Otrzymane komantarze

Do wpisu: „Ortodoksyjni pisowcy”, beneficjum, czy zguba Kaczyńskiego?
Data Autor
mada
może wśród śmieci uda się zebrać coś freudowskiego, to byłby ostateczny gwóźdź
Kiedyś, pamiętam, bronił Pan Pasierbiewicza przed krytyką. Miło widzieć, że dziś zmienił  Pan opinię o jego działalności blogerskiej, bo jej celem zawsze było i nadal pozostaje szkodzenie PiS-owi. Pozdrawiam.
mada
Tak rozumiany cham to wypisz wymaluj PO-wiec. Proste, łatwe do zrozumienia hasła: wolny rynek, wolność a przede wszystkim nienawiść do Kaczorów.
mada
żałość bierze patrząc na te czasy
terenia
@Krzysztof Pasierbiewicz Pragnę uzmysłowić panu,że jestem kobietą ....terenia.Nie ,nie tylko prawicową .....ale podał pan źródło swojej jak pan określa "konstruktywnej" krytyki PIS-u. Thanks  
Krzysztof Pasierbiewicz
@Lektor "Czy panu nie przyszło przypadkiem do łba, że tego rządu trzeba bronić, że to jest jedyna i pewnie ostatnia szansa aby Polska była Polską ?..." ----------------------- Przyszło mi, a moja notka jest tego właśnie przykładem. Sęk w tym, że posługując się Pańskim słownictwem Panu to do łba nie przyszło. Serdeczności!
Panie Krzysztofie, pan pyta czy ortodoksyjni pisowcy zwrócą panu honor. Otóż, nawet gdyby go panu zwrócoli to pański organizm nie przyjąłby tego. Honor i pański organizm to dwa minusy wzajemnie się odpychające. A teraz prośba do pana:  Nie pisz pan więcej o PIS, a właściwie przestań pan zajmować się Polską i przestań pan wreszcie jątrzyć.  Mamy obecnie tylu zwarodniałych przeciwników jak totalna opozycja, postkomuna razem z dziećmi resortowymi, SB, WSI, PRL-owskimi sędziami (tzw. Kastą), Bolek, polskie błazny feministki i diabeł wie kto jeszcze, a pan razem z nimi ? Czy panu nie przyszło przypadkiem do łba, że tego rządu trzeba bronić, że to jest jedyna i pewnie ostatnia szansa aby Polska była Polską ?, Panie Krzysztofie, jest tyle ciekawych tematów ...........
Krzysztof Pasierbiewicz
@spike "żałosne..." ------------------ Cieszę się, że się Pan zgadza z tym, co opisałem. Pzdr
Krzysztof Pasierbiewicz
@Jabe Dziękuję Panu za jak dotąd jedyny merytoryczny komentarz.
Krzysztof Pasierbiewicz
@zbieracz śmieci "Kochani ,przestańcie wylewać..." --------------------- Zaimponował mi Pan tym komentarzem, a dokładniej swym niebagatelnym intelektem.
Krzysztof Pasierbiewicz
@Terenia "jeżeli p.Pasierbiewicz cytuje publicystykę owego ....nic już nie trzeba więcej!!!..." ------------------- Rozumiem, że Pan uważa, iż prawicowy bloger może cytować wyłącznie prasę prawicową. Czy dobrze Pana zrozumiałem?
Krzysztof Pasierbiewicz
@zbieracz śmieci "Pokaż wreszcie te urzędowe a już mityczne pisma od Pana Prezesa..." ----------------------- Pokazywałem już wielokrotnie.
