|
|
HenrykH. Witam.Panie Krzysztofie ,chociaż często z Panem się nie zgadzam to widząc to chamstwo Pana oponentów nie wypada milczeć.Te wasze{a właśnie czy to jedna osoba czy kilka?) teksty "o chlaniu" czy też nie żyjącej Mamie -NA TO ZGODY NIE MA... . |
|
|
Zasluzony zolnierz Armii Krajowej byl raz , w zastepstwie kogos kto nie mogl , odebrac meldunek wyniesiony z obozu. Posluzono sie nim bo sytuacja byla , nazwijmy to garaca. Po wojnie pare osob przeplacilo to wiezieniem , zdrowiem , zyciem. Miedzy innymi prawdziwy bohater tamtych wydarzen - Lagan !!!. Mam pisac wiecej ???!!!.
Pan jak ostatnia lajza umie tylko role placzki i jak cos nie po mysli lub obnaza te panskie konfabulacje to zawsze pan wzywa Admina na pomoc. Juz panu pisalem on ma wystarczajaco duzo na glowie by jeszcze "opiekowac" sie panskimi konfabulacjami i panem. Dlatego pan tak namawial administracje tego portalu do wprowadzenia mozliwosci banowania komentarzy przez autora bloga. Tak jak na Salon24. Tam praktycznie u takich jak ECHO24 dyskusji nie ma sa tylko wazeliniarze na ktorych po zbanowaniu oponentow pan sie tak ochoczo powoluje.
Wracajac jeszcze do tych zaslug z AK . Niech pan napisze o tych zaslugach po AK , czyli po wojnie. Bedzie uczciwie. Tylko czy stac pana na to , czy jest to mozliwe skoro sie pan tak klamstwem oblepil. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Tarantoga
"Który raz czytam to sentymentalne wspomnienie o meczu...o Mamie...etc.?
Na samym NB po raz 11,pomnożyć to przez wszystkie portale,na których te żałosne brednie Echo24 wkleja,to będzie 110
i dodać TT i FB..."
----------------------
Panie Profesorze,
Choć bym to wspomnienie o mojej heroicznej Matce tysiąc razy opublikował, to i tak byłoby za mało.
Ale Pan tego nigdy nie zrozumie.
Bez pozdrowień. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @HenrykInny
"Wszędzie pan widzi profesora. To takie omamy alkoholowe. Niech pan przestanie chlać bo skończy pan jak tatuś..."
---------------
Panie profesorze,
Pan wciąż usiłuje mnie sprowokować. Więc informuję Pana, że jeśli dopuszcza taką możliwość to pan sobie infantylnie schlebia.
PS.
Oczekuję natomiast od Administratora, że w końcu zareaguje no to, że permanentnie szarga Pan na Naszych Blogach dobre imię mojego śp. Ojca, zasłużonego żołnierza Armii Krajowej. |
|
|
JJC "Potraktować z liścia", "Pan jest nikim" - oto przykłady ilustrujące poziom polemiki "nauczyciela akademickiego" Pasierbiewicza. Byłoby dobrze gdyby Admin to zauważył i pamiętał, gdy pan dr inż. KP śle do niego apele o obronę przed ostrymi adwersarzami.
A nawiasem mówiąc kto jak kto, ale Pan, p. Krzysiu, ze swoją mizerną posturą, nie powinien marzyć o jakimś potraktowaniu kogokolwiek "z liścia", bo przy braniu zamachu sam mógłby się pan przewrócić. |
|
|
Co do tego linku co pan podaje to opiera się ta opowieść tylko i wyłącznie na pana świadectwie w formie oświadczenia. Nie jest to materiał niczym udokumentowany a stworzony dla tych nieszczęsnych "kanadyjczykow" polskiego pochodzenia którzy odwiedzając kraj ojczysty postanowili nawiązać kontakt z klubami GP. Opisywałem to już w komentarzach pod poprzednimi pana konfabulacjami na ten temat. Do dziś mi pan nie odpowiedział na zadane wtedy pytania. Wręcz odwrotnie unika pan i boi się przyznać kto ich do pana skierował . Wypiera się pan nawet znajomości z ta osoba. Historia tych pana "opowiesci" , konfabulacji jest zawsze ta sama. Pan buduje swój przekaz "obraz" swojego życia na klamstwie. Od czasów studenckich środowisko tak oceniało właśnie ten pański lans. Do każdego się pan tuli byle na przodzie , byle w ariergardzie ... dokonań , przemian.
Ten przytoczony materiał "kanadyjczykow" , opowieści pańskie w nim zawarte , są w wielu miejscach , delikatnie mówiąc , sprzeczne z Pana innymi relacjami składanym choćby tu na NB. Na innych portalach czy w innych miejscach jest jeszcze gorzej.
Ogranicza mnie ... ze to komentarz. Internauci , ci co pana czytają , widzą ta obłuda , lans i zakłamanie. Ale ... każdy jest kowalem ... |
|
|
Wszędzie pan widzi profesora. To takie omamy alkoholowe. Niech pan przestanie chlać bo skończy pan jak tatuś. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @HenrykInny
Szanowny Panie Profesorze,
Oto jeden z wielu przykładów tego, jak haniebnie Pan manipuluje - vide: youtu.be
PS. Mama mi zawsze mówiła, że nie ma nic gorszego, jak mściwy Żyd. Miałem jej to wtedy za złe. Życie jednak pokazało, że Mama miała rację.
Bez pozdrowień. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @felicjan
"Kiedy i gdzie Pan się domagał? Bo tu nie pamiętam jakiegokolwiek Pana tekstu na ten temat..."
------------------
Szanowny Panie Profesorze,
Polecam Bilomag. A tu pierwszy z brzegu przykład: naszeblogi.pl
Bez pozdrowień |
|
|
Jak dlugo pan tak bedzie "farmazonil" ze ojca panu ubecja zamordowala za to ze byl w AK ?!!!. Nie swoim czyli ludziom z AK nie powierzano tak wysokich stanowisk (no chyba ze poszli na wspolprace i sie zasluzyli) by potem ich "zameczac". Napisz pan raz prawde - na co szanowny tatus umarl ?!. |
|
|
terenia @felicjan
To dla przypomnienia tekst "szanownego" pana Pasierbiewicza,który jest w sprzeczności do jakże górnolotnego i "wzruszającego" dzisiejszego tekstu. naszeblogi.pl
Są w sieci bardziej ciekawe i ujmujące zdjęcia z miesięcznic krakowskich,ale pan Pasierbiewicz wybrał te najbardziej pasujące do treści zawartej w tej notce. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @felicjan
"Kiedy i gdzie Pan się domagał? Bo tu nie pamiętam jakiegokolwiek Pana tekstu na ten temat..."
-------------------
Szanowny Panie Profesorze,
Aż się prosi, żeby Pana potraktować tytułem mojej wczorajszej notki, albo po prostu z liścia.
Ale dla gości mojego blogu, nie dla Pana, bo Pan jest nikim, przesyłam pierwszy z brzegu przykład - vide: salonowcy.salon24.pl
A teraz Panie profesorze szlafmycę na łepek i lulu - vide: youtube.com
Bez pozdrowień |