Otrzymane komantarze

Do wpisu: O urzędniczych idiotyzmach
Data Autor
Alina@Warszawa
Tu kopia komentarza jakiegoś człowieka z Niemiec:  Oberschlesienkomentarz: 5 kwietnia 2014 o 19:17 Na zachodzie kierownikiem budowy nie jest osoba po studiach z uprawnieniami budowlanymi,gdyż taka osoba nie ma kompletnie pojęcia o tym co się dzieje na budowie.Na zachodzie nie ma kierowników-kierownik to spuścizna komunistyczna.Tam jest supervisor-zazwyczaj jest to osoba z 30 letnim stażem w pracy fizycznej danej branży;mająca pod sobą 3 foremanów-osoby z 15-20 letnim stażem w pracy fizycznej danej branży.Żadna z tych osób nie posiada ani uprawnień budowlanych ani żadnych studiów;posiadają natomiast największy skarb-WIEDZĘ zbudowaną na ciężkiej pracy i uzyskaną PRAKTYKĘ przez te wszystkie DŁUGIE LATA PRACY.Rozumiecie POLACY w czym tkwi WASZ problem? Znalazłam to na stronie, na której rządzący wówczas Tusk obiecywał zniesienie obowiązku posiadania uprawnień budowlanych  uprawnieniabudowlane.pl; Większość Polaków inżynierów jest za zniesieniem bzdurnych uprawnień, tego komuszego jarzma. 
Alina@Warszawa
Znęcać się nade mną?! Daruj Pan sobie. Ja jestem za stara lisica, żeby byle artykulik o USA zmienił moje poglądy. Jak widać komunizm dotarł do USA i wprowadził identyczne bzdury co i u nas. Im więcej Demokratów, tym więcej komunizmu. Zupełnie co innego jest w Niemczech. Nieśmiało przypominam, że katastrofy budowlane jakie miały miejsce w Polsce, to były obiekty zaprojektowane i wykonane przez ludzi z uprawnieniami ...  Ale widzę, że szanowny Pan lubi być niewolnikiem, lubi być egzaminowany, popędzany i okradany przez urzędników, więc nie dostrzega idiotyzmu wszelkich wpisów do rejestrów. Idiotyzm tych wpisów widać na przykładzie katastrofy, o której piszę, a jeszcze lepiej w nowych dziedzinach technicznych. W przypadku budownictwa nowe technologie, konstrukcje wynalazki formalnie nie mają prawa się pojawiać, bo takich nowości nie obejmują żadne przepisy. U nas przez kilka lat odbiór/nadzór  techniczny nie mógł odebrać i oddać do użytku mostu w Mszanie Dolnej, bo podwieszony most był zaprojektowany i wykonany na łuku autostrady, a nie na prostym odcinku. Pewnie starzy inżynierowie-urzędnicy, którzy w życiu niczego nie zaprojektowali nie potrafili sprawdzić obliczeń, bo sami niczego nie liczyli. A most po wielkich kłopotach został otwarty i służy kierowcom jadącym do Czech. Gdyby most budował król, albo jakiś posiadacz ziemski nie oglądałby się na uprawnienia, tylko sprawdził co budowlańcy zbudowali do tej pory i czy to się trzyma. Nikt nie ryzykowałby swoich pieniędzy na ludzi z "uprawnieniami". Tak rozwijała się technika budowlana przez tysiąclecia. 
Roz Sądek
@Autorka inzynierbudownictwa.pl Nie chcę się nad Panią znęcać, poza tym piszę to w pociągu, więc wklejam tylko jeden link.  
Do wpisu: Lody na Litwie - Ledai Lietuvoje
Data Autor
Jabe
Jak się mierzy wiek języka?
Alina@Warszawa
Mapa Trójmorza teraz - 2023 - pl.wikipedia.org
Es
@Czesław  I to jest zadanie dla pezydenta rządu I dyplomacji. Przekonanie "klientow" o korzyściach ograniczania dominacji Niemców i zabezpieczania się przed ekspansja Rosji  nie jest w obecnej sytuacji zadaniem niemożliwym do wykonania. Najważniejsze jest  chcieć i rozmawiać, rozmawiać I jeszcze raz rozmawiać. Na wszystkich poziomach dyplomacji
Ijontichy
Jedyny kraj,gdzie Polaków TOLEROWALI ,to były Węgry...dopóki Morawiecki nie obraził Orbana...Węgrzy opublikowali tę awanturę na Adriatyku...
Czesław2
@ES A może klienci NIE CHCĄ Międzymorza? Mają Niemców.
