Otrzymane komantarze

Do wpisu: Ruch Odrodzenia Antysemityzmu
Data Autor
NASZ_HENRY
"Antysemityzm polski" jest mitem żydokomuny dlatego lewak Sierakowski gorliwie go propaguje ;-)
*** Oczywiscie ...Nie wierzę w żadne „pozytywne motywacje” tego arcykretyńskiego pomysłu, *** Projekt jest juz realizowany. Pan Weiss powiedzial to nie wprost w jednym ze swoich felietonow w Rzepie. Momentem symbolicznego startu ma byc uroczyste otworzenie muzeum zydowskiego w Warszawie w 2014. Ustawodastwo w Polsce juz zostalo przygotowane do masowej imigracji. W 2014 wchodza w zycie juz przeglosowane dwie ustawy: 1. Od 2014 zostaje zniesiony obowiazek zameldowania. W ten sposob panstwo traci calkowicie kontrole nad mieszkancami. Nie wiadomo ile osob gdzie mieszka. 2. Od 2014 wojewoda ma prawo przyznawac obywatelstwo polskie kazdej osobie, ktora mieszka w Polsce dwa lata (nie bedac zameldowana). W ten sposob Polsce moze przybyc nagle dowolna ilosc obywateli. W 1968 wyjechalo z Polski okolo 15 tys Zydow. Jak widac Izrael jest pelny, Palestynczycy nie dadza zrobic z siebie niewolnikow. W przeciwienstwie do totalnie zdeorientowanej i pozbawianych wartosci i dumy narodowej Polakow. Ten ruch nie jest dowcipem tylko smiertelnym niebezpieczenstwem dla Polski i Polakow. Problem polega rowniez na tym, ze spotka sie z pelnym poparciem PiS. Z tym ruchem trzeba zdecydowanie walczyc. Jest to obowiazek kazdego Polaka.
Parę razy zdarzały mi się usiłowania nawiązania rozmowy z wycieczką młodych Żydów amerykańskich, albo przynajmniej sprostowania ewidentnych kłamstw, jakie im wmawiano. Za każdym razem młodzież była wyraźnie przerażona (wbrew awatarowi nie wyglądam na Conana Babarzyńcę, a angielskim władam), a opiekunowie wściekli. Zazwyczaj grożono mi wezwaniem policji. Moje wyjaśnienie, że policja raczej nie aresztuje za okazywanie chęci pomocy w zrozumieniu historii kraju, w którym goszczą, powodowało natychmiastową ucieczkę okraszaną gniewnymi pomrukami. A swoją drogą - pytam, bo nie wiem - czy Żydzi usiłują odzyskać swój majątek na terenie dzisiejszej Litwy, Białorusi i Ukrainy? W miasteczkach takich jak Grodno, Buczacz, Stryj itp. przed wojną Żydzi byli większością. Czy też chcą odzyskać zostawione tam domy, czy Polska bardziej im leży, bo zadbała o synagogi, na których remonty i utrzymanie łożyliśmy wszyscy przez wiele lat?
xena2012
ze to tylko jakiś kongres,że działalność artystyczna itd...I choć Tusk zaprzecza wieściom o wprowadzeniu podatku katastralnego,a Pawlak go wspiera nie wyglada to na fantazję ani plotkę.Trzeba wyrugować Polaków z własności,aby spełniły sie artystyczne wizje uczestników kongresu w Berlinie.Kto wie czy nie była to też wizja B.Geremka postulującego zmniejszenie populacji Polaków do piętnastu milionów.
Marian Konarski
zwijają parasol nad Izraelem. Rosyjscy Żydzi marzą o takim klimacie jak w Polsce.
Do wpisu: Prokuraturze już dziękujemy
Data Autor
sgosia
Niestety na razie nic innego nie da się zrobić tylko czekać. Szkoda tylko, że czas działa na ich korzyść i daje więcej możliwości do zacierania prawdy. Ale, jak się to mówi - Pan Bóg nie rychliwy....... 
