Otrzymane komantarze

Do wpisu: Katastrofa
Data Autor
Silentium Universi
Trudno mi powiedzieć, co było tam zasługą monopartii a co lokalnego kierownictwa. Nie wszystko też było niekorzystne dla pracowników, np. byłem w stanie wyrobić 200% normy (pamięć już nie ta, co kiedyś). Marnotrawstwo rzucało się w oczy. Odpady poprodukcyjne nie były ponownie wykorzystywane i gromadziły się na wielkich usypiskach. Przeszkolenie było symboliczne. Solidne rękawice udało mi się wyprosić, dzięki temu zachowałem prawą rękę. Kolega, który pracował w biurze konstrukcyjnym przychodził do nas na halę, bo w tym biurze po przyjściu wyciągano z szuflad poduszki i spano w pozycjach siedzących ...
u2
porządkami panującymi tam byłem przerażony Chodzi o organizację pracy i tzw. BHP ?
Silentium Universi
Mieszkałem o rzut beretem od huty, ale nie mam takiej wiedzy - nie pracowałem zbyt długo. Ale porządkami panującymi tam byłem przerażony.
u2
w nieistniejącej już hucie Baildon Czyżby tzw. złodziejska reprywatyzacja ? pl.wikipedia.org Pod koniec lat 70. XX w. nastąpił znaczny spadek produkcji spowodowany kryzysem ekonomicznym w polskiej gospodarce. Po 1989 roku w hucie Baildon przystąpiono do restrukturyzacji (zaczęto z niej wydzielać samodzielne spółki), która nie przyniosła poprawy sytuacji huty. Od 6 maja 2001 roku huta Baildon jest w stanie upadłości[14].
Ijontichy
Ile tego C2H5OH było? 0.5 na głowę?  Hasło! Referenzor...