Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Szczyt , gry i przegrupowania

Ryszard Czarnecki 06.09.2025

W chińskim mieście Tiencin zakończył się kilka dni temu dwudniowy szczyt Szanghajskiej Organizacji Współpracy. Uczestniczyły w nim kraje generalnie sceptyczne wobec Zachodu, choć na pewno trudno tak powiedzieć o części państw-uczestników, jak na przyklad Turcja,która przecież jest członkiem zachodniego sojuszu (w jej przypadku militarnego - NATO) albo Azerbejdżan,który ma jednak dobre relacje z Zachodem czy Armenia ,która jest wręcz wspierana przez niektóre kraje zachodnie , choćby przez Francję. AKAPIT. W szczycie SOW uczestniczył również premier Indii Narenda Mody. Formalnie nie było to niespodzianką, bo Indie są członkiem Szanghajskiej Organizacji Gospodarczej ,ale faktycznie była to dla niektórych pewna polityczna sensacja,

: bo przecież stosunki miedzy New Delhi a Pekinem są naprężone i oba państwa ze sobą rywalizują,a także różnią się zdecydowanie w sprawie Kaszmiru. Szefa rządu Indii nie było w ChRL od siedmiu lat, a jego obecność to efekt swoistego niespodziewanego zbliżenia Indii i Chin, na które skądinąd zapracowali Amerykanie obkładając cłami swego dotychczasowego sojusznika. Waszyngton już wcześniej „dokonał” swoistego zbliżenia między Pekinem a Brukselą, bo po faktycznym,choć nieformalnym zamrożeniu stosunków między ChRL a UE (w szczególności między chińskim parlamentem a jego odpowiednikiem w Unii Europejskiej czyli europarlamentem) niedawno pozwolono na dostęp chińskich dyplomatów do budynków unijnych instytucji choćby Parlamentu Europejskiego. Jak widać amerykańska ofensywa ekonomiczna i polityczna na arenie międzynarodowej prowadzi czasem do nioczekiwanych, dla wielu obserwatorów, rezultatów.

Norma na tego typu szczytach są spotkania bilateralne. Kto z kim się spotkał(albo i nie spotka),choćby nawet krótko to ważna informacja, pokazująca jakie są ostanie zwyżki i spadki na geopolitycznej giełdzie. I tak było i tym razem: prezydent Rosji spotkał się z prezydentem Turcji : mieli oczywiście rozmawiać o wojnie w Europie Wschodniej. O tym akurat informowały media , ale już na przykład polskie środki masowego zupełnie przemilczały fakt, że Putin spotkał się też z prezydentem Armenii Nikolem Paszynianem. Z kolei nie doszło do spotkania prezydenta Rosji z prezydentem Azerbejdżanu, Ilhanem Alijewem. Alijew miał za to niedawno innego partnera do rozmów : spotkał się z prezydentem USA w

Waszyngtonie. Alijew przypomniał mu skądinąd - i to przy mediach ! - że jeszcze w trakcie amerykańskiej kampanii wyborczej publicznie pozytywnie wyrażał się o szansach wynikając z wygranej Trumpa w wyborach prezydenckich. Jak widać Baku potrafi mieć dobre relacje i z Chińczykami i z Amerykanami.

U nas dużo pisze się o polsko -amerykańskim szczycie prezydenckim. Słusznie ,ale jednak warto wiedzieć co piszczy w trawie chińskiego szczytu na którym spotkali się przywódcy przeszło dwudziestu krajów...

*Artykuł ukazał sie na portalu "Wpolityce.pl"

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 58
Ryszard Czarnecki
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 7 077
Liczba wyświetleń: 8 172 302
Liczba komentarzy: 11 261

Ostatnie wpisy blogera

  • HERRENVOLK
  • EUROTARCZA... CENZURY
  • "Dobry policjant"rozmawia z Moskwą

Moje ostatnie komentarze

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • EKSHUMACJA ŚP. WASSERMANA I MILCZENIE PIĄTEJ KOLUMNY
  • Najnowszy kawał o Tusku i Gierku
  • Nowy kawał o Tusku i raju

Ostatnio komentowane

  • piotrbronowicki.pl, To wspaniale, że pisze Pan o takich faktach. Szkoda, że nie w jezyku angielskim w międzynarodowych mediach społecznościowych. Ale i tak dobrze. Dziękuję. 
  • NASZ_HENRY, Nihil novi sub sole! Coś z tym Krakówkiem jest ewidentnie nie tak Gibała to kolega Palikota a ta feministka Piątkowska z tej samej stajni! Stały wariant starej gry, tfu gwardii A…
  • u2, "W dodatku płacił im za głosy na siebie" Czyli uczciwie zapracował na wygraną :) PS. Kiedy Szwedzi się kapną, że zapłacił kasą gangstera, z którym mieszka, czyli kasą zajumaną od Szwedów? :)

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności