Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Trudne perspektywy Lewandowskiego w Chicago Fire

Bogdan Lipowicz - Gawęda 19.09.2026

Żeby nie tylko o polityce. Przy weekendzie o pewnych problemach Lewandowskiego. Co widzę, to piszę. Zapewne subiektywnym spojrzeniem. Z jednej strony czasu mało, szkoda mi trochę tego czasu na oglądanie zbyt dużo sportu. Już najczęściej skrótami. Jednak tam gdzie występują najlepsi sportowo Polacy, wewnętrzna ciekawość zwycięża. Jakaś przerywnik jako rozrywka musi być. No to wiadomo, Lewandowski w USA. Oglądałem. 

Poziom amerykańskiej piłki klubowej na dziś nie jest dobry. Trudno to porównać z ligą angielską, hiszpańską czy innej czołowej ligi europejskiej, bliżej raczej średniejeuropejskiej. (Dla przybliżenia tematu. Poziom dzisiaj wylicza się też wartością rynkową poszczególnych zawodników w drużynie i całej drużyny, oraz ich wynagrodzeń. To dość wiarygodna wskazówka. Jeden bardzo dobry piłkarz w Europie potrafi kosztować więcej niż skład całej amerykańskiej drużyny ligowej). 

Ale też pod względem ważności dla amerykańskich kibiców, piłka nożna jest dopiero na czwartym miejscu, za futbolem amerykańskim, koszykówką, baseballem, lecz już przed hokejem. Lecz są ludzie , zwłaszcza po tegorocznych mistrzostwach świata w piłce nożnej za oceanem, którzy chcą inwestować, tak jak właściciel drużyny Chicago Fire, który buduje nowy stadion piłkarski inwestując 750 mln USD. Ma być gotowy w 2028 r. Dużo meczy w USA odbywa się jeszcze na stadionach innych sportów, np. na futbolu amerykańskiego. Tak teraz gra i Chicago Fire.

stadiony.net

Na niedawnym meczu Chicago Fire, drużyny Lewandowskiego z drużyną Messiego ( Inter Miami) było 60 tys widzów, ale standardowo to 20- 30 tys . Jak wiemy, Lewandowski ze względu na nazwisko został sprowadzony przez właściciela klubu jako może ciut wiekowa ale gwiazda z globalnie rozpoznawalnym nazwiskiem , dla rozkręcenia interesu. W stosunku do innych zawodników otrzymł gwiazdorską gażę, by go przyciągnąć. 

I tu o pewnych problemach. Jak wiemy, w czasie wspomnianego meczu z drużyną Messiego (wynik 1:1, Lewandowski strzelił piękną, dynamiczną bramkę, Messi nie strzelił) , pod koniec tego meczu, po ręcznej przepychance, Lewandowski został słownie bardzo brzydko zaatakowany przez argentyńskiego piłkarza z drużyny przeciwnej. Jak zrelacjonował niedawno Lewandowski w jednym z wywiadów, piłkarz ten by go sprowokować, bardzo brzydko wypowiedział się i o nim i na temat Polski.

Zastosował przy tym pewną małą manipulację bo zakwestionował piłkarskie i klubowe osiągnięcia Lewandowskiego, eksponując swoje własne osiągnięcia reprezentacyjne w drużynie Argentyny, która była mistrzem świata w 2022 roku. Można przypuszczać, że motywem była pewna zazdrość  o osobę Lewandowskiego . Południowi amerykanie mają kompleks Europy, dla nich to „lepszy świat” , szczyt marzeń. A Lewandowski był wybitny i skuteczny w kilku z najlepszych z drużyn Europy i Świata, Bayern i Barcelona. Klubowe drużyny grają w sposób ciągły, to daje stałą światową popularność, to są marki globalne. Agresor wobec Lewandowskiego zdobył zaś trofea w swojej drużynie reprezentacyjnej , mistrzostwa są raz na cztery lata i mało kto tego piłkarza rozpoznaje. 

