Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

PROSTOWANIE HISTORII: 1985–1997 - 2000-2004

Ryszard Czarnecki , 23.07.2023
Równo, co do dnia 13 lipca, 23 lata temu powstała Sejmowa Komisja Prawa Europejskiego. Przewodniczącym został Bronisław Geremek, a jednym z trzech wiceprzewodniczących autor tych słów. Pamiętam, że jako drugiego wiceprzewodniczącego przegłosowano Waldemara Pawlaka. Inauguracja była w blasku fleszy: prezydium tworzyli były premier i byli ministrowie (łącznie ze mną - ministrem do spraw europejskich w rządzie Jerzego Buzka i ministrem w Kancelarii Premiera), a Polska była na ostatniej prostej do UE. Ta prosta jednak się wydłużyła, choć mnie to akurat zupełnie nie zaskoczyło. Jako minister „od Europy” ("Mister Europe" – jak to niektórzy określali) publicznie przewidywałem jesienią 1997, że Polska wejdzie do UE nie wcześniej niż w roku 2004-2005. Było to w kontrze do ówczesnego prezydenta Francji Jacquesa Chiraca, który w polskim Sejmie wygłosił mowę, w której zadeklarował, że nasz kraj znajdzie się w UE w roku… 2000. Spora część obywateli, zwłaszcza dziennikarzy, uwierzyła lokatorowi Pałacu Elizejskiego do tego stopnia, że gdy ja realistycznie mówiłem, że wejdziemy do Unii 4-5 lat później niż głosił gość z Paryża, to „Gazeta Wyborcza” i nie tylko, wylewała na mnie kubły pomyj, że polityk Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego… opóźnia wejście Rzeczypospolitej do Wspólnot Europejskich! Jedna z atakujących mnie najostrzej dziennikarek GW została potem zatrudniona w Brukseli. Potem oczywiście to towarzystwo pochowało ogony pod siebie, nie weszło pod stół i nie odszczekało i do tej pory mało kto wie, że gdy chodzi o datę naszego wejścia do Unii, to ja miałem rację, przewidując siedem lat wcześniej, kiedy to nastąpi, a Jacques Chirack naobiecywał Polakom gruszek na wierzbie – ale jakoś nie wyrosły…
 
Chiraca spotkałem potem jako minister do spraw europejskich w Brukseli podczas szczytu UE. Było to o tyle zabawne, bo republikanin prezydent Chirack zorganizował swoją konferencję prasową, a socjalistyczny premier Francji Lionel Jospin, późniejszy kandydat socjalistów na prezydenta Republiki – swoją. Taki dwugłos był z mojego punktu widzenia czymś absolutnie niepojętym i obniżał autorytet Francji (no, może nie aż tak, jak ostatnie demolki na ulicach Paryża i innych francuskich miast...).
 
Piszę o tym, aby upomnieć się o prawdę, bo nasi przeciwnicy mają skłonność do fałszowania historii. Nie tylko zresztą przeciwnicy, skoro nawet były prezes IPN profesor Jarosław Szarek w swej pracy o NZS-ie był łaskaw wyssać z palca informację, że II w ogóle, a I w podziemiu Zjazd Niezależnego Zrzeszenia Studentów odbył się rzekomo w jednym z akademików Politechniki Warszawskiej! A tymczasem tak naprawdę odbył się w mieszkaniu mojej śp. Mamy, w Warszawie na Starym Mieście, przy ulicy Brzozowej 10. Budynek i mieszkanie były specyficzne i nadawały się do konspiracji. Dom Profesorskiej Spółdzielni Mieszkaniowej znajdował się na skarpie, w związku z tym, gdy wchodziło się do niego od ulicy Brzozowej to żeby dostać się do niego na parter  trzeba było zejść... dwa i pół pietra w dół. A mieszkanie mojej śp. Mamy było na parterze. W samym mieszkaniu natomiast w przedpokoju były drzwi do szafy, które jak się otworzyło, to okazywało się, że to nie jest żadna szafa, tylko zakonspirowany korytarz, który łączył przedpokój z pokojem po prawej stronie przy ominięciu pokoju środkowego. W korytarzu było zamontowane światło, a nawet wisiały portrety Piłsudskiego i Dmowskiego. Wszystko to nadawało aurę tajemniczości i było jak znalazł dla naszego konspirowania.
 
Piszę o tym bynajmniej nie jako wstęp do pamiętników - bo na te przyjdzie czas na emeryturze, a na nią się nie wybieram - ale gwoli prawdy historycznej, o którą po upływie prawie 40 lat od działalności podziemnego NZS-u coraz trudniej.
 
W tamtym podziemnym zjeździe NZS-u wzięli udział przedstawiciele środowisk akademickich m.in. Wrocławia, Krakowa, Warszawy, Łodzi, Katowic i Radomia. Paręnaście lat po tym konspiracyjnym zgromadzeniu Niezależnego Zrzeszenia Studentów ja zostałem ministrem konstytucyjnym w rządzie Buzka, a inny uczestnik tego zjazdu, reprezentujący obok Janka Waliszewskiego Łódź – kibic ŁKS-u Jacek Dębski wiceministrem odpowiedzialnym za sport...
 
Cóż, to mógłby nawet być scenariusz do sensacyjnego filmu…
 
  • Tekst ukazał się na portalu dorzeczy.pl (13.07.2023)
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 354
Ryszard Czarnecki
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 6, 893
Liczba wyświetleń: 8,096,349
Liczba komentarzy: 11,075

Ostatnie wpisy blogera

  • USA-IRAN : WOJNA CORAZ BLIŻEJ
  • DWIE STRONY MEDALU
  • Parę filmów i krzesło elektryczne

Moje ostatnie komentarze

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • EKSHUMACJA ŚP. WASSERMANA I MILCZENIE PIĄTEJ KOLUMNY
  • Najnowszy kawał o Tusku i Gierku
  • Nowy kawał o Tusku i raju

Ostatnio komentowane

  • Es, Narracja jakoby to " j.bac pis" było przyczyną porażki jest z gruntu fałszywa i stanowi glowny element strategii unikania odpowiedzialności przez pis nie tylko za popełnione błędy, ale przede…
  • sake2020, Tam gdzie rozum śpi budzą się upiory. Dopóki samemu nie pozna się i nie doświadczy ,,dobrodziejstw''' wynikających z przynależności do UE ,dopóki nie zainteresują się Węgry co oznacza unijne pojęcie…
  • mada, Ale ludzie powinni mieć na tyle rozumu żeby myśleć irozeznać co jrst prawdą a co nie.Nie mogę tego zrozumieć za cholerę. Widzę co jest prawdą i może mi np.taki Tusk gadać ile chce. 25% coś myśli…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności