Siódma (z dwunastu) w tym roku i ostatnia przed wakacjami sesja Parlamentu Europejskiego w Strasburgu była bardziej wielotematyczna niż to przestawiały media nad Wisłą ,skupione -co oczywiste - na Wołyniu i ukraińskim ludobójstwie . W tym ostatnim kontekście PE ,chętnie zajmujący się antysemtyzmem jakoś nie chciał specjalnie drążyć tego,co działo się nie tylko z Polakami przecież,ale i Żydami na d.Kresach Wschodnich Rzeczypospolitej , okupowanej przez Niemców, ale terroryzowanych także przez Ukraińców.
Europoslowie zajęli się prawem lotniczym. Chodziło o zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odwołania lotu,jego dużego opóźnienia lub odmowy przyjęcia na pokład. To modyfikacja rozporządzenia UE sprzed 29 lat dotyczącego odpowiedzialności linii lotniczych za pasażerów i ich bagaż.
Omówiono również,jak co roku,działalnośc finansową Europejskiego Banku Inweswestycyjnego z siedzibą w Luksemburgu. Warto w tym kontekście przypomnieć,że wiceprezesem EBI jest Polka -była minister finansów za rzadow PiS Teresa Czerwinska.
Irlandia przedstawiła program swojej prezydencji w Unii Europejskiej w okresie 1 lipca -31 grudnia 2026. Charakterystyczne , że premier tego kraju potrzymał sceptyczna wobec Izraela linię swojego rządu,co w kontekście wcześniejszych działań Dublina nie mogło być niespodzianką. Co do priorytetów prezydencji irlandzkiej to na pewno nie zwiastuja one przełomu ,gdy chodzi o kryzys finansowy i instytucjonalny Unii. Eksperci z którymi rozmawiałem twierdzą,że na bardziej konkretny plan choćby sanacji finansów Unii poczekamy ze strony Dublina conajmniej do początku września. A że sytuacja budżetowa UE jest bardzo poważna potwierdził w moim wywiadzie dla "RH +. Rozmowy Czarneckiego "w WPOLSCE.24 b.minister finansów Królestwa Belgii I przewodniczący kluczowej Komisji Budżetowej europarlamentu (już trzecią już kadencję!) Johan Van Overtdfeldt z rządzącej tym krajem narodowo- konserwatywnej partii Nowy Sojusz Flamandzki premiera Barta De Wevera.
Z trzech tur głosowan w ciągu trzech dni zapamiętałem np.to dotyczace "wsparcia i wypłaty zaliczek w odpowiedzi na wzrost cen spowodowany kryzysem na Bliskim Wschodzie. Ach ,ta semantyka : w Europie Wschodniej dla Brukseli toczy się wojna,ale na Bliskim Wschodzie jest tylko "kryzys". Podwójne standardy nie sprzyjają wszak skutecznej polityce...
Artykuł ukazał się na portalu "wpolityce.pl"