Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

WESELE NA ŚLĄSKU (CIESZYNSKIM)

Ryszard Czarnecki , 06.08.2026

Napisy są tu dwujęzyczne -po czesku i po polsku. Nie dziwota : na tzw.Zaolziu Polacy stanowili większość ,a terytorium to trafiło do ówczesnej Czechosłowacji tylko dlatego,że Praga wykorzystując fakt,że Polska rozpaczliwie walcząc o byt państwowy z Rosją Sowiecka nie była w stanie pilnować granicy południowej RP -zaatakowała nas,wbijając nóż w plecy i zbrojnie zaanektowala ziemie zdominowane przez naszych rodaków.

Ślady Polski i polskość spotykam tu co chwilę. A ślub biorą mój znajomy z polskim nazwiskiem i panna młoda z typowo polskim nazwiskiem. Ślub ,jak zdecydowana większość w Republice Czeskiej,ma charakter cywilny i udziela go pani starosta o jednoznacznie polskim -i u nas bardzo popularnym -nazwisku. Przed ślubem ,po ślubie i na weselisku słychać niemal wyłącznie polskie piosenki. Cóż,kapela jest polska i przyjechała z odległych o godzinę drogi stąd Katowic. Dogadać się łatwo : wielu osób rozumie język polski, niektórzy trochę nim mówią ,a ponadto tutejszy czeski jest bliższy polskiemu niż czeski z Pragi czy Czeskich Budziejowic dobrego wojaka Szwejka. Zresztą młodzież operuje tu swobodnie angielskim . AKAPIT Rodzina Pana Młodego mieszka po drugiej stronie granicy,już na polskim terytorium. Oni tej granicy nigdy i nigdzie nie przekraczali - to ta sztuczna granica przekroczyła ich. Tylko czasem się dziwią,mniej lub bardziej głośno ,że jedni mają paszporty Republiki Czeskiej ,a drudzy Rzeczypospolitej Polskiej. 

Wesele rozpoczyna się przemową wodzireja czyli brata Pana Młodego -skądinąd obaj bracia świetnie mówią po polsku,a ich znajomość naszych przekleństw wręcz imponuje . Zaraz potem wszyscy - także Czesi ! - śpiewają "Sto lat ". Popularność naszego biesiadnego i nie tylko przeboju nie dziwi : Czesi bowiem nie mają swojej wersji "Happy Birthday" ,więc śpiewają polską. Przynajmniej tu ,gdzie mieszkam masę Polaków i ludzi o polskich korzeniach. 

Na wesele przyjechało sporo Polaków: z Warszawy,z Górnego Śląska , Dolnego Śląska ,Śląska Opolskiego ("Śląsk Opolski zawsze polski ! " -jak skandują kibice Odry Opole...) , Wielkopolski i Podhala. Jest nawet jeden Włoch,ale całkiem spolonizowany. Gościnność jest staropolska albo słowiańska -jak kto woli : stoły uginają się od jedzenia,a abstynentów chyba jest niewielu. Po paru godzinach w końcu słyszymy znanego i w Polsce ,także z różnych przeróbek " Josefa z Bazin". Podchodza do mnie inni miejscowi Polacy , " chłopcy z jednego osiedla". Znajomość języka polskiego mocno pomogła im w karierze : niektórzy z nich pracują na stanowiskach kierowniczych w polskich filiach czeskich firm w naszym kraju. Jeden z nich ma biuro tuż koło mojego dawnego biura : na Chmielnej w Warszawie. Zupełnie mi to przypomina moich znajomych i kolegów -Polaków z Wielkiej Brytanii, tam już urodzonych (jak ja),którzy byli źli na swoich rodziców,którzy kazali im chodzić do polskich szkół sobotnich w ramach Polskiej Macierzy Szkolnej ,gdy ich rówieśnicy grali w ten wolny dzień w piłkę albo wyjeżdżali na wycieczki - a potem nasi rodacy błogosławili swoich rodzicieli ,bo dzięki dobrej znajomości języka ojczystego dostawali - ci formalnie Brytyjczycy - świetne posady w formach angielskich, amerykańskich czy miedzynarodowych korporacja,które instalowaly się w naszym kraju po upadku komunizmu. Doszło do tego ,że na początku lat 1990-ch tylko w samej Warszawie i okolicach mieszkało ponad dwa tysiące Polaków urodzonych na Wyspach Brytyjskich(głównie w Londynie) - takie mieli "branie". Często panowie żenili się z Polkami z Polski ,rodziły im się tu dzieci i zostawali na stałe. To tylko tytułem dygresji i porównania. 

Masę tablic z polskimi nazwami miejscowości (czeskimi oczywiście też - u góry). Tu to jakoś nie przeszkadza. Czemu zawadza Litwinom ? Czechy są bardziej "europejskie" czy po prostu mniej głupio szowinistyczne niż nasz północno- wschodni sąsiad . 

Następnego dnia,zgodnie z P

polską (słowiańską) tradycją odbywają się uczciwe poprawiny. Włoch Roberto zazdrości -w Italii takiego zwyczaju nie ma. Ale czas już wracać do kraju. I zabrać z sobą widok krajobrazu Śląska Cieszyńskiego, Zaolzia ,w którym przez trzy dni nie widziałem ani jednego imigranta z Afryki czy Azji ,za to dużo rodaków i braci -Słowian...

*Artyku ukazał sié w dwutygodniku "Prawda Jest Ciekawa"

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 45
u2

u2

06.08.2026 12:30

"Czemu zawadza Litwinom ?"

Litwinów jest kilka razy mniej niż Czechów i nie chcą zostać spolonizowani. Czesi to pokrewny naród. Prawdopodobnie jedno plemię w pierwszym tysiącleciu. Dopiero w drugim tysiącleciu plemiona się podzieliły. Z Litwinami Polacy kulturowo mają mało wspólnego, zwłaszcza od czasów rozbiorów, kiedy uwidoczniły się dążenia narodowe Litwinów.

Ryszard Czarnecki
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 7, 033
Liczba wyświetleń: 8,154,313
Liczba komentarzy: 11,224

Ostatnie wpisy blogera

  • UKRAINSKA LEKCJA REALIZMU I POLSKA BEZMYŚLNOSC
  • Czcziłem poległych w 1944 - ja, przeciwnik Powstania
  • "JANOSIK", SĘDZIOWIE I DUCH SPORTU

Moje ostatnie komentarze

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • EKSHUMACJA ŚP. WASSERMANA I MILCZENIE PIĄTEJ KOLUMNY
  • Najnowszy kawał o Tusku i Gierku
  • Nowy kawał o Tusku i raju

Ostatnio komentowane

  • u2, "Czemu zawadza Litwinom ?"Litwinów jest kilka razy mniej niż Czechów i nie chcą zostać spolonizowani. Czesi to pokrewny naród. Prawdopodobnie jedno plemię w pierwszym tysiącleciu. Dopiero w drugim…
  • u2, "biorąc pod uwagę straty po polskiej stronie była nieopłacalna"Jasne, lepiej było zgłosić się do kopania rowów, jak zażyczyli sobie Niemcy. Niemcy w odróżnieniu od roku 1918 nie zamierzali oddać…
  • Marek Michalski, Wypadałoby kiedyś uczcić bohaterskie ofiary powstania nie marszem i pieśniami a osądzeniem zdrajców.Przy okazji symptomatyczne jest zamilczanie ofiar powstania wileńskiego i lwowskiego, które już w…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności