Dopiero niedawno wyszło na światło dzienne niecodzienne zabójstwo 18-letniego Anglika polskiego pochodzenia. Wygląda na celowe przemilczanie. Nagłośnił to dopiero Elon Musk na X-ie. Szokujące są okoliczności zabójstwa.
Opinia publiczna poznała pełne, bulwersujące okoliczności zabójstwa Henry’ego Nowaka dopiero po procesie i wyroku w czerwcu 2026 r., czyli prawie pół roku po zdarzeniu z 3 grudnia 2025 r.
Krótki przebieg wydarzeń
3 grudnia 2025 r. — 18-letni Henry Nowak (brytyjsko-polski student Uniwersytetu w Southampton) wracał pieszo do akademika po wyjściu ze znajomymi. Doszło do werbalnej konfrontacji z 23-letnim Vickrumem Digwą (Sikh). Nowak filmował go żartobliwie telefonem (nazywając „bad man”), ale sąd nie znalazł dowodów na rasizm czy przemoc z jego strony.
- Digwa zadał mu pięć ciosów nożem (ceremonialny kirpan o długości 21 cm) — w klatkę piersiową (przebił żyłę), nogi i pachwinę. Rany były śmiertelne.
Digwa i jego rodzina wezwali policję, ale oskarżył Nowaka o rasistowski atak (twierdził m.in., że Nowak zerwał mu turban i go pobił). Policja z Hampshire uwierzyła sprawcy — zakuła wykrwawiającego się Nowaka w kajdanki, ignorując jego powtarzane słowa: „Zostałem dźgnięty” i „Nie mogę oddychać”. Dopiero gdy stracił przytomność, zaczęto reanimację — za późno. Zmarł na miejscu.
Sąd uznał wersję Digwy za kłamstwo i skazał go na dożywocie (z możliwością zwolnienia po min. 21 latach).Dlaczego tak późno?Główny powód to moment publikacji nagrań z kamer nasobnych policjantów (bodycam footage). Policja i media ujawniły je dopiero po zakończeniu procesu i wyroku (początek czerwca 2026), za zgodą rodziny Nowaka. Do tego czasu sprawa była znana głównie lokalnie lub w kontekście rutynowego zabójstwa nożem — bez szczegółów o zachowaniu policji.
Proces trwał kilka miesięcy (od grudnia 2025 do czerwca 2026), co jest standardem w poważnych sprawach karnych w UK (zbieranie dowodów, przesłuchania, etc.). Pełne okoliczności (w tym nagrania pokazujące, jak policja traktuje ofiarę) wyszły na jaw dopiero po skazaniu zabójcy.
Konsekwencje i reakcje
Ujawnienie nagrań wywołało ogromną burzę w Wielkiej Brytanii — protesty, zamieszki w Southampton, debatę o „instytucjonalnym strachu policji przed oskarżeniami o rasizm”, podwójnych standardach wobec mniejszości etnicznych i nożach noszonych z powodów religijnych. Rodzina Nowaka, media (m.in. The Times) i politycy (w tym z Reform UK) krytykowali policję za priorytetowanie obawy przed „rasizmem” nad ratowaniem życia. Policja przeprosiła, trwa dochodzenie IOPC.
W Polsce i wśród Polonii sprawa zyskała rozgłos właśnie po czerwcu 2026 — jako symbol szerszych problemów z nożową przestępczością, imigracją i „woke” podejściem służb w UK.
Podsumowując: opóźnienie wynikało z procedur sądowych i strategicznego ujawnienia dowodów dopiero po wyroku. Bez bodycamów sprawa prawdopodobnie pozostałaby jedną z wielu statystyk zabójstw nożem w Wielkiej Brytanii.
Już wkrótce dostąpimy nakazanego przez UE zaszczytu przyjęcia migrantów.Jak to zwykle bywa Polacy nie są tym ani specjalnie tym zainteresowani ani zaniepokojeni pomimo wiedzy o pogarszającym się bezpieczeństwie państw. Widzimy,że migranci opanowali Europę która nie potrafi się bronić a sami Europejczycy są na pozycjach przegranych. Wydarzenie Anglii wstrząsnęło ale nie na tyle by wyciągnąć prawidłowe wnioski ,nie ma tam nawet prób analizy patologicznego systemu podporzadkowania panstwa migrantom.My w Polsce też przeszliśmy przez zbrodnię dokonaną na młodej Polce którą bez żadnego powodu i przypadkowo zamordował imigrant z Wenezueli.Dziewczyna z wielkimi obrażeniami i wydłubanym oczami konała w szpitalu, a władza nader oszczędnie informuje czy nawet podjęła jakiekolwiek dzialania wobec mordercy.Może nawet chodzi swobodnie po ulicach.Czy infantylnie liczymy na wdzięczność tych których przyjmiemy ? No, Lublin już się przekonał jak to wygląda w wykonaniu somalijskiego ,,studenta'' który pewno nie umie czytać ani pisać,ale ściągnął do Polski całą liczną rodzinę i żąda mieszkań a ponadto sprawnie rozbija szkło na głowach Polaków.Nakaże nam waaaadza klęczeć jak to na boiskach?