Otrzymane komantarze

Do wpisu: Dziś wchodzi ponoć w życie system KSeF - Krajowy System e-Faktur! Granda!
Data Autor
Hornblower
No to może zacytuję naczelnego propagandystę pana Kuźmiuka, który 14.09.2024 roku na NB zamieścił m.in. takie oto żale:Przypomnijmy, że rząd Prawa i Sprawa i Sprawiedliwości przygotował ustawę i przeprowadził ją przez Parlament z rocznym wyprzedzeniem (w czerwcu 2023 roku), zgodnie z którą system faktury elektronicznej (KseF), miał wejść w życie od 1 lipca 2024, a dla sektora MŚP nie rozliczającego się z VAT od 1 stycznia 2025 roku. Ale w maju większość koalicyjna przegłosowała w Sejmie rządowy projekt ustawy nowelizujący ustawę o podatku VAT, który przesunęła wprowadzenie tego systemu o blisko 2 lata, ma on obowiązywać dopiero od 1 lutego 2026 roku.No to chyba wiedział, co pisze.
jazgdyni
@Alina@WarszawaCześć Alina!Żeby to tylko były faktury! Dziś napisałem co się dzieje z internetowym płaceniem za prąd, gaz, czy wodę. Chaos i beznadzieja.A jakby tego jeszcze było mało, to rozpoczęli wprowadzanie Ustawy krajobrazowej. Rezultat - ściągać wszystkie reklamy, tablice, neony, bo to brzydkie i kierowcy przez to robią wypadki, bo się gapią.To już rozpad cywilizacji łacińskiej. To bizantyjska cywilizacja, gdzie słowa urzędu i sądu są bezdyskusyjne, ty nie masz racji i będziesz karany.Cywilizację łacińską przywlekli Krzyżacy. Rozbudowali Prusacy i Prusy. A jak podbili całe Niemcy, to do dzisiaj rządzi biurokracja, a nie zdrowy rozsądek. I jeszcze to rozsiewają przez UE na całą Europę.Lepszego roku życzę
Grzegorz GPS Świderski
Systemowy problem portalu - jak toksyczni użytkownicy niszczą całą wspólnotę
Tomaszek
Tak tak . Pierdu pierdu . Jeszcze ktoś  ma cierpliwość do tego ? I to "rozkminiam ' Kumpli se szukasz ? Kup se rybki , bo psy spierdoliły .
spike
Próbowałem dojść co jest przyczyną kaszany na NB. To nie Windows 7, a strona NB ma błąd w ładowaniu CSS. Strona NB nie wysyła plików CSS. Jak otwieramy stronę, to przeglądarka nie widzi żadnych arkuszy stylów, bo serwer NB ich nie wysyła. To jest błąd administratora strony - konfiguracji strony NB.
Grzegorz GPS Świderski
Tu te kwestie bardzo porządnie rozkminiam:Część I. KSeF nie poszerza inwigilacji. KSeF zwiększa rozdzielczość.Część II. Praktyka KSeF: HurtPol kontra Kowalski i Synowie.Część III. Administrator KSeF. Czyli gdzie naprawdę leży władza.Część IV. Technologia KSeF – suwerenność kończy się tam, gdzie kończy się kabel!
Romuald
Rozpatrywane było by szybko, skutecznie i z maksymalnym wymiarem kary - na postrach innym. Znając administrację bez krzty zrozumienia - tam wciąż pewnie są na etapie "prywaciarzy" i "krwiopijców".Tak naprawdę nikt nie musi mieć komputera, profilu zaufanego (?!), konto można obsługiwać przy okienku - i wbrew pozorom łatwiej ogarnąć KSeF firmie jednoosobowej niż takiej większej - takie mam wrażenie.Poza tym to jak funkcjonuje administracja to nie temat na forum, zresztą przeciętnie obyty obywatel wie/albo się dowie, że jak ma administracyjny problem to jak będzie miał szczęście i trafi na mądry sąd to jest szansa że zamiast sądu spotka go sprawiedliwość. A że sąd sądzi wg. swojej wiedzy i doświadczenia to ma znaczenie kluczowe.
