Otrzymane komantarze

Do wpisu: "Ultrasi" Macierewicza balastem rządów dobrej zmiany
Data Autor
Starszy Młotkowy
@K.Pasierbiewicz A więc gazety są po to, by nauczać ludzi co mają myśleć - ciekawostka... Że Pan przestał czytywać Gaz.Pol. ,to się specjalnie nie dziwię. Bo co do GW, to pisał Pan tak kiedyś o tej  gazecie, żeby być poprawnym politycznie prawicowcem, a nie jakimś lewakiem (czy ktoś zna definicję lewactwa?). Zechce Pan wreszcie wyjaśnić o co chodzi z tym kimś, kto pisze (ale co?) i tylko  kumaci (bo nie ja) wiedzą o kogo chodzi? Czytajcie Gazetę Wyborczą!
Starszy Młotkowy
@Spike Wszystko to bujda  niczym nie poparta,a frustracja twoja wynika ze złościi, że nie  możesz skumać tego, co pisze GW - ot,co!
Zulusczaka
"Obrzydliwość" ====================== Panie Spike - kiedyś dawałem się nabrać, że prawica leży na sercu temu niejakiemu Echo24, ale to mit. To najzwyklejszy troll i nic ponadto.
paparazzi
Panie Krzysiu, echuj nam, echuj. Na pohybel wszystkim.  Jezdem krytyczny ale nie aż tak. Pozbawić NB pana twórczości to jeszcze jeden podły ruch kaczystowskiego zamordyzmu. Przy okazji pozdrowienia dla Młota. Ten to ma rozmach. 
spike
Echo Jedni mają swoją GW, inni TVN24 czy Szkło Kontaktowe, z którego to najczęściej przenosi swoje frustracje na blogosferę :))))))) Niech Pan nie wciska ciemnoty, że tekst, którego natchnieniem była GW, to prowokacja, był pisany z pełną premedytacją, że może dowalić p.Macierewiczowi, posiłkując się swoimi natręctwami nt. Jego osoby. Podobnym tekstem jak ten z GW, można się posiłkować, ale nie jako pewnik informacji, a jedynie poddaje się go analizie, ewentualnie poddaje wątpliwości, jak to czynili w większości inteligentni i uczciwi czytelnicy tego fake newsa. Takie sztuczki nie z nami dr Bruner  :)))))
Krzysztof Pasierbiewicz
@Starszy Młotkowy "Czy to jakiś masochizm psychiczny, czy zabawą w salonowca (tego, co się bije po dupie) czy mega prowokacja do wylewania pomyj i odsłaniania swojego prawdziwego poziomu intelektualno-kulturalnego przez czytelników swoich tekstów?..." -------------------------------- Mega prowokacja. Jak Pan widzi prowadzona w pełnym powodzeniem w nadziei, że ta smutna prawda tam, gdzie trzeba dotrze. A jak chodzi o Gazetę Wyborczą to w moim słynnym tekście pt. "Nabrani przez redaktora" pisałem: "Trzeba za wszelką cenę przywrócić Polakom umiejętność samodzielnego myślenia. Przykro mi o tym mówić, ale nawet w środowisku akademickim, w którym spędziłem kilkadziesiąt lat, wciąż jeszcze gros moich koleżanek i kolegów, nie wyłączając kadry profesorskiej, do godziny jedenastej przed południem nie ma własnego zdania. Dlaczego? Bo około dziesiątej kupują w uczelnianych kioskach Gazetę Wyborczą. Dopiero po przełknięciu, bez konieczności przeżuwania, gotowej papki informującej o obowiązujących w „eleganckim towarzystwie” trendach, powtarzają bezrozumnie podsunięte im sprytnie opinie i komentarze. Tak, nie bójmy się tego powiedzieć, że sprytnie sterowana bezmyślność zagościła na dobre również na naszych uczelniach...". A teraz pana zaskoczę i powiem, że z tych samych powodów od dłuższego już czasu nie kupuję Gazety Polskiej. A wie Pan dlaczego? Bo w przeciwieństwie do Pana, do racjonalnego postrzegania otaczającej mnie rzeczywistości nie potrzebuję prasowego wsparcia. Wystarcza mi Internet. Tak.Tak. Panie..., - nazwiska nie wymieniam, gdyż kumaci wiedzą, kto pisze.