Es
@Czeslaw To nie chodzi chyba o naukę kazdego z tych i innych językow , ale o ułożenie właściwych z tymi krajami relacji. Nie zbuduje się tego bez konsekwentnie prowadzonej dyplomacji. Duda napiął się parę lat temu, zorganizował konferencje ewentualnych koalicjantów międzymorza, wygłosił nadete - jak to ma w zwyczaju przemowy, a następnie zapomniał o sprawie. Nie ma lepszej metody aby być później traktowany z buta, jeśli się jest niepoważnym. 
Es
@Czesław Zbudowanie tak szerokiej koalicji panstw naszego regionu, z ktorych każde w pojedynkę nie jest w staniesprzeciwić się hegemonii niemiec i rosji, jest najbardziej istotnym kierunkiem w naszej polityce międzynarodowej- o wiele bardziej niż wspieranie ukrainy- i jest najbardziej żywotnym interesem strategicznym Polski.  Potrzebna jest tylko mocna i zorganizowaną kampania dyplomatyczna, oraz prezydent , a nie Burczymucha i rząd a nie zarządca.  ( juz piszę w odpowiedzi tym dyżurnym tutaj , ktorzy za chwilę beda mnie pouczac jakiego to rzadu oczekuję- NIE ewentualny rząd Tuska NIE będzie lepszy). 
sake2020
Związek Polaków na Litwie istnieje.Jego obecnym przewodniczącym jest W.Tomaszewski a zastępcą E.Trusewicz.Związek ma swoje oddziały w Wilnie,Kownie,Klajpedzie, Kajdanach.Ma uprawnienia w zakresie przyjmowania wniosków o Karte Polaka i wystawianie zaświadczeń potwierdzających zaangażowanie w działalność na rzecz kultury i języka polskiego.Chyba nie jest to jednak działalność zbyt aktywna,a zaangażowanie małe lub żadne skoro Polacy są traktowani na Litwie tak jak pani to przedstawiła a sama organizacja chyba włacznie na papierze.Zresztą jeden z działaczy poseł na Sejm Litewskiej Republiki dopuścił się fałszerstwa dokumentów  na szkodę Polski wspierającej ów Związek..
Alina@Warszawa
Przez całą wycieczkę nie usłyszałam słowa o takiej organizacji z ust pań przewodniczek "Polek" Może to być organizacja śmiertelnie niebezpieczna dla członków ....
sake2020
A jak sytuację ocenia Związek Polaków na Litwie? Bo jakoś nie przemawiają wspólne wystąpienia i zdjęcia z nich,przyjazne gesty polityków na spotkaniach. 
u2
to lokalna gwara używana przez lata na wsiach. W dużych miastach dominował język polski. Obecnie ta gwara urosła do roli języka narodowego. Baju, baju. Litewski jest dużo starszym językiem niż polski. Wywodzi się prosto z sanskrytu. pl.wikipedia.org Wilno mnie nie powaliło, widać, że coś się robi, ale dalej czuć ducha postsowieckiego klimatu. Stary Rynek to samo, jedyne wrażenie zrobiła na mnie kaplica w Ostrej Bramie i jedna z uliczek. Widać, że nie wiedziałeś co tam należy zwiedzać. zobaczyłem i raczej się tam nie wybieram ponownie. To nie wracaj, dużej straty nie będzie :-)
Darek
"I pewnie stąd bierze się ich wyjątkowe uczulenie na punkcie własnego języka" - ich własny język, tak przynajmniej wynika z faktów historycznych, to lokalna gwara używana przez lata na wsiach. W dużych miastach dominował język polski. Obecnie ta gwara urosła do roli języka narodowego. Według informacji, to bardzo prosty w konstrukcji i zasadach język. Niektórzy mówili, że wręcz bardzo prymitywny konstrukcyjnie. Miałem okazję w tym roku odwiedzić Troki i Wilno. Przede wszystkim poraziło mnie zacofanie w przejeżdżanych wioskach, takie nasze dawne PGR-y. Syf, ruiny jakiś zakładów, 90% dachów pokrytych eternitem. Drogi, to kolejny skansen. Dopiero koło Wilna pojawiła się jakaś autostradopodobna droga. Bardzo dobre Kibiny w lokalu koło przystanku w Trokach, miła obsługa. Wilno mnie nie powaliło, widać, że coś się robi, ale dalej czuć ducha postsowieckiego klimatu. Stary Rynek to samo, jedyne wrażenie zrobiła na mnie kaplica w Ostrej Bramie i jedna z uliczek. Niestety, potwierdzam, że obsługa w lokalach, to dno. W pierwszej, na nasze pytanie o zeppeliny, zero odpowiedzi. Dopiero jakiś chłopak, wyraźnie zawstydzony, powiedział w łamanej polszczyźnie, że już nie ma (godzina 14), będą za godzinę. Sytuacja powtórzyła się w 3 kolejnych. Centrum miasta, godzina obiadów, lokale nastawione na turystów, a oni nie mają co podać, a przy tym chamstwo. Nie chcą zarobić, to niech spadają. Skończyło się na kawie w jakiejś kafejce, w której też czekaliśmy na nią 25 minut. W czasie powrotu do Polski, zatrzymaliśmy się w jakiejś miejscowości na zakupy. Supermarket przypominał nasz Społem z lat 80-tych. Kupiliśmy parę rzeczy, pani przy kasie neutralna, skasowała i tyle. Stwierdziłem, że wydam troszkę kasy u litewskich Polaków handlujących po polskiej stronie. Za to przy sklepach po polskiej stronie sporo aut z rejestracją litewską. Byłem, zobaczyłem i raczej się tam nie wybieram ponownie.  
