Otrzymane komantarze

Do wpisu: Introspekcja prawicowego blogera, co świeżo podpadł PIS-owi
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
@zbieracz śmieci Pański komentarz jest, że tak powiem modelowym dowodem tego, że słusznie zrobiłem pisząc notkę pt. "List prawicowego blogera do pisowskich "fundamentalistów". Dlaczego? Bo tyle jadu w jednym akapicie dawno nie widziałem. Serdeczności!
Krzysztof Pasierbiewicz
@Angela "Skoro do kościoła pan nie chodzi, to żaden z pana katolik, a tym samym z prawicowością nie ma pan NIC WSPÓLNEGO..." --------------- Wie Pani co? Wczoraj o godzinie 16-tej w Krypcie Prezydenckiej na Wawelu miałem zaszczyt osobiście złożyć wiązankę biało czerwonych róż na sarkofagu Pary Prezydenckiej Marii i Lecha Kaczyńskich od krakowskiego Akademickiego Klubu Obywatelskiego (AKO) im Lecha Kaczyńskiego. Po złożeniu kwiatów ksiądz odmówił z nami modlitwę. I wie Pani, o co się między innymi pomodliłem? Żeby Pan Bóg takim jak Pani w miejsce nienawistnej zajadłości dał więcej dobroduszności i zrozumienia dla tych, którzy świat widzą odrobinę inaczej niż Pani. Pozdrawiam Panią adwentowo, Krzysztof Pasierbiewicz
JJC
Komentarz Pani Xeny jest poważny. I do tego trafiony. A Pan nie wie, jak nań odpowiedzieć, więc próbuje ironicznie zbagatelizować. Wypadło cieniutko. Dokładnie tak, jak wygląda całość Pana bl(a)gerskiej wytwórczości.
Pisałem prawdę o rządach tuska ale łgałem i łgam dalej o PIS nie wspomne o reszcie w tym swojego życia. Od chodzenia dokościoła jestem zwolniony ale jak czasami chadzałeś to tylko do katedry i aby być widzianym, bo tak masz a pójście do kościoła o mniejszej randze to jego progi niegodne aby zaszczycił je pasierbiewicz. łgałes i łgasz dalej a juz o sobie i jako "krakusie" z dziada pradziada to bajki z mchu i paproci sa lepsze. Co do osiagnięć na niwie uczelnianej ,to są świadkowie tych "osiągów" a gdyby to było dziś to nie tak by się skończyły. Odbanuj w salonie to dowiesz się wiecej i inni też a maja co pisać a kibice dowiadywać ,nie wspomne ,że wiekszość komentarzy chwalących to sam piszesz pod innymi nickami ,taką masz wprawę. Ci zbanowani z Krakowa i okolic zastanawiaja się czy ci pod oknami nie zrobić przez kilka dni zgromadzenia i zapoznać sąsiadów z osiagami.
JJC
"nie przypominam sobie żadnych Pańskich notek o Tusku i jego załganych szubrawcach. Przecież łatwiej i bez konsekwencji pisać o pisowskich fundamentalistach,przecież i tak w nich wszyscy walą." ............... Racja. Nie przypomina sobie Pani, bo ich po prostu nie było. Bo panakrzysiowa "publicystyka" ogranicza się do krytyki PiS. Wyłącznie zresztą na temat wizerunku , bo w tym, choć z nieznanych przyczyn, pan Krzysio uważa się za eksperta. Wielki, obejmujący całe państwo program reform PiS, gospodarka, emerytury, sprawy socjalne, sądownictwo czy wreszcie ujawnianie niekompetencji,niegospodarności i nadużyć PO - tym pan Krzysio głowy sobie nie zawraca. Grunt to wizerunek. To panakrzysiowa dewiza życiowa i intelektualny horyzont. To cały pan Krzysio, nauczyciel, a jakże, akademicki, dr inż. - "żeby było śmieszniej". I jest.
xena2012
prawicowiec wcale nie musi być katolikiem czy chodzić do kościoła.To nie religia tylko poglądy na wiele spraw społecznych,gospodarczych,politycznych i stosunek do nich określają prawicowość danej partii czy elektoratu.
angela
No i ,,się,, pan publicznie wyspowiadal, i publicznie ,,sam,, rozgrzeszyl,wiec nie dziwi, ze do kościoła pan nie chodzi. Partie polityczne dziela się w dużej mierze, o ile nie tylko, ze względu na swiatopoglad. Skoro do kościoła pan nie chodzi, to żaden z pana katolik, a tym samym z prawicowoscia nie ma pan NIC WSPOLNEGO. Zreszta to widać dokładnie, po pana wpisach,na temat nareszcie POLSKIEGO RZADU. Tak jak katolicy wykazują posluszenstwo wobec Papieza w Watykanie, tak pan ma swojego wodza w Moskwie. I na tyle. I niech pan nie wciska się ze swoja prawicowoscia,bo nikt panu nie wierzy.
angela
Taki pan prawicowy, jak ruska gazeta, ktora się nazywa - p r a w d a.
