Otrzymane komantarze

Do wpisu: O wyższości Wielkanocy nad świętami Bożego Narodzenia
Data Autor
spike
"..uważam się za blogera o zacięciu prawicowym i zdecydowanie wspierającego nową władzę Prawa i Sprawiedliwości,.." -proszę wymienić, co w Panu jest "prawicowe", bo jakoś tego nie dostrzegam. ---------- "..nie oznacza bynajmniej, że jestem pisowcem, jak jestem często błędnie nazywany, gdyż przez całe życie byłem bezpartyjny i nie należę także do partii Jarosława Kaczyńskiego." - większość wyborców PiS nie jest "pisowcami", też są bezpartyjni, a jednak mają odwagę przyznać się, że są tymi "pisowcami". ------------- "..choć wartości, jakich broni Prawo i Sprawiedliwość są bliskie mojemu sercu, wspieranie tej partii nie było dla mnie łatwe, gdyż przy mojej wrażliwości formacja ta częstokroć bywa dla mnie odpychająca, że się tak wyrażę z przyczyn natury estetycznej." -jakież to wartości PiS-u, są bliskie Pańskiemu sercu, też tego nie dostrzegam, a wręcz przeciwnie, te wartości Pan z uporem zwalcza, ośmiesza i szydzi. ------------ "..moje próby pisania na ten temat, a było ich wiele, spotykały się z wylewaniem mi na głowę hektolitrów pomyj przez nieczujących bluesa radykałów, których na prywatny użytek „ortodoksyjnymi pisowcami”." - Pańska twórczość w tej materii, praktycznie zawsze nie ma wiele wspólnego z działaniami i decyzjami rządu, a jest tylko i wyłącznie zwykłym czepialstwem i krytykanctwem. Pańskie wyczucie bluesa - właśnie czytamy kolejny raz. Jakby swoje uwagi Pan wypowiedział kobiecie w obecności jej partnera, to przed wojną czekałby Pana pojedynek, a obecnie solidny policzek i to niekoniecznie od "ortodoksyjnego pisowca", ------------------------------- "..rzetelny bloger krytykując konstruktywnie partię, z którą sympatyzuje, w przeciwieństwie do polityka może tej partii wytykać jej błędy i podpowiadać, jak tych błędów się wystrzegać." -jak wyżej, "konstruktywne jest ośmieszanie kobiety, której ponoć się sprzyja, śmiech na sali, domyślam się, że swoje żony traktował Pan podobnie i miały w końcu rego dość! --------------- "..Na tym według mnie polega współpraca rutynowanego blogera z formacją polityczną, którą faworyzuje,.. -współpraca Powiada Pan, chwaląc się, że kiedyś napisał do Niego sam Jarosław Kaczyński, nie zauważając, że to było dawno, chyba 2011, di=o tej pory już więcej tego nie zrobił, ciekawe dlaczego, my się domyślamy. --------------- cdn
Krzysztof Pasierbiewicz
@Domasuł "Obrażanie się na to jest dziecinne. Oczywiście że jak pisze, że jest prawicowcem to taka tylko ściema..." -------------------------- Czy byłby Pan tak uprzejmy odpowiedzieć mi na dwa pytania: 1. Na jakiej podstawie odbiera mi Pan prawo do określania siebie "prawicowcem"? 2. Jakie cechy powinien według Pana posiadać "prawicowiec"? Będę wdzięczny za wyczerpującą i szczerą odpowiedź.  
xena2012
Skoro na świecie o wszystkim decyduje wizerunek proszę się jak najszybciej zająć własnym. I wyciagnąć właściwe wnioski. Dziękuję za dobrą radę odnosnie szydełkowania ,jest zbędna bo szydełkuję od kilku lat bez wpływu na jakość mojego rozumienia.
