Otrzymane komantarze

Do wpisu: "Afera oksfordzka"
Data Autor
spike
"Jadwiga Staniszkis: gdyby był Tusk i Duda, głosowałabym na Biedronia Ani Donald Tusk, ani Andrzej Duda - w roli prezydenta Jadwiga Staniszkis widziałby Roberta Biedronia. - Od człowieka przestraszonego i płaczącego na wizji przeszedł bardzo długą drogę. Budzi sympatię i szacunek, tak więc głosowałabym na niego - mówi Jadwiga Staniszkis. Tłumaczy także, dlaczego nie poparłaby Donalda Tuska. - Nie podobał mi się jako premier. Widziałam, jak niszczył ludzi, jak trudno Schetynie było wybić się z powrotem, po tym okresie, kiedy dołował go Tusk - tłumaczy."  
berczynski
Niestety, spotkalem sie z takim samym ostracyzmem. Ludzie, ktorych znalem od lat, nawet myslalem ,ze sa przyjaciolmi, nagle brutalnie zaczeli mnie atakwac. Mysle, ze sa dwie przyczyny - pierwsza, tzw Salonowi, udalo sie wmowic im, ze byc inteligencja i towarzystwem to znaczy byc przeciwko prawicy. Druga, to zawod i upkorzenie, ze ich przyjete idealy i zachowania sie nie sprawdzily - zostaly przez wiekszosc odrzucone. I oczywiscie normalna podla zawisc, ze to nie oni. Poniwaz nigdy nie mieli charakteru i szukali oparcia w "elitach" sa zagubieni. Moze sie zmienia, bo moralnosci ani zasad nie maja i nie mieli. My robmy swoje. By the way, tez jestem emerytowanym nauczycielem akademickim. Zaczynalem kariere z przekonaniem, ze nic prawdziwszego i dostojnego nie ma nz profesura (oczywiscie belwederska). Skonczyylem z pewna rezerwa do srodowiska. Chyba w "ptaszniku z Tyrolu" jest scena z uleglymi profesorami, prosze mi przypomiec czy mam racje i czzy to oddaje rzeczywistosc. wb
Dark Regis
Wracamy więc do redefinicji pojęć inteligencji polskiej i elity. Najwyraźniej nie można dłużej tolerować, żeby każdy zdobywca papiera stawał się z miejsca przedstawicielem jednych lub, co gorsza, drugich. Muszą być stworzone zupełnie inne kryteria, które pozwolą z ogółu ludzi obdarzonych jakąś tam inteligencją (niektórzy, niepomni wybitnych osiągnięć szkół prywatnych mydła i powidła oraz państwowych uli czerwonego feudalizmu, chcieliby dalej posługiwać się papierową metką jako wiecznotrwałym substytutem) wyłaniać tych, którzy są zdolni do dbania o sprawy polskie. Z tych zaś, w wyniku wybitnych zasług, powinna z czasem wyłaniać się elita. Spójrzmy powiedzmy na sytuację w USA, gdzie tylko niektóre uczelnie kształcą uznawaną bez żadnych problemów inteligencję, z tych tylko kilka wyłania automatycznie elitę (sędziów, senatorów, prezydentów), zaś reszta kształci co najwyżej pretendentów, a najczęściej po prostu ciemnogrodzian. Oczywiście elita w ostatnich latach jest również tam czysto umownym pojęciem i lubuje się w mocnych wrażeniach zwiększających konsolidację grupy, jak powiedzmy seks analny bądź wkładanie przyrodzenia w pysk martwego prosiaka (to akurat GB, ale w USA kappa sigm i bdzdet klubów również nie brakuje).
spike
"..jakież było moje zdumienie, gdy obserwując w telewizji jego mowę ciała w trakcie wystąpienia prof. Lecha Morawskiego na konferencji oksfordzkiej spostrzegłem, że ten zawsze opanowany profesor Wszechnicy Jagiellońskiej zachowuje się jak mały chłopczyk, któremu kolega z piaskownicy pokazał język,.." ja też zaobserwowałem podobne zachowanie nie tylko u tego akademika :)))) Nic Pan nie wspomniał słowem, dlaczego te miny stroił prof. Tomasz Gizbert-Studnicki, co jest głównym tematem TW mediów. Dobrze że tylko machał tylko rękami, a nie skoczył z pięściami, bo o nim też była mowa, a TW media "ładnie spreparowały" wypowiedzi prof. Morawskiego.  
