Otrzymane komantarze

Do wpisu: Czy jesteśmy gotowi na zmiany?
Data Autor
mjk1
Nie ja a Ty twierdzisz, że przykład NRD jest nietrafiony! Wydaje mi się, że powinieneś uzasadnić dlaczego jest nietrafiony. Zadałem też pytanie, dlaczego żaden polski polityk nie wysunął propozycji integracji na takich samych zasadach na jakich zintegrowało się NRD? Byłoby w tym cokolwiek złego? Polska przestałaby istnieć? W Rzeczpospolitej Obojga Narodów, to kogo nie było Polaków czy Litwinów? Byliśmy wtedy potęgą gospodarczą i militarną. Dlaczego nie możemy tego powtórzyć? Byłoby w tym coś złego, czy nie chcemy, bo nie?
mjk1
A co niby miałoby się zmienić w przypadku wspólnego budżetu w Grecji czy w Niemczech. Jeszcze nie tak dawno był taki kraj jak Czechosłowacja. Czy wtedy w tym państwie nie było Czechów i Słowaków? Ktoś był dyskryminowany? Jakby znowu się połączyli, to co zmieniłoby się na lepsze, czy gorsze? Wydaje mi się, że wszystko zależy od wzajemnych uzgodnień i chęci każdej ze stron. Dlaczego mieliby się nie dogadać?
szara_komórka
"przypadku wspólnego budżetu, kto będzie zaciągał zobowiązania wobec Grecji i kto będzie spłacał te zobowiązania?" Pytanie pomocnicze: w takim przypadku Grecja będzie istniała jeszcze jako państwo czy już nie? Myśl wszystkimi komórkami!
szara_komórka
Dowiedz się najpierw co to było NRD, pomyśl i dopiero wtedy zgłoś się do dyskusji. Zadaj sobie pytanie: "kiedy NRD została przyjęta do UE"?:)) Może wygrzebiesz taki fakt z historii (może będziesz miał szczęście), grzeb. Pomyśl INTENSYWNIE to może wtedy wpadnie ci dlaczego "przykład NRD jest nietrafiony". :):) Śmiechu warte. Widzisz już śmieszność swoich wywodów? A może jeszcze nie?
mjk1
Jakbyś jeszcze potrafił napisać co jest idiotyzmem i dlaczego, jak również dlaczego przykład NRD jest nietrafiony, nie tylko ja byłbym Ci wdzięczny. Opluć i uciec, to każdy głupi potrafi a na tym portalu jest to, nie tylko niemile widziane, ale również niewskazane.
mjk1
Jak widać jedna szara komóreczka, to trochę za mało. Nigdzie nie napisałem, że teraz ktokolwiek spłaca greckie zadłużenie. Napisałem dokładnie, że Unia Europejska a najbardziej Niemcy, proponują Grecji wspólny budżet. Jak myślisz, w przypadku wspólnego budżetu, kto będzie zaciągał zobowiązania wobec Grecji i kto będzie spłacał te zobowiązania? Wysil więc trochę tę jedną komóreczkę, albo dokup następną.
Anonymous
Nie zgodzę się z częścią przesłanek, ale Pańska idea jest cenna: "Pierwszym warunkiem jest ustanowienie zasady suwerenności krajów europejskich, a zjednoczenie winno obejmować wspólnie uzgodniony zakres działań. Jedynym organem stanowiącym może być Rada Europejska funkcjonująca na zasadzie równości głosów, a organem wykonawczym biuro koordynacyjne. Wszystkie inne instytucje UE powinny być zlikwidowane jako że naruszają zasadę suwerenności państw europejskich." To wydawałoby się oczywistym, a jednak nie jest i UE funkcjonuje wbrew zasadom prawa międzynarodowego a nawet własnym przepisom. Nie jest możliwe zreformowanie unii ale możliwe jest tworzenie w obrębie jej państw członkowskich form współpracy międzynarodowej, które unieważnią ją, a potem wystarczy przestać na nią płacić podatki, o których nasze władze kochane ani słowem się nigdy nie zająkną. Chyba nie przez przypadek. Nawiasem mówiąc historia samej UE wskazuje na metodę działania - jest ona kolejną "wylinką" wspólnot europejskich po II wojnie światowej. Przynajmniej część z nich nie jest rozwiązana i funkcjonuje formalnie.
