Otrzymane komantarze

Do wpisu: Znienawidzony kurdupel z wiecznie rozwiązaną sznurówką
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
@Zdzisław Kukuła Szanowny Panie Zdzisławie, Wspominając grę półsłówek powiem, że z pana całodobowo: "harujący wuj!". I to by było na tyle.
panie Krzysztofie ... dlaczego pan nie przypomnial ,ze prezes oswiadczyl ,ze do wlasnego domu przyjmie nawet 4 Syryjki ... ale musza miec ponizej 18 lat i potrafic dobrze grac na flecie ... czy pan moze wyjasnic panie Krzysztofie dlaczego prezes chce przyjac tylko flecistki ?
Heh Panie Krzychu ostatnio gustujesz w boksie.Najpierw zdjęcia majkiego a teraz ciosy na splot słoneczny.Znowu się usmialem.Dlatego zawsze warto wpaść do Pana na bloga bo jest wesoło i przeważnie coś się dzieje. Z Panem Bogiem ps.Do Goryliska Moja córeczka musi oddac krolika nazad do zoologicznego i to tym razem za friko.Zaplaćilem bowiem stowkę! Ona ma niestety alergię na sierść krolika a Ty masz na Pana Krzycha. Mój problem polega na tym że lubie Was obu.Jego za to że jest swojak a Ciebie za patriotyczne wpisy.U nas na budowie dalibyśta se po razie a potem gorzałeczkę hlapli zaś u Was ineteligentów zawsze problem jak u baby podczas menstruacyji....oj ludzie jak dzieci żesta są a stare konie obedwa!!!!!!! Pietrek
Jabe
Na jakiej podstawie podaje Pan te procenty?
HenrykH.
Witam.Przepraszam że pod Pana wpisem do Pani Zofii ,ale malutkie sprostowanie.Około 70% wyborców p.Kukiza(którzy d..y ruszyli w drugiej turze ) poparło B.K ,więc nie bardzo wierzę że to wyborcy p.Kukiza przeważyli o wygranej naszego kandydata.Podaje to pod rozwagę ,a co do ataków na Jarosława i Lecha Kaczyńskich ? .Sam dopiero po 10-04 zrozumiałem że trzeba było te hieny dziennikarskie lać po łbach i tępić gdzie się da. Znam mnóstwo ludzi którzy wierzyli że prawda sama wygra , a my w tym czasie na grill i piwko .Na szczęście te czasy minęły i teraz znaleźć durnego leminga coraz trudniej.Pozdrawiam serdecznie.
gorylisko
panie... ja patrzę na niebieskie niebo, na fajne dziewczyny, oglądam fajne filmy, słucham coraz fajniejszej muzyki (na classic FM) a wpadam tutaj na chwilę zapoznać sie z wypocinami pana drrrr...wrzucam swoje zdanie i potem słucham wystąpień prof. Bogusława Wolniewicza oraz zastanawiam się dlaczego goście saloniku Rafała Ziemkiewicza włacznie z nim samym sa tak mało domyślni...a przede wszystkim obserwuję to co się dzieje z najazdem na jewropę całą... drrrr ja za krótki dla mnie, jeżeli jutro okaże się, że koparka górą to on znowu się dostosuje... ja i parę innych to wiemy, ale nowi czytelnicy NB skąd maja sie dowiedzieć kto zacz ? poza tym jest inna sprawa... kto kieruje portalem naszeblogi ? kto jest adminem ? co to za utajnianie struktur ? no i np. niespodziewane przesunięcie mojego wpisu wczoraj... krasnoludki go usunęły ??
Mikołaj Kwibuzda
Zupełnie nie rozumiem osób, które wchodzą tu tylko po to, żeby dać wyraz swemu obrzydzeniu do autora. Po co Panowie zadajecie sobie tyle cierpień, popatrzcie na niebieskie niebo, na piękne dziewczyny, póki ciepło i jest co oglądać. Życie naprawdę może być piękne, nikt od Was nie oczekuje niezłomnego trwania na antypasierbiewiczowskim posterunku.
gorylisko
spokojna pana rozczochrana... jeszcze okaże się, że to drrrr był najwierniejszym pretorianem premiera Jarosława Kaczyskiego... nie było i nigdy nie będzie wierniejszego poplecznika... krótko mówiąć drrrrr P. bolsze wsiech...
Krzysztof Pasierbiewicz
@Zofia "Ja bym poszła dalej z tym wpisem. Przeniosłabym go na ulotki i rozdała rodakom..." --------------- Niezły pomysł. "Nie zgadzam się z pańskim "zauroczeniem" p. Kukizem..." -------------- Mnie nie tak łatwo zauroczyć Pani Zofio. A co do Kukiza to jeszcze raz powtarzam, że gdyby nie elektorat Kukiza głosujący w drugiej turze na Andrzeja Dudę nie mielibyśmy "naszego" prezydenta. Pozdrawiam Panią.