Seawolf
oczywiście, że Prusa ;-))))
co do cytatu "Oby żył wiecznie" to raczej Bolesława Prusa bardziej jest niż siłólfa. Notka jak zwykle celna i dowcipna, choć to śmiech przez łzy. Pozdrawiam
NASZ_HENRY
Prokuratura i sądy Pierwsze do reformy ;-)
ale natężenie i częstotliwość różnych patologii czyni z tego problem - ze względu na skalę - problem nie mniej wazny, choc mniej spektakularny niz w sprawie smoleńskiej. To temat wart poruszenia sam w sobie (głupoty, niskiej etyki tego zawodu - średnio oczywiście, nie wszystkich, ogromnych przywilejów w tym bezkarności za decyzje). Np. oskarżanie wbrew faktom niewinnych i uniewinnianie winnych! Vide - sprawa reż. Brauna vel Bruca Lee co to chyba 6 policjantom dał radę. To też o złączu tej instytucji z policjantami - tez bezkarnymi. Warto i o tym pamiętać, a może nawet coś napisać. Kto nie "odwiedził" sądów, nie uważnie czyta newsy na ten temat - myśli, ze jest w miarę OK. Jest bardzo nie OK! Wie o tym, każdy kto poznał to z autopsji. Jest to więc szerszy i głębszy problem.
I wielu już dodaje przy pewnym nazwisku:) Notka, cóż można dodać. Trzeba mieć nadzieję, że przyjdzie dzień zapłaty, bo nerwy nawet spokojnym zaczynają puszczać. U Kokosa26 ukazał się wart przeczytania i rozpropagowania bardzo dobry komentarz pana Krzysztofa Pasierbiewicza, wkleję odnośnik jeśli można. kokos.salon24.pl
Do wpisu: Tajemnica bredni Smoleńskiej
Data Autor
ja od dwoch dekad wciaz sie zastanawiam co na Czerskiej lykaja? moze wystarczy zmienic apteke lub dilera?....a moze to taka choroba na ktora juz nie ma ratunku? a najzabawniejsze jest to, ze w ich wypocinach brak jakiejkolwiek logiki...no ale lemingi takimi bzdurami glowy sobie zawracac nie beda
NASZ_HENRY
"komentarze pod tym tekstem [Smoleńskiego], to sam cymes" - Nie może być inaczej bo także POwstają na Czerskiej ;-)
Podejrzewam, że pan Smoleński może mieć wykształcenie prawnicze. Jakoś jego logika dziwnie mi współgra z uzasadnieniami wyroków pisanymi przez niektórych sędziów. Miłym kolegom komentatorom skaczącym na pochyłe drzewo przypominam, że nie każdy, kto się z nami nie zgadza, bredzi. Nawet nie każdy, kto błądzi, od razu musi bredzić. Od błędu do bredni droga bardzo daleka, a walenie od razu z najgrubszej rury: "bredzi, bredzi!" to typowe praktykowanie języka miłości partii nam panującej, a pośrednio dowód na to jak dalece partia ta narzuca, nawet nam, swój styl wypowiedzi. Dziękuję, Seawolfie, że Ty trzymasz inne standardy.
do zrobienia z siebie kompletnego kretyna, nie po raz pierwszy zresztą
Do wpisu: Obłęd Bartyzela
Data Autor
oczywiście, że się zgadzam. Trzeba wziąć i wymieść śmierdzieli. Tylko na razie nie ma ani ręki, ani miotły. Bawimy się w paralele historyczne, więc przywołam spór romantycy - pozytywiści. Pytanie czy przygotowywać się do walki zbrojnej, czy starać o edukowanie mas i rozbudzenie ducha obywatelskiego wśród "żywiołów" jest źle postawione. Rozumiał to Piłsudski. Trzeba robić i jedno i drugie. Jasne, że ta petycja ma małe znaczenie. Ale szczególnie, gdy prawie niczego realnego na razie nie możemy zrobić every little counts. a w ogóle - o co kruszyć kopie? Może to nie ma znaczenia, ale dlaczego nie poświęcić 5 minut na coś co może, hipotetycznie, z małym prawdopodobieństwem, niejako, być może, troszeczkę, cokolwiek znaczyć wklejam ostatni mail mojego polskoamerykańskiego przyjaciela, który skłonił mnie do podpisania. Facet nie jest głupi a mimo to pisze: temat: Brakuje jeszcze 3 tys. podpisów! | Publicystyka, wiadomości, opinie - Portal niezalezna.pl Fantastycznie! Nie spodziewam się, żeby Obama poruszył niebo i ziemię, ale fakt zaistnieje w ich świadomości (że sprawa nie przycicha), za kilk a miesięcy mamy tu wybory prezydenckie... no i fakt mobilizacji Polaków to już wiele (Tusk wie, że nie wciąż może spać spokojnie, i oby wiedział cały czas...) i być może będzie reakcja jakiś tutejszych mediów...?
