|
|
Alina@Warszawa Takie ronda widziałam na zjazdach przy S19 nawet na drogi wojewódzkie. |
|
|
u2 "ronda projektują kierowcy fiatów 126p, a na takich żaden TIR nie ma szansy się zmieścić"
Podaj Alina konkrety. Na drodze z Suwałk do Modlina wszystko jest OK. Co prawda z Wyszkowa do Modlina jest droga 2+1, i Tiry raczej jeżdżą raczej przez Warszawę, ale widuję je również na tej drodze. |
|
|
Alina@Warszawa Spike! Ty widzę nie masz pojęcia o jeździe, np. o jeździe na suwak! To dotyczy sytuacji, kiedy z kilku pasów kierowcy muszą zjechać na 1-2! To nie ma nic wspólnego z rondem! Przed rondami często droga jest poszerzana, o ile projektant ma miejsce i wyobraźnię, bo czasami odnoszę wrażenie, że ronda projektują kierowcy fiatów 126p, a na takich żaden TIR nie ma szansy się zmieścić. |
|
|
spike Korzystając z okazji dyskusji o ruchu drogowym, interesuje mnie opinia o wymuszonym systemie "jazdy na suwak", który miał być "panaceum" na korki na obwodnicach itp. które najczęściej zamiast skrzyżowania mają ronda.
Ja ze swej strony odpowiem, że ten przepis nie wymyślił kierowca, prędzej "kierownica", bo niczego nie ułatwia, korek jak był tak jest, tyle że krótszy.
Inny przepis powinno się wprowadzić, jako główny,
poruszanie się na "suwak" powinien się odbywać na samym rondzie.
Są takie podobne ronda, które dają znakiem pierwszeństwo wjeżdżającemu, ale to z kolei blokuje rondo, więc odpada.
|
|
|
u2 "na szczęście są kierowcy, którzy w podobnych przypadkach, jak to możliwe zjeżdża na skrajny lewy pas"
No właśnie. Ja też tak często robię na ekspresówce do Suwałk. jak widzę jakiś pojazd włączający się tak do ruchu na eskpresówce to automatycznie zjeżdzam na lewy pas. Tak robi wiekszość kierowców. |
|
|
spike Takich zjazdów jako trzeci pas jest więcej, jeżeli autostrada przebiega obok dużego miasta do którego można wjechać w kilku miejscach np. do określonych dzielnic, czy osiedli.
Nawigacja w takich przypadkach informuje "trzymaj się lewej strony".
Kiedyś jechałem sobie tym pasem do zjazdów i jak się kończył, miałem problem wjechać na swój pas środkowy - bo był zajęty, musiałem mocno zwolnić i liczyć by mnie ktoś z tego pasa wpuścił, na szczęście są kierowcy, którzy w podobnych przypadkach, jak to możliwe zjeżdża na skrajny lewy pas, dając miejsce na włączenie się do ruchu w tym kierunku. |
|
|
u2 Podobny zjazd jest w Ostrowii Mazowieckiej w kierunku do Łomży. Tam są nawet dwa pasy zjazdu do Łomży. Jak widzę Tira to jadę drugim pasem od prawej i wyprzedzam nawet na zjeździe. Jak jest prawy pas pusty lub jest zajęty osobówką to jadę pierwszym pasem od prawej. Zaś do Białegostoku trzeba jechać 3 lub nawet 4 pasem od prawej :-) |
|
|
Alina@Warszawa Z tego mandatu nie wynika, że zielony na filmie jechał prawidłowo!
A poza tym mogłeś zwolnić i oddalić się od TIR-a na odległość, gdzie błota nie było. Proste, tylko trzeba myśleć i umieć jeździć. Kto wyprzedza przy ograniczeniu do 70 km/h (i pewnie ciągłej linii!)? |
|
|
spike
masz tupet, ty się ze swoim fallusem na głowy pozamieniałeś,
podałem gdzie to jest, więc do roboty, razem ze swoim fallusem dacie radę. |
|
|
tricolour Nie migaj się, członku.