Zofia
Ja bym poszła dalej z tym wpisem. Przeniosłabym go na ulotki i rozdała rodakom. Widzieli by jak dali się zmanipulować w ich nienawiści w stosunku do Pana Kaczyńskiego. Ostatnio, posunięta już w latach sąsiadka pluła jadem na Prezesa aż dziury wypalało na ubraniu słuchającego. Nie zgadzam się z pańskim "zauroczeniem" p. Kukizem , ale w pozostałych punktach postrzegania polityki jestem z Panem zgodna. Pozdrawiam serdecznie.
Krzysztof Pasierbiewicz
@bolesław Szanowny Panie Bolesławie! Przywaliłem z grubej rury, ale te dywanowe naloty na pana Jarosława Kaczyńskiego przekroczyły wszelkie granice przyzwoitości. Mam kilka takich tekstów, które powtarzam w przypadkach wyższej konieczności. W Krakowie piękny dzień się budzi. Pozdrawiam, jak zawsze serdecznie, krzysztof
Szanowny Panie Krzysztofie. Dobrze, że przypomniał Pan ten tekst.Może należy przypominać co najmniej raz w miesiącu.A załączony utwór codziennie!!! "Choć rozumiem, że można Kaczyńskiego nie lubić, to nie sposób zaprzeczyć, że pan Prezes posiada ów nadprzyrodzony polityczny instynkt, który go czyni czującym wolę narodu mężem stanu." Panie Krzysztofie i tego się trzymajmy. Pozdrawiam, bolesław.
Do wpisu: Majteczki w kropeczki i kalesony w błękitne bławatki
Data Autor
pasierbiewicza szambo z pretensjami,a pod jego patronatem można już blogowe AA założyć.
"AS z kieszeni" znany był juz 09 wrzesnia, ale trudno panu nomen omen Echo 24 zdradzać źródło ciągłej inspiracji, trzeba było odczekać 7 dni.
Żenada.
Dzięki Panie Krzysztofie za Gołasa.
Krzysztof Pasierbiewicz
@bolesław "Piszę dość późno bo dopiero wróciłem do domu.A widzę, że Państwo tu popijacie już od wczesnego popołudnia..." ----------------- Przecież tego na trzeźwo nie sposób przeżyć. Jak to mówił Wałęsa? Zdrowie Wasze w gardła nasze. Serdecznie pozdrawiam Panie Bolesławie. PS. Właśnie wróciłem z miasta. W Krakowie pogoda iście prowansalska. Wrzesień, a tu ludzie siedzą w koszulach, na luzie, rozbawieni i popijają smakowite drinki. Żyć nie umierać Panie Bolesławie. Tylko rano ten cholerny tupot białych mew o pusty pokład - vide: youtube.com
Krzysztof Pasierbiewicz
@pietrek "Niezłe opowiadanko Pan żeś zapodal..." ------------- Wiedziałem, że Ci się spodoba. Z Panem Bogiem, Krzysztof
Szanowny Panie Krzysztofie. Piszę dość późno bo dopiero wróciłem do domu.A widzę, że Państwo tu popijacie już od wczesnego popołudnia. Przewidując sytuację wracając do domu odwiedziłem całonocny. No to na Państwa zdrówko łykam koniaczek. Pozdrawiam, bolesław
Heheh panie Krzysiu ale aparat z Pana jest! Ja zawsze ino czekam jak się co ukaże pańskiego bo albo można się pośmiać albo pouczestniczyć wirtualnie w jakiej trolowej awanturze albo po prostu się podbudować na duchu. Niezłe opowiadanko Pan żeś zapodal... Ps.Sam bym lyknął malucha skoro to tak płucze żyły ale nie mam bo tu prawie prohibicja jest....Bo że płucze gardło tom wiedział ale że i jelita oczyszcza tom wiedziec nie raczył.hahah Z Panem Bogiem Pietrek Ps 2 a ten text Onufrego Zagłoby w którymś komentarzu tak mnie rozbawil że zara zapne Pana Wołodyjowskiego na yotube
Byłbym niewdzięcznikiem gdybym Pańskiego nie wypił. A do toastu za Pańskie zdrowie zaproszę jeszcze żonę.
Krzysztof Pasierbiewicz
@I1 " Twierdził że to nie dopuszcza do odkładania się cholesterolu w naczyniach krwionośnych..." --------------- To samo mówią moi zaprzyjaźnieni kardiolodzy. To to Pańskie zdrowie! I kuzyna z RPA oczywiście!
Krzysztof Pasierbiewicz
@mada "Ja też. No, to jesteśmy umówieni..." ---------------- A co Pani wybiera? Winko, szampana, czy wódeczkę?
Krzysztof Pasierbiewicz
@Jan11 "Dobrze, że zostało tylko (a może aż) 39 dni, nie zdążymy wpaść w alkoholizm..." --------------- No właśnie!
Ja też lubię wypic wieczorem drinka (właśnie nalewam szklaneczkę szkockiej) . Nauczył mnie tego daleki kuzyn z RPA który był tam dyrektorem browaru SAB . Twierdził że to nie dopuszcza do odkładania się cholesterolu w naczyniach krwionośnych. Ale taki upadek poziomu w przestrzeni publicznej zaprowadzi nas do .....?