No to czas najwyższy rozpocząć przedprocesowe przygotowanie do rozpoczęcia dochodzenia diecezjalnego w sprawie stwierdzenia heroiczności cnót kandydata na ołtarze...
#7 Można pańskie wyznanie zrozumieć dwuznacznie, że mógłby pań złodziei kraść uczyć:-)
marsie
To już nawet nie jest śmieszne.
Jeśli chodzi o drugie przykazanie, to wzywanie Bożej litości jest nie tylko uzasadnione ale i konieczne.
xena2012
rozumiem,że powazny komentarz to ten w którym się należy się z Panem zgadzać.
Krzysztof Pasierbiewicz
@xena Wielce Szanowna Pani Xeno! Z całym szacunkiem, ale choć mam naturę waganta, to mam jednak zwyczaj odpowiadać wyłącznie na poważne komentarze. Pozdrawiam Panią.
Krzysztof Pasierbiewicz
@Domasuł Daj Pani Boże, żeby wszyscy katolicy mieli na sumieniu naruszenie tylko jednego przykazania. Pozdrawiam
xena2012
Jak widzę sądząc z notek nieodmiennie tej samej treści wyrasta Pan na ,,pierwszego męczennika''RP jako ofiara konserwatywnego,ortodoksyjnego i o zgrozo nie czującego bluesa PiS i jego elektoratu.Tu ostrzegam,że w drodze do męczeństwa ma Pan konkurencję w osobie niejakiego Pawła Kasprzaka i jego wesołej gromadki skarżącego się donosnie na ciemny motłoch,który nie pozwolił mu na zakłócanie miesięcznicy.Z punktów dekalogu zaciekawił mnie ósmy,bowiem nie przypominam sobie żadnych Pańskich notek o Tusku i jego załganych szubrawcach.Przecież łatwiej i bez konsekwencji pisać o pisowskich fundamentalistach,przecież i tak w nich wszyscy walą.
Do wpisu: List prawicowego blogera do pisowskich „fundamentalistów”
Data Autor
Nie będę krytykować, bo jak by mi przyszło wybierać pomiędzy Rzońcą a Piotrowiczem, to też nie będę głosować. :-) Jak Pan myśli, co chcą osiągnąć ludzie Michnika i ci z TVN? Czy Pan Krzysztof też ma taki cel? Moim zdaniem NIE.
No niestety chyba tak jest. Podobał się Pani Piotrowicz skandujący "precz z komuną"? "Od 1978 należał do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Był członkiem egzekutywy PZPR w Prokuraturze Wojewódzkiej i Rejonowej w Krośnie, a także kierownikiem szkolenia partyjnego... W 1984, za zasługi w pracy zawodowej i działalności społecznej, został odznaczony Brązowym Krzyżem Zasługi.. " W 78r. zapisać się do partii? W 84 przyjmować odznaczenie? OK, można. Ale mnie się to nie podoba, A Pani? Piotrowicz straszy sądem za zniesławienie dobrych kilka lat. Dlaczego jeszcze nie pochwalił się wyrokiem skazującym tych co to go rzekomo zniesławiają? Straszy, czyli chyba można nazwać go złowrogim?:-) Może Pani tego nie pamięta, ale w 84 roku władza która go odznaczała zamykała ludzi do więzień. O bestialskich morderstwach musiała Pani słyszeć. Popierajmy PiS, ale nie ślepo i bezmyślnie.
Wystarczy uważnie czytać. Czasem dopytać, jeśli się czegoś nie zrozumiało. Za porównanie do TVN i GW wypadałoby przeprosić. A na kogo Pan głosował? Zapytać wolno. Ale pewnie Pan nie odpowie.
Chyba się pan trochę zagalopował. Jeśli nawet gorliwość autora tego bloga jest duża, to intencje są zdecydowanie odmienne od "autorytetów" z TVM i GW. No a to, że nie głosował pan na PiS, to plama.