Krzysztof Pasierbiewicz
@xena "Polityk powinien być oceniany i krytykowany za działalność,aktywność a nie za wygląd czy rezygnację z porad wisażystów..." -------------------------- W pełni się z Panią zgadzam. Sęk jednak w tym, że żyjemy w czasach kiedy o wszystkim decyduje WIZERUNEK. A ja nie chcę, bym kiedyś musiał PiS-owi zaśpiewać: "Miałeś chamie złoty róg!!!". Niechże to Pani na litość Boską wreszcie zrozumie! A jak Pani nie potrafi, to zamiast polityką proszę się zająć szydełkowaniem. Serdeczności!
Panie HH,  wciskam się tu nie bez powodu, za kontakt z Panek Krzysztofem próbował mnie Pan obrazić. Dlaczego jest Pan tak krańcowo wredny ? 
xena2012
Pudelek to nie czasopismo tylko plotkarski portal żyjacy głównie ,,konstruktywną ''krytyką polityków, artystów ,celebrytów.To na tym portalu drobiazgowo się analizuje wygląd,urodę,sposób ubierania z podkreśleniem ceny i marki kreacji jakie prezentują szczerzący się celebryci o głupawych wypowiedziach juz nawet nie wspominając.Dla wielbicieli takowych portali zdjecia które Pan zamieścił na NB to prawdziwa gratka,ileż można dodatkowo naśmiać się z pani premier i pani Kempy.Tylko gdzie jest ta konstruktywna krytyka którą Pan się tak chwali?Polityk powinien być oceniany i krytykowany za działalność,aktywność a nie za wygląd czy rezygnację z porad wisażystów.Pani Beata Szydło jest bardzo aktywna codziennie więc może nie mieć nawet czasu na wizerunek.
Krzysztof Pasierbiewicz
@HenrykHenry Wielce szanowny Panie HenrykuHenry! Każdy kolejny tego typu komentarz to nóż w plecy Jarosława Kaczyńskiego i wizerunku jego partii wdrażającej rządowy projekt "dobrej zmiany". Ja już Panu nie będę więcej nic wyjaśniał. Może inni komentatorzy przemówią Panu do rozumu. Serdecznie pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz
Zapomnialem dodac ... pisze pan , Wielce Szanowny Panie HenrykuHenry! Proszę zważyć, że moje notki publikowane na Naszych Blogach i dodawane do nich komentarze czytają także ludzie z "totalnej opozycji", którzy tylko czekają na takie perełki,  co za mniemanie ...
Krzysztof Pasierbiewicz
@xena2012 "Jak widać zwrot ,,ortodoksyjny pisowiec'' obejmuje wycinkowy i nader jednostronny wachlarz minusów, które Pan przypisuje, bo naturalnie żadnych plusów nie są godni posiadać..." --------------------------- "Ortodoksyjni pisowcy" kochają Polskę i to jest ich plus. Nie zdają sobie jednak sprawy z tego, że swą niepohamowaną agresją w  stosunku do każdego, kto choćby konstruktywnie PiS skrytykuje znacznie więcej Prawu i Sprawiedliwości szkodzą, niż pomagają. "Tak więc można zostać ortodoksem a nawet szwadronem Ojca Rydzyka i miesięcznic smoleńskich ( to był przytyk do mnie)..." --------------------- Proszę zważyć, że ten przytyk nie ja tylko Pani spersonifikowała. Ale muszę Panią pochwalić, że w przeciwieństwie do Panów Tarantogi i HenrykaHenry jest pani osobą bystrą i inteligentną. "Tam na pewno te,,rzetelne,czupurne,prowokatorskie'' teksty połączone z konstruktywną krytyką będą mile widziane..." ------------------- A co to jest ten Pudelek? Domyślam się, że jakieś czasopismo kolorowe, w którym Pani się rozczytuje. Czy zgadłem? Dziękuję Pani za komentarz i jak zawsze serdecznie pozdrawiam PS. I żeby wszystko było jasne przypominam, że w mojej notce i ilustrującej ją galerii fotografii nie o osoby widniejące na tych fotografiach chodzi, lecz o umiejętności zawodowe wizażystów przygotowujących osobistości państwowe do wizyty u papieża.