Anonymous
"Dyktat biurokracji unijnej służącej wyłącznie bardzo egoistycznie pojętym interesom niemieckim..." To nie są interesy niemieckie. Niemcy, jako państwo pod pruskim butem, realizują herezję socjalizmu. Niemcy, jako ludzie - pomijam na ile świadomie - walczą z okupacją przez rząd Merkel wrzucając butelki z benzyną do domów przygotowywanych dla tzw.migrantów w wyludnionych miejscowościach dawnej NRD.
szara_komórka
Podając przykład NRD w kontekście integracji trzeba chyba nie mieć wszystkich w domu. Większych idiotyzmów nie czytałem.
szara_komórka
Tępy jesteś jak żyletka Polsilwer. Tobie idiotyzmów nawciskali w głowę, że Niemcy i UE spłacają zadłużenie Grecji. Zadłużenie spłaca Grecja wyprzedając co się da i korzystając z kolejnych transz pożyczek na spłatę zadłużenia. Jeszcze bardziej się zadłuża wpadając w spiralę zadłużenia. Moja szara komóreczka wystarczy na wszystkie twoje. Widać myślenie sprawia ci straszny ból.
mjk1
Kojarzmy więc i wyciągajmy logiczne wnioski. Unia Europejska a najbardziej Niemcy, poprzez integrację zadłużyły Grecję. Teraz ta sama Unia Europejska a najbardziej Niemcy, proponują Grecji wspólny budżet, czyli przyjęcie na siebie spłatę części greckich długów. Jak myślisz, szara Ty moja komóreczko. Wszystkie unijne kraje a szczególnie Niemcy, są aż tak głupie, żeby najpierw zadłużać Grecję a potem spłacać ich zadłużenie, czy ci co Tobie ten kit wciskają, robią z Ciebie głupka?
mjk1
Szanowny Kaciszku. Jak najbardziej trzeba czytać ze zrozumieniem, ale wszystko a nie tylko to, co akurat pasuje Ci do udowodnienia założonej tezy. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że bogaci okradli biedniejsze kraje, ale nie wszystkie. Na pewno jednak okradli nasz kraj. Do okradzenia kogokolwiek potrzeba dwóch stron. Złodzieja i tego frajera, który pozwoli się okraść. I teraz proszę się skupić. Złodzieje, którzy ukradli nam majątek, są znani z imienia i nazwiska. Nie można ich jednak ruszyć. Ciekawe dlaczego? Ci którzy „sprzedawali” im ten majątek, za symboliczną złotówkę, bo nikt nie chciał dać więcej, brylują na europejskich salonach i włos im z głowy nie spada. Niecałe dwa lata temu, do władzy doszło podobno prawe i sprawiedliwe ugrupowanie, które miało zrobić z tym porządek. A co robi? Nic! Nie tylko nic nie zrobili, ale dalej robi dokładnie to samo co poprzednicy. Teraz akurat likwiduje nam resztę przemysłu górnictwa węglowego, pozbawiając nas suwerenności energetycznej. Czym to argumentują? Koniecznością dostosowania się do wymogów unijnych! Dokładnie do wymogów Unii Europejskiej do której to prawe i sprawiedliwe ugrupowanie nie chce należeć i przekonuje nas, że z Unii Europejskiej powinniśmy wystąpić. Na razie tyle o obciążeniach związanych z integracją. Teraz o samej integracji. Dania Szwecja, czy Finlandia na integracji zyskały. Oczywiście odbije mi Pan, że dlatego iż były bogatsze i należały do innej strefy wpływów niż my. Przeanalizujmy więc kraj mniejszy i biedniejszy od nas, z naszej