Ludzie, toż tu nie ma sensu komentować. Pozostawcie tego blogera w spokoju jego opętania. Co najwyżej można mu tylko pokazać kim jest:  pl.memgenerator.pl
gorylisko
panie drrrr czasem warto pogadać z samym sobą... może to pana uchronić przed wołaniem o konia bo coś panu mówi, że jesteś pan napoleonem...
spike
"Wyborcza, ...... prezentuje niezwykle wysoki poziom dziennikarstwa i  redagowania, naśladowany, (raczej nieudolnie) przez inne gazety codzienne. Jest ta GW przeznaczona raczej dla ludzi przynajmniej w miarę inteligentnych i choć można się nie zgadzać z tym co się zawiera w poszczególnych numerach, to przecież trudno dopatrzyć się w niej owego modnego dziś prymitywnie chamskiego hejterstwa bluzgającego knajackim językiem." To mnie Pan tym stwierdzeniem ubawił, brakuje tu jeszcze oświadczenia, że należy do PO, partii "ludzi inteligentnych, wykształconych i z dużych miast", czyli członek PO z GW pod pachą oto postać inteligenta, "elyty" "tego kraju" :)))) Tylko jak wytłumaczyć sukcesywny spadek nakładu tej "wysokiego poziomu" gazety, która co jakiś czas zwalnia swoich nieocenionych i niezastąpionych dziennikarzy z najwyższych półek, wyprzedaje zgromadzony majątek, a jakby nie dotacje ze źródeł antypolskich, ale wszystko ma swoje granice, upadek nieunikniony. Czy na tej podstawie spadku nakładu, można stwierdzić, że ilość ludzi inteligentnych także spada? Wymierają, czy może emigrują z Polski, na zachód czy południe? PS jak się posłucha wystąpień dziennikarzy tej "gazety" w mediach jak np. Loża prasowa, to wystarczy, by mieć pogląd na poziom tej gazeciny, nie bije od nich intelekt, ale i kultura, za to czuć tylko siarkę. Domyślam się, że czytuje Pan NIE Urbana, ponoć to taki inteligentny człowiek, tylko dla "kumatych" pisze :))))))
angela
Ciekawe dlaczego oszolom KP nie pisze NIC o PSL i Misku Kamińskim. To taki wdzięczny temat dla "kwiecistej" pisowni trolla.  Przyczepil się do PiSu, jak rzep do psiego ogona, i mimo swojej totalnej kompromitacji, nadal wykonuje zadanie Wyborczej. 
Krzysztof Pasierbiewicz
@Spike "A teraz przyznam się Państwu, że tę kontrowersyjną i prowokacyjną notkę napisałem z premedytacją, bo spodziewając się, jakie będą komentarze..." tak ordynarnie kłamać to Pana specjalność..." --------------------- Jak to kłamać? Przecież wszyscy widzą, że dał się Pan nabrać i znowu nienawistny komentarz nagryzmolił. A zdanie o "wszelkich służbach, które powinny mnie poszczuć psami" znajdzie się w księdze złotych myśli Naszych Blogów, zaś Gazeta Wyborcza będzie je z lubością cytować podając nazwisko Autora. I w ten sposób stanie się Pan postacią historyczną. Brawo Panie Spike! Wielkie brawo! Na stojąco!!! A teraz idę spać, bo z przemiłego bankietu wróciłem. Niestety przez wzgląd na "wszelkie służby" nie mogę Panu zdradzić z kim dziś w nocy bruderszaft wypiłem. Bye!
Krzysztof Pasierbiewicz
@Michał W. "Nie ma, oczywiście, żadnego powodu żeby to czytać..." ------------------- I tego proszę się trzymać.
