CIERPIEĆ,NIE LUBIĆ,WYŚMIEWAĆ,ALE MAJĄ PRZED NIM SRAĆ DO GACI!I MAJĄ WIDZIEĆ ŻE JEST TWARDY I NIE RUSZA GO OŚMIESZANIE ZE STRONY LEMINGÓW.Czy Prezydenta Kaczyńskiego wykończono bo go uwielbiali?A jeśli go lubią,schlebiają,inni przywódcy krajów europejskich go wychwalają to wiem jedno - jest dla nich NIKIM i mogą z nim zrobić wszystko...do słownie wszystko.I tak tez zrobią z tą piękną twarzą SLD - wątpi Pan? A jeśli naród ją wybierze...no cóż - jeśli ktoś mi wtedy będzie narzekał - to mówię - ....z woli narodu...z woli narodu więc może i twojej...
Aaa... to ten doktorat dopiero w połowie piątego krzyżyka, 20 lat po studiach? Ależ się Pan wypocił, p.Krzysiu!:)
Krzysztof Pasierbiewicz
@andzia Droga pani Andziu! Pozostaje mi tyko zakrzyknąć: "O kurde Felek!".
Tępe czy nie tępe te moje rymy,ale PRAWDĘ CI POWIEDZĄ hi,hi,hi... A w pośmiewisko też można mnie cmoknąć,bo i tak mam drugie miejsce,bo mości drr zdecydowanie zajmuje PIERWSZE ot,co !!!!
"Nie mniej jednak wszyscy przedstawiciele naszych partii politycznych wypowiedzieli się o kandydatce bardziej lub mniej pozytywnie. Wszyscy, oprócz przewodniczącego Klubu Parlamentarnego PIS Mariusza Błaszczaka, który przylizawszy charakterystycznym gestem niemodną fryzurę, z kwaśno ascetycznym grymasem na twarzy wyrażającym odrazę w stosunku do zgłoszonej kandydatki potrafił powiedzieć tylko tyle, że tą kandydaturą SLD pokazało, iż składa broń w walce o fotel prezydenta. Nasuwa się więc pytanie skąd ta kretyńska i przeciw-skuteczna wypowiedź?" ....................................................................................................... Po pierwsze należy posiadać modną fryzurę. No i koniecznie zgadzać się z modnym państwem tak modnie wypowiadającym się na modne tematy w telewizji. Oto, jak widać, punkt widzenia Krzysztofa "et consortes" Pasierbiewicza. Nasuwa się więc pytanie: czy można sobie wyobrazić bardziej kretyński punkt widzenia?
Krzysztof Pasierbiewicz
"O matko kochana! Coś Pan, szaleju się najadł? Panie P., ja jestem ONA, od stóp do głów !!! ..." ----------------------- Pomyślałem, że to "ON" bo trudno uwierzyć, by tak tępe częstochowsko - kalwaryjskie rymy mogły wyjść spod kobiecej ręki. A jeśli wyszły, to znaczy, że Pani nie czuje na jakie pośmiewisko się wystawia, a to daje pożałowania godny obraz jakich PIS miewa wyborców.
Krzysztof Pasierbiewicz
Coś mi się widzi, że w tej kampanii takich ubawów będzie znacznie więcej ;-)
Krzysztof Pasierbiewicz
@alchymista Niestety zlinkowana strona mi się nie otwiera.
NASZ_HENRY
Blog-n-rollowe podejście jest delikatnie mówiąc mało poważne ;-)
O matko kochana! Coś Pan,szaleju się najadł? Panie P.,ja jestem ONA,od stóp do głów !!! A Szymborska to może mnie ... cmoknąć w owe 200 baniek.
alchymista
A może by tak jednak poważnie podejść do tematu? blog-n-roll.pl
Zofia
Czytam, czytam konwersację na pańskim blogu i myślę sobie " bezowocna dyskusja a Polska leży odłogiem". Przyznaję Panu rację, że wystąpienia pana Błaszczaka są denerwujące, ale nie wszyscy mają dar "dobrej intonacji głosu". Co do pani Gilowskiej, to pełne poparcie dla niej , jako rzecznika PiS-u. Pozdrawiam serdecznie.
NASZ_HENRY
Czekam z niecierpliwością na debatę TV pomiędzy mgr Komorowskim a dr Magdaleną Ogórek. Byłby ubaw! Dlatego nie będzie ;-)
Idac tym tropem to gajowy wygral z Kaczynskim na ,,RYJA,,
Krzysztof Pasierbiewicz
@JWD Proszę się o mnie nie martwić. Janusz Gajos jest moim starym dobrym znajomym, a zarazem gorącym orędownikiem urządzanych przeze mnie w Hotelu SPA Dom Zdrojowy w Jastarni "Dorocznych Spotkań z helską Balangą", czemu dała zaczyn moja książka o historii życia towarzyskiego na Półwyspie Helskim. Więc o konkurencję się w tym przypadku nie obawiam. Patrz: www.grupa.pasierbiewicz.com Serdeczności!
Krzysztof Pasierbiewicz
@andzia Witam, Bardzo ładny wierszyk, można powiedzieć cacuszko poetyckie. Więc jeśli Pan poda mi swoje pełne nazwisko zgłoszę tę perełkę do Nagrody Poetyckiej im. Wisławy Szymborskiej. A bacząc na skład osobowy jury ma Pan moim zdanie wielkie szanse na pierwszą nagrodę - było nie było 200 baniek na rękę. Pozdrawiam i nieustającej weny poetyckiej Panu życzę.