xena2012
Jak świat światem zawsze były tarcia i wojny podjazdowe w środowiskach akademickich odkad uczelnie istnieją,nie tylko zresztą w Polsce. Ale były to animozje,nawet prawdziwe ataki ale dotyczyły wyłacznie sfery naukowej, różnic pogladów w ocenie naukowego odkrycia ,wynalazku czy metody.To były podszczypywania i ataki natury osobistej:zazdrość z powodu osiagnięć innych, lekceważenie cudzej pracy .Rzadko kiedy wciagano w takie boje studentów. Dziś sytuacja sie zmieniła,bo środowiska znalazły sobie wspólnego wroga i całą energię skierowały na atakowanie go. Dzis już może nie pamietamy kampanie prezydencką,gdzie UW (inne zreszta też) odmawiał wynajęcia sali dla nie lubianych przez PO kandydatów. Ze zdziwieniem przeczytałam o złośliwościach i szykanach jakie spotykają ze strony szacownego grona profesorskiego córkę prezydenta Dudy.Kto uwierzy,że panowie z takimi tytułami znizają sie do takich zachowań? Co czuja studenci którzy za czasów prezydentury Lecha Kaczyńskiego musieli wysłuchiwać niesmacznych żartów na temat jego wzrostu przez pewną pania profesor? Cóż wart jest dzisiaj profesorski tytuł jeśli posiadaczami takowego jest Środa, Hartmann albo Niesiołowski?
Do wpisu: Podoba mi się ten Łapiński!
Data Autor
Florentyna
Kloss J-23? Skąd się tam wziąłeś, Janek??? Dobry z Ciebie wywiadowca -  bezbłędnie rozszyfrowałeś moje dossier - gratuluję!
spike
Proszę uprzejmie, zawsze do usług :))
Krzysztof Pasierbiewicz
@spike Panu już dziękujemy! Panie Spike!
Krzysztof Pasierbiewicz
@Florentyna "Florentyna Historia Posiada konto przez 1 miesiąc 1 tydzień Nie ze mną takie numery, Brunner!  
spike
Jak już kogoś chwali Pan Krzysiu, to źle wróży :)) Osobiście nic nie mam do nowego rzecznika, robił raczej dobre wrażenie, a jak będzie zobaczymy, podstawowa zasada: "nie chwalmy dnia, przed zachodem Słońca" Ciekawe jest tylko, że od początku Pan nie chwalił Pana Dudy, mimo że wiedział kim jest i skąd pochodzi, wybrał wędrownego grajka, nie stroniącego od %, wspólne zainteresowania często łączą ludzi w grupy :) Pzdr.
Florentyna
I znowu Pan Krzysio kochany występuje z kulturalną radą, tym razem dla mnie. A co nie eleganckiego Pan u mnie znalazł? Może Magierowski też występował do PAD-a z takimi radami i zapłacił za to stanowiskiem..? P.S.  Odkąd to zwraca się Pan do kobiet per pan?
Krzysztof Pasierbiewicz
@Florentyna "Niestety - w internecie uzyskał inne miano - Maliniak..." -------------------- Czy myśli Pan, że Pański komentarz jest elegancki? Więc jeśli mogę coś radzić, to w przyszłości proszę pisać komentarze kulturalne, a przekona się Pan, że będzie lepiej i skuteczniej.