Taaa , a po co oni by mieli cytowac co tu sie pisze u pana ...?!.  To pan ich tu non stop cytuje i wspiera. Jeszcze bym zauwazyl ... chorobliwa zmiennosc nastroju ... u pana. To bylo te trzy wypociny nazad tutaj na tym barlogu zwanym "blagowisko" ... pisze pan ,   "Odpuszczałem Panu do tej pory wszystkie draństwa, insynuacje i pomówienia. Ale odczep się szubrawcu o moich komentatorów! I dziękuj Bogu kanalio, że odliczyłem do dziesięciu, żeby ci nie powiedzieć w stosownych słowach, co o Tobie myślę" ... sic !. Dzis pan pisze ... "Wielce Szanowny Panie HenrykuHenry!" ... Nie doszedl pan jeszcze do siebie ?! Prosze tak nie pisac do mnie , Wielce Szanowny ... mnie jest z tego powodu bardzo przykro ze czlowiek tak marnej konduity jaka jest pana osoba chce mi w jakis sposob szacunek okazywac , spoufalac sie  ... brrr . Dla mnie to obrzydliwe i po kazdym takim razie biegne do lazienki ...
Krzysztof Pasierbiewicz
@HenrykHenry Miło mi powitać kolejnego sztandarowego "ortodoksyjnego pisowca"! Wielce Szanowny Panie HenrykuHenry! Proszę zważyć, że moje notki publikowane na Naszych Blogach i dodawane do nich komentarze czytają także ludzie z "totalnej opozycji", którzy tylko czekają na takie perełki, jak Pański komentarz, by je natychmiast móc zacytować w Gazecie Wyborczej, jako przykład tego, jakich sympatyków ma partia Jarosława Kaczyńskiego. Proszę się tedy nie dziwić, że dzięki takim właśnie jak ten Pański komentarzom lewackie media trąbią o pisowskich oszołomach, którzy chcą wymordować i wsadzić do więzień opozycjonistów Petru i Schetyny. Więc, jakby Pan przez chwilę pomyślał z pewnością nie napisałby tego komentarza. Ale z całym szacunkiem, dziesiątki komentarzy jakie Pan na moim blogu do tej pory zamieścił dają mi niezaprzeczalną podstawę do wysnucia tezy, że myślenie nie jest Pańską najmocniejszą stroną. Serdecznie Pana pozdrawiam
Krzysztof Pasierbiewicz
@Tarantoga Wielce Szanowny Panie Tarantogo! Po pierwsze przytoczył Pan tylko jeden z wielu chwalących notkę komentarzy - vide: salonowcy.salon24.pl, a po drugie na Salonie24 również komentują "ortodoksyjni pisowcy". A tak na marginesie to z całym szacunkiem cienias z Pana skoro musi się Pan podpierać cudzymi komentarzami, a w dodatku z Salonu24, który Pan tak nienawidzi i uważa za portal lewacki, o czym wielokrotnie Pan wspominał. Jak zawsze serdecznie Pana pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz  
xena2012
Jak widać zwrot ,,ortodoksyjny pisowiec'' obejmuje wycinkowy i nader jednostronny wachlarz minusów, które Pan przypisuje,bo naturalnie żadnych plusów nie są godni posiadać.Tak więc można zostać ortodoksem a nawet szwadronem Ojca Rydzyka i miesięcznic smoleńskich ( to był przytyk do mnie) choćby tylko z powodu pochwały rodzimej konfekcji.Na miano ortodoksyjnego pisowca zarobił komentator Itaki ( zgroza jak on mógł) ponieważ nie spodobał mu się niebieski kolor kreacji pani Trump. Na dowód tego Pan spieszy ze zdjęciem ,fakt niezbyt udanym z wizyty w Watykanie pani premier Szydło.Myślę że takie przykłady ,,konstruktywnej'' krytyki powinien Pan zamieszczać na Pudelku,pl.Tam na pewno te,,rzetelne,czupurne,prowokatorskie'' teksty połączone z konstruktywną krytyką będą mile widziane. 