Pan Piotrowicz jest moim rówieśnikiem i proszę mi nie wmawiać, że musiał zapisać się do partii. Mnie też "proponowano". Odmówiłam i nikt mnie z pracy nie wyrzucił. Może nie zostałby zastępcą prokuratora, ale za to teraz mógłby krzyczeć precz z komuną nie wzbudzając obrzydzenia. Ale tę skazę na życiorysie wybaczyliśmy wielu. I jemu też można byłoby wybaczyć. Tylko, że on oszukał swoich wyborców. Mnie oszukał. Udawał kogoś innego. Proszę przeczytać uładzony życiorys Piotrowicza zamieszczony na jego stronie.Dlaczego nie ma w tym życiorysie jakie funkcje pełnił w PZPR? Nic o szkoleniach i odznaczeniach. Wiem, straciłby wyborców. Ale może jednak lepiej budować na prawdzie nie na piasku. Grozi od dawna swoim oponentom procesem o zniesławienie i co? Dlaczego nikomu takiego procesu nie wytoczył? Dlaczego ani jeden opozycjonista z tamtych czasów nie potwierdził, że Piotrowicz mu pomógł? Dlaczego żądał 3 lat dla Antka? Może wiedział, że ten ma "więcej na sumieniu" niż tylko roznoszenie ulotek? Fakt, mógł zażądać 5 lub 10 lat.:-) Jedynym honorowym wyjściem jest złożenie mandatu. Tyle w temacie.
Mind Service
"ten upiorny,żelazny elektorat PiS-u", był, jest i będzie. Tyle, że jest kulą u nogi. Szansą dla PiS-u jest centrum i szerokie spectrum społeczeństwa go popierającego, a nie grupka oszołomów, fanatyków religijnych, emerytów myślących już nie tak sprawnie i odstraszających tych normalnych sympatyków "Dobrej Zmiany"... Polskie społeczeństwo własnie nie jest zainteresowane byłym prok. Piotrowiczem, członkiem egzekutywy PZPR, zaś problemem jest ten żelazny elektorat, który cierpi na syndrom oblężonej twierdzy i jednoczy się oraz broni jak niepodległości spraw trzeciorzędnych dla przeciętnego Polaka. To działanie bardzo szkodliwe, głównie z powodu tej nadwrażliwości, umiejętnie prowokowanej przez tzw. totalną opozycje. Zaś grzechem głównym jest nieudolna polityka informacyjna i wizerunkowa PiS-u. A wystarczyło by obwieścić, że poseł Piotrowicz był prokuratorem PRL-u, działał w PZPR, ale wiele szkód nie wyrządził, zaś z tej racji że wstąpił do PiS i wiernie służy Prezesowi Kaczyńskiemu, to jest nasz i od niego wara. Nie zajmujemy się więc różnymi Budkami, nie wchodzimy z takimi w żadne polemiki, tylko rzetelnie informujemy co dobrego zmienia się dla przeciętnego obywatela i pokazujemy zaangażowanie władzy w budowę dobrobytu i bezpieczeństwa Polski.
Wydaje się, że Pani Teresa to raczej wysoka kobieta. Do tych smakowitości przydałby się więc Panu chyba jakiś stołeczek?
W ciągu 8 lat niechlubnych rządów PO i PSL i wielu apeli do Polaków, aby się obudzili, wreszcie jesienią 2015 stało się. Wybory prezydenckie wagrał Andrzej Duda, a następnie PIS z parlamentarną większoćcią. Wydawałoby się, że jest to jakiś jednorazowy zryw, ale nie, bo do chwili obecnej sondaże pokazują stałe wysokie poparcie PIS, dzięki mądrości jego elektoratu. Tak mądrości, bo ci ludzie popierają polityków uczciwych, robiących dla kraju naprawdę dobre zmiany. Wyśmiewane niejednokrotnie moherowe berety okatzały się najmądrzejszym elektoratem w dziejach państwa polskiego. Do mądrości stałego elektoratu PIS dołączyło wielu innych, którzy nie mogli już patrzeć na głupotę i złodziejstwo byłych rządzących. Głupota elektoratu Nowoczesna polega bna tym, że ci ludzie spodziewają się cudów, a tamci nie mając programu balansują w oparach absurdów. Wypowiedzi ich „polityków”, takich jak Petru, Lubnauer, Wielgusz, Myszki agresorki, Mieszkowskiego (mówi, że Wałęsa jest świętym), i innych zdradzają ich, że to grupa lewackich przygłupów. Głupota zaś zwolenników PO nie zna granic. To grupa całkowicie zdegenerowanych głów, których głowy służą już tylko do jedzenia.
Pani Tereso, ma pani szczęście, że przesłała pani to durnowate disco-polo tylko i wyłącznie panu Krzysztofowi (skąd inąd wiemy, że on uwielbia disco-polo). Proszę jednak nie robić tego nigdy dla czytelników blogu. My lubimy tylko i wyłącznie muzykę Chopina. " i życzę wielu nowych, jak ja, czytelników. " Z G O D A !!!