I tu sedno zagadnienia. Można było zobaczyć, iż starcie pomiędzy Polakiem a agresywnym kolegą Messiego, stało się po chwili konfliktem z kilkoma napastliwymi zawodnikami Miami naraz, którzy wstawili się za kolegą. A zaatakowany Lewandowski był w tym starciu sam, drużyna w obronie lidera nie zareagowała tak jak zawodnicy drużyny przeciwnej. Oni weszli w konflikt zespołowo. W piłce europejskiej, w razie zagrożenia lidera, b. często rzucają mu się na pomoc koledzy z drużyny, jeśli są blisko to rośli obrońcy. W USA jak widać różnie. To wszystko coś mówi. 

I tu o możliwych utrudnieniach dla Lewandowskiego. Piłkarze „soccera” w USA nie zarabiają tak dobrze jak w Europie. Daleko mniej. Nie jest to w końcu sport pierwszorzędny. Lewandowski zaś ma w Chicago wspomniany kontrakt gwiazdorski, ok. 20 mln USD rocznie . To może więcej niż zarobki całej reszty drużyny razem wziętej, w każdym razie dużej części drużyny. Mogą sobie myśleć, „skoro tyle zarabiasz, to sobie graj, pokaż co potrafisz”. A piłka to sport zespołowy. Można grać na lidera, strzelca, a można rzadziej mu podawać, albo podawać w sposób „problematyczny”. Ale z tym trener sobie z czasem poradzi. Chyba, bo Lewandowski wszedł do drużyny w trakcie sezonu, roszady są mało możliwe, a będzie tu tylko rok, może dwa.

Ale jest jeszcze większy problem. W drużynach USA z powodu bliskości geograficznej, gra bardzo duża ilość zawodników z Ameryki Południowej. Jeśli, co nie jest wykluczone, zawiążą „spółdzielnię”, przeciwko dużo lepiej niż oni zarabiającemu Lewandowskiemu, nagminnie i w niepisanej zmowie  będą mu utrudniać życie. A piłkarze południowoamerykańscy to specyficzna nacja, bywają bardzo złośliwi i brutalni. To się bierze chyba z pewnej kontynentalnej kultury przemocy, nie na darmo jest tak brutalnie w Meksyku czy Kolumbii, kartele narkotykowe, porachunki, zabójstwa, kultura macho itp.

Nie będę tu wymieniał najdrastyczniejszych ekscesów związanych z południowoamerykańską piłką , przypomnę tylko, że znany nam weteran urugwajskiej piłki, bardzo dobry piłkarz Suarez, grający przed Lewandowskim w Barcelonie a teraz z Messim w Miami, w młodości znany był z tego, że w ferworze walki gryzł przeciwników. W Europie sędziowie jakoś to utemperowali, ale co musiało się dziać gdy grał jeszcze w Ameryce Południowej, skoro i tak, co można znaleźć w internecie, grając w Ajaksie ugryzł przeciwnika w ramię (2010), w Anglii ugryzł obrońce w rękę (2013), i w reprezentacji Urugwaju znowu w ramię reprezentanta Włoch (2014).

meczyki.pl

Oczywiście takich „gryzoni” teraz nie ma, ale grających złośliwie i brutalnie piłkarzy południowoamerykańskich jest dużo. Dziś obejrzałem na jakimś kanale fragmenty, powtórkę meczu sprzed 2 dni . Dwa znane kluby, brazylijski Corinthians i argentyński Estudiantes De La Plata. Masakra. Częste złośliwości , uderzanie i odpychanie rękoma, przepychanie, szczypanie, obłapianie, obalanie, walenie łokciem, sprytne bo niewidoczne zatrzymywanie przez ciągniecie za koszulkę to norma. I sędzia to puszcza. Sędzia reagował co trzeci raz, bo zapewne „taka kultura gry” . A to dwie znane, drużyny południowoamerykańskie (Co tam się musi dziać w niższych klasach rozgrywkowych możemy się domyślać ).