Im wiecej tu sie krytyki wyleje pod adresem tego "ortodoksyjnego becwala" tym "slodszy" , ckliwy ,  bedzie nastepny wpis. Niezmiennie to samo , rodzina. Najpierw Tata teraz juz siega do Mamy . Nie znam drugiego takiego blogera ktory by tak obnazal publicznie swoje zycie prywatne. W mniemaniu tego "becwala" to ma mu przysporzyc sympati , empati ... co jeszcze ?!. Uwiarygodnic w srodowisku prawicowym ?!  ... temu ma sluzy ta "polprawda" o Ojcu. Przypomina mi to Fakty TVN . Tam tez jest stosowana podobna "inzynieria" ... najpierw PiS i nawalanka na calego , potem Prezes ,Macierewicz , Pawlowska i kto tam jeszcze w danym dniu sie nawinie , nawalanka , nawalanka ,,, jak juz jest duszno wchodzi  material "slodki"  ,  taki empatyczny , rodzina , sierota , choroba ... blizniaki fryzjerzy w Ameryce  ... cala miejscowosc bedzie teraz chodzic zarosnieta ... itd. Po tych "slodkich" chwilach nastepuje przypomnienie , o co chodzi ... czyli znow nawalanka  To samo jest u tego "ortodoksyjnego durnia". Poslowie PiS a to to a to tamto ... Posel Terlecki mial tu staly "ciag" ... inni tez nie maja "krzywdy" pouczani czy obdzielani "zlotymi myslami" autora ...  Teraz sobie wzial na warsztat Pania Premier i oficjalna wizyte w Watykanie. Pisze to teraz , nie chcialem odpowiadac na chamski i prostacki komentarz pod adresem komentatorow w jednym z wczesniejszych wpisow autora.Ten blog jest w gruncie rzeczy takim sciekiem judzacym jak Fakty TVN . Naturalnie o wiele prymitywniejszym , ale jednak.  Ogromny smiech we mnie wywoluje zapewnianie autora jak to niby przywiazuje wage do szarmanckosci i kultury na swoim blogu. Pomylila sie wiecznemu "chlopcu" wrazliwosc ... ze synonimem wrazic.  Taaak , prostak chocby i wykladowca akademicki , to zawsze prostak ...  
Krzysztof Pasierbiewicz
@Tarantoga Wielce Szanowny Panie Tarantogo! Niestety nie mogę spełnić Pańskiej prośby, gdyż Pański komentarz jest niekwestionowanym dowodem tego, iż jest Pan, że tak powiem modelowym "ortodoksyjnym pisowcem", u którego mogliby terminować cyngle Prawa i Sprawiedliwości. A do tego mało rozgarniętym, bo inni "ortodoksyjni pisowcy" przynajmniej milczą. Zaś fakt, że waruje Pan w cyklu całodobowym także na moim blogu na Salonie24 jest dla mnie wielce nobilitujący. Pozdrawiam, jak zawsze serdecznie, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
@U1 Śmiech to zdrowie! Pozdrawiam serdecznie!
Anonymous
Żona Trumpa parę lat "robiła w modzie" a i to na inaugurację prezydentury dała się ubrać w jakieś niebieskie coś od słynnego projektanta. Poza tym dywany w tym Watykanie kompletnie fatalne - do wymiany.
Uśmiałem się jak na komedii z Luisem de Fines'em
Do wpisu: Wspólna przyczyna dwu form wynaturzonej nienawiści
Data Autor
xena2012
Dobry wieczór ,dobry wieczór szanowna Pani.Ja dziś nie o błędach tylko o Pani krótkiej pamięci .Przecież wykrzywione z nienawiści twarze mozna oglądać co miesiąc pod Wawelem jak obrzydliwa zgraja daje upust własnej nienawiści do Jarosława Kaczyńskiego.Może warto też wspomnieć o zajsciach na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie gdzie pijana tłuszcza lżyła przed sześciu laty zmarłego prezydenta,sikała do zapalanych zniczy,gasiła papierosy na modlących się.Pan Tusk nazwał to radosnym happeningiem ,Pani też?
