|
|
Zofia Widzę, że narobiłam trochę zamieszania na tym blogu moim wpisem. Nie jestem panem Pasierbiewiczem, a zwykłą "czytaczką" Niezależnej.pl. Oburza mnie na co dzień opluwanie kogokolwiek czy dorosłych czy dzieci. A mistrzami w tym są peowcy przy czynnym wtórze mediów.Właściciel tego bloku ( którego zawsze czytam)na pewno brał w obronę również i opluwanych dorosłych, tylko ograniczył się do córki pana A. Dudy.
Człowiek nie zawsze jest dobrze zrozumiany, gdy pisze emocjonalnie, co się mnie to właśnie przydarzyło.
Przepraszam i serdecznie pozdrawiam.
A tak na marginesie, moim kandydatem na Prezydenta RP jest pan A. Duda. |
|
|
Zofia Jestem tylko czytelnikiem wpisów. Nie miałam zamiaru pana obrażać. Tylko po co te złośliwości " o zdrowiu czy emeryturze". Czytam również pana wpisy i z niektórymi się zgadzam a z niektórymi nie. I to wszystko. Proszę nie szukać drugiego dna. Pan Pasierbiewicz ma raz lepszy wpis , raz gorszy i ma pan prawo to ocenić.
Jeszcze raz przepraszam. |
|
|
dziękuję nareszcie zaczął pan mówić im po imieniu |
|
|
Beskidzki Góral Panie Krzysztofie,
Żerujący na naszej kasie podatniczej urządzili sobie requiem....Mam taką tym razem nadzieję...
Mam również nadzieję, że wygramy i będą szukać pracy u szewców, jako chłopcy od prostowania zębami gwoździ od zelówek. Nic innego nie umieją przecież robić...
BTW - nasza dyskusja sprzed czasu o elektoracie Kukiza i Korwina na remis. Kukiz żyje, ale nie wiadomo co za nim siedzi. Korwin się poszedł po raz wtóry paść. Walczmy po prostu o młodych. Dla Kukiza jednak mimo wszytko duży szacun - miał Pan rację - jego elektorat języczkiem u wagi.
Pozdrowienia z Beskidu Małego
PS.
Chcemy dobrze dla naszej ukochanej Polski |
|
|
angela @HenrykHenry} to prawda,p.drr KP b. intensywnie pracuje. |
|
|
JJC Bardzo dziękuję za pamięć, Panie Bolesławie. A co słychać z Pana propozycją spotkania przy smakowitej nalewce u Pana Krzysztofa? Byłoby miło pogawędzić w towarzystwie obu Szanownych Panów.
I ja serdecznie Pana pozdrawiam, a także i Pana Krzysztofa.
Felicjan |
|
|
blada_kaska Kiedyś u Pana na Blogu napisałem: "Mojej osiemnastoletniej córki głos jest najważniejszy (pierwszy - przemyślany - i bardzo mocno umotywowany!"
Jak bym wykrakał...
"Życie jest ciężkie, a pić się chce" jak to mówią starzy górale.
Ale jeśli chodzi o córeczki swoich Ojców: To nie ma, że boli: ręka, noga itd.........!!!!!!!
TDB
Mina ojca jest jedna! Pana dr Andrzeja Dudy!!! też |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @XENA 2012 - "a przeprosiny w TVP Pan oglądał? Na usta cisną się jeszcze grubsze słowa niż te które Pan użył..." --- Dlatego właśnie nie oglądałem. Serdecznie pozdrawiam, Krzysztof pasierbiewicz |
|
|
loooo to ten "szarmancki blog" ?!. No to temu "szarmanckiemu blogerowi" tez pioseneczke - youtube.com |
|
|
Jeeest !!! Bolek posluchaj jak ciebie brak bylo ... youtube.com |
|
|
Czy pan Pasierbiewicz ma jeszcze pare nickow zalozonych tak gdzies dwa lata temu ?. Czy co po chwile beda sie pokazywac nowe ?.
Ja je zbieram.
Angela tu bedziesz swiadkiem jeszcze nie takich zagrywek. pan Pasierbiewicz to stary "wyjadacz". Teraz ma okres na blogu zwany u mnie "ku upodobaniu". bedzie sie uwiarygadnial , by za chwile znow jadem strzyknac.
PS.- A czy "Zofia" to przypadkiem naturalnie - corka ?. |
|
|
"Szarmancki blog", czyli speluna Pasierbiewicza. Vide - komentarz autora do Tarantogi. |
|
|
xena2012 a przeprosiny w TVP Pan oglądał? Na usta cisną się jeszcze grubsze słowa niż te które Pan użył. |
|
|
Szanowny Panie Krzysztofie.
"..odpier...cie się od dzieci!!!"
Powiem, że dość delikatnie Pan to określił.
Ja bardziej dosadnie bym to powiedział.
Ale ze względu na szacunek dla Pana oraz normalnych
blogerów i komentatorów pominę.
Przed chwilą w TVP usłyszałem "przeprosiny".
Sposób przekazania taki od niechcenia myślę, że
Pan Duda i córka Kinga mają w d......
A zaraz potem wspomnienie ubiegłotygodniowego
programu Pana Jana Pospieszalskiego jeszcze obniża
wartość przeprosin.
A jeśli chodzi o Lisa i Karolaka (czytaj:komitet wyborczy BK)
to widać, że Pan Bóg jak chce kogoś ukarać to odbiera mu rozum.
Przecież nikt normalny nie uwierzy, że zostali wprowadzeni "w maliny".
Widać jak na dłoni, że była to akcja przemyślana.
Serdecznie Pana pozdrawiam, również Pana Felicjana,
bolesław |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Domasuł --- "Nie mam dzieci, ale krew się burzy na coś takiego..." --- To chyba dobrze. Bo gdyby Pan miał, to mógłby pan wylądować na OIOM-ie. Pozdrawiam serdecznie. Krzysztof Pasierbiewicz |
|
|
angela Nikt nie powie, ze dzieci opluwac wolno,ale ojca i mame tej wiasnie dziewczny,wolno opluwac? I to na tym blogu.?
A p.Zofia zapewne wie, ze dzieci czytaja i jest im b. PRZYKRO, ale pani to nie oburzyło.
I niech pani wie, ze ostra dyskusja na tym blogu, zaczęła sie wlasnie od tego.
Właśnie wlasciciel tego bloga pokazał swoją twarz i jasno określił swoje intencje.
Caly czas zakładam, ze p.Zofia, to p.Zofia, a nie p.dr KP. |
|
|
no coment. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Tarantoga --- "PS.BYŁY nauczyciel akademicki z długim stażem...obecnie na emeryturze...ze względu na stan zdrowia :-))..." --- No i po co ta zjadliwość. Czy koniecznie Pan chce dołączyć do grona kutasów złamanych??? Nawet się nie podpiszę, bo nie ma komu. |
|
|
Zofia Do "tarantoga". Jak nie masz nic sensownego do przekazania to nie zaśmiecaj blogów.Wspaniała arena do złośliwych wpisów jest na Onecie lub Interii. Czytam blogi i nie raz nie zgadzam się z opinią, ale nie wypisuję bzdur pod adresem tego co wpis zrobił. I nie bronię p. Pasierbiewicza, bo On sobie dobrze daje radę,ale ja się często denerwuję na chamstwo, które się tutaj szerzy a nie powinno.
Tak powinien zareagować każdy ojciec oplutego dziecka. |