Dodam, że np. petycję przeciwko pomnikowi w New Jersey podpisało mnóstwo Japończyków mieszkających poza USA. Z kolei za tym pomnikiem opowiedziało się wielu mieszkańców Korei. Warto też prześledzić losy petycji, na które już odpowiedziano. Jakoś nie kwestionowano innego niż amerykańskie obywatelstwa podpisujących.
dwa razy bingo!
tez mi sie zdaje, ze USA ma wiedze co sie stalo w Smolensku, gdyby byla to zwykla katastrofa lotnicza z pewnoscia ujawniliby to nie narazajac sie Putinowi i resetowi...ba Putinowi byl pare punktow uroslo, widac USA te wiedze trzymaja na inna okolicznosc czyli do szantazu, bedzie odpowiedni moment....sie ujawni by Putina dobic politycznie, a przy okazji wesolego Bronka i wesolego Donka
NASZ_HENRY
Korwin robi to samo na prawicy co Palikot na lewicy. Uwijają się w POdskokach, by wykazać towarzyszom z WSI swoją przydatność na stanowiskach liderów koncesjonowanej opozycji i zasłużyć na ewentualną nominację. Dlatego nie drą z sobą kotów ;-)
1)Podpisałem. Jest tam typowe rozwijalne menu "country". Gdyby to dotyczyło tylko obywateli USA to menu było by bez sensu. 2) Przeczytałem jeszcze FAQ: Who can participate in the We the People platform? Anyone 13 or older can create or sign a petition on WhiteHouse.gov. In order to participate in the We the People platform on WhiteHouse.gov, users must create a WhiteHouse.gov account and verify their email address. więc znowu nie ma ani słowa o obywatelstwie. A zwykle portale b.szczegółowo takie rzeczy normują, nie mówiąc o rządach. Jeśli więc nie ma NIGDZIE nic na temat obywatelstwa, znaczy że nie trzeba być Amerykaninem, żeby mieć prawo podpisać Więc są 2 silne przesłanki, że podpisywać możemy. "Mamy więc nadal 2 przesłanki za nieprzyłączaniem się do tej petycji. Siła dowodu, i umocowanie prawne..." żadne tam umocowanie prawne patrz 2) wygląda mi na naiwne zawierzenie przypuszczeniom spreparowanym wyłącznie dla zamydlenia oczu niezorientowanym w naukach ścisłych ani w reperkusjach prawnych podszywania się pod "uprawnionych do głosowania w USA". nie może być żadnych reperkusji. Co nie jest zakazane, jest dozwolone - patrz 2) "Smutne wrażnie odnoszę, że Internet pozbawia niektórych umiejętności myślenia. Z faktu że potrafią coś przeczytać, wysnuwają natychmiastowy wniosek, że przeczytany tekst ich dotyczy." a może by tak uprzejmiej? Sprawa jest przynajmniej niejednonzaczna, a raczej to my, zwolennicy podpisywania także przez nieamerykańców mamy rację. Zgadzam się, że to nielogiczne, ale nie wszystko co robią rządy, nawet USA jest logiczne. Zresztą, jakaś logika w tym jest. USA to mocarstwo światowe i może chcieć aby np. Chińczycy mogli się poskarżyć na naruszanie praw człowieka w Chinach. Dygresja - pana rozumowanie przypomina mi rozumowanie znajomego Holendra, który zrobił w banku w Anglii awanturę, że nie chcą mu wypłacić pieniędzy z Eurocard (to było jeszcze przed powstaniem eurolandu). Zupełnie nie mógł pojąć mojego tłumaczenia, że jego bank może nawet sobie nazwać kartę "worldCard" i z tego też nic nie będzie wynikało. Nazwa, choćby będąca cytatem z konstytucji jest tylko nazwą. Czasem jest adekwatna, a czasem nie. Vide: "platforma obywatelska"
*
Na stronie "wwws.whitehouse.gov" w "Terms of Participation" (Warunki Udziału) nie ma nic na temat, ze trzeba byc obywatelem USA, a to oznacza, ze nie jest to warunek konieczny, zeby miec prawo podpisania petycji. Wprowadzasz ludzi w blad, panie A-Tem, choc zakladam, ze robisz to nieswiadomie, a nie celowo...
Moja pomyłka - nie 15, a 13 lat. Takie są warunki udziału. wwws.whitehouse.gov
z bigosowej wiki: "Jego żona, Małgorzata Bartyzel, była posłem na Sejm V kadencji (2005–2007) z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, a później Prawicy Rzeczypospolitej, natomiast syn, Jacek Władysław Bartyzel (niegdyś działacz Platformy Obywatelskiej) obecnie należy do Ruchu Palikota."(!)
Ambasada USA w Warszawie jest innego zdania i nie trzeba mieć amerykańskiego obywatelstwa. Uprawnieni do podpisania petycji są wszyscy, którzy ukończyli 15 lat.