Zofia
W moim parafialnym kościele,ksiądz powiedział krótkie,ale  jakież wymowne zdanie "Gdyby nie było wiary,to by się ludzie pozabijali".Tak, właśnie skończyła się Wiara (bo nowocześni tzw.europejczycy nią wzgardzili i dalej gardzą) to zaczął się terroryzm i zabijanie.
spike
jak Pan już pisze o nienawiści, to w pierwszej kolejności Pan by musiał się jej pozbyć, by komukolwiek wytykać,  inaczej to pustosłowie. Pzdr.
spike
co tam błędy, jak w nich rozumu nie ma :(
Florentyna
 A w Panu Krzysiu nie narasta przypadkiem jak już nie totalna nienawiść do opozycji, to jakaś nerwica natręctw, albo cóś? Kolejny już raz Pan Krzysio wylewa  (widać skopiowane z poprzednich swoich tekstów) żale na krakowskich profesorów UJotu Jagiellońskiego. Znowu wypisuje o prychaniu tychże profesorów na jego widok na krakowskim Rynku Gł., co napawa go  lękiem o życie swoje , które może być narażone na atak jakiegoś psychola paranoicznego, jak ów Cyba przed laty, znowu dzisiaj chętnie przypominany (nie tylko przez Pana Krzysia). Tu nie mogę się powstrzymać, żeby znowu czytelnikom Pana Krzysia nie przypomnieć ów jakże wstrząsający opis zachowania wobec Niego  krakowskich profesorów : Do dziś, na mój widok czerwienieją, jak indory i prychają, jak to mają zwyczaj czynić wiejskie baby na widok cudaka, co to w gaciach łazi po wsi. I przestroga Pana Krzysiowa o rodzącym się nazizmie w Polsce w wykonaniu totalistycznej opozycji: tylko patrzeć jak se Schetyna z Petru wąsika adolfowego zapuszczą. A gdzież to Pan Krzysio widział  te potwornie wykrzywione z nienawiści twarze  demonstrujących na ulicach polskich miast: sam tyż demonstrował czy tylko widział w narodowej TVPiS ? I wreszcie część bardziej duchowa: fragment Ewangelii św.Jana  o nienawiści jako przestroga dla totalistycznej opozycji polskiej: Nienawidzili Mnie bez powodu. Tu zapewne jako "Mnie" należało by wstawić imię i nazwisko tego, który regularnie od lat wielu co miesiąc  ze  słynnej drabinki przypomina kto gdzie stał, kto jest gorszego sortu, a kto paniskami, czyje twarze świadczą o specjalnej trosce, kto ostentacyjnie trzyma w rękach  symbol nienawiści i głupoty (czyli kwiaty, z których zazwyczaj robi się wiązanki ślubne) i t.d., i t.. etc.  Tą razą to byłoby na tyle. Tera czekam na paniom Xene,żeby mię błendy wytkła.
Coś się zmieniło, Pan Krzysztof dziękuje i pozdrawia Pana Tarantogę, i dobrze, obaj Panowie spuścili i tak trzeba.  Tylko wspólnie można coś dobrego zrobić, a jest wiele do zrobienia.  Pan Janusz z Gdyni napisał "Czy nie przebrała się miarka ?"  Polecam ten blog ku rozwadze i podjęciu decyzji działania .       Dziękuję Panu Krzysztofowi za obronę przed ocena pana HH, Wilniuk to klon, no i dobrze, to dla mnie zaszczyt a nie obelga.       Pozdrawiam z uszanowaniem Pana Krzysztofa.   
Do wpisu: O pryncypialnej wartości, jakże często nieuzmysłowionej!
Data Autor
Ziomal Ojczyźniany
Styl i  hejterstwo toczka w toczku jak u pewnej Anny B., którą tutaj bezbłędnie i skutecznie (bo się stąd wyniosła lub zmieniła nick)podsumował kiedyś p.Pasierbiewucz.Ona też zawsze musiała mieć ostatnie słowo,choćby i najgłupsze.