Krzysztof Pasierbiewicz
@tarantoga Pański komentarz ostatecznie utwierdził mnie w przekonaniu, że słusznie zrobiłem pisząc tę notkę. Bez odbioru
terenia
@EXWrocławianin Gdyby zechciał pan bliżej przyjrzeć się temu komentarzowi,to zorientowałby się pan,iż jest to apel zamieszczony przez "Liberte" a autora p.M.Augustyna piszącego na stronie "Liberte" cytuje pan Pasierbiewicz. Zanim zacznie się rzucać inwektywy,najpierw trzeba przeczytać tekst ze zrozumieniem.   Liberté! 6 marzec o 17:39 ·  Petycja do rządu PiS. Można podpisać ją tu:petycjeonline.com… PiS próbuje odebrać przewodniczenie Unii Europejskiej Polakowi. Żaden rząd wolnej Polski nie ośmielił się tak jawnie przeciwstawić polskiej racji stanu. Przewodniczący Rady Europejskiej to najważniejsze stanowisko jakie kiedykolwiek sprawował nasz rodak w instytucji międzynarodowej. To jedna z dwóch najważniejszych funkcji w Unii Europejskiej. Żadne (oprócz Polski) państw... Zobacz więcej Żądamy poparcia Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej PiS próbuje odebrać przewodniczenie Unii Europejskiej Polakowi. Żaden rząd wolnej… PETYCJEONLINE.COM TO "LIBERTE" ŻĄDA POPARCIA Tuska na ....Proszę bliżej przypatrzeć się "Liberte" i tekstom p.Augustyna,którego w notce zacytował pan Pasierbiewicz  i może pojmie pan w czym problem.A tak bezrefleksyjnie rzuca pan wyzwiskami i ten tekst o "niepełnosprawnym na umyśle bęcwale i baranie" może pan powiesić tu: facebook.com
terenia: 0/100 Cytuje: "PiS próbuje odebrać przewodniczenie Unii Europejskiej Polakowi. Żaden rząd wolnej Polski nie ośmielił się tak jawnie przeciwstawić polskiej racji stanu. " W jakim stopniu trzeba byc niepelnosprawnym na umysle becwalem i baranem, aby pisac ze PiS chce odebrac przewodniczenie UE Polakowi??? Nie Polakowi tylko perfidnemu szkodnikowi i do tego volksdeutschowi, i nie polskiej racji stanu tylko niemieckiej racji stanu. Tylko baran moze takie bzdury wypisywac. Tusk to jest najwiekszy szkodnik w polityce polskiej jaki sie pojawil po 1989, to ZDRAJCA i powinien zawisnac na szubienicy za WSZYSTKO co zlego zrobil Polsce.  
spike
żałosne Pzdr.
terenia
W uzupełnieniu p.M.Augustyn zamieszcza swoje przemyślenia na stronie "Liberte"Zespół „Liberté!” tworzą: Michał Augustyn, Piotr Beniuszys, Wojciech Białożyt, Dominika Blachnicka-Ciacek, Martyna Bojarska, Marcin Celiński, Tomasz Chabinka, Sławomir Drelich, Joanna Ellmann, Magda Gawrońska, Daria Hejwosz, Krzysztof Iszkowski, Witold Jarzyński, Sławomir Kalinowski, Marek Korcz, Dominik Krakowiak, Dominik Kwiatkowski, Kamila Łepkowska, Jan Radomski, Krzysztof Rutkowski, Michał Safianik, Dominika Stachlewska, Kasia Wolanin, Anna Żamejć, Tomasz Kasprowicz.  Rada Patronacka Opiekę merytoryczną nad pismem sprawuje liczna rada patronacka. W jej skład wchodzą[4]: Henryka Bochniarz, Witold Gadomski, Szymon Gutkowski, Jan Hartman,Ireneusz Krzemiński, Janusz Lewandowski, Andrzej Olechowski, Włodzimierz Andrzej Rostocki, Wojciech Sadurski, Marek Safjan, Tadeusz Syryjczyk, Jerzy Szacki,Adam Szostkiewicz, Zbigniew Pełczyński, Jan Winiecki, Jerzy Pomianowski, Paweł Śpiewak. Finansowanie:Współpraca finansowa Pismo finansowane jest m.in. z grantów Konfederacji Lewiatan, Fundacji im. Friedricha Naumanna, Fundacji im. Stefana Batorego, Microsoftu oraz Atlanticu. W związku z kontrowersjami, które pojawiły się podczas prowadzonego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego konkursu grantowego dla pism społeczno-kulturalnych, w marcu 2011 roku w Gazecie Wyborczej opublikowany został list otwarty do ministra[5]. Autorzy – postacie polskiego życia publicznego – domagali się ponownego rozpatrzenia wniosku o przyznanie dofinansowania dla pisma, jednak działania nie odniosły oczekiwanego skutku. Proponuję,by Pan Pasierbiewicz zainteresował swoją osobą i "wyjątkowymi" przemyśleniami "Liberte" a może podpisałby się "prawicowy" bloger pod apelem "liberte"  Petycja do rządu PiS. Można podpisać ją tu:petycjeonline.com… PiS próbuje odebrać przewodniczenie Unii Europejskiej Polakowi. Żaden rząd wolnej Polski nie ośmielił się tak jawnie przeciwstawić polskiej racji stanu.   Oj panie Pasierbiewicz,zanim pan zacznie cytować to proszę się zastanowić nad kontekstem cytatu i poglądach cytowanego .Naprawdę warto.
