Otrzymane komantarze

Do wpisu: PIS musi się otworzyć na krytykę konstruktywną!
Data Autor
Przeczytałem tylko twoje pierwsze zdanie i zarzygałem sobie monitor. Czytaj notki na naszych blogach, ale na milość Boską miejże litość nad nami i nie komentuj  !!!  
Jabe
Nie o to chodzi, że publika uwierzy, że to nie była kompromitacja lecz sukces. Wyznawcy wierzą a reszta oczy przeciera, bo to czeski film. Problem w tym, że istnieje realne niebezpieczeństwo, że po kilku kolejnych takich zwycięstwach, sami rządzący zaczną wierzyć, w to co mówią. Taka utrata kontaktu z rzeczywistością może się dla nas bardzo źle skończyć.
Do wpisu: Tusk królem Europy i pieta polska
Data Autor
Zgadza się; łączne opozycja na dzisiaj miałaby 41 % poparcia, więc pytam na czym miałaby polegać miażdżąca przewaga PiS z 37 % poparcia?  A dyrdymały o poprzednich rządach na kolanach są już wyświechtane i nawet przestały być śmieszne.
Do wpisu: Nieczujący bluesa PIS zatracił instynkt samozachowawczy!
Data Autor
nie wiedzieli, bo nie zrobili tego co wyżej opisałem, wypłoszyli węża, który ich dotkliwie pokąsał. Myśleli, że to żółw.
Jabe
To wcześniej Pan nie wiedział?
Anonymous
Dlatego nie wypowiedziałem się o aspektach propagandowych tylko o meritum, niezależnym od doraźnych zysków czy przegranych. Pozdrawiam
O, Boże...................!
Faktycznie: jakimś Tusku Donaldzie nikt nigdy jeszcze nie słyszał, zwłaszcza w Europie. Ale za to o Kaczyńskim Jarosławie...!
Schamiała opozycja i wyjące kundle niemieckie i niekwestionowane, miażdżące  zwycięstw PiSu w Brukseli, czyli   umocnienie mandatu Tuska w UE i przywrócenie jego autorytetu w Polsce. Brawo! To był dopiero majstersztyk PiS-owskiej dyplomacji i konkretny wymiar geniuszu politycznego Wodza!!!  Poco dalej wmawiać ciemnemu ludowi, który wszystko kupi, że czarne jest czarne,a białe jest białe? Czy w ogóle jest jeszcze o czym mówić..?  
Schamiała opozycja i wyjące kundle niemieckie i niekwestionowane, miażdżące  zwycięstw PiSu w Brukseli, czyli   umocnienie mandatu Tuska w UE i przywrócenie jego autorytetu w Polsce. Brawo! To był dopiero majstersztyk PiS-owskiej dyplomacji i konkretny wymiar geniuszu politycznego Wodza!!!  Poco dalej wmawiać ciemnemu ludowi, który wszystko kupi, że czarne jest czarne,a białe jest białe? Czy w ogóle jest jeszcze o czym mówić..?  