I dlatego właśnie,z powodu dużej ilości południowoamerykańskich zawodników w drużynach piłkarskich w USA, z troską myślę o przyszłości Lewandowskiego w USA. Już kilka razy w meczach bezradnie rozkładał ręce, gdy na brzydkie i złośliwe ataki na niego, zatrzymywanie, obłapianie, sędziowie nie reagowali. Norma. Po prostu , część południowoamerykańskiej kultury piłkarskiej, ( chyba z konieczności, takich złośliwych zawodników jest „nadwyżka”), przyswoiła sobie liga USA, a to inna kultura gry niż ta europejska, zakorzeniona jednak trochę w angielskim fair play, ze srogim sędziowaniem. Co będzie dalej, zobaczymy. Może nie będzie aż tak źle, jak się obawiam.

Tak że szanujmy Lewandowskiego, bo strzelcem jeszcze teraz potrafi być znakomitym, ale tej sprawy mógł po prostu nie przewidzieć. Siła złego na jednego i do tego mało europejskie reakcje sędziów.

sportowefakty.wp.pl

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 55
u2

u2

19.09.2026 12:21

De Paul to przydupas Messiego. Ma na celu chronić Messiego i faulować jego rywali. Nieprzypadkowo starał się wyprowadzić Lewego z równowagi. Typowe boiskowe zagrywki. Sędzia nie widzi lub udaje, że nie widzi, ani nie słyszy :)

Bogdan Lipowicz - Gawęda
Nazwa bloga:
Damy radę. Albo i nie. Czas pokaże.
Miasto:
Polska, była Galicja

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 68
Liczba wyświetleń: 220 539
Liczba komentarzy: 1 299

Ostatnie wpisy blogera

  • Tobiasz Bocheński vs rodzina Morawieckich. (7 min)
  • Czy ENDECJA przejmie w przyszłości struktury Prawa i Sprawiedliwości ? Cz. 3
  • Czy ENDECJA przejmie w przyszłości struktury Prawa i Sprawiedliwości ? Cz 2

Moje ostatnie komentarze

  • Esaur Gappa  :W skali osobistej nie uważam, by pieniądz był najważniejszy. Sam żyję tylko z emerytury i nie mam żadnego majątku. Ale w skali kraju... Ci co się na Polsce uwłaszczyli po 89 r.,…
  • u2 :  " Ja oceniam polityków nie po charyzmie, tylko po danych statystycznych" .Oczywiście. Troszkę liczę na to, że młodsze pokolenie które nie ogarnia całości, i nie ogarnie, a które , ci do 29…
  • " Niestety były premier i jego koleżka były prezydent Dudenko,nawet nie kiwnęli palcem przez osiem lat,by poprawić los ojców". Przecież to jest od dziesiątków lat ? I temu też winien Morawiecki…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Konfederacja i jej pro rosyjskie nitki
  • Red. Michalkiewicz jako antyamerykański patriota.
  • Znakomite wystąpienie Jacka Saryusz-Wolskiego. Niemcy

Ostatnio komentowane

  • u2, De Paul to przydupas Messiego. Ma na celu chronić Messiego i faulować jego rywali. Nieprzypadkowo starał się wyprowadzić Lewego z równowagi. Typowe boiskowe zagrywki. Sędzia nie widzi lub udaje, że…
  • Ijontichy, Nie musi podejrzewać,bo od 2020 ludzie mu mówili,żeby wywalił M.M. na zbity pysk z PiS-uAle Kaczor jest geniuszem i specjalistą od dobierania sobie ludzi [ironia] nawet Sikorskiego przyjął.Ktoś kto…
  • EsaurGappa, Jesteśmy samotni w tych bitwach,my biedacy, mężczyźni ciągle na jakieś wojnie,walczymy i przegrywamy przyszłość,lepszy jutrzejszy dzień dla naszych dzieci.Ja też jestem dzieckiem,i odkąd każdego dnia…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności