|
|
spike "Odrzucony, zaszczuty przez III RP, Polak najwyższej próby"
Niech Spoczywa w Pokoju. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Starszy Młotkowy
"straszne to środowisko i nie dziwota, że się go wszyscy aktorzy i nie tylko boją,skoro to środowisko stanowi tak przeważającą część naszego społeczeństwa..."
--------------------
Aktorzy to tylko wąski i mało znaczący margines naszego społeczeństwa. Na szczęście.
|
|
|
Starszy Młotkowy K.Pasierbiewicz
Rzeczywście: straszne to środowisko i nie dziwota, że się go wszyscy aktorzy i nie tylko boją,skoro to środowisko stanowi tak przeważającą część naszego społeczeństwa... |
|
|
Starszy Młotkowy Czyżby Pan z tego Wrocławia zbiegł do USA przed jakimś surowszym wyrokiem...? |
|
|
Starszy Młotkowy @ExWrocł. i exPolak
Dzięki za kolejny szalenie merytoryczny i kulturalny komentarz, którego właśnie od Sz.Pana oczekiwałem. No i ten żarcik w postaci powoływania się na niejakiego Lecha Makowieckiego - bomba! |
|
|
@Pasierbiewicz
100/100
Absolutnie sie zgadzam i panski wpis to jest strzal w 10-tke !!!
Ja NADAL caly czas czekam kiedy Polska przestanie byc krajem TEORETYCZNYM i zacznie skazywac na BARDZO SUROWE WYROKI wszystkich wrogow Polski i przestanie sie z nimi patyczkowac! Czas aby PiS w koncu zaczal skazywac wszystkich mordercow, aferzystow, oszustow, zlodzieji i pospolitych przestepcow i wsadzac do wiezienia. Mysle ze CALA uczciwa i normalna Polska NA TO CZEKA !!!!!!!! |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Starszy Młotkowy
"znienawidzonego przez Autora Krakówka..."
--------------------
Ta część Krakówka, dla której Pan jest guru, nawet na nienawiść nie zasługuje. Mam na myśli ortodoksyjny rdzeń Unii Demokratycznej. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Imć Waszeć
"Jakbym ja pisał scenariusz, to cofnąłbym się jeszcze do czasów sprzed okrągłego stołu, żeby pokazać studentów liberałów, których werbuje Stasi i WSW cicho współpracujące już z BND i CIA nad "obaleniem muru" i "odwróceniem agentów"..."
-------------------------
Ma Pan rację, ale proszę zrozumieć reżysera bitego pałą środowiskowego ostracyzmu. Oni dręczyli Krauzego jak niegdyś bezpieka, dlatego pan Antoni mógł się pogubić. Ja go widziałem po zrobieniu tego filmu. To był strzęp człowieka. I aż się nie chce wierzyć, że w naszych czasach miał miejsce taki bandytyzm. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Wielkopolskizdzichu
"Niestety ale Wolski ani Pawlicki nie są specjalistami od długiej poważnej fabuły, Krauze też nie..."
------------------
Powtarza Pan to, o czym notce wspomniałem. Ale ten film był oczekiwany przez Polaków. Zaś Pan Krauze się niepotrzebnie pośpieszył. Stąd liczne niedoróbki. A obsada aktorska była taka, bo inni Krauzemu odmówili bojąc się bata poprawności salonu III RP, który to środowisko szantażował i nadal szantażuje. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Starszy Młotkowy
Wczoraj do późna w nocy oglądałem film Antoniego Krauze pt. "Czarny czwartek". I choć widziałem ten film już dwa razy bardzo się wzruszyłem, bo jak żywo przypomniało mi się, co przeżywaliśmy z Mamą i starszym Bratem jak nam żydowscy oficerowie z bezpieki kończyli Ojca. I to jest moja dla Pana odpowiedź. |
|
|
Dark Regis To fakt. Akcja tego filmu powinna zaczynać się przynajmniej w 2005 roku, a kończyć w 2015 i obejmować całokształt zdrady narodowej dokonanej przez POlszewików. Jakbym ja pisał scenariusz, to cofnąłbym się jeszcze do czasów sprzed okrągłego stołu, żeby pokazać studentów liberałów, których werbuje Stasi i WSW cicho współpracujące już z BND i CIA nad "obaleniem muru" i "odwróceniem agentów". |
|
|
wielkopolskizdzichu każdy tzw twórca robiący na rynek publiczny jest narażony na krytykę i ocenę. Rozpatrywanie śmierci reżysera, a jest to zawód dość wyczerpujący, że zmarło mu się z powodu niepochlebnych ocen jego dzieła, jest cyrkiem. W ten sposób można też winić obecne reżymowe massmedia za śmierć Wajdy. Jak przypadkowo tojtnie młody Sthur, albo stary Sthur będzie się oskarżać blogerów, redaktorów Gapola i wsieci za nagonkę która spowodowała zejście z tego padołu łez?