Tomaszek
Znam warsztat mechaniki pojazdowej w Polsce . Trzy podnośniki cztery stanowiska razem pięć , sześć osób pracuje na zasadzie jakiejś dziwnej "spółdzielni" każdy robi swoje nawet szefa se wybrali . Ostatni z nich zawiesił działalność w podobno osiem lat temu . Nikt nic nie wie . Klijenci zadowoleni , mechanicy zarobieni . Oni KSEFu sie nie boją , oni go nie zbojkotują Oni ten syf dawno już oleli . Jak by ktoś nie wiedział to za to jest mandat niższy niż miesięczny ZUS . Jak masz działalność to wtedy mogą dowalić . Dla tego lepiej jej nie mieć .Oni przetrwają bo mają wszystko w dupie od lat . Wystarczy tylko chcieć . A teraz ludzie zaczną chcieć . 
Alina@Warszawa
Kiedyś dla takich lud warszawski postawił szubienice na Placu Zamkowym, a na sarkofagu jednego z biskupów w podziemiach Katedry Warszawskiej do tej pory nie ma nazwiska zdrajcy. 
Alina@Warszawa
E-faktury w Europie dopiero za kilka lat. Polska idzie na skróty Mądrzy i nieprzekupni przywódcy sąsiednich państw nie wprowadzają e-faktur...
Alina@Warszawa
Marzy mi się, że wszyscy prowadzący JDG, a nawet ci więksi, zbojkotują KSeF.... To kilka milionów spraw. Ciekawe jak byłyby rozpatrywane. Bo czy JDG musi mieć komputer i internet? Nie musi! 
juur
„ kto był inicjatorem tego pomysłu…?” To bardzo ciekawe, kto to zlecił w 2019r?
Romuald
To że KSeF to szwindel i sami urzędnicy US mało z tego rozumieją to jedno. Po coś było niedawno wprowadzone przesyłanie zestawienia JPK.Na "szkoleniu" z KSeF panie urzędniczki odczytały notatki do wyświetlanej prezentacji, po wszystkim zadały pytanie "czy wszystko jasne?" - i o ile dzięki swojej księgowej i temu że prowadzę JDG jestem w stanie sobie z tym poradzić. To już większa firma kolegów z znacznie większą ilością dokumentów - nieznacznie starszych będzie tym bardziej obciążona niż moja, a nowego działu d/s KSeFu nie wprowadzą.Natomiast w to że to ukróci wyłudzenia VAT - nie uwierzę, m.in z powodów żeby wyłudzać VAT trzeba mieć odpowiednie plecy. Tak po prostu bez pleców się nie da - nie żebym próbował, choć podręcznikowa (skrypty Becka) karuzela VATowska elementu pleców nie zawiera.W przedstawionym mechanizmie nie spina mi się numer konta spoza listy VAT do regulowania należności, ale skoro to ma być i tak oszustwo to może działać - w końcu najprostsze metody mogą być najskuteczniejsze. Sam fakt iż byle stażysta w US może sobie przeglądać co zechce jest niebezpiecznie drażniący.Ponad to sam system jest skrajnie nieprzyjazny - i raczej nie służy do wystawiania FV to raczej surowe środowisko i nie wiadomo po co dano do tego dostęp, bez integracji używanego programu z KSeF wystawianie FV przez stronę Min. Finansów nie ma sensu. Ale może jako grupa społeczna (czy wciąż jeszcze naród) musimy tego doświadczyć żeby w przyszłości podejmować mądrzejsze decyzje.
Do wpisu: Port Tuska
Data Autor
Alina@Warszawa
 A jednak grudniowy lifting wciąż nas męczy szanowny Adminie!
Do wpisu: Kobieta na pasach, słupki i Żurek w TVN
Data Autor
spike
jak jak was czytam z tymi głupimi poglądami, to mi się wierzyć nie chce, że ludzie chcą inne planety kolonizować.Może najlepiej by było wyłączyć z ruchu miasta, poruszanie tylko na piechotę, problemu nie będzie. Wiesz ile może ciebie kosztować, jak nazwiesz homosia pederastą, szczególnie w krajach, które mają takie idealne prawo drogowe.Pewien dziennikarz opisywał ruch samochodowy i pieszy w NY, twierdzi, że tam nie ma kłopotów pieszy-kierowca, każdy uważa na każdego, bo każdy jest kierowcą i pieszym, znają swoje ograniczenia, że samochód przed pieszym dęba jak koń, nie stanie!Lewactwo z ludzi zrobiła bydło rogate, pozbawiła odpowiedzialności i myślenia i taka "św.krowa, wejdzie ci przed maskę, ledwo zatrzymałeś przed nią samochód, a ta ci pokaże, że ona jest na pasach. Wiesz co @ijonie, walnij sobie browara, bo błądzisz.
spike
wybacz, ale na głupie pytania jest tylko głupia odpowiedź, przeczytaj kilka razy co napisałem, wtedy porozmawiamy, bo lewizną zalatuje co piszesz. 
