|
|
Józef Skrzyszowski Siebie i Narodowców bardzo proszę o cierpliwość. Dobranie się tym s..synom do d. może dla zwykłych ludzi jest proste i oczywiste, ale z punktu widzenia "prawa" już takie nie jest. Przy obecnym "aparacie sprawiedliwości" wymaga to perfekcyjnego przygotowania, aby było skuteczne. To musi potrwać. Nam zostaje trzymać kciuki.
Pozdrawiam JAMS. |
|
|
NASZ_HENRY Od żółtych firanek do żółtych szlafroków ;-) |
|
|
Józef Skrzyszowski Pełna zgoda. Jeszcze tylko dodam, że majdanu nie robili tacy ludzie jak Petru, Kijowski czy Schetyna
ale tacy, którzy byli tego typu indywiduom przeciwni.
Czy i kiedy to do nich dotrze.
Dowcip na dziś:
500+ po długim czasie do PO dotarło, nawet zostało ulepszone. Ciekawe kiedy Petru stwierdzi, że "da się". |
|
|
Marian Konarski Mało prawdopodobne aby ustawa 1066 została anulowana. Ona jest potrzebna na wypadek gdyby Narodowcy Rzeczpospolitej Polskiej stracili cierpliwość. Póki co popierają rząd PiS, ale w przypadku zaniechania przez PiS karania tych którzy doprowadzili Rzeczpospolitą do upadku, tych którzy pozbawili Polaków własnego przemysłu, handlu, banków a tym samym suwerenności, to mogą zmienić zdanie. I na miejscu PiS nie lekceważyłbym tej organizacji.
youtube.com do oglądania codziennych pogawędek Mariana Kowalskiego z Pawłem Chojeckim, których popularność szybko rośnie. |
|
|
Adam66 No cóż, rząd Beaty Szydło powinien w jak naszybszym trybie znieść przepisy umożliwiające "bratnią pomoc" bo .Nowoczesna targowica i inna, sprzedajna swołocz z PO czy PSLu może się o to zwrócić do lewackiej unii a oni tylko na to czekają! |
|
|
NASZ_HENRY Jacek Żakowski rozmawia z Maciejem Bartkowskim - a kto płaci za rozmowę ;-) |
|
|
Żeby zrobić 'majdan' potrzebowaliby tysięcy ludzi... Kto pójdzie? Przecież większość ludu "antypisowskiego" to ludek TVNowski który chce tylko "świętego spokoju". Pod ruskim czy niemiecki butem, byleby mieć "ciepłą wodę". Najaktywniejsze w tej grupie są resortowe emerytki, ale one nie zostaną na noc na dworze :) A najemnego lewactwa ile zbiorą? Kilkadziesiąt, kilkaset?
Jak przyjdzie do rozwiązań "twardych", to myślę że żeby nie angażować w przemoc aparatu państwa, trzeba będzie pojechać do Warszawy i przegonić tą bandę w trybie społeczno-obywatelskim. |