Pisałeś o konkretnym zjeździe oraz pisałeś, że mogę zobaczyć na mapie. Więc chcę zobaczyć na mapie i stąd moja prośba o konkretny zjazd, byśmy wszyscy mogli zobaczyć. No, co stoi nagle na przeszkodzie, a nie stało przed godziną? Jest tylko jedna możliwość gdy nie chcesz nagle mówić o konkretnym przypadku, ale zanim tą możliwość wyartykułuję, to ponawiam: który to był zjazd, członku? |
|
|
spike NB to nie stajnia. |
|
|
tricolour @spike
Jak zwykle, gdy dochodzi do konkretu, w tym przypadku do znaków poziomych, zaczynasz się jąkać i pisać coś o głupocie. Bardzo dobrze.
Który to zjazd, członku? |
|
|
spike @tri
jednak było się nie odzywać, a tak się wydało.
Jakbyś jeździł podobną drogą, to byś wiedział, że nie znaku kończącego dany pas, tu do zjazdów, nad jednią jest tylko tablica pokazująca jeden kierunek jazdy, tu Wrocław, ten prawy pas kończy się skośnymi pasami zamykającymi pas, dalej jest już jako pobocze.
Nie chce mi się, bo można to zobaczyć na mapie jak wygląda, więc sam sobie sprawdź.
swoją drogą, opisywać prozaiczną sytuację "inżynierskim językiem" to już szczyt małostkowości, albo kompleksów, jeżeli nie rozumiesz prozy, to napisz co, wyjaśnię.
Ani słowa nie napisałeś co meritum. |
|
|
u2 "opisz sytuację jak inżynier"
Nie potrafisz zrozumieć tego co napisał spike? Trzeba tobie tłumaczyć wszystko jak dziecku? :-) |
|
|
tricolour Po pierwsze: po to mamy na jezdniach linie przerywane różnej grubości, by nie mieć dylematu rozdziału kierunku i po którym pasie jechać, by być najbliżej prawej krawędzi swojego toru jazdy.
Po drugie: pas nie znika tylko się kończy stosownym znakiem, z którego wynika sposób zakończenia ruchu i pierwszeństwo.
Po trzecie: jeśli zadajesz pytanie, to opisz sytuację jak inżynier, a jak kobieton w stylu "trzeci też na Wrocław, ale ma zjazdy". |
|
|
spike Sprawa zasadnicza, rozmawiamy o konkretnych sytuacjach, a nie Kodeksie Drogowym, jak należy jechać, tam nie ma podanych wyjątkowych przykładów etc.
Taki skrajny przykład, autostrada z przodu i tyłu jest pusta, dla "jaj" jadę sobie lewym pasem, blokuję go czy nie?
Inny przykład, jadę A4 Katowice - Wrocław, droga jest 3 pasmowa, dwa lewe pasy na Wrocław, prawy też na Wrocław, ale ma zjazdy do miasta.
jadę środkowym, pasażer z którym jechałem, twierdził, że powinienem jechać prawym pasem, blokuję środkowy, za co mogę dostać mandat.
Tłumaczę, że lewy i środkowy są dedykowane trasą na Wrocław, i jedziemy w tym kierunku, więc jadę prawym pasem wyznaczanej drogi, jadę prawidłowo, z czym się nie zgodził, a ja z nim. W dalszej części drogi, ten prawy 3 pas poza miastem znika, zostają tylko te dwa na Wrocław.
Kto miał rację? |
|
|
Adam66 @spike
Zgadza się, jeśli wyprzedzasz to nie ma problemu, problem jest jeśli prawy pas jest wolny a ktoś jedzie lewym albo kiedy ktoś blokuje lewy pas jadąc z taką samą szybkością co ten na prawym. Nigdy nie wiadomo dlaczego ktoś przekracza szybkość, może z głupoty a może musi, kiedyś wiozłem dziecko na pogotowie z patykiem wbitym tuż koło oka a jakiś idiota mnie blokował. Na szczęście udało mi się go wyprzedzić ale pojechał za mną pod szpital, miał szczęście że trzymałem dziecko na rękach a on tylko bąknął 'O" i odjechał. |
|
|
spike @mjk
to się nazywa manipulacją faktami.
w omawianym przypadku jest mowa o wyprzedzaniu, co wg opisu miało miejsce, więc nie ma tu zastosowania cytowany przepis.
tyle w temacie.
a kiedy należy zjechać z lewego na prawy pas, uczą na kursach. |
|
|
u2 "konwersacja z lodówką na temat ogrzewania podłogowego."