Kochani ,przestańcied wylewać pomyje i fekalia na pasierbiewicza ,bo niby się sie uskarża a tak naprawde to tego pragnie bo to jego naturalne Spa i to czym ładuje sobie akumulatory.. Skutek odniesie tylko czysta woda z kranu ale nie święcona a ta mogłaby zabić a tego przeciesz nikt nie chce,mamy przecież empatię...i nie jeśtesmy w Holandi czy Belgi.  Polewać wodą i dawać do picia [tylko] powinno pomóc.
terenia
O mnie "Urodziłem się w Krakowie, ale to kompletnie bez znaczenia; ślepy traf i krótki czas pobytu. Mieszkam od osiemnastu lat w Łodzi; też przypadek (chyba bym wolał Melbourne, bo ciepło). A wychowałem się w Niechcicach pod Piotrkowem Trybunalskim i siebie jakim jestem Niechcicom właśnie zawdzięczam. Wiejskiej ciszy jednak nie lubię dłużej niż dzień, może dwa; sformatowano mnie do życia w mieście. Z wykształcenia jestem historykiem (wcześniej matematyczno-fizyczna; później m.in. studia podyplomowe z zarządzania w samorządzie terytorialnym); ale nie dlatego, że chciałem, tylko za głupi byłem na cybernetykę; a może tylko leniwy. Nie wzięli mnie do kontrwywiadu, do którego w latach 90-tych ubiegłego wieku szli wszyscy inteligentni mężczyźni („niska skłonność do podporządkowania się”) i jakoś tak wyszło, że zostałem belfrem; co nie oznacza, że byłem belfrem złym i że mi się nie podobało. Bywałem też malarzem pokojowym, przedstawicielem handlowym i nianią; dobrze jest robić rzeczy różne; moim zdaniem, bo ścieżka kariery twierdzi, że źle." twoflies.com.pl   Wystarczy przejrzeć "dokonania" pana M.Augustyna i wszystko jasne.  Powyższy cytat jest wizytówką p.Augustyna.Przeczytałam m.in. artykulik tegoż pana "Czytając Koran" i to wystarczy ,by mieć ogląd co tego pana "rajcuje" i jeżeli p.Pasierbiewicz cytuje publicystykę owego ....nic już nie trzeba więcej!!!    
W tobie jedynie nadzieja pasierbiewicz! PS .Pokaż wreszcie te urzędowe a już mityczne pisma od Pana Prezesa w której garantuje ci wszystko co zechcesz ,nawet ponoć abdykację na twoją osobę.