strefy wpływów, który jako jedyny w pełni z Unią się zintegrował. Tym krajem była Niemiecka Republika Demokratyczna. W tejże NRD nie likwidowano stoczni. Nie tylko nie likwidowano, ale dopłacano z budżetu. Do naszych stoczni podobno nie można było dopłacać z budżetu, bo zabraniali tego Niemcy, którzy sami z budżetu dopłacali do własnych stoczni. Najciekawsze jest jednak to, że nikt do dzisiaj nie znalazł tego Niemca, który tej pomocy nam zabraniał. Tak było nie tylko w przemyśle stoczniowym. Dzisiaj kraj uboższy od nas i z naszej strefy wpływów jest w pełni zintegrowany a ludzie żyją na takim samym poziomie jak w najbogatszych krajach UE. I teraz najważniejsze. Proszę wymienić jakiegokolwiek polskiego polityka, z jakiegokolwiek ugrupowania, który chciałby pełnej integracji, na takich samych zasadach jakie wynegocjowała Niemiecka Republika Demokratyczna? Chyba, że tego nie chcemy i wolimy być dalej dziadami Europy i do tych najbogatszych krajów należeć nie chcemy. Wtedy taki polityk naprawdę nie jest nam potrzebny.
Panie Domasuł, jak zwykle link pokazujący pana IQ:  scontent.ftxl1-1.fna.fbcdn.net  
szara_komórka
A nie odnosząc tego do Polski (chociaż to jest dla nas najważniejsze) warto przytoczyć przypadek Grecji. mjk1 nie potrafi skojarzyć sytuacji i wyciągnąć logicznych wniosków.
mjk1
Jeżeli wg Ciebie, większa integracja jest czymś niedobrym dla nas, wypadałoby wymienić co w tym takiego złego? Nie, bo nie, to raczej argument używany w piaskownicy a nie na poważnym portalu.
szara_komórka
"Jedynym rozwiązaniem większości opisanych przez Pana problemów jest większa integracja państw wspólnoty." No to walnął Pan jak Juncker po kilku głębszych.
mjk1
Jedynym rozwiązaniem większości opisanych przez Pana problemów jest większa integracja państw wspólnoty. Tego jednak akurat my nie chcemy.
Do wpisu: Powitanie Trumpa w Polsce
Data Autor
Anonymous
Zjadło mi komentarz ale chodziło mi, że jesteśmy skazani na sukces bo położenie, bo Niemcy się zaorali, bo pasujemy akurat do polityki USA, które się nie chcą angażować w Europie, ale jak PiS nas wykańcza pomysłami Morawieckiego i Rafalskiej, to nawet jak Trump ofiaruje nam lokalne przywództwo, technologie i broń w zamian za barter(bo przecież nie na krechę) i jeszcze bombę atomową dorzuci, to wielkie nic z tego będzie.
mmisiek
Przede wszystkim to należy skorzystać z okazji i jak najszybciej skasować szczujnię TVN. Waszyngton standardowo broni "amerykańskich" firm na świecie, ale teraz sytuacja jest o tyle specyficzna, że obecna administracja ma porządnie na pieńku z mediami i może nie zechcieć tego bronić. W naszym regionie jak zwykle pierwszy zorientował się Orban i natychmiast zaczął temperować Sorosa. PiSowi takie myślenie i zorientowanie się idzie bardziej opornie i zajmuje niestety znacznie więcej czasu - nie wiadomo czy zdąży zanim będzie za późno i okienko się zamknie.  
xena2012
Nie byłabym taka pewna,że podczas wizyty D.Trumpa nie będzie ,,gościnnych występów'' KOD-u .