Alina@Warszawa
Dzięki! Przestawienie zadziałało. Niestety opcja edytuj wpis nie pojawia się, chociaż jest miejsce, tyle, że puste. Poza tym za każdym razem muszę ponawiać ustawienie. Nic to i tak jest dużo lepiej, bo działają inne funkcje. Działa edycja wpisu, tylko w innym miejscu niż było wcześniej! Ale niestety wprowadzone poprawki nie pojawiły się na wizji.  Czyli niby działa, ale nie za bardzo.W "Operze" nie ma tak dobrze :(
Marek Michalski
Problem z łamaniem prawa przez Żurka jest innego, powszechnie znanego, rodzaju.Przykład z Żurkiem za kierownicą nie świadczy źle o Żurku, tylko o przepisach uchwalonych pod lewicową doktrynę, która z pieszych zrobiła proletariat zastępczy, czyli pedestrian.Trzeba wyjątkowo złej woli, by nie dostrzegać, że droga hamowania samochodu jest dłuższa niż pieszego, że drogi są dla samochodów a chodniki dla pieszych i pogodzenie na kursach kolizyjnych zostało rozwiązane już dawno, jeszcze zanim pojawił się inny marksistowski bożek ekologia. Mamy rozwiązanie, które sprawia, że albo samochody zatrzymują się na widok pieszego, bo istnieje domniemanie, że wejdzie na pasy, albo kierowcy stają się przestępcami. Rozwiązanie, w którym setki ton samochodów i ich ładunków hamują, nierzadko powodując zagrożenie w ruchu drogowym, bo jeden nastolatek ma ochotę porozmawiać na środku jezdni, albo przewlec się leniwym krokiem. Pozostaje jeszcze drobiazg, że w związku z rozkładem wieku w populacji nadal znaczna jej część nie ma poglądów komunistycznych, nie ma nawyków nienormalnych i nie czuje się pedestrianami.
mjk1
Jeszcze jako dziecko przeszedłem dwa kursy, żeglarski i na kartę rowerową. Na obydwu, prawie każdego dnia, wpajano nam najważniejszą zasadę OGRANICZONEGO ZAUFANIA!!! Szczególnie wtedy gdy mamy PIERWSZEŃSTWO!!! (prawy hals, czy pojazd z lewej strony). Prawo jazdy robiłem już za Gierka. O ograniczonym zaufaniu nawet nie wspominano. Wszystko było poświęcone nauce prawidłowego rozwiazywania testów, które wtedy wprowadzono. A kolega Spike, jest klasycznym przykładem polskiego kierowcy. Po otrzymaniu mandatu z fotoradaru nie będzie jeździł przepisowo, tylko spali fotoradar.
Ijontichy
Dziękuje mjk za komentarz! Dam ci przypadek z wczoraj : godzine 21 środek Krakowa,który jest oświetlony jak wioska Hotehocka podczas alarmu lotniczego---światła świecą na 1/3 mocy---miasto oszczędza.Jadę 50 miejsce obok mnie zajęte,-10 więc trochę betów,czapka itd,.Miejsce znam,więc uwaga,czujnośc i myślenie włączone...widzę zebrę...i wtem nagle [cytat ] widzę osobę płci nijakiej...czarna czapka,czarna  kurtka,czarne buty  i pysk zasłonięty czarnym szalikiem!! Już wszedł dwa kroki na przejście...hamulec! Osoba nawet nie drgnęła...lezie sobie powolutku...słyszę za mną pisk hamulców.światła długie i ktoś opierdala tego łaziora...dobrze,że mi w kufer nie wjechał.PS.Przecież ja tobie napisałem,że w Nowegii sam ZAMIAR jest pod nadzorem....NIE WESZŁA,ALE MOGŁA WEJŚĆ!!! NALEŻY PRZEWIDYWAĆ.Wiesz ile kosztuje takie "nieustąpienie" pierwszeństwa w Norwegii? Można zostać bezdomnym zebrakiem! 
