|
|
a to bardzo wiele. Nie wszyscy skundleli. |
|
|
krótkie i piękne podsumowanie a pan Zychowicz to raczej histeryk a nie historyk!!!
W pierwszej swojej książce nie podał przypisów,bo po cwaniacku wytłumaczył,iż jest to raczej esej,a nie praca historyczna.
Pytam,po cholerę pisze takie pseudo-historyczne eseje???
pozdrawiam |
|
|
Świetny tekst. Powtórzę słowa: "I patrząc na utoczonych tym systemem Polaków, jedyny promyk nadziei jest znowu w postawie ludzi młodych, wrażliwych i odważnych, zupełnie tak jak wtedy, w Powstańczej Warszawie."
I dodam, jeżeli to nie pomoże, to może??
Boże! Daj Polsce siły
By marzenia się spełniły
Aby była szczęśliwa
By nadzieja była żywa
Boże! Daj nam wytrwałości
Miłość, Prawda niech zagości
Zło wyślij w zapomnienie
Wtedy nastąpi olśnienie
Boże! Wzmocnij nas rozumem
By Polska nie była złomem
Dopomóż by się rozwijała
By nie przegrała a wygrała
Przyrzekamy! Gdy zwyciężymy
Wolność pielęgnować będziemy
Nie pozwolimy zmarnować
Ojczyznę będziemy szanować |
|
|
Cat ładnie napisane ....pozdrowka |
|
|
Już nigdy nie będzie uważany za historyka. Po tej ostatniej książce jest raz na zawsze skreślony z grona ludzi przyzwoitych . Teraz gdy wracaja do pełni łask ludzie reżimu komunistycznego on zajmuje sie powstaniem warszawskim, nie komunizmem. Wpisuje się dokladnie w ich propagandowe tezy.Ma racje komentator , nie ważne dlaczego to robi. Nie obchodzi mnie to. Dziś jest palącą kwestia pokazywać historię od 1945 roku do dziś. Przypomiieć udokumentowac zbrodnie komunistyczne. Pisać nalezy wyłacznie ksiazki na ten temat bo oni ja calkowicie zakłamali odwrócili, oni z powrotem na naszych oczach staja sie bohaterami. Sytuacja jest nadzwyczajna. Jeżeli ten człowiek tego nie rozumie lub nie chce zrozumieć tym gorzej dla niego. Dzis piszac takie ksiażki pisze je dla nich nie dla nas. Sam z własnej woli stanąl tam gdzie była propaganda bierutowska, gomułkowska, jazuzelska. On jest w jednym szergu z ich proipangadzistami.
To co się dzieje dziś z przywroceniem na nowo PRL ma znaczenie dziś i będzie decydowało o przyszłości Polski.
Pytam Panie Zychowicz, Pan stawia zarzuty ludziom poprzedniej epoki a Pan co dzis robi aby przeciwstawić sie powrotowi postkominizmu, przeciez nie stoi Pan przed wyborem tak tragicznym jak oni. Pan tez kiedyś zostanie osądzony za dzisiejszą swoja postawę. |
|
|
Grzegorz Gołębiewski (grzechg) i pozdrawiam serdecznie. Doprawdy, nie trzeba tu szukać drugiego dna. To jest tylko spostrzeżenie, jaka przepaść dzieli tamtych bohaterów i współczesnych Polaków. |
|
|
Grzegorz Gołębiewski (grzechg) Nie jestem znawcą tego tematu ani historykiem. Porównuję tylko charaktery tamtych i tych, naszych współczesnych Polaków. |
|
|
Takich własnie brakuje. Ja mysle ze Polacy sie ockna i pogonia tych "wiecznych opozycjonistow" rodem z PZPR , zatroskanych ustawicznie .
Historyków , kształconych na kursach ideologicznych.
Bardzo dobry tekst , jeszcze raz ... |
|
|
Dokładnie tak należy oceniać rzeczy. Dziękuję. |
|
|
No tak.świętość ofiary.Tylko po co?I z co z tego dobrego wynikło? |
|
|
Grzegorz Gołębiewski (grzechg) w odniesieniu do 1939 roku mieści się jeszcze jakoś w dyskursie, dyskusji o historii Polski. No bo można w końcu rozważać, z kim wtedy lepiej było przeciwko komu walczyć. Zryw Powstańczy Warszawy to coś absolutnie wyjątkowego w skali świata. Niech Zychowicz pokaże drugi taki przypadek na taką skalę w Europie. To jest pewien rodzaj świętości, to jest ikona wolności i tego się nie rusza. Dla zwykłej przyzwoitości i pamięci w większości bardzo młodych ludzi. Zgadzam się, mniejsza o to, dlaczego to robi.
Pozdrawiam serdecznie. |
|
|
Teresa Bochwic Mogę podpisać się pod każdym Pana słowem. Nurtuje mnie pytanie - Zychowicz jest inteligentnym czlowiekiem i nie wygląda na sprzedawczyka. Po co on to robi? Właściwie - wszystko jedno po co. Robi. |