Krzysztof Pasierbiewicz
@Biedronka "próbował Pan kiedyś zdać się, dajmy na to na własną intuicję polityczną w sprawach, które dotyczyły więcej niż jednej osoby?..." -------------------------------- Tak. W lutym 2014 w notce pt. "Sulejówek Jarosława Kaczyńskiego" - vide: salonowcy.salon24.pl; jako pierwszy pisałem cytuję: "Natomiast celem zdobycia znaczącej przewagi w zbliżających się wyborach parlamentarnych Jarosław Kaczyński powinien już teraz moim zdaniem zapowiedzieć otwarcie się „odnowionego” PIS na pokolenie młodych Polek i Polaków, czemu towarzyszyłoby stopniowe oczyszczanie partii z pełniących swe funkcje przez zasiedzenie, podstarzałych jajogłowych hamulcowych. Tylko takie jasne oświadczenie mogłoby Pis-owi przywrócić sympatię młodych Polaków.  Do tego jest jeszcze potrzebny przekonywujący program partii, która chce objąć ster rządów w Polsce. Dlatego też niecierpliwie czekam na zapowiedziane przez Jarosława Kaczyńskiego na koniec lutego ogłoszenie gospodarczo-społecznych wytycznych ku naprawie Rzeczpospolitej. A sam prezes, choć niektórym będzie trudno to sobie wyobrazić, powinien teraz podprowadzić PIS do władzy, a po wygraniu wyborów na jakiś czas usunąć się ze sceny politycznej, tak jak to niegdyś zrobił marszałek Józef Piłsudski (pamiętamy wszyscy Sulejówek?) i dać szansę młodym ludziom by korzystając oczywiście z jego rad zorganizowali sobie państwo po swojemu, bo oni w przeciwieństwie do starszych pokoleń, czują nowe czasy...", koniec cytatu. "oraz kolejne pytanie: Jak poszło?..." --------------------- Jarosław Kaczyński zrobił dokładnie to, co pisałem i dzięki temu jest obecnie Naczelnikiem rządzącym Polską z drugiego szeregu. Pozdrawiam Panią  
Krzysztof Pasierbiewicz
@Piotr z Gdańska :-))) Serdeczności!
Krzysztof Pasierbiewicz
@marek1taki "Nie czuję tego sporu bo nie śledziłem przebiegu sprawy..." --------------------- Więc może lepiej się nie wypowiadać? Pozdrawiam
Krzysztof Pasierbiewicz
@tomo "Kaczyński zrzucił zasłony teraz ewropa musi w świetle kamer przyjąć do wiadomości czyje interesy reprezentuje i kim jest Tusk..." ------------------- Takie rozumowanie nazywa się "myśleniem życzeniowym" (ang. wishful thinking)
Krzysztof Pasierbiewicz
@Krystal "PiS ma kiepską perspektywę, bo nie ma w kraju opozycji i nie ma nikogo, kto by patrzył władzy na ręce..." ----------------------- Stąd właśnie moja notka. Co zresztą wcześniej zapowiadałem - vide: "Nowej władzy będę się przyglądał baczniej niż Platformie" - salonowcy.salon24.pl Pozdrawiam
Krzysztof Pasierbiewicz
@spike "Właśnie przez pamięć na Pańskiego ojca, polskiego bohatera, mam jeszcze do Pana szacunek..." ------------------------- Pan usiłuje mnie sprowokować, ale nie ze mną takie numery Brunner  
Krzysztof Pasierbiewicz
@jazgdyni Dziękuję serdecznie za zaproszenie i nie wykluczone, że z niego skorzystam, ale nie chciałbym Pańskiej gościnności nadużywać. Odezwę się do Pana w czerwcu. Póki co, jak zawsze gorąco pozdrawiam.
Krzysztof Pasierbiewicz
@paparazzi "Pan pisze prawie jak Passent..." ------------------- Dziękuję za nobilitację.
jazgdyni
Ile to już lat "musimy się spotkać"? I są autentyczne, szczere chęci z obu stron. Myślę, że to dlatego, że ani Pan, ani ja, nie mamy już swojego dworku, z pięknym ogrodem, gdzie można by posiedzieć i parkiem, po którego scieżkach można by wędrować i gorąco dyskutować. Ile tylko mogę, spotykam się z ciekawymi ludźmi. Siedzimy, pijemy kawę i gadamy. Średnio trzy godziny. A na koniec ja czuję, że to był tylko wstęp. By się spotkać i pogadać musi Pan do mnie przyjechać przynajmniej na tydzień. Mam taki dosyć wygodny domek na obrzeżach Borów Tucholskich. Tyle na pierwsze spotkanie powinno wystarczyć. Będzie ładne lato, to opali się Pan lepiej niż w Jastarni. I ryby też będą lepsze i świeże. Serdeczne pozdrowienia
Intuicja mnie nie zawiodła. Zawsze myślałem, że jest Pan konserwatystą i zwolennikiem PIS, tylko takim bezobjawowym!