mjk1
A napisz nam wszystkim Spike, co byłoby złego w tym, żeby każdy kierowca jeździł a przede wszystkim myślał, tak jak norwescy kierowcy a jednocześnie pieszy uważał dokładnie tak jak piszesz. Co byłoby w tym złego Spike?
spike
@Alina, na admina bym nie liczył, jedno jest pewne, NB to jedyny skaszaniony portal, którego ustawiał ktoś bez kompetemcji.Jeżeli masz przeglądarkę FireFox, to ratunkiem jest wejść do zakładki Widok i w opcji Styl strony, jest wybór -Styl podstawowy i Ignoruj style - który trzeba włączyć, nie jest dobrze, ale da się czytać i pisać.Dla programisty nagroda Darwina.
spike
@ijon - a ja czytam co piszesz i oczom nie wierzę !Co mnie obchodzi, jak jeżdżą gdziekolwiek, przepis ma być jasny i logiczny.Kierowca owszem, ma przestrzegać zasad ruchu drogowego, ale ten obowiązek ma dotyczyć także pieszych. Kierowca ma mieć oczy dookoła głowy, ma być jasnowidzem, a pieszy to "święta krowa" czy inna kura, łazi jak chce i gdzie chce, jeszcze nie tak dawno, obowiązywała pieszego  podstawowa zasada: nim wejdzie na jezdnię:powinien stanąć przed przejściem, (przed jezdnią) rozejrzeć się w lewo, prawo znowu w lewo, jak droga wolna, przechodzi, nie wolno było przebiegać przez przejście, nie wolno było przejeżdżać rowerem, kierowca widząc przed przejściem pieszego, miał obowiązek się zatrzymać i mu umożliwić przejście, bezpieczeństwa pilnowały dwie strony.Pieszy nie powinien (nie ma prawa) przechodzić tuż przed samochodem.Przepis mówi wyraźnie, "pieszy ma pierwszeństwo NA PASACH, od chwili jak stanie na nie stopą, nie ma podanej zasady, kiedy ją może postawić, tu jest problem, podobnie jak jest problem z rowerzystami.Co do samych zasad ruchu, Cejrowski pokazał jak to wygląda w Meksyku, tam nie ma zasad, a nikt nikogo nie potrąca, BO WSZYSCY muszą uważać!
Ijontichy
Czytam i oczom nie wierzę! Mieszkałem 10 lat w Italii ,a tam wariaci za kierownicą i nie słyszałem,żeby kogoś ktoś na przejściu dla pieszych potrącil czy zabił!!! Zjeździlem całą Europę...łącznie z Bałkanami i nie widziałem TAKIEGO CHAMSTWA NA ULICACH JAK U NAS! Jestem w Norwegii,jadziemy z tubylcem,miasto średniej wielkości,jadą wszyscy poniżej 50 bo więcej to KOSZT! Równolegle do nas w kierunku naszym idzie kobieta z wózkiem i jeszcze dziecko za rękę....15 metrów od niej jest "zebra"...kobieta idzie prosto!! Wszystkie auta stają przed zebrą!! Po obu stronach!! Ja pytam tubylca: WHY!! Skąd wiecie,że ona będzie przechodzić???Nie wiem...ale MYŚLĘ,że ona może zechce przejść? ONI PO PROSTU MYŚLĄ!!! PRZEWIDUJĄ!!! TEGO ICH UCZĄ NA KURSACH PRAWA JAZDY!Spróbuj nawet w Czechach pojechać o 5 km szybciej,niż znaki...i jeszcze jak pepik zobaczy polskie blachy....
Alina@Warszawa
Niestety nie skoryguję tekstu, bo strona wciąż nie działa jak powinna i nie mam możliwości edytowania wpisu. Może po feriach Admin coś poprawi? Na razie wciąż kaszana. Co do wywiadu, to nie jestem w stanie słuchać takich durnot - mózg sam się przełącza na inne sprawy.