W przeciwieństwie do swoich marksistowsko-leninowsko-stalinowskich siermieżnych poprzedników, obecny Związek Socjalistycznych Republik Europejskich doskonale wie, że człowiek jest z natury istotą religijną, więc karmi lud namiastkami religii. Stąd tego rodzaju Dni, stąd quasiprocesje ludzi dumnych z powodu homoseksualizmu, stąd też choćby kult cudownej "stuprocentowo skutecznej szczepionki bez skutków ubocznych", zapewniającej kowidowe zbawienie.
Stąd też absurdy typu "zaufaj nauce" (czyli w istocie nie dyskutuj, nie argumentuj, nie falsyfikuj, nie obalaj) a więc de facto nie uprawiaj nauki, ale przyjmij na zasadzie religijnych dogmatów to, co głoszą autoryzowani i opłacani przez nas "eksperci".
Czyli przyjmij na wiarę brednie typu:
"Jak umrzesz na upale, to wina klimatu.
A jak zimą zamarzniesz, to wina pogody."
A jak nie przyjmujesz, to popełniasz grzech dezinformacji i nowy nienawiści.
A tak przy okazji: Kto utrzymywał pajaców pokroju niejakiego Wiecha - prymitywnego propagandzisty i samozwańczego "eksperta od klimatu" jak nie rząd Morawieckiego?
W przeciwieństwie do swoich marksistowsko-leninowsko-stalinowskich siermieżnych poprzedników, obecny Związek Socjalistycznych Republik Europejskich doskonale wie, że człowiek jest z natury istotą religijną, więc karmi lud namiastkami religii. Stąd tego rodzaju Dni, stąd quasiprocesje ludzi dumnych z powodu homoseksualizmu, stąd też choćby kult cudownej "stuprocentowo skutecznej szczepionki bez skutków ubocznych", zapewniającej kowidowe zbawienie.
Stąd też absurdy typu "zaufaj nauce" (czyli w istocie nie dyskutuj, nie argumentuj, nie falsyfikuj, nie obalaj) a więc de facto nie uprawiaj nauki, ale przyjmij na zasadzie religijnych dogmatów to, co głoszą autoryzowani i opłacani przez nas "eksperci".
Czyli przyjmij na wiarę brednie typu:
"Jak umrzesz na upale, to wina klimatu.
A jak zimą zamarzniesz, to wina pogody."
A jak nie przyjmujesz, to popełniasz grzech dezinformacji i nowy nienawiści.
A tak przy okazji: Kto utrzymywał pajaców pokroju niejakiego Wiecha - prymitywnego propagandzisty i samozwańczego "eksperta od klimatu" jak nie rząd Morawieckiego?