Do wpisu: Przyjazna i łącząca ludzi saga z morałem na 8 marca 2017
Data Autor
gorylisko
youtube.com   rzuciło się panu na uszy... pan się nie chwali, pan po prostu ma talent... może w wokalu pójdzie panu lepiej
Krzysztof Pasierbiewicz
@gorylisko Znalazłem w Internecie: Prawo i Sprawiedliwość zawarło wiele lat temu sojusz z polskim chamem. Nie z przedstawicielem polskiego ludu, który ma określone aspiracje i tak samo, jak za Kościuszki, jak w czasie powstania styczniowego, czy w międzywojennej Polsce, łaknie modernizacji, oświaty dla swoich dzieci-po prostu zasobniejszego bytu, ale sojusz właśnie z polskim chamem. Cham, czyli prymityw niezdolny do rozumienia czegokolwiek i dlatego zawsze łaknący prostych, często spiskowych wyjaśnień swojej nędzy, sfrustrowany sobą samym i tym, jak traktują go inni (popełniający od stuleci ten sam grzech wobec chama, grzech zaniechania i pogardy). Cham nienawidzący wszystkich elit i spragniony przynależności do jakiejś wspólnoty, bez zaangażowania w to osobistego wysiłku, niejako z klasowego, czy rasowego automatycznego przydziału. Ten cham stanowi właśnie o sile bolszewików polskiej prawicy. Wszystko jedno, czy rzeczywistość wyjaśni mu Ojciec Dyrektor Rewolucjonista razem z Robesspierem Pospieszalskim, czy zrobi to sam Jarosław Kaczyński, cham jest gotowy na uwiedzenie. On chce bezpieczeństwa z daleka od odpowiedzialności i wolności, od debat, również tych toczonych przez „rewolucjonistów”. Wizja świata musi być prosta i zawsze zawierać element tłumaczący status chama: jego nieudaczność i biedę. Polski cham nie zna historii Polski. Nie zna, bo nigdy się jej nie nauczył, nawet jeżeli ktoś nauczyć go jej próbował. Historia Polski nie jest zresztą dobra dla bolszewickiego planu. Za dużo w niej nagłych zwrotów akcji, niejednoznaczności i finezji. Za dużo idei, często sprzecznych ze sobą, właśnie wieloznacznych, nie dających się wepchnąć w ramy jednej definicji. I na tym żerują bolszewicy z Polskiej Zjednoczonej Partii Pisu. Upłynęło 1,5 roku i co w życiu chama się zmieniło ( 500 zł za które został kupiony i które za chwilę rozpłyną się na podwyżki i nadchodzącą inflację będzie jedyną pamiątką po akcji dzietności ). Może to do niego trafi. Źródło: liberte.pl
spike
"A mnie nie dziwi, że Pan się dziwi." teraz się dziwię, że Pan się dziwi, napisałem wyraźnie, może trzeba było zaznaczyć że dla kumatych, albo Caps-em :), że się już nie dziwię ! tym bardziej, że nie zakumał Pan niestosowności balangi, nie tylko względem żony, ale samych Świąt. --------------- Przy okazji, proszę niekumatemu ortodoksowi wskazać związek Pańskiej nieodpowiedzialnej i niestosownej w czasie alkoholowej balangi, z Dniem Kobiet i szturmem w tym dniu feminazistek ? To że Pan po balandze sprzątał, to było oczywiste "jak Słońce", min. przyzwoitości to nakazuje, dziwią natomiast Pańscy goście, zachowywali się jakby byli w oborze, nie gośćmi w wysprzątanym przedświątecznie domu, walające się puste butelki, ten popiół i pety na podłodze, min, kultury by spowodowało samemu poszukania popielniczki, spodeczka itp. a to wszystko zaczynając od Pana, "jaki pan, taki kram", w tej opowieści zabrakło pikantnych opisów orgii seksualnych :)) Trzeba przyznać, że fajnie Pan pisze, ale te obrażające wstępy pod adresem krytyków już znanych jak i domniemanych, z szyderczym zaznaczaniem i wywlekaniem osoby o.Rydzyka itd., dyskwalifikuje Pana do życzliwego traktowania, mimo niepodzielania Pańskiego zdania czy poglądów, to widać w Pańskich odpowiedziach, Pan nawet diabłu będzie się w pas kłaniał, byle tylko poklepał i pochwalił, tu się dziwię, że Pan tego nie dostrzega, tym bardziej, że jest osobą rozrywkową, towarzyską, Gospodarz kawiarenki tak nie postępuje ze swoimi gośćmi. Pan uzurpuje sobie wyłączność na globalną "konstruktywną krytykę", z której sam siebie wyłącza, a kto się nie zastosuje, tego "batogiem" epitetów. Pozdrawiam.
Krzysztof Pasierbiewicz
@spike "Mnie już nic nie zdziwi..." ------------- A mnie nie dziwi, że Pan się dziwi. Pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz
spike
po trzykroć fuj ! z samej treści to też wynika, jeszcze się tym chwali! Mnie już nic nie zdziwi. Miało być śmiesznie, a wyszło tragicznie.