Czesław2
To uczysz się litewskiego, węgierskiego? Potencjalni kandydaci do Trójmorza grillują nas w głosowaniach jak niemcy.
Es
Tworzenie Trójmorza po cichu odeszło w niebyt. Pan Prezidą wspomagany dzielnie I wytrwale przez rząd, bez reszty oddał się budowie przymierza z ukrainskimi przyjaciółmi i funkcji służącego w ich domu, wobec czego na takie pierdoly jak trojmorze czasu nie ma. 
Czesław2
Polacy też w lidlu i aldiku głosują swoim portfelem
Czesław2
@Chatar Leon Za to polacy każdy biznes, nawet jednoosobowy OBOWIĄZKOWO nazywają po angielsku. Nawet w ostatniej pipidówie.
Maverick
Litwa to mały kundelek globalistów a razem z Łotwą i Estonią rzucają się jakby były supepotęgami z tego powodu nigdy jako turysta takicg krajów nie odwiedzam aby nie dać im zarobić. innym powodem jest supresja Poloni i języka polskiego, co dla jest wielkim NIE. Gdybym już musiał odwiedzić Litwę to dawałbym tylko zarabiać tam mieszkającym Polakom. Ja głosuję zawse swwoim portfelem, to jedyna i słuszna demokracja. Polecam posłuchać mądroścci Victora Orbana w wywiadzie z Tucker Carlson. gloria.tv
Silentium Universi
Akurat za ten tekst bym nie napadał w ten sposób naszego Konfederata. Przykro mi
u2
Litwa wygląda kiepsko. Smutno, zaniedbanie. Ano, chazarek nigdy nie był na Litwie, ale jak jechał przez Ukrainę to zamykał okna, aby mu ukry nie ukradły skarbów, które przemycał z kacapii. A na Białorusi dawał wziatki i przewoził szmugiel bez strachu :-)
chatar Leon
Z jednej strony, potwierdziłbym, z drugiej broniłbym częściowo miejscowych. Dziewczyna że żmudzkiej prowincji w takim Kownie może nie kojarzyć nic po polsku. Chamówa na Litwie jest niekoniecznie nacjonalistyczną chamówą litewską, ale jest częściowo typową chamówą postsowiecką. Kiedy zostaliśmy potraktowani po chamsku przez barmana w Wilnie, to słyszący chamówę barmana stojący nieopodal Litwin ochrzanił chamowatego barmana a nam starał się całą sprawę jakoś wytłumaczyć. Co do oficjalnego traktowania mniejszości polskiej przez państwo litewskie, to oczywiście nie ma żadnego postępu w tej kwestii. I niech "nasz rząd" nie opowiada bajek, bo nadal nie ma przywróconych polskojęzycznych tablic. Co do ogólnego wrażenia, to Litwa wygląda kiepsko. Smutno, zaniedbanie. Zastanawiałem się, gdzie jest porządniej, na Litwie czy na Białorusi... I naprawdę nie wiem.
u2
Litwo ! Ojczyzno Moja ! Byłem w Wilnie pod koniec lat 80-tych. Oczywiście na zawodach szachowych. Wieczorem, po meczu, potężnie popiliśmy z przeciwnikami. Wiadomo, Polacy i Litwini, żadnej butelce nie popuszczą. Opuściłem, w stylu angielskim, towarzystwo polsko-litewskie i udałem się na poszukiwania mojego hotelu. Dziwnym trafem pamiętałem drogę, mijałem fantastyczne kamienice i kościoły. Czułem się jak w Niebie. W końcu trafiłem do hotelu i spokojnie się tam przespałem. To były piękne dni :-)
Do wpisu: Czy "elektryki" zostaną zabronione?
Data Autor
Czesław2
Sądząc po projekcie nowego unijnego rozkazu, celem jest likwidacja aut w ogóle i stworzenie miast zamkniętych. W rosji to przez kilka wieków funkcjonowało dobrze. wnp.pl