No paczpan, jaki ten internet rzeczy (IoT jest teraz smart :-) :-) :-) |
|
|
mjk1 Nie gniewaj się Uboot, ale dyskusja z Tobą, to tak, jak konwersacja z lodówką na temat ogrzewania podłogowego. |
|
|
u2 "Po wyprzedzeniu białego dostawczaka powinien wrzucić prawy kierunkowskaz i zjechać na prawy pas a tego nie zrobił."
Tego nie wiesz. Może wrzucił kierunek, a twój ważniak z twojej antypolskiej koalicji 13 grudnia Tuska za nic ma polskie prawo i siedział mu na ogonie wbrew polskiemu prawu, ale zgodnie z niemieckim prawem jak pisze Alina. Czyli fantazjujesz jak Alina.
Mógł nie mieć czasu na wrzucenie kierunku, bo wasz ważniak bił zderzakiem w zderzak. Nie zmienia to faktu, że kierowca Beemki nie zawinił w najmniejszym stopniu tego wariackiego ataku na niego tego waszego fuhriata za kierownicą czarnej Skody.
"sam nie był bez winy"
Taaa, to jest prawo jak wy je rozumicie. Wicie, rozumicie. Na X-ie od razu pisali pod tym filmikiem, że banderowcy wybronią swojaka ważniaka, a ukarzą kierowcę beemki :-) :-) :-)
|
|
|
mjk1 Po wyprzedzeniu białego dostawczaka powinien wrzucić prawy kierunkowskaz i zjechać na prawy pas a tego nie zrobił.
Z nagrodą za nagranie ewidentnego bandyty drogowego bym się wstrzymał, bo sam nie był bez winy.
|
|
|
u2 "Tyle powinien otrzymać kierowca zielonego auta."
Powinien otrzymać nagrodę, bo nagrał bandytę drogowego. A sam wyprzedzał biały dostawczak, nie zakończył manewru, bo wjechał mu na ogon bandzior z koalicji 13 grudnia Tuska i potem go zaatakował. Na szczęście kto pod kim dołki kopie ten sam w nie wpada i wylądował bandyta na barierkach :-) :-) :-)
"Wojewoda za ewidentne taranowanie"
Jasne, zawinił marszałek, a należy powiesić wojewodę :-) :-) :-) |
|
|
mjk1 Do Uboota i reszty, którzy nie znają przepisów ruchu drogowego.
To tak samo jak z tym pytaniem o znajomość Konstytucji, które swego czasu zadałem.
Nie odpowiedział nikt!
Teraz co do bieżącego sporu.
Wystarczy sięgnąć do kodeksu wykroczeń.
Art.97 Jazda lewym pasem na drodze, gdy prawy pas jest wolny, skutkuje mandatem w wysokości od 20 do 3000 złotych oraz 6 punktami karnymi. Dodatkowo, jeśli taka jazda utrudnia lub tamuje ruch, mandat może wzrosnąć do 5000 złotych i 8 punktów karnych.
Tyle powinien otrzymać kierowca zielonego auta.
Wojewoda za ewidentne taranowanie zielonego auta powinien mieć postawione zarzut umyślnej chęci zabójstwa a sprawę powinien rozstrzygnąć niezawisły sąd.
Tyle w temacie.
|
|
|
spike PS. jest odcinkowa kontrola prędkości na autostradach, nie odróżnia na którym pasie jedziesz, przekroczyłeś prędkość, płacisz.
chyba już wszystko jasne ? |