Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Trzej towarzysze

Izabela Brodacka Falzmann 04.01.2009

Trzej towarzysze

 

Było sobie trzech przyjaciół. Pierwszy, Stanisław Pyjas nie żyje, skrytobójczo zamordowany przez SB. Drugi, Lesław Maleszka, nałogowo donoszący SB na przyjaciół, w tym na Pyjasa, do niedawna był redaktorem Gazety Wyborczej. Trzeci, Bronisław Wildstein, zaciekły tropiciel Maleszki oraz autor słynnej listy ubeków wymieszanych z opozycjonistami, jest obecnie znanym publicystą. W ciekawym filmie poświęconym ich losom, a przypomnianym ostatnio przez TVN, brakuje mi bardzo istotnego elementu, który mógłby po części tłumaczyć ( co nie znaczy, że usprawiedliwiać) zachowanie Lesława Maleszki. Film lukruje rzeczywistość pokazując trzech biedujących studenciaków, podróżujących autostopem, mieszkających w obskurnych akademikach, sugerując, że prowadzili takie samo życie, że byli tak samo zagrożeni, że dotykały ich takie same represje.

Autorki filmu nie dotykają zupełnie problemu tak zwanej opozycji kontraktowej- być może ze względu na młody wiek i brak orientacji, a może dlatego, że jest to temat niewygodny, a poruszając go łatwo narazić się na zarzut nielojalności, ulegania resentymentom czy wręcz prezentowania ubeckiego punktu widzenia.

Prawda jest jednak taka, że wśród walczących z PRL-em młodych ludzi spotykali się przedstawiciele dwóch zupełnie różnych środowisk, dwóch stron niedawnej barykady. Jedni byli dziećmi obrabowanych, drudzy rabujących. Jedni -dziećmi prześladowanych za inteligenckie czy ziemiańskie pochodzenie, za wiarę, za walkę w AK, za kułactwo czy niechęć do kołchozów. Drudzy- zbuntowanymi dziećmi stalinowskiego establishmentu, zawdzięczającego służbie komunizmowi swój status społeczny, poziom życia czy zagraniczne wyjazdy. Obrabowani wykazywali na ogół dużo dobrej woli ( a może młodzieńczej naiwności ) nie wypominając swym kolegom ich przywilejów i grzechów ich rodziców. Nie znaczy jednak, że tego nie widzieli. Jakiekolwiek dyskusje na ten temat praktycznie uniemożliwiał jednak fakt, że stalinowski rodowód bananowej opozycji używany był w reżimowej prasie jako argument w walce pomiędzy komunistycznymi frakcjami. Czy jeżeli komunista twierdzi, że 2 i 2 jest 4 należy temu zaprzeczać? Tak jednak postępowaliśmy. Argument „ mówisz jak Urban” zamykał ludziom usta.

Niektórzy przełamywali narzucone przez środowisko tabu- niestety w zupełnie niewłaściwych okolicznościach. Tak było na przykład z Andrzejem Mencwelem, który na zamówienie SB napisał w więzieniu bardzo wnikliwą analizę grupy „potrójnie wyalienowanych” z kwartału Aleja Róż- Aleja Przyjaciół, którym usiłował chyba bezskutecznie dorównać towarzysko. Szkoda tylko, że swoimi przemyśleniami zechciał się podzielić właśnie z SB.

Wbrew atmosferze filmu, Maleszka to też chłopiec z zupełnie innej bajki niż na przykład Wildstein. Dla wywodzącego się z ubogiej, chłopskiej rodziny zdolnego chłopaka relegowanie ze studiów to koniec świata, anihilacja społeczna. Na pewno nie udałoby mu się pisywać -w ramach represji- pod pseudonimem ( jak Roman Zimand pod nazwiskiem bodajże Hivern) wyjechać( jak Wildstein)do Paryża czy siedząc w więzieniu (jak Michnik) publikować książki. Zapewne werbownicy z SB używali w stosunku do niego- jak do wielu- tego właśnie argumentu. Szkoda, że skutecznie, szkoda, że nie potrafił jak wielu równie jak on zdolnych młodych ludzi wybrać społecznego niebytu, zamiast kariery opłacanej ześwinieniem się.