A sam Smoleńsk jest wielką porażką scenarzystów. Jeśli chce się uchodzić za patriotę to trzeba w dzieło wsadzić rozum, rozum jeszcze raz rozum, ponownie 3 x pracę a dopiero na koniec serce, natomiast ideologię zostawia się zamkniętą w komórce. Niestety ale Wolski ani Pawlicki nie są specjalistami od długiej poważnej fabuły, Krauze też nie. Wszak zrobił tylko jeden dobry duży długometrażowy film - Czarny Czwartek, z młodymi scenarzystami, a nie satyrykiem z gierkowskij epoki którego szczytowym osiągnięciem są Graczykowie i Daleko od noszy, |
|
|
@Starszy Mlotkowy
0/100
I po co zabierasz glos??? Wypisujesz brednie do kwadratu......nie masz pojecia chlopie o czym piszesz! No cwiercinteligent nawet jak bedzie zabieral glos to NADAL bedzie cwiercinteligentem. Sp. prof dr hab inz. Romuald Nowicki na wykladach z "Elektrycznosci i magnetyzmu" na wydziale Elektroniki Politechniki Wroclawskiej w 1975 roku zawsze mowil do studentow: "Ze nie zawsze czterech cwiercinteligentow to jest jeden inteligent"..............no i tutaj widac wyraznie po wpisie Starszego Mlotkowego.....ze to jest prawda!
Lech Makowiecki napisal:
"Lawina hejtu, jaka spłynęła na na Antoniego Krauzego podczas realizacji „Smoleńska” okrutnie nadwyrężyła jego i tak rachityczne zdrowie. Szyderstwo środowiska tzw. mainstreamu (skąd tyle żółci i jadu bierze się u wrażliwych i subtelnych zdawałoby się aktorów?) i kłody piętrzone przez instytucje kultury (zwłaszcza finansowe szykany) opóźniały ukończenie tego jakże potrzebnego dla Polaków filmu. Krauze ubolewał, że z powodów utrudnień i braku środków nie może realizować najważniejszego w swym życiu dzieła na takim poziomie technicznym i artystycznym, na jaki zasługuje śmierć Prezydenta Rzeczypospolitej i 95 najważniejszych w państwie osób."..................czy obiektywnie nie mozecie docenic tego jakze dobrego, odwaznego, profesjonalnego i cieplego czlowieka jakim byl zmarly rezyser pan Krauze tak jak pan Lech Makowiecki?....................gdy widze te nieustanna krytyke to mnie na wymioty bierze..........gdzie jest wasz obiektywizm???
|
|
|
Starszy Młotkowy Polak najwyższej próby
Krzysztof Pasierbiewicz
jakoś tak dziwnie wyszło...
A przy okazji: o śmierci Reżysera wraz ze skreśleniem Jego sylwetki i dokonań twórczych dowiedziałem się wczoraj właśnie z TVN24, podobnie jak kiedyś o śmierci Andrzeja Wajdy, o której "narodowe" media półgębkiem wspomniały znacznie później od mediów niezależnych. Przypominam także, że J Kaczyński miał powiedzieć po premierze "Smoleńska", że to inaczej było lub coś w tym rodzaju. O wartości tego filmu, a raczej jego przekazu świadczy także frekwencja w kinach znienawidzonego przez Autora Krakówka, ale także i w innych miastach Polski., o czym w tekście jest mowa, |
|
|
Starszy Młotkowy De mortuis...etc. i nie mam zamiaru pisać ani o sylwetce zmarłego reżysera, ani o Jego twórczości filmowej, której nie jestem ani znawcą, ani entuzjastą. Ale przywoływany wielokrotnie przez Autora i jakąś komentatorkę film "Smoleńsk" nazwać wiernym przedstawieniem rzeczywistych faktów, to już wręcz groteska zakrawająca na kpiny niestosowne w chwili śmieci twórcy tego filmu.Jeśli miał to być para czy też fabularyzowany dokument (skoro bez ambicji artystycznych i słusznie zresztą), to jak się maja do tego śledztwa sławetnego zespołu poselskiego Macierewicza do zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej z czasów, gdy PiS był jeszcze opozycją,a następnie dalsze dochodzenia tzw.podkomisji i tego czegoś, któremu obecnie oficjalnie szefuje ex minister wojny?! Co z rozlicznymi prezentowaniami "prawdziwych" przyczyn katastrofy już nazwanej zamachem, jak: sztuczna mgła, elektromagnesy, wybuchy, wady fabryczne samolotu i wiele innych? Kto tu konfabuluje: Macierewicz i jego zespoły czy twórcy filmu? A sławetne "miesięcznice" (w jęz polskim brak jest takiego idiotycznego określenia), kończące wreszcie swój żywot, na których odbywały się i nadal odbywają wiece polityczne, kiedyś nawołujące do obalenia rządu PO, dzisiaj skłócające Polaków? To też prawda o czasach żałoby i wielu lat później.Więc może więcej wstrzemięźliwości w nazywaniu tego filmu wiernym przedstawieniem faktów.
Teraz oczekuję zalewu komentatorskich fekalii za bezczeszczenie pamięci Zmarłego i t.p., i t.d., etc. |