Adam66: 100/100 Absolutnie sie z panem zgadzam. Oczywiste jest ze w dluzszej perspektywie czasowej prezes dr Jaroslaw Kaczynski WYGRA i swoich przeciwnikow politycznych "porozstawia po katach" ale widac po tonie niezbyt przychylnego artykulu ze autor tego jeszcze nie wie. Mysle ze dobrze by bylo aby sie zastanowic dwa razy nim sie cos napisze. Ja wierze w prezesa ze robi BARDZO dobre ruchy na szachownicy....Alarmistyczny i defetestyczny ton ze PiS "sie pograza", ze "jest liczony i jest na deskach" i nie wygra nastepnej kadencji jest  na wyrost i jest niepotrzebny, krotkowzroczny i chybiony. Tak, tego jeszcze dzisiaj golym okiem nie widac, ale to unia wczoraj przegrala a Kaczynski i PiS jest ZDECYDOWANYM ZWYCIEZCA. Czas wkrotce pokaze ze Polska miala racje, bo nie mozemy sie godzic i tolerowac  lewackich chorych z nienawisci do chrzescijanstwa, JAWNIE I Z PREMEDYTACJA lamiacych wszelkie zasady demokracji histerycznych zachowan pseudopolitykow ktorych wiekszosc nie posiada zadnego mandatu spolecznego. Polska musiala sie postawic i bardzo dobrze zrobila. Juz nie dlugo sie dowiemy ze takich ktorzy mysla jak my Polacy, jak nasz rzad PiS-u bedzie wiecej, Holandia, Francja juz zrozumialy ze kierunek eurokolchozu jest zly nastawiony tylko na dominacje Niemcow....a na to nie powinno byc zadnej zgody. UK to zrozumiala i dlatego opuszcza unie. A Niemcy nadal chca wszystkim w Europie narzucac swoja wole.....bo wszyscy lewacy z Brukseli "siedza" w kieszeni Niemcow....a Tusk jest najbardziej ewidentnym tego przykladem. Dziwi mnie tylko ze TAK WIELU POLAKOW tego nie widzi albo co gorzej NIE CHCE WIDZIEC!     
:-) BTW, paralela pasuje raczej do Izraela z lat 60-tych, UE to raczej Wałujew, my mieliśmy Michalczewskiego- wedle wrażeń z zapamiętanych walk, dla mnie on jest no. 1.
spike
"Gnida z Pana i tyle" każdy sądzi po sobie. Chamstwo nie pierwszy raz z Pana wyłazi. głupa czy kretyna Pan nie musi rżnąć. Mimo to pozdrawiam. PS Właśnie przez pamięć na Pańskiego ojca, polskiego bohatera, mam jeszcze do Pana szacunek.
spike
Czy to nie Sun Tzu nauczał "Uderzaj w trawę by wypłoszyć węża", bo to właśnie widzieliśmy w praktyce, wyszło kim jest Merkel i pozostali, a chodziło tylko o nic znaczącego Tuska, przydupasa, ale mimo wszystko pochodzącego z Polski, czerpiący z tego powodu profity jakby nie patrzeć wsparcia, teraz wiadomo, że gra na rachunek Niemiec i Merkel, teraz wszyscy wiedzą o wszystkich.
Sun Tzu tłumaczy jak powinno się zachowywać w defensywie, także i jak w przewadze i ofensywie, Merkelowa zna to chyba od podszewki, dała porządnego klapsa, a mogła swoje "asy z rękawa" wyciągnąć w znacznie poważniejszym starciu i zdestabilizować obszar do przejęcia (tak - Polskę), a wcale jej na tej destabilizacji przed przejęciem nie zależy, a tylko na przejęciu. Więc najwyższa pora pierwsze określić naszą sytuację, siły nasze i przeciwnika i cele, wyciągnąć wnioski i całkowicie zmienić strategię, choć po ostatnim wyczynie, mam wątpliwości, czy PIS wie co to za taki termin "strategia". Podstawą strategi jest blef, Merkelowa udawała żółwia , my jastrzębia. Jakbyśmy udawali trupa, uważam, że wyszlibyśmy zdecydowanie lepiej w dłuższej perspektywie.