Starszy Młotkowy
Czy to jakiś masochizm psychiczny, czy zabawą w salonowca (tego, co się bije po dupie) czy mega prowokacja do wylewania pomyj i odsłaniania swojego prawdziwego poziomu intelektualno-kulturalnego przez czytelników swoich tekstów? Jak to jest naprawdę,Panie Pasiebiewicz? Te pomyje są już na tyle głupie i nudne, bo stale się powtarzające, że nawet przestały już być śmieszne. A jednak zachęcił Pan i mnie do  takiej prowokacyjki, zaraz i na mnie się poleje. Otóż śmiem twierdzić, jak wielu czytelników tej gazety , że jako najstarsza w wolnej Polsce gazeta codzienna czyli Wyborcza, (którą  z pewnością i p.Pasiefbiewicz czasami czytywał i pewnie nadal czytuje, choć się głupio zarzeka, że nie) prezentuje niezwykle wysoki poziom dziennikarstwa i  redagowania, naśladowany, (raczej nieudolnie) przez inne gazety codzienne. Jest ta GW przeznaczona raczej dla ludzi przynajmniej w miarę inteligentnych i choć można się nie zgadzać z tym co się zawiera w poszczególnych numerach, to przecież trudno dopatrzyć się w niej owego modnego dziś prymitywnie chamskiego hejterstwa bluzgającego knajackim językiem. Dlatego też z pełnym godności rozbawieniem  przyjmę teraz na klatę  owe knajackie hejty, z zaciekawieniem co jeszcze nowego "komentatorzy" wymyślą? Czytajcie Gazetę Wyborczą!  (to pewnie zabrzmiało dla hejterów jak "Heill Hitler").
Wiem , wiem pan w tamtych czasach deklamowal takie wierszyki Wislockiej na czesc wielkiego wodza. Zreszta pana tatus skutecznie sie wpijal w te usta wiec niedaleko jablko od jabloni ...
A pan jestes pokomuszy B ardzo U czuciowy C zlowiek 
@Trotelreiner: Racja. Zaglądam czasem na NB z ciekawości czy Echo24 jeszcze istnieje, czy szanowny pan dr inż. Krzysio jeszcze pisze i ku mojemu zdziwieniu, a i rozbawieniu, okazuje się, że pisze wciąż!  Nie ma, oczywiście, żadnego powodu żeby to czytać, bo komiczna jakość tej pisaniny jest znana od dawna, a treść, jak wskazują tytuły, to wciąż te same odgrzewane i zupełnie niestrawne kotlety. Kiedyś starałem się zwalczać pana Krzysia, gdyż obawiałem się, że jego działalność może mieć jakiś choćby minimalny wpływ na rzeczywistość. Od ponad dwóch lat jest już jednak jasne, że nie ma  żadnego. Dziś  można więc tylko z politowaniem pokiwać głową i nie zawracać sobie głowy panem Krzysiem. Co wszystkim polecam.
spike
Panie Sedesowe Echo "A teraz przyznam się Państwu, że tę kontrowersyjną i prowokacyjną notkę napisałem z premedytacją, bo spodziewając się, jakie będą komentarze..." tak ordynarnie kłamać to Pana specjalność, Pan idealnie pasuje do GWyborszej watahy, ta sama mentalność i zakłamanie. W tym co Pan pisze, nie ma ani ziarna prawdy, Pan to owszem wykorzystał, aby mieć kolejny pretekst, by uderzyć w A.Macierewicza, nie spodziewał się, że za ten paszkwil o Macierewiczu, kilku odpowie przed sądem, a że brak honoru, bo kto miał go Panu wpoić, na podwórku pod śmietnikiem tego nie uczą, zmyśla jakoby to była prowokacja. Człowiek honoru nie przystępuje do nagonki na innego człowieka, tym bardziej, że swoje zarzuty wyssał z duużego palca Michnika. Szkoda, że nie zapisałem co o Panu pisze dawny Pański kolega Woleński, chętnie bym to wkleił i powielił gdzie się da, tak jak Pan to zrobił nie tylko w poprzednim tekście, pisząc paszkwile o A.Macierewiczu, któremu Pan do pięt nie dorasta pod każdym względem. Tak się składa, że p.Macierewiczowi nie można postawić zarzutów, jakie można by stawiać prezydentowi Dudzie, a nawet premierowi Morawieckiemu, ale Pan jest za głupi i prostak, zajmuje się plotkami, pomówieniami i oszczerstwami, tak Pana fałszywa dusza. PS Co do tych wylewanych pomyj itp. to ich wylał na każdego blogera, tyle, że to wszystko teraz Panu zwracają, "pomyjami walczysz, od pomyj giniesz". Ja się jedynie domyślam, że ten tekst jest napisany przezornie, przed obawą możliwości wytoczenia procesu przez A.Macierewicza, jak mówią "strach duupę ścisnął" choć nie sądzę, by takim robakiem się przejmował, ale wykluczyć tego nie można. Może nadejść taki dzień, że się Pan doigra, ktoś Panu wytoczy proces. Ja na miejscu Prezydenta, Jego małżonki, czy Prezesa, jak będą z jakiejś okazji w Krakowie, nakazał wszelkim służbom, jak Pana zobaczą kręcącego się w pobliżu, by się przylepić pod delegację, przepędzić i poszczuć psami, bo znowu będzie pisał paszkwile o sukience, czy butach Prezydenta, jakie muny stroił, czy dłubał w nosie, a może w uchu. Obrzydliwość.