Do wpisu: Niemcy wypowiedziały wojnę USA
Data Autor
spike
Orędzie wspomina, że Polska będzie skutecznie się bronić, czyżby oddziały terytorialne i naprawa WP przez Macierewicza dadzą efekty?
spike
Fragment Orędzia s. Łucji o początku III wojny światowej: "Wojska chińskie będą niszczyły i równały z ziemią wszystkie miasta i wsie zamieszkane przez ludność białą, a oszczędzały ludność republik azjatyckich, które częściowo powstaną przeciw Rosji i przyłączą się do nich. W języku chińskim będzie to się nazywało krucjatą przeciwko hegemonii rasy białej. Będą głosić jej koniec, a siebie mianują ręką sprawiedliwości. Nastąpi atak przez zaskoczenie Niemiec. Rosja runie na Europę. Polska, Czechy i Słowacja, wiedząc, że w razie zwycięstwa Niemiec czeka je zagłada, stworzą wspólną obronę przeciwko Niemcom. Również walczyć ze sobą będą sami Niemcy, a Rosja wywrze na tym kraju całą swoją wściekłość za cios zadany z tyłu, za porażki na Wschodzie, za widmo klęski. Dopiero, kiedy Rosjanie dojdą do Atlantyku, ruszą przeciwko nim inne narody bezpośrednio zagrożone. Rosjanie będą zmuszeni wycofać się z walki na Ukrainę, zostawiając po sobie spaloną ziemię i popioły miast. Obojętność na krzywdy, bogacenie się kosz­tem innych, wywoła odwet. Przykładem będzie los Szwecji i Szwajcarii. Rosja, która sama też w przeszłości zdradzała, łamała podstępnie traktaty i umowy, tego samego zazna na sobie. Zaznają też klęski Ukraina i Litwa, a w mniejszym stop­niu Łotwa i Estonia. Natomiast Białoruś, Polska i Węgry będą stosunkowo spokojne, ale jedynym narodem, który wyjdzie z tej katastrofy cało, ponieważ będzie chroniony przez Miło­sierdzie Boże, pozostanie Polska. Czechy i Słowacja zostaną zniszczone dopiero w czasie odwrotu wojsk rosyjskich, które będą się cofać w kierunku Ukrainy i Bałkanów. Od południa z Iraku uderzą Amerykanie i wybuchnie powstanie na Kaukazie aż po Turcję. Od strony Turcji zaatakują Anglicy. Ponadto przy tylu frontach trudno precyzyjnie podać ich kolejność.  
spike
Za przeproszeniem, głupoty Pan wypisuje, wtedy kiedy Polacy decydowali o swoim losie, dobrze się w Polsce działo, ale do czasu, "wpuszczono lisa do kurnika", konsekwencje tego ciągną się już za długo. Ma Pan też rację, Polacy są za honorowi, co było naszą klęską w czasie wybuchu II WŚ, gdy "nasi przyjaciele, sprzymierzeńcy" nas zdradzili, jak i ten "lis wpuszczony do kurnika", ale ma Pan swoją wiedzę, więc domyśla się co mam na myśli. Co do "cudów fatimskich", jakby Pan prześledził naszą historię w kontekście cudów, to by zauważył pewną prawidłowość, gdy Polacy zwróceni byli do Boga, to i lepiej im się powodziło i żyli bezpieczniej, jak Pan myśli, jakim cudem Polacy przetrwali tyle wieków niewoli, jaki naród potrafił tyle przetrwać?
Anonymous
Dziękuję za poświęcony cenny czas. Czuję się zaszczycony. Za granicę się nie wybieram by podziwiać socjal, ale jego efekty są powszechnie znane: biali murzyni robią na kolorowych. To pociągająca idea tworzenia nowych proletariatów i zawiadywania nimi.
Anonymous
Skoro nie ma socjalu to zredukujmy wydatki budżetu do wojska, policji, sądów i minimalnej administracji. I nie staraj się sprowadzać dyskusji do absurdu z braku argumentów. Mówimy o podstawowych sprawach obywatelskich.