Florentyna
Szkoda trochę tego kulturalnego wyważonego, a zarazem lojalnego wobec swojego pryncypała w nieraz bardzo trudnych dyskusjach Magierowskiego (zwłaszcza podczas częstego udziału w programach publicystycznych TVN). Łapiński nie umył się do niego,chociaż przynajmniej ma jakąś kulturę osobistą jak na polityka PiS -  nie używa inwektyw, nie przerywa po chamsku innym dyskutantom lub prowadzącemu program jak ten prymitywny cham Czarnecki, czy Brudziński,nie posługuje się co krok  kłamstwami. Ale rada Pana Krzysia, żeby nowy rzecznik nauczył  PAD-a dobrych manier podczas publicznych występów,jest po prostu komiczna. PAD nigdy nie zaniecha tych manier bo za bardzo kocha swój głos, miny i gestykulacje. Szkoda, że nie zauważa jak takie maniery straszliwie nie pasują do takich określeń prezydenta jak: Reprezentant Majestatu Najjaśniejszej RP, Pierwszy Obywatel RP, Strażnik Konstytucji RP, Głowa Państwa,Najwyższy Zwierzchnik Sił Zbrojnych, Kawaler i Przewodniczący Kapituły Orderu Orła Białego - wystarczy? Niestety - w internecie uzyskał inne miano - Maliniak...
Naturalnie Ryszard Terlecki musial byc ... 
Krzysztof Pasierbiewicz
@gorylisko "w pana przypadku to mnie własnie niepokoi... jakby gw*** chwaliło..." -------------------------- Tak właśnie myślałem.
gorylisko
w pana przypadku to mnie własnie niepokoi... jakby gw*** chwaliło...
Do wpisu: O kurczę! Nie dla Agnieszki Holland pisałem tę notkę!
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
@xena2012 Może to Panią zadowoli: naszeblogi.pl salonowcy.salon24.pl salonowcy.salon24.pl salonowcy.salon24.pl salonowcy.salon24.pl salonowcy.salon24.pl salonowcy.salon24.pl salonwcy.salon24.pl salonowcy.salon24.pl salonowcy.salon24.pl salonowcy.salon24.pl W razie czego doślę następną porcję
Krzysztof Pasierbiewicz
@xena No to trochę więcej linijek - vide" salonowcy.salon24.pl
xena2012
a była tam jakaś,, siła tekstu'' w tych sześciu linijkach ?
Krzysztof Pasierbiewicz
@Xena2012 Pani Xeno, sorry, z całym szacunkiem, ale my się nigdy nie zrozumiemy, bo ja pyłek marny do pięt Pani nie sięgam. Mam nadzieję, że udzieliłem Pani wyczerpującej i przekonującej odpowiedzi.
Krzysztof Pasierbiewicz
@Xena 2012 "O tak,nader bojowy ten wpis na salonowcy.salon24.pl/63.......całe sześć linijek..." -------------------------------- No to jeszcze jeden tekścik, pierwszy z brzegu jaki mi się wyświetlił w google - vide: pasierbiewicz.neon24.pl PS Proszę także zważyć, że nie ilość linijek świadczy o sile tekstu
xena2012
Pani Agnieszka Holland w niedawnym wywiadzie z Kolendą-Zalewską wręcz zionęła nienawiścią do Polski a do prezydenta w szvzególności. Zwróciła się z prosbą do kanclerz Merkel o pomoc (podaje to  wpolityce.pl) .Takie wypowiedzi kompromitują Holland ,więc dziwię się ,że ktokolwiek może przytaczać jej słowa chwaląc się przy tym,że to samo pomyslał.
xena2012
O tak,nader bojowy ten wpis na salonowcy.salon24.pl/63.......całe sześć linijek.....
xena2012
Dochodzę do wniosku że dokonania prezydenta Dudy i rządu choćby w polityce gospodarczej,społecznej ,miedzynarodowej ustępują pod argumentami i wyrazami krytyki wyłacznie wizerunku tak jakby tych dokonań nie było .  A może prościej jest obśmiać wygląd czy ruchy rąk niż śledzić z uwagą pracę prezydenta czy rządu i wtedy krytykowąć za niedociągnięcia ,złe decyzje ? 
Krzysztof Pasierbiewicz
@angela "Wykorzystuje i powiela pan wszystko, co moze osmieszyc Prezydenta..." --------------------- Po pierwsze niczego nie powielam. A po drugie napisałem do tej pory 1250 notek, w tym cztery konstruktywnie krytyczne o panu Prezydencie. Proszę sobie policzyć ile to procent mojej blogerskiej działalności.