Krzysztof Pasierbiewicz
@HenrykHenry Panie Heniu! Pan jest wielki! Co najmniej jak towarzysz Stalin, co usta słodsze miał od malin!
Krzysztof Pasierbiewicz
@Trotelreiner "A co by autor zrobił, gdyby na NB...nie pojawił ani jeden komentarz do tej notki,ani do każdej następnej?..." ------------------- Szczerze? Uznałbym, że moja blogerska działalność nie poszła na marne.
Krzysztof Pasierbiewicz
@tomo1958 Przykro mi, ale nie dyskutuję z osobnikami emocjonalnie niezrównoważonymi.
No to mamy Gazete Wyborcza , jako zrodlo wiadomosci i opini , na NaszychBlogach. Mamy tez blogera ze swoja wiarygodnoscia ... no nie wiem czy nie "lepsza" niz ten brukowiec. 
Jednak pasierbiewicz jesteś starym h..., ciekawe co powiesz jak sprawę wyjaśni sąd na wniosek Pana Macierewicza, onuckami zaleciało ...a tak w ogóle to pasierbiewicz nie godnyś Panu Macierewiczowi butów czyścić.
Do wpisu: Gazeta Polska vs. Gazeta Wyborcza
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
@Imć Waszeć Rozumiem, że to piosenka o redaktorach Gazety Polskiej, którzy się ostatnio zachowują, jak chłopcy w krótkich spodenkach. Pozdrawiam Pana
Dark Regis
Nie lada głupstwa się plecie w półśnie, nie lada czyny się czyni po winie, a czy to pięknie, czy to źle, to każdy chłopiec wiedzieć powinien. O le la li, o le li la, a czy nam coś ta wiedza da? Cyrkową sztuczką kończysz grę, lecz trudno życie przetańczyć na linie, a czy to pięknie, czy to źle, to każdy chłopiec wiedzieć powinien. O le la li, o le li la, a czy nam coś ta wiedza da? A bywa tak, że gdy bardzo się chce, że nikt nie kocha nas w czarnej godzinie, a czy to pięknie, czy to źle, to każdy chłopiec wiedzieć powinien. O le la li, o le li la, a czy nam coś ta wiedza da? Czy warto wiośnie mówić "nie" i mrozić chłodem, co samo przeminie, i czy to pięknie, czy to źle, to każdy chłopiec wiedzieć powinien. O le la li, o le li la, a czy nam coś ta wiedza da? Czy warto serce zamieniać we łzę, - dla wszystkich ludzi nie starczy wszak wina... A czy to dobrze, czy to źle, to wiedzieć powinna każda dziewczyna. O le la li, o le li la, a czy nam coś ta wiedza? youtube.com
Do wpisu: Przeprosicie, chociaż? – pytanie do oszołomionych
Data Autor
Starszy Młotkowy
Szczyty samoośmieszania się prymitywnie hejtowskimi  ""argumentami"".  Pisowskiego ortodoksa oszołomskiego wzorzec z Sevres