Lesław Maleszka podpadł Wilsteinowi (który nie mógł sobie chyba darować, że dał się przez tyle lat wodzić za nos) i dlatego przejdzie do historii opozycji jako wzorcowy Judasz. Dlaczego nikt nigdy jednak nie próbował opisać jak sypał przyjaciół na przykład Gross?

Warto byłoby zastanowić się również, dlaczego „środowisko” darowywało ewidentną zdradę i donosicielstwo w swoich szeregach (natomiast nigdy nie darowywało niezależności poglądów.) Zarówno Andrzej Mencwel, jak i nagminnie sypiący w śledztwie uczestnicy rewolty z 68 roku, wrócili przecież dość szybko do łask szeroko rozumianego salonu, a wiernym wyznawcom księdza Czajkowskiego, zupełnie nie przeszkadzała agenturalna działalność ich idola, czemu dali wyraz w liście otwartym w jego obronie. Gdyby nie determinacja Wildsteina również i Maleszka do dziś nauczałby z ambony Gazety Wyborczej.

Jedno jest pewne- w sprawach historii najnowszej obowiązuje w Polsce coś w rodzaju omerty. Społeczeństwu sprzedaje się polukrowaną, kłamliwą wersję tej historii, a większość dawnych tematów tabu, nadal pozostaje białą plamą. A ludzie doskonale zorientowani i obdarzeni świetną pamięcią nie tylko nie chcą podzielić się z innymi swoją wiedzą, ale reagują wręcz histerią gdy tu i ówdzie spod pozłoty wyłania się prawda.

Jedno jest pewne- w sprawach historii najnowszej obowiązuje w Polsce coś w rodzaju omerty. Społeczeństwu sprzedaje się polukrowaną, kłamliwą wersję tej historii, a większość dawnych tematów tabu, nadal pozostaje białą plamą. A ludzie doskonale zorientowani i obdarzeni świetną pamięcią nie tylko nie chcą podzielić się z innymi swoją wiedzą, ale reagują wręcz histerią gdy tu i ówdzie spod pozłoty wyłania się prawda.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 1571
Izabela Brodacka Falzmann
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1 074
Liczba wyświetleń: 7 812 111
Liczba komentarzy: 21 655

Ostatnie wpisy blogera

  • Powtórka z rozrywki
  • Dwugłowe cielę pożarło dojarkę
  • Bomba w dół

Moje ostatnie komentarze

  • Proszę nie udawać niewiedzy. Było to państwo wielonarodowe lecz  " Tutejsi" na Polesiu i na Ukrainie byli warstwą roboczą a Polacy panami. Byłam wielokrotnie na Białorusi i nasi Tutejsi…
  • Ja też serdecznie pozdrawiam. Wydaje mi się, że handel w szczękach i swoboda wyjazdu dotyczyły czasów po 1989 roku a nie czasów Gierka. Gierek sprowadził na świeta cytrusy, inzynierowie dostali…
  • Ja też jestem zdania, że chodzi o to żeby ludzie włączyli tryb przetrwania. Ktoś kto uczestniczył w katastrofie lotniczej stara się w miarę sił pomagać innym ale nie zastanawia się nad sensownoscią…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Upadek edukacji. Tym razem piszę jako fachowiec.
  • Historia pewnej kamienicy
  • Śpioszki rozmiaru XXXL

Ostatnio komentowane

  • Alina@Warszawa, @LM  Szkoda życia na dyskusje z takimi ciotami-Zdzichami z "Wielkopolski"...
  • Lech Makowiecki, @WielkopolskiWieprzuA ja bardzo chętnie rzucę ci do stóp jakąś perełkę...Pierwszą z brzegu.Posłuchaj ze zrozumieniem, bez piany na twarzy... (Czy wieprze mają twarz?)“Patriotyzm”youtube.com 
  • wielkopolskizdzichu, "Dlaczego  wstydzisz się swego prawdziwego imienia  i nazwiska?Co masz do ukrycia?Czego ty się tak boisz?"Ani jedno, ani drugie.Po prostu nie rzucam pereł przed wieprze.

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności